Mam przyjemność zrobić wizytę przedadopcyjną dla Czikuni.Pani Ewa przez telefon "brzmi"bardzo miło i wydaje się być,sądząc po rozmowie świadomą opiekunką zwierząt. .Po wizycie napiszę na dogo o moich odczuciach o domu dla maleńkiej.
Przepraszam ale nie wiem jak odgruzować skrzynkę.Jutro będzie u mnie Rubik,może mnie oświeci lub dam Jej pieniądze,bo chyba jest skarbnikiem Misiaczka.