azalia
Members-
Posts
7825 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by azalia
-
Zezolek- mam zeza, nie widzę i w główce coś nie tak
azalia replied to DoPi's topic in Już w nowym domu
Dziękuję za zaproszenie Ewuni,biedny maluszek,poproszę o konto pieseczka. -
Ja również trzymam kciuki za Nikosia.
-
Fifi złapana i bezpieczna ! Ufffff.... Greys w swoim wymarzonym domku!
azalia replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
To najlepsza wiadomość dzisiejszego dnia! Serdeczne podziękowania dla wszystkich zaangażowanych osób. -
Koralik,przerażony psiak.Koralik został JUŻ W DOMU STAŁYM!!!
azalia replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Koralik dziękuje bardzo,bardzo serdecznie za kolejne 25 złotych od Ewy Gonzales. Ewa pierwsze 25 złotych wysłała na adres opiekunki Kolci,a kolejne na moje konto. W sumie Kolcio dostał od cioci Ewuni 50 złotych. -
Koralik,przerażony psiak.Koralik został JUŻ W DOMU STAŁYM!!!
azalia replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Pieniądze,które wyszczególniła powyżej Romka,zostały przeznaczone na niezbędne leczenie trokoxilem,trwające 6 i pół mie- siąca,koszt leczenia wyniósl 350 złotych. Potwierdzenie kosztów leczenia od weta zostało umieszczone na wątku.Romce bardzo dziękowaliśmy i dziękujemy ponownie. Teraz zacytuję umowę fundacyjną: "Pomoc psu oferuję na okres około 3 lat,tak długo jak długo fundacja będzie istnieć i posiadać środki na koncie(będzie wypłacalna).Po rozmowach telefonicznych z p.Martyną(Romką)ustalono,że w razie zamknięcia inspektoratu będą organizowane wydarzenia(zbiórki pieniędzy na pieska przez wolontariuszy oraz inną fundację)". Koralik jest pod opieką domu w zasadzie tymczasowego dożywotniego,a nie stałego ponad 21 miesięcy i w tym okresie fundacja 3 razy dostarczyła pożywienie dla pieska. Fundacja nie pokrywała nigdy kosztów leczenia,szczepienia,odrobaczenia i zabezpieczenia p/pchłom i kleszczom,choć takie zobowiązanie było zawarte w umowie.Nie wynika to oczywiście za złej woli,lecz słabej kondycji finansowej . Dziękujemy bardzo serdecznie Ewie Gonzales za przysłanie 25 złotych dla Koralika,które zostaną przeznaczone na szczepie- nie chłopaka. -
Koralik,przerażony psiak.Koralik został JUŻ W DOMU STAŁYM!!!
azalia replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Odwiedzam Koraliczka-Kolcia. -
Dubel.
-
Jogiś trafił do naprawdę cudownego domu,rozmawiamy z panią Beatą telefonicznie,wszyscy domownicy go kochają, rozpieszczają i bardzo dbają o niego.Nasz przystojniak chyba poczuł,ze ma swój prawdziwy dom,bo w przypływie, wielkiej radości po powrocie swojej Pani biegał jak szalony po domu,bawiąc się i podrzucając różne rzeczy,ku uciesze domowników.
-
Koralik,przerażony psiak.Koralik został JUŻ W DOMU STAŁYM!!!
azalia replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Koralik potrzebuje cały czas pomocy,bardzo prosimy o wsparcie na bazarku cegiełkowym. Sytuacja jest trudna,Koralik został zabrany tylko dlatego,że obiecane było wsparcie fundacji, która niestety od dłuzszego czasu też boryka się z problemami finansowymi. -
Pokerku,zazdroszczę Ci,ale i ja jeszcze kiedyś mam nadzieję zobaczę ponownie Jogisia,psiaka,który zawsze gdy był blisko mnie sprawiał,że się uśmiechałam. Bo to piesio"rozweselacz"jest,Jogisiątko kochane.
-
I ja witam z wielką radością Panią Beatę,cieszę się ogromnie,że Jogiś trafił do wspaniałego domu,bo właśnie takie było moje marzenie,które się spełniło. Cudownie jest widzieć go szczęśliwego w swoim domu,tej mordeczki nie można nie kochać.
-
Cały czas trzymam rękę na pulsie i staram się zarekomendować zamiast Jogisia Mikusia,którego przedstawiła nam na tym wątku Sara 2011(str 11).Zostały wysłane zdjęcia na życzenie potencjalnych właścicieli,oczywiście tych,którzy zechcieli zainteresować się innym pieskiem.Niestety niektórzy chcą wyłącznie Jogiego i nie dają się przekonać,a Jogisia nie sklonujemy przecież.Joginek miał i ma nadal powodzenie,ludzie o niego pytają.Jeśli ktoś wie,że jest do zaadoptowania piesek "jogisiopodobny",to proszę niech się odezwie.
-
Zaglądam do Felusia.
-
Fifi złapana i bezpieczna ! Ufffff.... Greys w swoim wymarzonym domku!
azalia replied to Lili8522's topic in Już w nowym domu
Co ta wystraszona sunieczka musi przeżywać,bez jedzenia,picia,oby dała radę maleńka. -
Anulo,też się zastanawiam i myślę,ale ponieważ wczoraj rozmawiałam z Panią Beatą,to muszę wytrzymać choć do jutra.
-
Zadzwoniła do mnie Jogusiowa,a właściwie Magnumusiowa Pani i obwieściła,że nasz ulubieniec obsiusiał cały teren,zjadł ze smakiem,popił i biega zadowolony.Skradł już serca wszyskich domowników,a nawet zaczyna żebrać,kombinator mały. Jedynie żółw mu nie przypadł do gustu,na razie się go boi,więc żółwik został odizolowany.
-
Mi to nawet popłynęły łzy,mam nadzieję że Jogiś będzie szczęśliwy i bardzo kochany.
-
Prosimy,trzymajcie kciuki,oby się w sobie zakochali. Poker zajrzyj,bardzo prosimy i dziękujemy serdecznie. Szafirku zgadzam się z Tobą Jogiś ma w sobie coś nieuchwytnego,tęsknię za nim bardzo.
-
KLUSIA i PANDUSIA obie biegają za TM :(:(
azalia replied to kinga_kinga7's topic in Już w nowym domu
Wysłałam dzisiaj stałą dla Klusi-60zł(06,07,08)