Jump to content
Dogomania

lourdnes

Members
  • Posts

    3263
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lourdnes

  1. Buszki ale wam dobrze...na następną wycieczkę jadę z wami :eviltong:.Ależ bym zrobiła teraz taki głośny plusk w te wody...Uwielbiam moczyć kuperek tak w wodzie jak i słoneczku na raz.Raj :)
  2. [quote name='Cienka']Buszki to co robi twój małż jak ty wyjeżdżasz na wakacje:hmmmm: Moją uwagę przykuła droga bez ani jednej dziury:evil_lol:[/QUOTE] HIHI no tak Cienka pamiętam ten wasz księżycowy krajobraz w miejscu gdzie powinna być gładź dojazdowa :)
  3. [quote name='Buszki']lourdnes,w takim wypadku jak Twój,maksyma powinna brzmieć:lepsze od dwóch basenji są ... 3,4,...;).[/QUOTE] Dobrniemy do 5 tylko jeszcze parę totków wyślę;)
  4. [quote name='Cienka']:cool3:To ja napomknę temat jedzeniowy:lol: Ja na początku a właściwie do przeprowadzki miałam problemy z jedzeniem Piny (tego nie, tamtego nie, nawet gotowane potrafiło w misce spleśnieć). Pani w zoologicznym widząc mnie kolejny raz i zastanawiającą się co tym razem wybrać poradziła Purinę Pro Plan Łososiową (jej pies też był wybredny i jadł tylko tą łososiową ). Fakt to był strzał w 10:multi:. Ta sama pani własnie uświadomiła mi, że pieskom do roku nie podaje się wędzonych gryzaków tylko te białe preparowane:razz: Jak przeprowadziliśmy się do Borkowa skończyły się problemy z jedzeniem. A Joguś jak do nas przyjechał to był niewybredny i je wszystko co jest w misce. Od Piny nauczył się jeść owoce i warzywa. Nawet była taka śmieszna sytuacja wróciliśmy z zakupów w torbie na podłodze leżało mięso, ale Joguś wolał zabrać z blatu pekiniaka:evil_lol:[/QUOTE] Nio ja też daję tą Purinę tylko nie wiedziałam wcześniej jak to się pisze bo kupiłam na wage ale dokładnie to.Nie daje żadnych puszek ( to juz mój wybór i pomysł własny) ale bym chciała wiedzieć co jeszcze baski mogą jeść prócz tego co wymieniłam u mnie i czego nie mogą, żeby było bezpiecznie dla ich brzuszków :)No i jak to jest z tym mlekiem.Zielonej nie złapałam dziś na tel i w końcu nie wiem
  5. Dla mnie było nie do pomyślenia mieć tylko jednego;)
  6. Nie ma sprawy :)Zrzuta na rancho i się zabaskujemy hihi
  7. Bede za tydzień.Pozdrów Zielonego :eviltong:
  8. [quote name='Buszki']Pewnie,że się zmotywuj.Mój małż po raz pierwszy pojechał z nami i jeszcze nie może dojść do siebie po tych wszystkich atrakcjach :evil_lol:. Później jeszcze coś wstawię(albo jutro jak się nie wyrobię).[/QUOTE] Koniecznie wstawiaj .Oglądam Twoje fotki i sama się czuję na wakacjach.Powiało tu egzotyką i słoneczkiem aż pomyslałam ,że przycupnę chwilke pod tymi palmami:)Bajka.Wstawiaj wiecej
  9. A ja mogę mieć też baski umaszczeń niehodowlanych :)Na razie nie mam w planach robić wam konkurencji;) Moje dwa szkodniki mają przeznaczenie tylko do kochania :lol:
  10. Ale suuuuper:)Od razu cieplej od patrzenia:lol: Cudna fauna i ładne egzotyczne widoczki.Dobrze pooglądać ,bo może się zmotywuję i kiedyś sama ruszę zadek :multi:
  11. Nasze baski od pierwszego dnia śpią z nami w łóżku chociaż to nie była nasza decyzja:eviltong:Zostaliśmy zdominowani ale już nie wyobrażamy sobie innego spania ;)
  12. [quote name='Cienka']dziewczyny super widzie, że nie tylko mi na mózg padło z powiększeniem stada:evil_lol:[/QUOTE] Qrcze bo to jakieś zaraźliwe jest.Wirus chodzi po stronach.Nawstawiają tych basków takich różnomaścistych i człowiek potem spać po nocach nie może bo wszystkie chce mieć grrrrrrrrrrrrrrrrrrr:angryy:
  13. Niezapomniany widok, który miał miejsce po przyjeździe jeszcze zanim zostało odkryte łóżko... [URL=http://img828.imageshack.us/i/1007598.jpg/][IMG]http://img828.imageshack.us/img828/279/1007598.jpg[/IMG][/URL] Później,gdy głowa spoczęła na puchowych wynalazkach naszej cywilizacji nie było już odwrotu.Szatany zadecydowały ,że to jest dla nich bardziej odpowiednie miejsce :evil_lol:i bez znaczenia jakie my w tej sprawie zajmujemy stanowisko:eviltong: [URL=http://img291.imageshack.us/i/1007624.jpg/][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8537/1007624.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img34.imageshack.us/i/1007716h.jpg/][IMG]http://img34.imageshack.us/img34/549/1007716h.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img153.imageshack.us/i/1007722.jpg/][IMG]http://img153.imageshack.us/img153/9349/1007722.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img148.imageshack.us/i/1007742.jpg/][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/9168/1007742.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img202.imageshack.us/i/1008141.jpg/][IMG]http://img202.imageshack.us/img202/1689/1008141.jpg[/IMG][/URL] Znajdz 10 różnic;) [URL=http://img196.imageshack.us/i/1008586i.jpg/][IMG]http://img196.imageshack.us/img196/7553/1008586i.jpg[/IMG][/URL] Co najmniej dziwna pozycja w jakiej można wypoczywać.Maniek poleca tylko wytrawnym śpiochom-wytrzymał tak ponad 10 min [URL=http://img145.imageshack.us/i/1008638.jpg/][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/5199/1008638.jpg[/IMG][/URL] Mania preferuje nieco wygodniejsze wygibasy [URL=http://img708.imageshack.us/i/1008955.jpg/][IMG]http://img708.imageshack.us/img708/9475/1008955.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img853.imageshack.us/i/1009001.jpg/][IMG]http://img853.imageshack.us/img853/1845/1009001.jpg[/IMG][/URL] I tym optymistycznym akcentem zakańczamy sesje ,bo jak się obudzimy to taaaak zieeeeewamy..... [URL=http://img535.imageshack.us/i/1007738d.jpg/][IMG]http://img535.imageshack.us/img535/4600/1007738d.jpg[/IMG][/URL]
  14. A co do łakotków zabawek to pisałaś ,że Amiś miał uczulenie.Mi Cienka poradziła ,że dla szczeniaków są odpowiednie łakotki preparowane czyli te białe kości itpi zeby nie brać wędzonych bo właśnie one mogą uczulać.Po rozmowie z nią kupiłam te białe i jest ok.Ogryzają je codziennie i nic się nie dzieje.Mam też nadzieje ,że temat mniam mniam się rozwinie i nas tu dalej dokształcą :)
  15. [quote name='Doris&Grenio']Właśnie to samo chciałam napisac...tyle ty znawców wiec po co eksperymentować?:) Prosimy o jakieś podpowiedzi:)[/QUOTE] Dokładnie- niech nas biorą pod skrzydełko i szybciutko tu radzą co jest dobre dla naszych szkodników a co nie;)
  16. A szczerze mówiąc to niech każdy baskomaniak skrobnie coś co wasze słoneczka jedzą, co im dawać a czego unikać :)Moja wiedza w tej dziedzinie jeszcze raczkuje więc podpowiadajcie:)
  17. [quote name='Doris&Grenio']Mi sie marzy taki czarno-biały do pary dla Amisia..piekne sa [IMG]http://www.dogomania.pl/threads/images/smilies/love.gif[/IMG][/QUOTE] Ja już mam bzika na pkt wszystkich :)A że i na wsi mam wszystkiego po 5 -konie, koty (i były nawet kury i gęsi tylko lisiur postanowił się u nas stołować więc obecnie pozostały same pióra)to i może być 5 basków.Ale póki jest jak jest (blok) to na razie to tylko fantazje :(
  18. [quote name='Doris&Grenio']A czemu mleka nie dawac? Nic mi o tym nie wiadomo? I co z tymi jajkami? Ja to powoli swojemu wszystko wprowadzam, zebym wiedziała co mu najbardziej pasuje...:) Jak dostał takie przysmaki do gryzienia to od razu na uszach uczulenia dostał wiec wole nie ryzykowac....[/QUOTE] Z tym mlekiem to nawet nie wiem dopytam się a może tu nasi mądrzejsi forumowicze się wypowiedzą.Zielona nie daje ale pamiętam,że jak były kozy to dawała kozie tylko nie wiem czy baskom też czy samym podhalanom.Może chodzi o to ,że w tych kartonach to sam syf jest i trupy bakteri hihi-żartuję ale nie wiem i sie dowiem.Jajkowe żółtka to pamiętam ,że na sierść a białka nie wolno bo wypłukuje o ile czegoś nie pokręcę biotynę.
  19. [quote name='Cienka']Jak rozmawiałam z innymi posiadaczami basków to dziewczynki dłużej uczą się czystości niż chłopcy[/QUOTE] Niom zobaczymy jak to z Mniuchną będzie.3 dni były wzorowe a wczoraj jeziorko w salonie.Dziś jeszcze nie zrobiła ale dzień się nie skonczył- mam ją na oku:)
  20. [quote name='Doris&Grenio']No własnie a ja gotuje cały czas mieso...kurczaczek z ryżem....surowego tez dostał 2 razy ale chyba bardziej gotowane preferuje..... no i uwielbia mleczko i tran codziennie z pancia zajada :) Dziś musiałam jechac do biura i teskni mi sie do niego...od rano drapie łapka w okna (mamy takie duze do ziemi) i chce isc na dwór.. Moja mordeczka kochana...teskni mi sie za nim :)[/QUOTE] Ja też tesknię jak muszę gdzieś pojechać.To takie masło maślane bo bedąc tu tęsknię za końmi a u koni za pieskami:lol:.Odnośnie jedzonka to mleczka nie daję-Zielona mówiła żeby nie dawać.Mięsko surowe-wołowinka, serca aaa i żołądki dawałam gotowane-jednak gotuję, zapomniałam ;)bo wątróbkę też.Ponoć surowej nie wolno.Do tego jeszcze same żółtka z jajek i jak robię sobie na parze tzw warzywka na patelnię to też to troszkę jedzą.Aaaaa i suchą łososiową puryne proplan daje.A tak to żadnych puszek i sztucznego żarcia. Fajnie z dworkiem macie-ja póki w mieście to tylko smyczke mam im do zaoferowania:-(
  21. [quote name='Doris&Grenio']Hymmm...a nasz Amis wczoraj zrobił 2 kupki na dywanik (przy 120 m mamy 2 małe dywaniki....i tam uwielbia chodzic) Do tego rano przyszedł do łózka i zaczał wymiotowac i zaraz zlizywac...wydaje mi się, ze misiek, którego rozgryzł mu zaszkodził..tam bya w srodku jakaś "wata" i On ja w nocy zjadł... Pozniej juz było normalnie..ale szkoda mi było Amisia:( Dziś jedziemy na szczepienie..zobaczymy jak to zniesie.... :([/QUOTE] Armek też raz mi zwymiotował i zjadł.Cały czas dostają surowe mięso i raz dałam gotowane serduszka i po nich a Manie rzucało ale przeszło.Dywaniki też mieliśmy ale już Zielona nas ostrzegła ,że mylą z pieluchą i ogólnie lubią na mięciutkim dlatego robią.I miała rację.Dywaniki schowaliśmy.Teraz mają kuwetę i pieluchę to kupka do kuwety a siusiu preferują na pieluchę.W planach mamy zakup dużej kuwety jak u Zielonej ,bo z tymi pieluchami to drogi biznes :P
  22. A my będziemy podziwiać i marzyć:Cool!:
  23. Ja na razie nie mam prawka to o autowym środku lokomocji mogę pomarzyć ale jeśli kiedyś...to napewno taki, który się nie rozleci po pierwszym zderzeniu z garażem:eviltong:Jeśli się w końcu pofatyguje na egzamin na prawko to Panciu będzie miał nie lada inwestycję ,bo mój klekot będzie musiał posiadać zabezpieczenia jak te auta wyścigowe co by mnie chronić przede mną samą.Na starość sie trochę tchórzyk robię ;) A o piesia mi chodziło tego co ma dużą białą łysinkę (tak się u koni to nazywa nie wiem czy tak jest u piesków)nad noskiem:loveu:.Jak będzie rancho to takiego chcę :lol: i pręgusa Buszki oraz coś czarnobiałego żeby był komplet a Panciu mnie wystawi za drzwi hihi.
  24. [quote name='Asiaczek']Ona jeszcze malutka i młodziutka. I czasami może jej się przytrafic taka historia.... Na przykład w czasie zabawy, jak się za bardzo rozbawi i.... po prostu nie zdąży dac znać... takie sa maluchy:) Pzdr.[/QUOTE] Wiem , ja to wszystko rozumiem dlatego Mania nie dostaje klapsów jedynie głośno krzyczę i niosę do kuwety , tam troszkę Manie przytrzymuje jak chce uciekać a potem jak się uspokoi to chwalę i puszczam.Jedynie dziwi mnie ,że wogóle nie mam niespodzianek w nocy.Może fakt,że to w zabawie i nie dobiega a nocą budzą sie różnie i spokojnie sobie idą na stronke
  25. [quote name='Cienka']My też mieliśmy dziś akcje Jogś piszczał (myślałam, że chce wejść do sypialni) więc olałam go. Po chwili słyszę, że chłopak nie wytrzymał i powstała wielkaaaaa kałuża. Hmmm to dlatego piszczał, no trudno wstałam poszłam po mopa. Joguś był tak denerwowany tym co mu się przytrafiło, że zaczął wylizywać kałuże. Odciągnęłam go przytuliłam strasznie mu serduszko waliło. Nie wiem czemu się tak bał w ogóle nie krzyczałam ani ie byłam zdenerwowana bo to w sumie moja wina on dał znać że chce wyjść.[/QUOTE] Oj jakie to kofane :iloveyou:.Ale i ja miałam takie przypadki w pierwszym tyg (jak to są mądre i bystre stworzenia) jak uczyłam gdzie jest psi kibelek.Tak mniej więcej na 2-3 dzień ,gdzie już były świetnie zorientowane Maniuś postanowił zrobić kupę za lodówką.Panciu leżał na łóżku i jak zobaczył co się święci ryknął,że nie wolno i Maniuś z położonymi po sobie uszami wolniutko maszerował wzdłuż kuchennych szafek cały czas mierząc się z Panciem wzrokiem.Nie spuszczali się z oka.Maniek doszedł do ściany i nadal patrzy.Panciu tylko pogroził palcem a Maniuś jak wyciął cwałem do kuwety to ledwie zakręt wyrobił.Panciu poszedł i pochwalił hihi.Zdarzyło się też 2 razy,ze było nalane do łóżka.Pierwszego dnia po przywiezieniu Maniuś zrobił to po obudzeniu i tak się zorientowaliśmy ,że trzeba iść do kuwety jak się obudzą a 2 jakoś w pierwszym tyg.Panciu się obudził i czuje ,że coś ma mokro pod plecami.Zastanawia się czy tak się spocił , czy to któryś szkodnik zrobił siusiu.Postanowił zapytać bo diabły już nie spały i bawiły się obok.Zapytał poważnym tonem -który to? i...Maniuś uciekł do kuwety hehehe i tak się wydało ;) Mania miała podobną historię z kupą ale w posłanko i też jak Panciu ryknął skończyła w kuwecie czyli świetnie i doskonale wiedzą ,że tylko tam im wolno.Na chwile obecną Maniek robi tylko do kuwety a Mania czasem lubi postawić kleksa w salonie ale z kupką też się nie myli.
×
×
  • Create New...