kazik132
Members-
Posts
1445 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kazik132
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja dołączam się do zyczeń miłego dnia dla Franusia i jego fanów! Za oknem nie jest letnio, ale mysle, że dla Frania lato nastało już jakiś czas temu:) I niech tak będzie! -
[quote name='Neczka'] Tutaj na zdjęciu z Roślinką, która miała nie żyć. [URL="http://img221.imageshack.us/i/386image9.jpg/"][IMG]http://img221.imageshack.us/img221/1778/386image9.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE]Jakie piekne dwie gwiazdeczki!! [quote name='Neczka']I jeszcze raz w górę na wieczór maleńka[/QUOTE]I w noc ciemną też hopaj do góry pięknotko!
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
kazik132 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
No i mari zaserwowała nam kolejny wyciskacz łez..najpierw żalu a potem wzruszenia. Na pewno Dianka uwierzy kiedyś, ale teraz wierzy Tylko Tobie i Łatusiowi. Ale i tak uważam, że to jak dla takiego skrzywdzonego psiaka i tak bardzo wiele. Musi czuć, że z Ciebie mari takie psia anioł jest i tyle. -
[quote name='martka1982']a jeszcze dodam,że ma bardzo mięciutką sierść! jakby była czesana regularnie, aż miło się ją głaszcze. dziś również obejrzałam sobie jej zęby (dolne), bo paszcze miała otwartą. ona nie ma kamienia! trochę jest ale na górze zębów ale przy dziąsłach nic! ząbki ma jednak mocno starte ale w końcu 13 lat jej służą....[/QUOTE] Ja te zabki już włąsnie na zdjęciach oglądałam. Wiem, że trudno zobaczyć dokładnie, ale nie raz widać, jak są w fatalnym stanie, z daleka. A to, że po 13 latach w schronie ma takie ząbki i sierśc, tylko dobrze świadczy o schronisku własnie!
-
Obejrzałam wszystkie filmiki z Maczką w roli głownej i widzę, że postęp jest rzeczywiscie niebywały. Na pierwszym filmiku to jakby nie ten sam piesek. To dobrze rokuje, bo myslę, że psinka naprawde szybko sie uczy i ma dobra intuicję. Jestem naprawdę pełna nadziei. No i chciałam dodac, że z wygladu to Maczka absolutnie nie przypomina psinki ze schroniska. Jest bielutka, grubiutka, ładne ma ząbki. Jak "normalny" kanapowiec pospolity;):):)
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzień dobry Franciszku! Mam nadzieje, że nowy dzień przyniesie nowe radości i poprawę zdrówka. Bo o opieke to się wcale nie martwie, przy takiej cudownej ekipie opiekuńczej:) -
[quote name='martka1982']Dziś jeszcze większe zaskoczenie........Maczka wstała i pospacerowała sobie łącznie z siku!!!! wszystko mam nagrane, nie mogę wyjść z szoku jaka to mądra sunia, jak szybko się uczy,że nie stanie jej się żadna krzywda,że smycz to nic złego....najpierw Maczka szła bo chciała odsunąć się jak najdalej od kolegi ale potem ja wzięłam smycz a Maczka robiła kółka, szła trochę w jedną, potem w drugą stronę i właściwie nie wiedziała jakie to chodzenie ma cel ale chodziła. nie było żadnych zębów choć trzęsionka nadal obecna.... cioteczki gdzie jesteście?[/QUOTE]Jestem, jestem! I znowu radość od rana samego;) Super, że Maczka taka pojętna i grzeczniutka. Czy się dziwię? Chyba nawet nie, bo już konińskie psiaki przyzwyczaiły mnie do szokowania;) Czekamy na filmiki! Dzięki martka, że tak się poświęcacie dla tych najbardziej potrzebujących!
-
Piękna jest! Naprawdę piekna! Myśle, że domekk to bedzie kwestia dni, jak tylko oczywiście Maczka będzie gotowa do adopcji. Ale i tu coś mi sie zdaje, że to nie jest jakieś straszne wyzwanie. Ciekawe tylko, jak psinka będzie się zachowywała w ewentualnym stadzie, bo zakładam, że DT będzie miał inne psiaki. Na zdjęciach widać jaka jest śliczna i kochana, więc piesek do tulenia to będzie jak nic!
-
[quote name='martka1982']Maczka nas dzisiaj tak pozytywnie zaskoczyła,że do tej pory z szoku wyjść nie mogę! W pomieszczeniu dała się wziąć na ręce bez żadnych problemów!! (a kolega próbował dopiero drugi raz, bo pierwszy był w marcu) nie było ani zębów ani szczekania. Potem założył jej normalnie obróżkę i smycz i już szliśmy z Maczką (na rękach) na trawkę. A potem ją głaskałam (pierwszy raz!!!) i Maczka nie reagowała... mam to na filmiku, wstawię później. Maczka posiedziała sobie trochę na trawce, trzęsła się jak galareta ale pozwoliła głaskać i nawet jak wyciągnęłam przysmak to powąchała go i polizała, czyli wykazała jakieś zainteresowanie smakołykiem mimo strachu!!! szok, dla mnie to ogromny szok, jutro też z nią wyjdziemy, bo widać,że reaguje pozytywnie.[/QUOTE]Ojej!Jakie cudne wiadomości! Cos zaczarowanego się dzieje z tymi psiakami, kiedy zaczynaja jakby czuć, że ludzie sa nimi zainteresowani. Z Falbaniem tez tak było. W każdym razie napawa to wielkim optymizmem, bo taka kruszynka, jesli nie będzie taka problematyczna, na jaką wyglądało, może znaleźć szybciutko domek. Może....
-
Oj,nie mogę! Kolejne psie nieszczęscie od urodzenia! Schronisko w Koninie jak widac dba o zwierzali i to bardzo. Nie dośc, że Maczka ślicznie wygląda (wizualnie), to sam fakt, że od 13 lat tam jest, mówi sam za siebie. Pora już jednak to skończyć. Przecież to spie nieszczęscie musi poznac człowieka i normalne życie! [quote name='martka1982']śmierć Sonii podcięła mi skrzydła....jakoś nie mam teraz siły zaczynać nowej batalii[/QUOTE]Jakiej Sonii??:( Nic nie wiem! [quote name='Bjuta']Trzeba ją wyciągnąć. Ja już niestety finansowo jestem tak pod kreską, że nie wiem... Ale chociaż symbolicznie 5 zł Maczce miesięcznie wygrzebię. Żeby było więcej musiałby ktoś z moich stałych obciążeń znaleźć dom.[/QUOTE]Ja też nie mam mozliwosci finansowych, ale dołoże druga piątke na początek.Jak coś mi sie wyklaruje więcej, to napiszę. Tylko ją wyciagnijmy, proszę!
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I ja zaglądam:) Niedawno z pracy wrócilam, więc czym prędzej do Frania czytać co u niego i widzę, że całkiem, całkiem i coraz lepiej! To cudne wieści!!! -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
kazik132 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
No nie!I znowu płaczę:( Dobrze, że nie znamy naparwdę losu Dianki wczesniej, bo..nie chcę nawet myśleć:( -
[quote name='Selenga']Pani Elżbieta wybiera się do Kuby i zapewne wtedy odbędzie się oficjalne "przekazanie" Kuby do nowego domu. Dostałam dzisiaj informację o planowanej wizycie w mailu na zupełnie inny temat zresztą. Pani Elżbieta nie jeździ teraz tak często do Kuby ponieważ nie mieszka już w Kłodzku (87 km od Wrocławia) tylko pod Poznaniem (200 km od Wrocławia). W każdym razie niedługo mam mieć więcej wieści i zdjęcia. Na razie mam tylko informację, że: "[I]Kubuś szaleje z miśkami a prawy bok mu zarósł gęstym i długim futrem aż trudno uwierzyć.[/I]"[/QUOTE] Dziękuję Selenga za wieści. Niewiele ich, ale są i to najważniejsze. Czekamy więc cierpliwie na więcej konkretów:)
-
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
JA również zagladam i czytam, ale coś wczoraj nie mogłam znaleźc wątku:( Dziś dopiero przeczytałam wieści z wczoraj i nie moge zrozumiec dlaczego tak się stało? -
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
kazik132 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
No to mari teraz to i ze mnie łzy wycisnęłaś:( Musiała rzeczywiście dostać baty od życia ta śliczna psinka:( Dobrze, że jest u Ciebie! -
[quote name='Agata Balu']Podaję link do facebooka: [URL]http://www.facebook.com/pages/Fundacja-Mrunio/160153134034113?sk=wall&filter=1[/URL] Zaczynać od postu Magdaleny Krętkowskiej z 14 czerwca. I otwierać wszystkie dyskusje pod postami. Niestety od 12 czerwca wiemy, ze Kuba jest wożony do Domu Stałego i dalej nic .....[/QUOTE] No to super! wiele wiemy:( to ponad 2 tyg temu...
-
Biała Diana, ON, aklimatyzuje sie w ds, czekamy
kazik132 replied to kora78's topic in Już w nowym domu
[quote name='mari23']nie, to raczej nie jest agresja, choć straszliwie wygląda.... tak myślę.... na razie nikt nie dzwoni, a nawet jak zadzwoni i przyjedzie - jak go Diana "powita" - zwieje, nie uwierzy, że ona tak naprawdę słodka i kochana, tylko obcych, psów i dzieci się boi.... a jak sie boi, to atak przyjmuje za formę obrony :( ileż w niej czułości, delikatności.... tylko dla mnie i dla Łatka...[/QUOTE]No czyli?;) Oj mari, mari;) Coś mi się zdaje, ze ta miłośc to aż do przysłowiowej "grobowej deski" jest! Co mnie chyba nawet nie dziwi, ani nie martwi;) -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To prawda! Czytam cały czas i śledzę losy Frania i wiem, że jest bezpieczny i ma wszystko, co mu potrzebne. Na zdjęciach wygląda na szczesliwego i zadowolonego. Dziekuję za taka wspaniała opiekę i troskę nad Franiem! -
Malwinka pojechała do ds do Sosnowca, kciuki bardzo potrzebne!
kazik132 replied to martka1982's topic in Już w nowym domu
Ale cudo! Ale cudo! Malwinka jest naprawde szczęśliwa i widac to z daleka! -
WIĘZIEŃ - 3 lata w komórce, śląsk [*] za późno...
kazik132 replied to missieek's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja wiem, że to już na nic. Ale nie tylko w dacie jest pomyłka. Nie wierzę, że to pisała pani weterynarz. Po pierwsze zdania sa conajmniej dziwnie zbudowane a po drugie brak pieczątki a po trzecie błąd ort w wyrazie "przerzuty" jest wg,. mnie niedopuszczalny przez lekarza. To nie jest jakiś niespotykany wyraz, a taki, którego wet używa na pewno dość często przy wypisach. Biedny psiak, bardzo biedny. A bezsilnośc jest najgorsza i najsmutniejsza. Opadają ręce i wszystkiego się odechciewa na myśl, że to się niegdy nie skonczy:( edit a tu znalazłam artykuł dotyczący panie wet, której nazwisko pojawia się na orzeczeniu. http://www.jaw.pl/video/show/927 Nelsonku [^] -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cześć Franeczku! Zaczynamy nowy dzień i zapowiada się pięknie. Oby i dla ciebie był to dzionek pełen miłych niespodzianek i kolejnej poprawy nadwątlonego zdrówka! -
FRANUŚ odszedł od nas za TM...Badź i tam szczęśliwy!!!
kazik132 replied to magdyska25's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Każda złotówka jest dla Franeczka cenna a wymieniona wyżej jest przecież niemała:) To znaczy że nie tylko rano spotykaja nas u Frania miłe niespodzianki, ale przed spankiem także! Cudnie, oj cudnie! Ale faktem jest, że Franio to taki czaruś, że nie sposób się oprzeć;)