-
Posts
223 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by skallska
-
Dziwne to. Coś za krótko pracowali z Bunią, za szybko się poddali. Może się nastawili że nie bedzie problemów, a jak tylko pod górkę odpuścili. Nie rozumiem naprawdę takich ludzi. Żeby zagrało wszystko trzeba trochę włożyć w to własnej pracy. Soboz4 popatrz tutaj [URL]http://www.dogomania.pl/threads/214006-Misia-czyli-nigdy-nie-jest-za-późno-na-zmiany...-szczególnie-na-zmiany-na-lepsze?p=17567082#post17567082[/URL] "rozmnożyłam" się :)
-
Zamęcze Was opowiadaniami z życia Misi ;) Misia nie tylko słyszy szczekanie Fafika ale też dzwonek do drzwi i wydaje mi się, że również klaskanie. Należy również do tych jamników co nie lubią deszczu. Obecnie leje u nas od 18. Wyskoczyłam z małą na szybkie siku ( Fafik śpi do bólu w taką pogodę). Puściłam Misię bez smyczy ( podwórko jest zamknięte), odeszła niedaleko, zrobiła siku, rozejrzała się gdzie jestem i spowrotem do mnie.Misia to mądra psina, szybko się uczy, a za smakołyki i jedzenie zrobi wszystko. Coraz mniej mruczy na Fafika-potrafią się minąc bez mruknięcia z jej strony. Coraz chętniej przychodzi na głaski. Nigdy nie siadywała u nikogo na kolanach, boi się mimo że ją głaskałam-chciała zejść. Zostając w domu nie szczeka, nie wyje. Przychodząc na głaski siada tak by widzieć wejście do kuchni ( tam ma legowisko) i patrzy chyba czy nikt jej nie zabiera domku. I jeszcze coś-bardzo mało pije. Mają z Fafikiem takiej samej pojemności miski na wodę. fafi wypija dziennie 3-4, ona max 1. Jutro zapytam weta co to znaczy. Dziś przyjechał kurier-przywiózł Misi nowe spanie i smycz z obrożą godne małej jamniorki ;) A ta wredna mała czarna kurierowi języki od adidasów zaczęła obgryzać. Chłopak skakał jak na gorących węglach. Ehhh kobiety he he
-
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
skallska replied to pajda's topic in Już w nowym domu
Weterynarz mojej Misi, też ja tylko osłuchał i zajął się najpierw zapaleniem jej skóry. Nie kazał na razie robić jej wyników. A zęby to na samym końcu będą robione. I co też kwalifikuję się na spalenie na stosie?? Jestem złym opiekunem psa? Ufam specjaliście-bo weterynarzem też nie jestem :D -
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
skallska replied to pajda's topic in Już w nowym domu
Gagata-co do właścicieli-mają chyba świadomość że Maks to stary pies. jeśli nie teraz wymaga opieki weterynaryjnen to za jakiś czas będzie jej wymagał. Więc chyba właściciele biorą to pod uwagę. Ja miałam dostać psa około 10 letniego-dostałam 17-stkę i co mam ją wywalić? Albo nie leczyć? Myśląć o adopcji- też myślimy o kosztach finansowych. Czy jak tylko pojawią się koszty finansowe związane z leczeniem właściciele Maksa oddadzą go? Co do telefonu do właścicieli to chyba można było go podać Pajdzie.Pajda napewno nie dzwoniłaby co 5 minut sprawdzać co z Maksem-uszanowałaby wolę nowych właścicieli. Wiadomości od Neris były bardzo lakoniczne i na zasadzie "odwal się to już nie Twój problem". Chyba mogłaby napisać coś więcej-skoro tyle osób chętnie poczytałoby co u Maksa. Czy to jakiś straszny problem dla Neris? Acha i co do DT-lepiej by było żeby Maks wrócił do domu który zna-nawet jesli musiałby wyłazić przez okno niż do zupełnie innego miejsca na chwilę. Takie jest moje zdanie ale ja nie mam tytułu doktora psychologii zwierząt w wąskiej specjalizacji -psy. -
Yunona to może Harutek powinien robić zawodowo ażurki. Nazwałabyś je Harutkowe ażurki hihi. Misia nie gryzie koca tylko go memla. Zabawki jej nie interesują-myślę, że nie wie do czego służą. Nie chcę jej rzucać piłki bo będzie się bała, tak szybkich i gwałtownych ruchów.Dałam jej pluszaka-na początku go miała blisko, a teraz widzę, że wywalony leży z legowiska.Gryzaki ze względu na jej zęby nie nadają się. Wiem,że na to wszystko trzeba czasu, wiem też jakie zmiany psina przechodzi i myślę co ona bidulka ma w tej główce. Obserwuję ją poprostu i wszystkimi moimi myślami i obserwacjami dzielę się z Wami. Może coś podpowiecie albo utwierdzicie mnie że robię dobrze. Napewno będzie miala u mnie dobre życie, spokojne,bezpieczne i kochane.
-
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
skallska replied to pajda's topic in Już w nowym domu
#$%$%%$% !!!!... przegięcie, naprawdę. Jak możemy Ci pomóc Pajda?? -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
skallska replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Jak dla mnie -odpada taki dom -
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
skallska replied to pajda's topic in Już w nowym domu
Ja też czekam- z bolącymi kciukami ;) -
Witam Jamniczą Rodzinę-ja myślę, że się polubią innej opcji nie ma. Z całowaniem Misi -to wyhamujcie dziewczyny-bo smrodek taki się z jej paszczy wydobywa, że ho ho ;) Zauważyłam jeszcze że z tą jej głuchotą to chyba starcze. Podkręciłam dziś Fafika żeby poszczekał ( w zasadzie Fafi nie szczeka) i Misia słyszała jego szczekanie-bo się zdenerwowała i nasłuchiwała.Może jak przebrnę przez ten brud w jej uszach-coś jeszcze Miśka usłyszy.Dziś dojechał też jej ID ;)
-
Życie Pinesi wisi na włosku ... Pineska odeszła ... [']
skallska replied to Pinesk@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Odwiedzam i zapisuję wątek Widzę, że i Misia i Pinesia okrąglutkie laski hihi. Takie jak mój Fafi, hihi. Pozdrawiam -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
skallska replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
To czekamy dalej .... -
Dzień kolejny Misi... W nocy znowu Miśka siurnęła ( 1,5 h po spacerze) I potem był spokój do rana. Rano wstało bractwo-Miśka podeszła zamerdała ogonem i biegiem na dwór. Sikają psy na zawołanie. Na podwórku Miśka podchodzi do Fafika-jakby przy nim czuła się raźniej. Fafik natomiast stara się ją omijać. Na podwórku podeszły razem do mnie-głaskałam obydwoje i nie było pomruków. W domu na przedpokokju razem miały stać i każdemu dałam smaczek ( Fafikowi pierwszemu). Miśka bez pomruków czekała na swoją kolej. Poszwędała się po mieszkaniu i wchodząc do pokoju gdzie był Fafi zaczęła znowu na niego mruczeć. A później szczekać( ale wydaje mi się że to był szczek pt. "daj mi jeść Wielkoludzie"). Teraz śpi sforka. Misia u siebie, Fafi na kanapie.
-
Yunona-jak dla mnie to że nie słyszy to zaden problem. Misia jest bardzo kontaktowym psiurem. Fafik też reaguje na każde moje słowo. Teraz Fafiula leży na wersalce a Misia łazi po dywanie i zagląda. Przyszła poprosiła o głaski i poszła spowrotem na legowisko. Jofracy- moja logika to wszystko rozumie i jakoś sobie układa. Ale moje serducho ( to obgadywane na zielonym forum ;)) ..... no co zrobić.Też potrzebuje czasu...
-
Czy ja wiem czy ostra-zagubiona dziewczyna i tyle. Z jej wiekiem-weterynarz mówi że może mieć tyle lat-bo ma nad oczami takie zapadnięcia ( jakoś to nazwał ale nie pamietam jak), na zdjęciu wyżej widać przed uszami takie zapadnięcia.Mówi że nie musi być taka siwa jak Fafi. Problem sprawia jej chodzenie-ale ciągnie jak strzała ;) Byłam na spacerze razem z mamą i psiurami. Ja wzięłam na smycz Fafika, mama Misię. Misia coraz się oglądała na mnie-wracała, wąchała moje nogi i szła dalej. I tak cały spacer. Wróciliśmy i znowu wylizała mi nogi ;) Chyba muszę je częściej myć he he Żal mi i mamie bardzo suni-co ona biedna musi sobie myśleć. Yunona-imienia nie zmieniam-Misia i tak nie słyszy, a imię do niej pasuje-choć wołam też Miśka ;) Kamilka 91-cierpliwośc i czas mam więc luzik.Ale chciałabym aby obydwa moje psiury czuły się bezpiecznie i swobodnie. Ratując jednego psa nie chciałam unieszczęśliwić drugiego. Dlatego tak się martwię. Pajda Kochana-dziękuję Ci bardzo.
-
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
skallska replied to pajda's topic in Już w nowym domu
Chba nie będe tego komentować-bo by mnie wywalili z dogo ;) Trzymaj sie Pajda bardzo mocno. Wszystko będzie dobrze. -
Isadora-to ja proponuję prywatny autobus zorganizować na dowóz Tych co mają przybyć na wizytę... Pajdę też oczywiście weźmiecie hihih Nie wiem tylko jak sąsiedzi zareagują na tyle jamniorów. Już teraz pewnie myślą że mam zryty do reszty berecik hihih Yunona-jestem grzeczna i opanowana-mam świadomość że mała nie dość ze przestraszona to nie słyszy. I oto dziś mały sukcesik i lekka porażka. Sukces-małą męczy to że siedzę w pokoju w Fafik-sama przychodzi, boi się wejść, ale ciekawość i chęć miziania jest silniejsza. Wiec wchodzi, pomrukując na Fafika. Fafik ucieka pod stół a Misia siada przy moich stopach i dziś mnie polizała po nodze. A porażka-po wspólnym spacerze weszły razem do domu, Fafik chciał przejść koło kuchni do sypialni i Miśka wystartowała do niego -myśląc że chce wejśc do kuchni. Uderzyła go chyba zębami, Fafik coś tam burknął i każde poszło w swoją stronę. Na spacerze Fafik wogóle nie chce z nią chodzić-ciągle sie boi.
-
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
skallska replied to pajda's topic in Już w nowym domu
Isadora oczywiście, że to miałam na myśli ;) Maksiu tak bardzo przypomina mojego Fafiulę i życzę mu tylko domku u Pajdy :) -
Jeszcze raz dziewczyny dziękuję za pomoc. Myślę, że dojdę sama jak sie te zdjęcia wstawia-jakiś tam poziom "yntelygencji" posiadam hi hi. Yunona dziękuję za rady. U mnie odwrotnie niż u Ciebie -Misia to czarnula, Fafi to rudzielec. Małej na legowisku nie ruszam-wiem że też ma stres. Jak chce sama wstaje przychodzi do pokoju gdzie jestem i prosi o głaski ( wciska nosio pod ręke). Chwilę to trwa i wraca na legowisko. I tak to wygląda-rano spacer, micha, spanie, troche pośpi połazi, troche mizianka, znowu spacer, wieczorem micha i znowu spanie.Daje sobie robić wszystkie zabiegi pielęgnacyjne-łącznie z czyszczeniem uszu. Nie przepada za tym, ale nie warczy. Dostaje za to nagrodę. Kiedy kucam przy legowisku-juz tylko warczy-wczoraj szczekała. Z tym gadaniem do psiaków-to tylko Fafiula mnie słyszy, Misia jest głucha i tu jest też kłopocik. Ale.... bystra sunia, reaguje jak ją "wołam" ręką do wyjścia z legowiska na spacer i pokazuję smycz. Jak warczy na Fafika pokazuję jej palcem wskazującym, że ma odejść-co ma oznaczać że robi źle. Czy nie karcić jej tak? Na razie je poobserwuję. W razie W zadzwonię napewno ;) Może tak z opisów moich wynika, że jestem jakąś histeryczką hihi, ale tak nie jest. Przeżywam to owszem i to bardzo, ale już się pionuję. ;) Staram się być optymistką i wierzę że kiedyś i mnie będą tak psiaki grzały jak Ciebie yunona ;) Aż strach pytać co to to zielone forum, że aż tam mnie obgadują. ;)
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
skallska replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Trzymam kciuki za kosmitę! -
Poczciwy, grzeczny jamnik Maks szuka dobrego domu!!!
skallska replied to pajda's topic in Już w nowym domu
Ja trzymam kciuki za szczęśliwe zakończenie -
Wszustkie maja domki....Mama ,tata ,ciocia oraz 3 jamniczych dzieci
skallska replied to giselle4's topic in Już w nowym domu
No to trzymam kciuki za dziewczynke !!!