Jump to content
Dogomania

MALWA

Members
  • Posts

    35928
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by MALWA

  1. W domu piesami zajmuje się mąż. Wiem, ze Basia poprosila jeszcze o pomoc sąsiadkę, ale nie wiem czy to pomoc w spacerach czy w podawaniu lekow dla ciężko chorego Pączka.
  2. Z Basia niestety gorzej :( Ma zmiażdżone/zaciśnięte kręgi, liczne odpryski na pękniętym mostku i ten czarny palec u nogi jest złamany...gipsu na stopę nie dostała. Zrobiono jej opatrunek z bandaży i zalepiono plastrem......Basia czuje się fatalnie, jest na lekach przeciwbólowych. Ma się nie ruszać, dopóki szpital nie załatwi dla niej specjalnego gorsetu.
  3. A to jest ten piesek, którego wybrala Pani, ktora spowodowała wypadek ?
  4. Trzymajcie proszę kciuki za Ten dom, bo brzmi naprawdę dobrze. Wizyta jest o 16.00.
  5. Zaglądam do małego Iryska. Taka slicznota szybko powinna znaleźć swój dom :)
  6. Śliczna suczka :) Mała szybko znajdzie dom.
  7. Rozmawiałam z Basia wieczorem. Wówczas nie wiedziała jeszcze nic o mostku i zebrach. Mówiła jedynie, że jest potluczona i obolala. A przed moim telefonem dostała jakieś leki, bo z bolu i ucisku nie mogła mówić. I jeszcze mówiła, że bardzo się martwi o psa, ktorego miała adoptować Pani, która spowodowała wypadek..... Poza tym chce do domu, do rodziny i swoich zwierzat: Paczka, Elvisa i Kuki. Troche jej nagadalam, ze po powrocie do domu powinna trochę przystopować i zacząć myśleć więcej o sobie. Ale kto zna Basię, to wie, że ona przytaknie, ale i tak zrobi po swojemu....
  8. Kochani, mamy dla Neli dom w okolicach Nowej Soli ! Wizyta musi być zrobiona jutro w sobotę. Państwo chcą przyjechać po Nele w niedzielę rano. Czy ktoś kojarzy kogoś z Nowej Soli ?
  9. Basienko zdrowiej Kochana ! A poduszka powietrzna zapewne zmniejszyła doznane potluczenia. Podobny wypadek przeżyła kiedyś moja siostra jadąc z półroczna córka. Młoda dziewczyna wjechała w nią czołowo, zadzwonił jej telefon i chciała go koniecznie odebrać...wówczas poduszka powietrzna i pasy prawdopodobnie uratowaly niemowlęciu życie, zresztą mojej siostrze też. U dziecka został tylko odruch strachu na każdy huk.
  10. Oczywiście, i dlatego grzecznie wyczekuje.... I tak miło jakoś wchodzić na wątek i widzieć, ze niepełnosprawnemu psiakowi jednak się udało....
  11. Wpłaciłam dla Telmy 50 zł.
  12. Czekam na wieści o Ajce. Tak się zastanawiam z czego ewentualnie może wynikać samookaleczenie ? Niegrzeczna Ajka, beee
  13. A mnie chodziło o wykonanie i organizacje bazarku - jeszcze raz pięknie dziękuję :)
  14. Z telefonami w sprawie psiaków to jest tak, że nigdy nie wiadomo kto jest po drugiej stronie i co nam powie. Niestety ludzie prezentują różny poziom, i jest to widoczne w rozmowie. Zwykle po kilku zdaniach już wiem z kim rozmawiam.....
×
×
  • Create New...