Moja przyjaciółka,z wielkim sercem dla psiaków przygarnęłaby Koralika choćby dzisiaj.
Niestety,może zapewnić mu mnóstwo miłości,czasu i cierpliwości,ale nie ma zaplecza finansowego.
Oczywiście za opiekę,mogę zapewnić najlepszą na świecie nie weżmie ani grosza,ale wsparcie na weta i karmę
było by potrzebne na ponad 2 lata,pnieważ ma wypracowaną emeryturę,ale trzeba poczekać do wieku emerytalnego.
Wtedy,zapewni mu wszystko,co najlepsze bez wsparcia.