kazik132
Members-
Posts
1445 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kazik132
-
Wspaniała wypowiedź. Nic tu już chyba dodać nie trzeba. Tak, czy inaczej, decyzję jakąś podjąć trzeba. Ja zrobiłabym to samo, co majqa, gdybym mogła. A! No i jestem pewna, że uratowanie Jaśka nie było żadnym błędem! To wspaniały gest miłości i dobroci. ten pies bardzo chce żyć i mam nadzieję, że będzie zył jeszcze długo i szczęsliwie.
-
Jakoś tak tu cicho i pusto. Zobaczcie, jak nie ma powodzenia psiak w schronie, tak nawet na forum trudno o zainteresowanie nim, a taki śliczny jest! Moim zdaniem dawno powinien miec już swój domek. Już jest śliczny a jak bedzie wykąpany, wyczesany i lśniący, to będzie cudeńko! Może pora zmasować atak na zainteresowanie psiakiem?;)
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale tu czytania po caluśkim dniu! A co to za lek ten Theovent? Dobrze, że działa, tylko ciągle się zastaniawiam, czy to mozliwe, że tam, gdzie był Franio, opiekunka nie słyszała tego brzydkiego oddechu? Martwi mnie to bardzo, bo mam złe wspomnienia z szybkim oddechem psiaka:( Mam nadzieję, że naprawdę w porę psiak dostaje to, co mu potrzebne. Jest w końcu imiennikiem św. Franciszka, a to nie lada gratka:) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ale tu się dzieje! Ekipa się zebrała taka, że nie nadążam z czytaniem;) Dołączam się więc do podzękowań wszystkim, za wszystko, w imieniu Frania i swoim! -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i mogę chwilowo spokojnie zasnąć. Opis zachowań i całego dnia Frania jest fantastyczny,. Czytając go, na moment zapomniałam nawet o problemach psiaka. I niech tak zostanie! -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Czytam wszystko i nie wiem co mam napisać:( Ani nie znam się na tym ani fizycznie pomóc nie mogę. A jak pomyślę,że Franio borykał się z takimi chorobami to rodzi się we mnie ogromna złośc na cały świat. Bo to takie niesprawiedliwe, że w takim jednym ciałku aż tak wiele się nazbierało. A na dodatek Franek chce życ i jak czytam i uroczo udaje, że nic mu nie jest i, ze jest zdrowy i ma się całkiem dobrze, tylko to "głupie" dyszenie go "wyzdradziło"!;) Nie spodziewał się też zapewne, że będą mu jajeczka oglądać. Bedę powtarzać to sobie i wszystkim jak mantrę: będzie dobrze, musi być dobrze! -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I przed snem kolejny Dobry Człowiek przyszedł do Tego Psa. Mogę iść spokojniej spać! Nie mam wątpliwości, że Franiowi nie pozwolimy zginąć. Dziękujemy magdus! -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Nie, no jak to wcięła. Ja też tu spadłam z nieba kilka dni temu, zaproszona na watek. Ale tytuł tak mnie wystraszył,że znalazłam sobie na szybko wytłumaczenie. Jak tu weszlam, poczytałam trochę, Franio od razu zawładnął moim sercem, ale jak Ty majqa o nim piszesz, to ja nie moge się powstrzymać od łez wzruszenia, bo moja wyobraźnia pracuje i głowa paruje. Takiego Frania ja po prostu do dziś nie znałam:( Ale teraz to już na pewno bedzie mi się śnił pół nocy. Będzie dobrze, bedzie dobrze! -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Jezu, Jezu! Siedze i wyję. Nie mogę sie powstrzymać. Przeczytałam tytuł wątku i spojrzałam na ostatni post, widzę majqa,a wcześniej tu nie było ,więc pomyslałam z ulga, że to nie nasz wątek.Pobiegłam szukac wątku Frania naszego.Nie ma, wracam, i boję się otwierać. Nie wiem co mam napisać,bo jestem i przerażona i szczęsliwa. A te opisy majqi dotyczące Frania wyciskają mi strumienie łez. Kanapowy pies przytulak i chyba kolejny już raz prawie w ostatniej chwili wyrwany niemal śmierci?Pewnie z tymi chorobami, Franio juz długo by nie pożyl:shake: Ale teraz już jestem pewna, że Będzie żył Franio, zobaczycie i będzie szczęśliwy i zdrowy! Miałyście wspaniałą intuicję dziewczyny! Aż dziw bierze. Wielki podziw w Waszą stronę i wielkie DZIEKUJĘ:loveu: -
[quote name='TERESA BORCZ']Dzwoniłam do pani Eli, jest już absolutnie zakochana w FALBANISKU, podobnie jak i syn który wyraził to nawet w prezencie w postaci wielkiej dobrej puchy! Nie ma już tak dużej niepewności w oczach i stale głaskany i przekupywany smakołykami nabiera coraz więcej zaufania, nie stara się już tak bardzo uciec, to że docenia te pozytywna zmianę w swym życiu wyraża z kolei strachem w wychodzeniu na dłużej, załatwia swą potrzebę (czyli jak widać kłopoty z siusianiem to przeszlość!!) i zawraca, chyba nie bardzo ma odwagę się oddalać od swego azylu spokoju/ Pani Ela jednak zachowuje wszelkie możliwe środki ostrożnosci, aby nie kusić licha, bo to dopiero kilka dni, Najważniejsze że piesio okazał się bardzo spokojny, przyjazny, nie ma w nim cienia agresji, do tej pory nie zawarczal ani raz, stale czesany ma też już coraz lepszą sierść, najważniejsze że opiekunka jest w nim totalnie zakochana to ważne i dla psa i dla opiekunki no i dla nas UDAŁO SIE CHYBA Z TYM DOMKIEM![/QUOTE] Ale cudne wiadomości! Dziekujemy TERESO!
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Monika z Katowic'] Franeczek zaczyna nowe życie. :loveu: I o tym pragnę pisać na Jego wątku. :loveu: No właśnie, właśnie. Nowe życie w nowym miejscu i wierzę, że dobre życie:) Franio jest zadowolony, bryka a to dobre wieści. O tym teraz musimy pamiętać i na tym się na pewno skupić. Franiowi jak czytam, brakuje deklaracji, a to jest zmartwienie, bo co zrobimy jak przyjdzie płacić? Potrzebuje też pieniązków na dokładną diagnozę i leczenie.Ale na pewno uda nam się, tu takie wspaniałe osoby się zebrały, że nie ma innej opcji:) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Moniu, Twój post trafił w dziesiątkę, z jednym tylko wyjatkiem! Franio nie jest brzydki;) To starutka Pięknotka, tylko trochę zaniedbana, ale zobaczymy wszyscy niebawem, jaki z niego piekny psiak. Jestem pewna! Wszystkiego najlepszego dla Frania i jego fanów z okazji Dnia Dziecka!:) Kilka dni temu świetowaliśmy z powodu nowego życia Frania a dziś mamy kolejny powód! Każdy z nas niech poczuje się tym sprzed kilku (dziesięciu;)) latek i świętuje raz kolejny!:) -
[quote name='Javena']Na jaki nr konta można wpłacać? Zdjecie cudne!!!!!![/QUOTE] [quote name='baszon']Leoś pod czujnym wzrokiem sierściastych przyjaciół :) Coś pięknego !!![/QUOTE] [quote name='Marycha35']Prawda???? Cudo:)[/QUOTE]Przepraszam, czy Wy widzicie jakieś zdjęcie?W którym poście? Ja nic nie widzę:( edit: już widzę! Przepraszam. Piękne jest rzeczywiście a ja je przegapiłam!Zagapiora jestm ot i tyle;)
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No i super! Może choc po części uda się nam rozwiać niektóre wątpliwości po tej rozmowie. Zapytaj proszę "o wszystko";) -
Nie martwice się. Zło powraca ze zdwojona siła. Przed "pańciem" też starość jeszcze. Wcale nie jestem pewna, czy nie skończy w gorszych warunkach. Jeśli o nie ma serca, to dzieci jego tez nie maja, bo nie miał ich kto wychować. My się pewnie już o tym nie dowiemy, ale ja wierzę, że dostanie odpłatę w swoim czasie.
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
No włąsnie to mnie też zastanawia. Dlaczego wszystkie zdjęcia były z domku (kuchnia, pokój) lub z podwórka? No, że na podwórku, to oczywiste, ale skoro nie mieszkała w domu, to pewnie specjalnie do zdjęć był zabierany:( Ale dobra, koniec, bo zaczyna mnie "nosić", a przecież już Franio bezpieczny i zadowolony. Bedzie leczony i zdiagnozowany a to najważniejsze. teraz tylko to sie liczy, ale resztę tak, czy inaczej powinniśmy wyjaśnic, choćby ku przestrodze. Nie może być tak,że ktoś tak zawiedzie a my udamy że nic się nie stało. Bo się stało! -
[quote name='lolka'] ale wracając do sedna...czyli naszego Leosia .....więc jest niestety spore podejrzenie, że on ma chorą tarczycę.....świadczą o tym m.in charakterystyczne łyse plamki na pewnych częsciach ciała.....weterynarz stwierdził, że jeszcze za wcześnie na specjalne badania potwierdzające lub wykluczające tą przypadłość.....po kolejnej wizycie ma nam powiedzieć kiedy badamy, ale ogólnie tarczyca jest podejrzana[/QUOTE]A czy to może być przyczyna chudości nadmiernej? Czy taką chorobe da się jakoś leczyć?
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O,o! Już, od razu lepiej!;) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wijtuś, to prawda, moje wątpliwości ciągle siedzą mi w głowie, ale najwazniejsze, że Franio ma się dobrze. Slad po Ann666 jakby zaginął, miały być filmiki, rachunki i skany za leczenie, mail do którejś forumowiczki o nowym koncie do wpłat, ale mam wątpliwości, czy którakolwiek z tych obietnic została wypełniona. Filmiki to nie jest problem, malibo57 pisała, żeby jej wysłać na maila a Ona wklei na wątek. Ja myślę, że tych miseczek też powinniście (powinniśmy) dopilnować, bo szkoda ich bardzo. Dośc drogie były a dla Frania pomocne z tym skrzywieniem główki. Aj, no taki niesmak jest i już. Pewnie nowe wieści z domku i coraz lepsze wieści z biegiem czasu, pozwola zapomnieć o tym, albo przynajmniej nie myśleć. Ale masz racje Wojtuś, nie wolno absolutnie nikomu już bezgranicznie ufać i nawet sprawdzone domki, trzeba kontrolowac niezapowiedzianie. Tym bardziej, jeśli biora za to pieniądze. No nie może być inaczej. -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja nie chcę się szarogęsić, ale mnie też przeszła taka własnie myśl, tylko krępowałam się o tym napisać;) -
Ale się wsytraszyłam jak przeczytałam pierwsze zdanie. Mowę mi odebrało!Myślałam,że Falbanio uciekł! Uf!