Jump to content
Dogomania

lourdnes

Members
  • Posts

    3263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lourdnes

  1. Bo Pina jest pies guma ciekawe jakby jej się spodobała praca w cyrku :razz: No proszę namiot juz jest bo jak powszechnie wiadomo wakacje trzeba spędzać poza domem :evil_lol:
  2. Asiaczku a opowiedz cos więcej o tym pomniku? Może to jakaś zasłużona psina była ?
  3. [quote name='jamnicze']Jak szkodniki mocno ciągną, to poczekaj z szelkami aż kościec się ustabilizuje żeby im łokcie nie poszły na boki.[/QUOTE] Ojoj nie wiedziałam ,ze takie kuku może sie im zrobić :shake: A ja się o ich szyje martwie bo jak pare razy wywiną się 4 łapami do gory to szyje potem aż czarwone sa
  4. [quote name='jamnicze']Słuchajcie, myślałam, że padnę. Dostałam dzisiaj numerek z Dobrego Miasta, zaglądam do nich na stronę aby zobaczyć plan sędziowania i co widzę? :crazyeye: [SIZE=4][COLOR=red]Stawka basenji jest najliczniej reprezentowana w grupie V[/COLOR][/SIZE] :evil_lol: Nawet haszczaków jest mniej :diabloti: Nie można już powiedzieć, że mamy taką mało popularną rasę, że tylko pojedyncze egzemplarze pojawiają się gdzie niegdzie ;)[/QUOTE] Oj to super akurat mam mojego nowego aparatosa to będzie trzaskanko tylko muszę jakiegoś murzyna zatrudnic do trzymania moich szkodników- Braciaka wrobie :diabloti:
  5. [quote name='Cienka']A tu ciekawostka spójrzcie na Pinę [IMG]http://img607.imageshack.us/img607/9382/dsc0767s.jpg[/IMG][/QUOTE] Haha na tym foto to chyba są wiewiórki sadząc po futerku:eviltong:
  6. Oj dokazują szkodniki. Dzis uruchomiłam balkon (był za ażurowy i musiałam dziury zabezpieczyć)Jak sie rude pasqdy obudziły to reszte dnia przesiedzialy na balkonie w sloneczku i nawet ktorys sie tam zsiusial- pewnie ochrzcil miejsce :megagrin:Na szczęście nie w posłanko
  7. Bajka łabedzio-ptasior z gniazdem:loveu::loveu::loveu: i bedą małe "brzydkie kaczątka":loveu::loveu::loveu:
  8. [quote name='Doris&Grenio']Przez te bycze jaja oplułam monitor:) Grenio ma 4.05 urodzinki... Przekaże zyczenia i dla Was tez wszystkiego naj naj..:) Zdjęcia obiecuje zrobic i wstawić:) :*[/QUOTE] Czekam na sesje z opisem :)
  9. [quote name='Asiaczek']Hm, no tak. Oprócz tych byczych jaj to właściwie wszystko się zgadza:) A może i mam bycze jaja? A bo to człowiek wie na 100 %, co ma...? Pzdr.[/QUOTE] Bo to tak w przenośni jest ,że nie dość ,ze same superlatywy to jeszcze w rozmiarze xxl :evil_lol:
  10. Psy są śliczne ale Ty już masz tyle tego czworonoznego szczęścia ,ze Zielony nie poradzi sobie psychicznie z kolejnym :eviltong:
  11. [quote name='Asiaczek']Lurdnes,Grenio i ja = BYKI SĄ THE BEST!!! I ja tez prosze o sesję fotograficzną Barcelony, KONIECZNIE!!!! Miłego wypoczynku i moc wrażeń:) pzdr. [IMG]http://img546.imageshack.us/img546/8594/wazirbanner.png[/IMG][/QUOTE] O tak jak na byki przystało mamy goraca krew , rogatą dusze i bycza jaja cokolwiek to znaczy :diabloti:
  12. Ale pięknie :) Nie ma to jak pogoda i odrobina wolnego czasu. Jak sie widzi takie widoki to aż chce sie zyć :) A Ty ciagle spacerujesz gdzie jest ładnie i ciekawie co odbija sie na Tobie i uchachanym zwierzyńcu i dzieki temu my mozemy podziwiac to wszystko i uszczknąć troche tej radości :)
  13. [quote name='Cienka']biedna ta drewniana podłoga przy psach. Ja mam panele i jakoś zupełnie mnie nie robi stukanie. Też chciałam na początku drewnianą ale tu nie przeżyła by długo. Zabójczy jest piasek którego mamy kilka ton na podwórku[/QUOTE] No ja cos o tym wiem - u nas na wsi salon ma drewniana podłogę i najwyższy czas na cyklinowanie bo juz nieładnie wygląda a latem kazdy biega podworko dom - ruch jak na Marszałkowskiej
  14. [quote name='Doris&Grenio']Jedziemy tylko na 5 dni do Barcelony..Majówkowy,szybki wypad + pancia urodziny:) Amigo bedzie miał ogródek...wiec bedzie szalał. Jednak jak zostaje sam to piszczy..szczegolnie za swoja pancia..nawet do sklepu jak wejde to płacze:) U moich rodziców wyszlismy sami na spacer to przez 40 min sikal po domu....:-o[/QUOTE] Oj bidulek ale moje szkodniki też dostaja amoku jak znikam nawet na 5 min- szybkie zakupy pod blokiem- a potem mnie witaja jak wracam jakby pól roku nie widziały.Jedynie u Zielonej bawiąc sie z innymi psami niezauwazaja kiedy znikam a raczej jest im chyba to obojetne i nie ma paniki. Jak wracam to podbiegają sie zameldować i znowu lecą sie bawić.Do tego wcale nie chcą stamtąd wyjeżdzać tak dobrze sie tam czują. Naróbcie zdjęć z wypadu i wszystkiego dobrego dla Pancia - tak jak ja , Asiaczek i moj Panciu mozemy sie puknąć rogami jak przystało na zodiakalne byki - byki są fajne:eviltong:. A którego ma urodzinki? Moj ma zabawnie bo 3 maja ;) a ja w sumie też - babcia wymodliła ,zebym urodziła sie dzień później i spełniło sie - dzień po hitlerze :eviltong:
  15. [quote name='Doris&Grenio']O widzisz..nasz tez ma dzis zapowiedziana kapiel:) Tylko nasz kopie w ogródku i same szkody robi..ale jak nazwa wskazuje-->szkodnik<-- musi szkodzić:D A jak tam zabeczki Twoich "aniołków">[/QUOTE] Sceeeerbolki :) Oba nie posiadaja tych samych zębów czyli obu górnych 2 a dolne chyba rosna bo dziąsła są zaczerwienione i widać zęby których wcześniej nie było :evil_lol: Oj odnośnie kopania to jedno z ulubionych zajęć na spacerkach a dzis w tym piachu w lesie poszalały za wszystkie czasy. Ciekawe jak potraktują moj ogródek na wsi jak pojedziemy na wakacje :evil_lol:
  16. [quote name='Doris&Grenio']Hejka.. świeta spędzilismy w trasie miedzy jedna rodzinka a drugą:) Amis grzeczniutki był, az za bardzo:diabloti: Teraz pracujemy ciezko (prowadze biuro podróży wiec sezon sie zaczyna) i pakujemy walizki na wyjazd majówkowy...:multi: Martwie sie bo moje małe słoneczko zostanie pierwszy raz samo beze mnie u cioci...:roll::roll: Dodam tylko, że Amigus jes pieknym szczerbolkiem...wszystkie zabki wypadaja i juz pojawiaja się piekne nowe....:lol:[/QUOTE] Ale wam dobrze, a na długo wyjezdżacie ? i chwalcie sie gdzie :) Szkodnik jak będzie mial dostęp do ogródka to wytrzyma rozłąkę byle mial gdzie psocić ;) Jak odwiedzacie jakis ciekawe miejsca to proszę o sesje foto czyli " mnie tez zabierzcie na wycieczkę ":evil_lol:
  17. [quote name='Doris&Grenio']Skad ja to znam....u nas tylko krzesła sa podjadane od stolu w jadalni i kanapy obgryzane na leżaco- na szczescie od spodu wiec nie jest źle!! :) Kochany urwis jakis grzeczny ostatnio sie zrobił, tylko druga pare leginsów panci porwał...chciał sie bawić i łapał za nogi.....:):)[/QUOTE] Ze szkodnikami nie da sie nudzic. Moje po dzisiejszym spacerze zmieniły maść na siwą. W lesie była hałda piachu i tak tam szalały ,że nie miałam serca im przerywać. Ganiały się , tarzały sie i kopały nory ok 40 min. Piach sie wszędzie poprzylepiał, dookoła sadza z okolicznych ognisk i moje przeszczęśliwe szkodniki w środku. A teraz właśnie zagrzebały się całkowicie pod kołdrą bo kąpieli odzyskującej maśc i śpią padnięte :evil_lol:
  18. [quote name='kaskaSz']Ja to albo będę żyła na betonie albo robie drewnianą podłogę, bo jak jestem np. u kogoś kto ma panele i jak pies chodzi to tylko stuk stuk słychać i strasznie mnie to wkurza, a co mówić żyć z tym odgłosem ;)[/QUOTE] Na gumaku nie stuka :eviltong:
  19. [quote name='Buszki']Bardzo ciekawy artykuł,ale raczej nie zdecyduję się na polowanie z basenji.Inna sprawa,że nie zdecyduję się nigdy na żadne polowanie ;) (łowienie ryb się nie liczy,zresztą bez basenji bo moje dziewczyny nie cierpią wody :evil_lol: ).[/QUOTE] Ja nawet ryb łowić nie mogę a będąc jakiś czas w kole łowieckim (rodzinne z tradycjami ) lubiłam strzelać - ale na strzelnicy do sztucznego zająca, tarczy i rzutek :evil_lol: I przyznam ,ze mam talent po Tacie :eviltong: ale do zwierzaka bym nie umiała strzelić dlatego po 2 latach odstąpiłam od polowań i jak mam strzelac to wybieram sie na strzelinicę :evil_lol: Poniewaz kocham las i mogę po nim wędrować godzinami jestem zapalona grzybiarą a to się pięknie scala z podgladactwem zwierzyny w ich naturalnych warunkach. A jak chce sie podejśc zwierzyne naprawdę blisko na odległość nawet do 10 m to polecam wybrać się wczesnie rano ( 5-6 godz) na konną przejażdzkę -trafienie 90% :evil_lol:.Najechałam tak kiedys watahę dzików. Były loszki z warchlakami ponad 30 szt i prawie w nie wjechałam. Z dobra minutę mierzyliśmy się wzrokiem i dzika ekipa odtruchtała w zarośla. Koń za to poczuł sie stadnie i chciał w te zarosla za nimi :evil_lol: Byłam wtedy z koleżanka i żałowałyśmy ,ze nie mamy aparatu tym bardziej ,ze dziki sie nas nie bały dzięki koniom i by była piekna sesja...:lol:
  20. [quote name='Asiaczek']Matko.... Pzdr.[/QUOTE] A żebyś widziała ich miny jak tam zajrzałam- pełnia szczęścia, radośc wypisana na pysku i w oczach a Mania jeszcze podeszła po pochwałę. Oczywiście lania nie dostały tylko lekki opiernicz , z którego sobie nic nie zrobiły bo dalej bawiły sie strzępkami.Co ja się z nimi mam. Staram się pilnować żeby nie wchodziły pod łóżko ale czasem mnie wykiwają - bo tam wiedzą ,ze trzeba się skradać i być cicho podczas dopełniania dzieła
  21. [quote name='Asiaczek']Są juz wPL od jakiegoś czasu... ...a ja nawet nie chcę myslę, co Zielony od Zielonej pomysli;) pzdr.[/QUOTE] Ja aż tu w Białym słyszę jak wyraża swoje zdanie :diabloti:
  22. [quote name='Asiaczek']Może odpoczywają po Świętach...?:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Pzdr.[/QUOTE] Albo kuruja się po dyngusie :hmmmm:
  23. [quote name='Asiaczek']Tak, nasze poszukiwania poszły trochę w innym kierunku... Teraz trzeba ruszyć z ogłoszeniami w innym kierunku. Co do Erki w wodzie, to pogoniła za jakimś innym psem do wody (pies pobiegł do wody i płynął za aportem) i jak się zorientowała, to od razu w tył zwrot i ni to płynąc, ni to biegnąc i skacząc - wróciła na brzeg. Ale nie była jakos przerażona czy spanikowana. Nie. Otrząsnęła się i pobiegła gdzieś tam w swoich sprawach...:) Pzdr.[/QUOTE] Super zdała prawdziwy chrzest bojowy na dzielność basków :multi: I nawet nie wiesz jak się cieszę ,ze dostałaś wiadomośc w sprawie Wazirka. Skoro ta osoba dzwoniła to musiała uznać ,ze był to ten pies jak zobaczyła ogłoszenie. Wielgaśne kciukasy !!!
  24. [quote name='Cienka']Jak[B] cienka[/B] wygląda wszyscy wiedza jest cienka:eviltong: ba jak jej małż [B]tomeck[/B]i też i to w dniu ślubu:evil_lol:[/QUOTE] No ja wam zawsze dokuczam ,ze wy oba przecinki jesteście ale od Twojej strony to rodzinne:eviltong:
  25. O kurcze suuuuuper :) A jakich plusków narobiła - pewnie z wrażenia ,ze płynie hihi Trzymam wielgachne kciuki za Wazirka - taka informacja daje dużą nadzieję i super ,że wreszcie jest jakiś ślad, którym mozna dalej ruszyć
×
×
  • Create New...