Jump to content
Dogomania

MALWA

Members
  • Posts

    35928
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by MALWA

  1. Dostalam od Anecik zdjecia malutkiej. Postaram sie zaraz wstawic.....
  2. Dziękuję Basiu ! Koszty tej biedusi niestety będą ogromne ......
  3. Dziękuję. Z braku czasu jeszcze nie sprawdziłam....
  4. Dziekuje pieknie za deklaracje ! Czy mam to zanotowac jako stala deklaracje ?
  5. Basiu, Anecik przyjechala do domu kilka godzin temu, a niedawno wrocila z Fabia od weta - swojego weta.
  6. I jeszcze Anecik mowila, ze byla z nia sama u weta. Malenstwo dalo przy sobie wszystko zrobic. Zero agresji. Do pobrania krwi podawala lapinke.
  7. Mam relacje od Anecik na temat wizyty i badania Fabi: Stan ogólny bardzo slaby..... Fabie weterynarz ocenił na co najmniej 13 lat. Wazy 7 kg. Ma słabe serce. Oko, które jest załzawione, chore to wynik tego, ze na powiece na strup/krostę (ale to stara sprawa) i ten strup podrażnia oko. Miała stan zapalny odbytu, zapchane kanaliki odbytowe. Lekarz jej wyczyścił pupę, to co tam było to jakiś koszmar. Wszystko w środku czarne.... Guz, który jest umiejscowiony na tylnej prawej łapie, to według weta przepuklina pourazowa. Musiał ja ktoś ostro trzasnąć w te łapę..... Co do podejrzenia ropomacicza, to usg nie wykazało tego. Suni pobrano krew - wyniki będą jutro po 18.00. Anecik zaobserwuje czy sunia brudzi, bo włoży jej na posłanie podkłady. Rano przy wypuszczenia z domku z kojca będzie wiadomo czy coś leci z dróg rodnych lub odbytu. Ma dziwny chód tylnych łap - taki kaczkowaty, ale to raczej obserwacja samej Anecik. To na tyle. W ogóle ona taka biedniutka, słabiutka.
  8. Mialam kiedys psa, ktory nic nie dal sobie zrobic. U weterynarza najpierw byl jaganiec, a nastepnie zastrzyk, pobranie krwi czy osluchanievserca. Do rtg, usg, ekg czy echa serca tez m8al zakladany jaganiec. Niestety z podawaniem lekow uspojajajacych trzeba ostroznie. Nie zawsze pokazuja pelen obraz badania. I nie zawsze daja oczekiwane rezultaty....
  9. Na razie nie wiadomo. Anecik powiedziala mi, ze to jej wyglada na tluszczak. I to jest spore, bo wielkosci malej pomaranczy. Jesli okaze sie, ze to krwawienie to ropomacicze, to czekajac z tym do soboty czy nawet poniedzialku, malenstwo moglaby umrzec.
  10. Dziekuje pieknie za wplate. Co do wykapania to nie rozmawialysmy o tym. To bylaby ulga dla suni, bo nie wiadomo czy ten malec kiedykolwiek byl kapany. Rozmawialysmy o stanie suni - wygladzie, zabkach, guzie na boku oraz o czyms o czym nie pisalam, a co bardzo ustotne. Sunia krwawi z drog rodnych. Ale Anecik powiwdziala mi, ze to takie nietypowe. Moze to byc koncowka cieczki, a moze byc i ropomacicze.... Sunia jeszcze dzisiaj trafi do weta, by sprawdzic co to jest z brzuszkiemm.....
×
×
  • Create New...