-
Posts
2886 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by beta ata
-
Jeśli pytasz o namiastkę - to ma ! Charty zostały wyselekcjonowane z psów o takiej właśnie budowie, w tym sensie twoja psina ma z nimi coś wspólnego, ja myślę, że w najszerszym rozumieniu podobienstwa w budowie, to idziesz dobrym tropem. Jasne, że w sensie ścisłym nie ma nic wspólnego z rasą, ale skoro ma podobne predyspozycje, to zrozumiale, że Ci sie kojarzy. Takie psy, jak twoja suczka były na świecie pierwsze, a dopiero potem z nich powstały charty. Tak sobie myślę, że jeśli chcesz, możesz nazywać ja "chartem pierwotnym" ;-) albo ..."chartem amazońskim" :-D Wierz mi, znajdą sie tacy, którzy nie załapią żartu :-) Już gdzies na dogo opowiadalam o swoich dwóch sukach mieszańcach znalezionych pod blokiem, były mieszanką "w typie collie" z "w typie goldena", rózniły sie od siebie, bo jedna bardziej przypominała collie, a druga goldena, ale ludzie na spacerach i tak pytali mnie, co to za rasa , nie rasy, tylko jedna rasa... :-) W koncu mialam dość tłumaczenia i odpowiadałam np. : to mieszaniec wspaniały! I co? Wierzyli! Kiedyś facet mnie wkurzył, więc powiedzialam mu, że to posokowce tunguskie :-D a on na to calkiem poważnie: "A, tak, rzeczywiście!" :-D :-D
-
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
beta ata replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
Tak ogólnie to tez jestem wyrozumiala, nawet czasem slyszę, że każdego staram sie usprawiedliwić, tylko w sprawie pokrzywdzonych zwierząt wstępuje we mnie duch mściciela i robie sie wojownicza i czasem zaczynam przesadzać. Darujcie! Mam nadzieję, że puchatka mała sie znajdzie, biedulka! -
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
beta ata replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
"Na Jowisza!" I to dom tymczasowy??! Co to za dom tymczasowy? Przecież to szczeniak kompletnie nieprzewidywalny, zreszta dorosłego też nie puszcza sie luzem w takim miejscu, nawet wlasnego a co dopiero tymczasa! Nie mówiąc juz o tym, że nie powinna byc w samej obroży, tylko w szelkach i obroży z adresówką! Obroża to bardzo kiepskie zabezpieczenie, pies w kazdej chwili z niej może wyjśc, szelki daja więcej pewności. -
Dzięki! :-) A czy to prawda, że w ten weekend we wrocławskim schronie sa dni otwarte?
-
NIKT ?? :lying:
-
[quote name='beta ata']Kochane Wroclawianki! Wczoraj zadzwonila do mnie pani i pytała o moja tymczasowiczkę, ale Melka już jest w swoim domu. Powiedzialam, że ta adopcja juz nieaktualna, ale są inne pieski i zaoferowalam pomoc w wybraniu. Pani planuje w sobote przyjechac do wrocławskiego schroniska z dziećmi, wzięłam od niej numery telefonów (kom. i stacj.) i dostałam zgodę na podanie ich wolontariuszom, ktorzy w sobotę mogliby jej pomóc w wybraniu pieska. Jest jednak pewne "ale"... W rozmowie pani wydawała mi sie rozumna i "w porządku", ale dziwne wrażenie zrobilo na mnie to, że pani prowadząc rozmowę ze mną jednocześnie rozmawiała z dziećmi... Niby nic, ale gdzieś między wierszami... coś mi się wydawało... że pani niekoniecznie chce miec psa, ale dzieci bardzo chcą... Chwilami rozmowa dziwnie się "rozmywała", jakby pani chwilami tracila koncentrację. To może nic nie znaczyć, bo pani ma pięcioro dzieci w różnym wieku i pewnie ma w domu chwilami niezłe zamieszanie :-) Przy czym nie wygląda to na "ubogą rodzinę wielodzietną", państwo mieszkają w sporym mieszkaniu, 90 m2 , maja domek na wsi, gdzie spędzają wolne dni. Znajoma "od psów" słysząc o tym telefonie powiedziała mi, że to, co mówię kojarzy jej sie z telefonem do niej, który mial miejsce ze dwa miesiące temu, pani mówiła, że ma piecioro dzieci i podobnie wydawała sie rozkojarzona... Po tych slowach koleżanki ja sama przypomniałam sobie, że też coś mi się kojarzy, że chyba już gdzieś na dogo coś takiego obiło mi sie o uczy (oczy)... Nie wiem, co o tym myśleć, może wszystko jest w porządku i jest to całkiem dobry kandydat na dom dla psa... Tak sobie myslę, że idealnie byloby gdyby ktoś poszedł tam na wizytę PA (Kozanów), to rozwialoby wątpliwości. Moznaby powiedziec pani, że wolontariuszka chetnie wpadnie, by bliżej poznać potrzeby rodziny zanim spotkają sie w schronisku. Jeśli to by się nie udalo, to chociaż chciałabym, żeby ktoś umówił sie z nimi w schronisku i pomógł im przy ewentualnej adopcji. Kochani, kto w tę sobotę będzie w schronie u małych piesków i mógłby się tym zająć ? Proszę! :-) Ładnie proszę! ;-) :-)[/QUOTE] Przypominam sie niesmialo...
-
Orlen kudłacz w typie rasy PON w swoim domu u docha
beta ata replied to docha's topic in Już w nowym domu
PSIEpiękny jest ! :-) -
Kochane Wroclawianki! Wczoraj zadzwonila do mnie pani i pytała o moja tymczasowiczkę, ale Melka już jest w swoim domu. Powiedzialam, że ta adopcja juz nieaktualna, ale są inne pieski i zaoferowalam pomoc w wybraniu. Pani planuje w sobote przyjechac do wrocławskiego schroniska z dziećmi, wzięłam od niej numery telefonów (kom. i stacj.) i dostałam zgodę na podanie ich wolontariuszom, ktorzy w sobotę mogliby jej pomóc w wybraniu pieska. Jest jednak pewne "ale"... W rozmowie pani wydawała mi sie rozumna i "w porządku", ale dziwne wrażenie zrobilo na mnie to, że pani prowadząc rozmowę ze mną jednocześnie rozmawiała z dziećmi... Niby nic, ale gdzieś między wierszami... coś mi się wydawało... że pani niekoniecznie chce miec psa, ale dzieci bardzo chcą... Chwilami rozmowa dziwnie się "rozmywała", jakby pani chwilami tracila koncentrację. To może nic nie znaczyć, bo pani ma pięcioro dzieci w różnym wieku i pewnie ma w domu chwilami niezłe zamieszanie :-) Przy czym nie wygląda to na "ubogą rodzinę wielodzietną", państwo mieszkają w sporym mieszkaniu, 90 m2 , maja domek na wsi, gdzie spędzają wolne dni. Znajoma "od psów" słysząc o tym telefonie powiedziała mi, że to, co mówię kojarzy jej sie z telefonem do niej, który mial miejsce ze dwa miesiące temu, pani mówiła, że ma piecioro dzieci i podobnie wydawała sie rozkojarzona... Po tych slowach koleżanki ja sama przypomniałam sobie, że też coś mi się kojarzy, że chyba już gdzieś na dogo coś takiego obiło mi sie o uczy (oczy)... Nie wiem, co o tym myśleć, może wszystko jest w porządku i jest to całkiem dobry kandydat na dom dla psa... Tak sobie myslę, że idealnie byloby gdyby ktoś poszedł tam na wizytę PA (Kozanów), to rozwialoby wątpliwości. Moznaby powiedziec pani, że wolontariuszka chetnie wpadnie, by bliżej poznać potrzeby rodziny zanim spotkają sie w schronisku. Jeśli to by się nie udalo, to chociaż chciałabym, żeby ktoś umówił sie z nimi w schronisku i pomógł im przy ewentualnej adopcji. Kochani, kto w tę sobotę będzie w schronie u małych piesków i mógłby się tym zająć ? Proszę! :-) Ładnie proszę! ;-) :-)
-
Mini Mimi ? :-)
-
Dora uciekła! .....piękna pół roczna Dora musi opuścić DT - szuka DS
beta ata replied to feliksik's topic in Już w nowym domu
Jakie puszyste blond cudo! :-) -
Piesek i sunia wyrzucone z auta,piesek pogryziony.
beta ata replied to azalia's topic in Już w nowym domu
Dalsze wieści z domu Melki... :-) Melka bardzo dobrze dogaduje sie z dzieckiem :-) Na podwórku "szaleje" :-) , pani pisze, że córcia nie moze nadążyć za nią wzrokiem, a stara się nie odrywać od niej oczek :-) , Melka zaprzyjaźniła sie z sukami sąsiadów i merdaja do siebie ogonami przez płot :-) -
Agnes74, Ty jestes z Jeleniej??! I my sie nie znamy? :-)
-
Fajny psiak i ładny pychol ma! :-)
-
3 suczki PCHEŁKA, SZELKA, MISIA w swoich domach :)
beta ata replied to malagos's topic in Już w nowym domu
No, to miałaś fajny ranek na wsi! Mam na mysli to niebieskie niebo... Mój ranek na wsi dzisiaj mnie rozczarowal! Wczoraj bylo pieknie, pogodnie, błękitne czyste niebo, dobra widoczność, świetnie bylo widac góry, pojechaliśmy na spacer do Górzynca, potem na Rozdroże Izerskie. Czuje sie kiepsko, ale bylo tak pieknie, że chciałam gdzieś pojechać na troszkę. A dziś! Szaro, buro, kropi... Fuj! ;-) -
Jamniki i jamnikowate w potrzebie z całej Polski !!!!!!
beta ata replied to danka1234's topic in Już w nowym domu
Marbocyl (? ;-) ) jest piekny! :-) A co to znaczy, że nie lubi, gdy kobiety chodzą w sukienkach? Zagląda pod nie czy szarpie? :-D :-D -
Pilne! Pies musi zniknąć ze schroniska w ciągu 2 tyg.
beta ata replied to Paulina87's topic in Już w nowym domu
Ale jaja!! :crazyeye: Przede wszystkim tego chlopaka należałoby postawić przed sądem za znęcanie się, ale teoria teorią, a udowodnić trudno i to może nic nie dać. Dodatkowo, jeśli pies stanie się "dowodem w sprawie", to pies na tym najbardziej ucierpi. -
Bezdomne koty z portu przeładunkowego PROSZĄ O POMOC
beta ata replied to Cudak's topic in Kotki już w nowych domach
W sklepach JYSK są bardzo tanie polarowe kocyki. Najtansze są białokremowe, dość cienkie, chyba 130/160cm, zdaje się, że po 6 zł, trochę grubsze kolorowe są droższe . JYSK "wystepuje" chyba częściej niż IKEA, skoro nawet tu u mnie w Jeleniej Górze jest... W necie można sprawdzic wykaz sklepów. edit: Sprawdziłam. Tu są: [URL]http://www.jysk.pl/210/452/4500603/a/catalog[/URL] Na stronie JYSK, w prawym górnym rogu jest przycisk "znajdź sklep". -
No, cześć przystojniaku! :-) Ile to cudo waży mniej więcej? Lubi sie bawic z innymi psami? To imie to nie dlatego, że lubi byc solo? ;-)
-
LASKA - starsza urocza panna do wzięcia...ODESZŁA ZA TĘCZOWY MOST...
beta ata replied to Romka's topic in Już w nowym domu
Musze cos zrobić, żeby móc mieć z 50 (150?) psów! ;-) -
Szata sie zgadza, ale pysk nie :-) Tamta sunia z pewnościa ma coś z collie. Hm, a może tylko ja tak chcę to widzieć..? ;-) :-)