-
Posts
350 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by primaverca
-
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jeśli chodzi o kwestie finansowe to jest nam ciężko - żyjemy tylko z wypłaty męża (w tym m-cu dostał 1100 zł) ja nie pracuję - dlatego cały swój czas mogę poświęcić psiakom ale to tez ogranicza nasze wydatki. Gdybyśmy mieli finanse to nie byłoby różnicy, którego weźmiemy Priama czy Pepino - ale z racji tego że Pepino wymaga leczenia nie bylibyśmy w stanie mu tego zapewnić. Tą pierwszą wizytę u weta Priam ma od nas - bo to my chcieliśmy sprawdzić czy wszystko z nim OK i martwiła nas ta biegunka. Po dzisiejszych zastrzykach, tabletkach i witaminach na wzmocnienie - odpukać - narazie jest w porządku, tzn. nie było żadnej kupy zastrzyki i tabletki będzie brał jeszcze przez kilka następnych dni Rozwolnienie narazie udało się zatrzymać, ale "podlewania" wszystkiego (firanki bo mam długie, kąty, drzwi, lodówkę ...) niestety nie :( Nawet jak wracamy ze spaceru to po 5-10 min i tak robi swoje :placz: Skoro błąkał się po wsi to może on bardziej psiak podwórkowy i lepiej by się czuł w domku z ogródkiem, wybiegiem? Niestety ale nie jest przystosowany do trzymania w domu czystości :( O badaniu np. przewodu pokarmowego bądź narządów wewnętrznych jak nerki, wątroba lekarz wspomniał, że warto zrobić ponieważ w książeczce zdrowia oprócz szczepień nie ma żadnych badań ponadto wet uprzedził żeby bardzo zadbać o higienę ponieważ niektóre choroby są odzwierzęce i łatwo się zarazić - zwłaszcza że nie ma Priam badań i w bardzo fatalnym stanie jest jego skóra i sierść (łojotok, jakieś wykwity mówiące o zapaleniu skóry i może się okazać że ma grzybicę, która jest zaraźliwa) najpierw zalecił kąpiele w specjalnym szamponie (Hexoderm 500 ml kosztuje ok. 45zł) 2 razy co 2 dzień no i powiedział że pewnie bez antybiotyku się nie obejdzie :roll: Leczenie skóry jest bardzo długotrwałe Tego szamponu narazie nie kupowałam bo chciałam się zorientować czy można kupić gdzieś go taniej - wiem że są też mniejsze butelki 200 ml ale większa butelna na więcej starczy skoro musi być kąpany 2 razy dziennie co 2 dni -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tutaj również witamy się cieplutko :) u nas też 13 stopni i piękne słoneczko :multi: niestety narazie z Priamem nie jest tak "różowo" jak z Fiszką :-? wczorajszy dzień minął koszmarnie a noc masakrycznie :( sika wszędzie średnio co 30-40 min, na dwór wychodzi ok. 15 razy - ale to i tak nic nie daje :( są momenty, że ledwo wejdzie do domu a za chwilę na środku pokoju wypróżnia się - niestety nadal są to "luźne" kupki przez całą noc narobił tyle tego że rano jak się obudziliśmy to wyglądało to jak nowy dywan ;/ wydaje mi się, że niestety ale nie jest przystosowany do mieszkania w bloku, domu ... do schroniska trafił po tym jak przez kilka dni błąkał się po wsi - czyli najprawdopodobniej przebywał na dworze (powietrzu) dlatego pewnie drepta i co jakiś czas podchodzi do okna, drzwi, mebli, butów i "olewa" je - to tak jakby czuł się na dworze i co jakiś czas podchodził do jakiegoś drzewa czy krzaka z racji tego że dziś piękna pogoda otworzony mam balkon i nawet z chęcią na niego wyszedł - tam też trochę drepta, leżakuje i załatwia swoje potrzeby :( wizyta u weta również Priama nie ominęła no i też nie jest za ciekawie :shake: Priam dostał na miejscu 3 zastrzyki (witaminy i coś na zatrzymanie rozwolnienia) ponadto do domu dostałam 3 zastrzyki, 2 rodzaje tabletek i Lakcid w proszku <-- leki za zatrzymanie biegunki, bo może być groźna skoro utrzymuje się tyle czasu Poza tym Priam jest w fatalnym stanie --> - zanieczyszczone uszy wymagające czyszczenia przynajmniej 2 razy dziennie - zęby - które ma bardzo pościerane, pełno kamienia i nawet w kilku zębach miazga zębna na wierzchu co jest nie dopuszczalne (!) - no i najgorsza rzecz to skóra - Priam "śmierdzi" i ma strasznie zaniedbaną sierść (na skórze ma wiele zmian zapalnych, które mogą świadczyć o pasożycie np. grzybicy, sama sierść jest skołtuniona w kilku miejscach, przetłuszczona - ma łojotok) --> potrzebne są kąpiele w specjalnych szamponach 2 razy co 2 dzień, trzeba czesać go kilka razy dziennie żeby sierść doprowadzić do "normalnego" wyglądu poza tym wet powiedział że bez antybiotyku na tą skórę się nie obędzie :( żeby nie robić wszystko naraz dzisiaj wet zajął się tylko jego biegunką - która kosztowała 75 zł następne leczenia są kosztowniejsze :( no i wet powiedział że wypadałoby zbadać jego "wnętrze" np. przewód pokarmowy, wtedy byłoby wiadomo może skąd te biegunki i czy nie ma innych dolegliwości :( -
witamy serdecznie :) jest to wątek Fiszki, więc napiszę co u niej :) Fiszka już w pełni się zaaklimatyzowała - mam takie wrażenie :) Przesypia całe noce i większość dnia wypróżnia się na dworku i są to "normalne" kupki na spacerkach powiedziałabym, że bryka :painting: i skacze radośnie - nie można nadążyć za nią :) dzisiaj u nas piękna słoneczna pogoda więc poszliśmy na dłuższy spacer i odwiedziliśmy weta, żeby sprawdził czy wszystko OK wet powiedział, że ma zaniedbane trochę zęby i odrobaczył ją - a tak to wszystko w porządku :multi::multi::multi:
-
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Pierwsze małe lody przełamane - Priamuś po raz pierwszy zrobił kupkę na dworku no i po raz pierwszy sam podszedł żeby go po miziać :) tak narazie nie jest źle ale nie będę chwalić dnia przed zachodem słońca ;p Pozdrowienia od Priamusia - uśmiecham się :):) -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='paulinken']Biedny mały, zestresowany. Czy on się zna z Fiszką? Czy się poznali w podróży?[/QUOTE] tak znają się - razem "pomieszkiwali" w kociarni w schronisku -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nocka minęła spokojnie - nie dreptał tylko śpioszkał :multi: zauważyłam że póki co nie chce spać na posłanko - a takie miękkie poduchy im naszykowałam (może za miękko? ;)) rano jak wstałam to były 2 kleksy i wielka kałuża :eviltong: na spacerkach chodzi bardzo grzecznie - najpierw blisko obok bloku żeby przyzwyczaił się do terenu jak byłam z nim po raz kolejny to wyciągnęłam go parę kroków dalej - szedł z oporem w nowe miejsca, ale jak wracaliśmy i poczuł że już jest blisko bloku to nie dreptał a truchtał :) chyba powoli wie już gdzie jego domek winda też mu już nie taka straszna :p martwię się tylko o jedzenie - bo praktycznie nie bardzo chce jeść :-? pije bardzo mało a jedzenia prawie w ogóle nie rusza mają 2 rodzaje suchej karmy, ciasteczka ponadto ugotowałam ryż z mięsem ale tylko powąchał i odszedł (Fiszka swoją porcję "opędzlowała") -
1,5kg z łańcucha - PO OPERACJI MÓZGU - ODESZŁA [*]
primaverca replied to Yorija's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no tak połowa sukcesu za Malutką :) teraz tylko żeby szybciutko wracała do zdrówka, którego jej baardzo życzę :* -
Lusia,wyrzucona spała na śniegu.JUŻ SZCZĘŚLIWA,MA DOMEK!!!
primaverca replied to A-s-i-a's topic in Już w nowym domu
no to można powiedzieć że wszystko dobrze się skończyło :) Owieczka na pewno wynagrodzi jej niedobór miziania -
Pepino nie żyje ['][']['][']['] Pamiętamy.......
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='kazik132']A ską!Nie wygląda OK! Wygląda super OK!:)Bardzo mi sie podoba!Jeszcze,żebym ja tak umiała.Za stara jednak juz jestem na te nauki,więc chociaż popatrze:)[/QUOTE] podobno nigdy nie jest za późno na naukę ;) oj muszą psiaki znaleźć domek, muszą ... niech poczują lub przypomną sobie jak to fajnie mieć ciepły kącik i do kogo się przytulać -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Kochani ... może ze zmęczenia tym dreptaniem, albo po prostu cisza nocna nastała i Priamuś śpi :sweetCyb: szkoda tylko że całkowicie nie wszedł na posłanko - ale zobaczcie jak słodko śpiocha :) Żeby go nie obudzić ze słodkich snów to mówimy Wam dobranoc :sleep2::sleeping: -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no właśnie mąż sprzątnął kolejne rozwolnienie dywan zwinęliśmy i położyliśmy gazety Fiszka chyba już trochę zaaklimatyzowana - w każdym razie nie widać po niej takiego stresu jak po Priamie ona - trochę łazikowała na początku (wiadomo nowy teren musiała poznać) a tak to oprócz spacerków i jedzenia to cały dzień leżakuje i śpiocha :) Priam chyba bardzo to przeżywa i źle to wygląda :( cały dzień drepta i drepta (chyba Tuptuś powinien się nazywać :eviltong:)- leżał chyba z 10 min na cały dzień poza tym bardzo często trzęsie się ona sam lu tylna łapka, rozwolnienie i inne potrzeby załatwia w domu - narazie nie informuje że mu się chce - ale mam nadzieję że to minie bądź na czas zasygnalizuje :) aha i momentami strasznie szczęka zębami :( mam nadzieję że te stresy szybko mu przejdą, że zobaczy że nic złego się nie dzieje i nie ma czego się obawiać :) Poza tym obydwoje są cudowni:loveu::loveu:, ale jeszcze trochę wystraszeni i podchodzą do głaskania z dystansem Ale mamy czas i poczekamy cierpliwie aż się całkowicie zadomowią :lol: -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mam nadzieję że noc dobrze mu minie :) ps. czy on w ogóle śpi :eviltong: ? w 1 poście jest napisane, że: cytat Lubi wylegiwać się na swoim posłaniu póki co leżakował chyba z 10 min a tak to cały dzień krąży i krąży ciekawe ile km już zrobił ;);) -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
spokojnie damy radę pod dywanem panele i łapki im sie rozjeżdżają :) -
mix Amstaffka porzucona na stacji benzynowej!!
primaverca replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
również dziękuję za zaproszenie co więcej głów to nie jedna - wspólnymi siłami na pewno coś zdziałamy :) -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no jasne że wybaczymy :) przecież wiadomo że jest w nowym miejscu i po podróży więc wszystko zdarzyć się może musi odreagować po 4 godzinach dreptania wreszcie się położył ;) :multi: odpoczynek trwał 10 min :eviltong: a teraz właśnie odwalił "rzadziznę" na środku dywanu :angryy: -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='martka1982'] wychodz z nim nawet co 2 godziny. na pewno mu to nie zaszkodzi.[/QUOTE] póki co wychodzi co 35 - 45min :) -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zapachy to chyba teraz jego się rozchodzą :eviltong: 2 razy już "olał" meble :cool3: no i po raz 4 właśnie wyszedł na dwór -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hihi mam wrażenie że on chyba na tyłku usiedzieć nie może jest u nas już 3 godziny i ani razu nie usiadł ani się położył cały czas tylko drepta na trasie pokój-kuchnia Fiszka to przynajmniej komara przycięła, była na dworku i znowu się wyleguje :) -
Priam nie żyje..... [']['][']['][']
primaverca replied to martka1982's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
chciałabym Priama prze pluskać - nie dzisiaj oczywiście żeby nie stwarzać mu dodatkowego stresu czy jakąś kąpiel przechodził w schronisku? pytam bo nie wiem jak zareaguje na prysznic ;)