Jump to content
Dogomania

beta ata

Members
  • Posts

    2886
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by beta ata

  1. Hm, a co z hodowcą? Kontaktowaliście sie z nim? Zwykle w umowie sprzedaży psa rodowodowego jest zapis o tym, że w przypadku niemożności dalszego zajmowania sie psem kupujący ma zawiadomić hodowcę. Dobry hodowca wexmie sunie do siebie, bo to przeciez rodzina... Pare miesięcy temu była taka sytuacja i sunia wróciła do swego gniazda rodzinnego u hodowcy :-)
  2. O, ja mowiłam o szeleczkach! ;-) Juz tu ustaliłyśmy, że pięknie im w błekicie... :cool3: edit: Słuchajcie ludzie! :-) A jakbym tak poprosiła te osoby, które deklarowały utrzymywanie Boiszkopcików w hoteliku, aby pomogły innemu psu, skoro Biszkopty juz tego nie będa potrzebować ???... Oczywiście, nie jest to kontrpropozycja w stosunku do kupienia wyprawki dla malutkich! Wyprawka jest potrzebna. Mi chodzi o to, że oprócz tego może osoby z tego wątku mogłyby poratować inną biedę... Mam na myśli tego psa, moznaby powiedzieć - przeciwieństwo Biszkopcików, bo ogromny, ale podobnie, jak one starszy już i opuszczony. Kaukaz, ale wbrew opinni o tej rasie, jest łagodny i miły. Pewnie biedak pilnował jakiejś posesji albo terenu firmy, a gdy przestał być mlody i dziarski, wyrzucili go "za wysługe lat" :angryy: Tu wątek: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/221556-Walczymy-o-godn%C4%85-staro%C5%9B%C4%87-dla-Leo%21-Mamy-hotelik-zbieramy-fundusze"]http://www.dogomania.pl/threads/221556-Walczymy-o-godn%C4%85-staro%C5%9B%C4%87-dla-Leo!-Mamy-hotelik-zbieramy-fundusze[/URL]! A tu bazarek "zbieralny" na przetransportowanie go do hotelu, brakuje jeszcze sporo kilometrów... [url]http://www.dogomania.pl/threads/223156-Transport-dla-Leo-360-z%C5%82-kup-kilometr-do-lepszego-%C5%BCycia-za-1-z%C5%82!-Do-20.02[/url]
  3. Jak tak czytam, to mysle, że po prostu cos bardzo podraznilo jej jelita. Mialam identyczna sytuacje z moja Tami niedawno, miała ból brzuszka i krwawe kupy, nie bylo gorączki, nie było infekcji. Na szczęście ja domyślałam się od czego to - poprzedniego dnia wieczorem obie moje suczki dostały ucho do gryzienia, jednej nic, a druga "umierała". Agata długo pewnie glodowała, więc teraz wszystko może jej zaszkodzić, ma mniej soków trawiennych, mniej enzymów, cieńszą śluzowkę w przewodzie pokarmowym... Pierś kurczaka gotowana z marchwką, z ryżem, ale najpierw niech sie jej jelita troche podgoją, to moze ze cztery dni potrwać. Przynajmniej u Tami tyle trwalo, a ona jest w dobrej kondycji (choć wrażliwa :-) )
  4. Ja nie znam sie :-) na kotach, ale trafilam tu po banerku. Sliczna srebrna kicia! :-)
  5. Fotel po prostu idealny dla nich :-) I nawiązując do kolorów - bardzo ładnie im w tym błękicie ;-) :grins:
  6. To u Was jest tak malo śniegu? Myślałam, że w całej Polsce padało ;-)
  7. Kiedy trafił do mnie z Pszczyny tez miał łupież. Myślę, że on ma skłonność do tego m.in. dlatego, że ma suchą skórę. Jeśli to reakcja uczuleniowa, to podaj wapno i wykąp w tym szamponie, który Ci dałam, dr Seidla. A w ogóle, to myślę, że warto trochę dobrego oleju mu do jedzenia dodawać, chyba Ci zresztą o tym mówiłam. Łyżka oliwy z oliwek dziennie, czasem surowe jajko. Polecam tanią oliwę zpierwszego tloczenia np. ze sklepu ALDI albo LIDL , kosztuje 10 zł , a jakośc jest naprawdę w porządku, jest taka niemiecka fundacja prowadząca niezależne badania prodóktów żywnościowych, przeprowadzili w zeszlym roku badania oliwy w niem sklepach i okazało się, że jedne z najlepszych parametrów maja "zwykłe" oliwy sprzedawane właśnie w tych sklepach, są wyprodukowane w prosty sposób, bez dodatku konserwantów itp, czyste, bez niekontrolowanych zanieczyszczeń (natomiast bardzo kiepsko wypadła pewna droga firma, uchodząca w Niemczech za ekskluzywną, jej oliwa była zwyczajnie brudna i wcale nie była tylko z pierwszego tłoczenia, była zmieszana z rafinowaną chemicznie :-) ) Tobie też polecam do sałatki :-) Wiesz co, sklepy zoologiczne często sprzedają dobre karmy na wagę (tylko trzeba uważać, patrzeć, czy z orginalnego worka i dopytywać, wąchać itp, bo bywają nieuczciwi, jak wszędzie), może kup pół kg na próbę jakiejś karmy dla psów z problemami skórnymi i zobacz, jak sie sprawdza u Blunia...
  8. Wspaniale! ...A kupicie im różowe szeleczki? ...bo takie blondyneczki to ładnie by wygladały w różowym...:ylsuper: Ja dla swojej małej (choć od Biszkopcików dużo większej ) blondynki kupiłam na bazarku różową apaszkę i zachwyciłam się, gdy jej zalożyłam :-) A że to mała spryciula, to od razu załapała, że podoba mi sie w tej szmatce i bardzo lubi, gdy jej zakładam :-) ...Kuuupcie Biszkoptom różowe szeleeeczki... :-D albo ja im uszyję apaszki..?
  9. Zamówiłam pakiet dla Pepe na baz.ogł. u Akrum. Nie ma co czekać, niech Pepe bedzie stale w ogloszeniach, wtedy prędzej ktoś na niego trafi. Znowu poproszę kogoś (zerduszko ? :-) ) o wstawienie tekstu i zdjęć. Lobario, popraw tekst, jak uważasz i wybierz zdjęcia.
  10. Alez ona jest piękna! :-) Cudna psiunia :loveu: i ma inteligentne spojrzenie :cool3:
  11. Absolutnie fantastyczna wiadomość!!! :-) :-) :-) Wspólne spacery szybko zaciesniaja więzi między psami. Moja duża sunia, teraz juz seniorka, przy pierwszych spotkaniach z jamnikiem [*] sąsiadki chciała go zjeść na podwieczorek, a potem po kilku wspólnych spacerach bardzo sie polubili, do tego stopnia, że później mówiłyśmy o nich "stare dobre małżeństwo" (choć troche niedopasowane pod względem rozmiaru ;-) ) :-)
  12. Jestem na zaproszenie. Jaki cudowny niedźwiadek! :-)
  13. Ja po prostu nie mam teraz zdrowia (i wściekam sie z tego powodu, tak, że chyba mi juz odbija na dobre, bo ciągle o tym gadam, chyba jednak każdy ma granice wytrzymalości, nawet ja ;-) :-D )... Mąż z kolei po tym, jak adoptowaliśmy rok temu sunię mix shetlanda, powiedział, że nie miałby nic przeciwko stadku shetlandów :-) , tylko, że to nie on zajmuje sie psami, a ja. No, nie ma o czym mówić. Bardzo żałuję.
  14. Przeczytałam wczesniejsze posty i mam pytanie. Pepe nie potrzebuje duzo ruchu? To mnie dziwi, bo takie były wczesniej info o nim. Ja tak napisałam, bo myślę, że lepiej to zaznaczać, żeby potem nie bylo dramatu zwrotu z adopcji, bo okaże się, że niewybiegany pies robi szkody w domu albo staje sie nieposłuszny itd... Znamy takie przypadki. Ja się nie upieram "przy swoim", ale tylko mówię, że pominięcie pewnych informacji czasem kończy sie fatalnie dla psa. No, ale jesli on wcale nie jest taki ruchliwy, jak go wczesniej opisywano, to trzeba zmienic i już. Z tym, że ja nie napisałam przecież, że on potrzebuje intensywnego treningu czy coś takiego, tylko, że potrzebuje raz dziennie sie wybiegać... Na boga, przecież każdy pies (poza chorymi i seniorami) musi miec raz dziennie dłuższy spacer (no, chyba, że walą pioruny albo jest zawieja...) , więc, co ludzie sobie wyobrażają? - że młodego zdrowego psa beda wyprowadzać trzy razy dziennie na 3 minuty pod blok i to wystarczy?? !! Każdy mlody pies musi sie codziennie wybiegac, jeden krócej, inny dłużej, ale KAŻDY. Justyna obiecala ogloszenia po 20-tym... A może juz dzisiaj wykupie mu jakis pakiecik na bazarku ogloszeniowym? Zmienimy tekst, jesli trzeba i będzie szybciej? Z drugiej strony, to ja sobie myslę, że ludzie są dość wygodni i nawet ci, którzy myslą o adopcji psa, czekaja na wiosnę, bo wtedy jest przyjemnie pójśc na spacerek, bezbolesnie wyjśc na siku późno wiecz. lub wczesnie rano, ogólnie łatwiej psa przyzwyczaić do okolicy itd... Może jak sie ociepli, coś sie ruszy...
  15. Oj, mam nadzieję, że wezmą obie! Rozdzielenie ich byloby dla nich straszne. Gdybym miała inna sytuacje życiowa, wzięłabym je natychmiast, to rewelacyjna rasa, kto pozna, ten pokocha :-)
  16. ...Więcej ogonków i zbiorowe ...merdanie.. Fiu, fiu! :siara: A gdzie dokladnie mieszkacie? :grins:
  17. Jest pewna grupa ludzi, którzy szukają psów aktywnych, w ostatnich dniach ludzie z mojej okolicy adoptowali sunie z ADHD, bo własnie takiej suczki szukali. Mam nadzieję, że na Fąfelkę też gdzies czekają tacy aktywni ludzie.
  18. Lobario, tu są rózne karmy na wagę. Np. Josera Economy kosztuje ok. 4zł za kilogram, dobra cena. Może warto przez net kupić coś Bluniowi. Pamietam, że azalia (jest z Jeleniej G.) mówiła mi, że kupiła Arion, bo cena ok. , a dużo mięsa i wysoki procent białka i dodatków witaminowych, ziołowych itp. Włsnie trafiłam w tym sklepie na te karmę i poczytałam, no brzmi to nieźle. [URL]http://www.sklepreksio.pl/pl/c/KARMY-NA-WAGE/58[/URL] edit: Chyba Josera Economy akurat nie jest na wagę, ale w worku w przeliczeniu na 1kg wychodzi po 4 zł.
  19. Odpowiedź w rodzaju "to najlepiej sprzedam swoje psy i pieniądze przeznaczę na schronisko" to jest po prostu błazenada, nie wspomnę, że z logiką nie ma nic wspólnego. Doskonale wiadomo, o co mi chodzilo. O to, że przykro patrzeć, jak ludzie zaspokają swoją prózność i grupowo pielęgnują coś w rodzaju zakupoholizmu i zbieractwa w jednym (bo psu jest CALKOWICIE obojetne, ile i jakie ma obroże, byle było mu wygodnie), a dwie strony internetowe dalej dzieja sie dramaty zwierzaków,bezdomnych, glodnych i chorych. Przecież nie napisałam tego na portalu "Pindy, lanserki i wykoafiurowane cizie" tylko na "dogomania", czyli teoretycznie na portalu milośników psów. Nie Ty jedna masz nadmiar obróżek, na które wydajesz pieniądze nie myśląc o innych, tylko i wyłącznie o sobie. Masz prawo, oczywiście, Twoje pieniądze, Twoja moralność, rób, jak chcesz. A ja mam też prawo napisać, co o tym myślę. Nie chodzi przeciez o to, żeby nic nie kupować swoim psom, miałam na myśli, że warto zachowac równowagę między zaspokajaniem siebie i innych. Weszłam na ten wątek, bo szukałam informacji o szelkach, ale przestanę tu wchodzić, bo tu nic wartościowego sie nie dzieje, tylko trwa targowisko okołopsiej próżności ludzi. Szkoda czasu. Wyobraxcie sobie taka sytuacje. Idziesz do sklepu zoo (wiem, że najczęściej dobre firmy zamawia sie przez net, ale to tylko hipotetyczna sytuacja) po KOLEJNĄ obrożę za 60 zł dla twojego psa. Po drodze widzisz bezdomnego, poranionego, zaglodzonego psa. Co robisz? Idziesz wydać te 60 zł na KOLEJNĄ "śliczną" obroże dla twojego psa, czy zabierasz tego biednego psa i wydajesz te 60 zł na weterynarza, leki i karmę dla niego?? O tym mówię. Odpowiedzcie sobie. Mi nie trzeba, zresztą nie warto, bo nie będę wchodzic więcej na ten wątek.
  20. [quote name='Gosiula']Chili to istny wulkan:)Oczywiście możemy się umówić na spacer,myślę że dobrze by jej zrobiło spotkanie z psim orzyjacielem:)a ja również zaczerpnę trochę wiedzy odnośnie wychowania.[/QUOTE] Witamy na dogo! :-) Bardzo chętnie sie spotkam :-) Moja Tami jeszcze chętniej :-) Myśle, że Chili musi się najpierw przywiązać, żeby mozna bylo ją zwolnić ze smyczy i wtedy dziewczyny bedą mogły pobiegać razem. A ja z utesknieniem czekam na większe ocieplenie, bo przy minusowej temperaturze to ja nie w ogóle nie moge rozmawiać na dworze...
  21. O, to super!
×
×
  • Create New...