Jump to content
Dogomania

Barkelona

Members
  • Posts

    757
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Barkelona

  1. Mój pies ma ok. półtora roku, wygląda identycznie jak trochę strasza wersja Szadołka. drugi pies o którym mówię, to owczarek niemiecki ojca mojego chłopaka, też ze schroniska. Psy nie mieszkają ze sobą na stałe razem, ale każde weekendy spędzamy razem na domku gdzie są ze sobą 24h na dobę i śpią razem oraz włąsciwie codziennie jesteśmy po dobrych kilka godzin w domu gdzie mieszka owczarek niemiecki albo razem wychodzimy na spacery. I powiem Ci, że na początku było ciężko, mój Henon rzucał się na owczarka (samiec, około 9 miesięcy), było źle! ale te dwa psy musiały się jakoś pogodzić, żeby rodzina mogła spędzać czas razem. no i wpadliśmy na pomysł z tym kocykiem. potem były inne metody oswajania psów, tzn. nasz chchciał dominować, więc trzeba było do od tego odwieść.. u Ciebie jest trochę inna sytuacja bo Karina ewiddentnie czuje się zestresowana... Mały będzie zaczepiał, bo to maluch, natomiast ona będzie się bronić i chyba lepiej żeby to robiła, ponieważ wtedy nauczy go szybko, że pewne zachowania wobec niej są niewskazane (mój nauczył "gówniarza" owczarka w ten sposób, ostrzegawczymi warknieciami czy kłapnięciem zębów, my się baliśmy, że to coś groźnego a tak naprawdę to nie wyrządza szkody żadnemu psu). Tylko zastanawiam się co robić, żeby Twoja psinka odstresowała się i nie reagowała np. brakiem apetytu. Trzeba przeszukać fora internetowe, jak zniwelować stres u psa wywołany obecnością innego psa. Na pewno coś znajdziemy. p.s. oto mój psiak z owczarkiem. [URL]https://picasaweb.google.com/106570111011619669752/PSYWDomachTymczasowych#5625195375457198306[/URL]
  2. [quote name='Zofia.Sasza']Bo nie miał okazji. Siedział w boksie w schronie. Nie był konfrontowany z dziećmi. Nie znalazł się w sytuacji wyzwalającej atak.[/QUOTE] no chyba nic dziwnego, skoro jeszcze nie miał do czynienia ze szkoleniowcem, to nikt nie będzie sprawdzał, czy zaatakuje czy nie. Dopiero po pobycie u pana Marka się dowiemy
  3. tak zerduszko, miałam agresywnego psa. i tak, ugryzł mnie. czy coś chcesz jeszcze wiedzieć? aha, i nie, nie uśpiłam go z powodu agresywności, nie pomyslałabym o tym nawet. Ale też przez całe jego życie uważałam, zeby nie wyrzucił komuś krzywdy, pies nie był bezpieczny. I tyle. Aha. i arjuna, na pewno w literaturze znajdzie się, że zamykanie psa w ciemnej łazience powoduje agresję. A to była okoliczność rzucenia się na dziecko. Więc zanim odeślesz kogoś do literatury, zbadaj dokładnie stan faktyczny.
  4. SleepingSun, ja sama się zastanawiam, jakie wielkie różnice są między Kodim a Strikem. Więc zgadzam sie z Tobą zupełności. również pod tym względem, że pies agresywny bezpieczny już nie będzie. tak samo jak pies, który wykazuje agresję do innych zwierząt. zawsze powinien być pod szczególnym nadzorem. więc skoro ktoś ratuje jednego psa, niech nie miesza się w to, że my ratujemy mimo wszystko tego psa. Bo różnic między nimi nie ma.
  5. no szkoda, przeczytałam opis tego psa. u Kodiego już do czegoś doszło, u Strike'a na razie nie. no i cóż Martens, nie rozumiem również, dlaczego zbierasz na tamtego psa. czyżby "chora miłość"? :P :P
  6. ooo Zofia. Sasza widzę, że ty to dopiero jesteś miłośniczką zwierząt, że hej. naprawdę, słów brak :P :P Kasia93, Kodi bezpieczny w hotelu, dobra robota :)
  7. A jak psiaki spią? mają osobne kojce? jeśli tak, to Szadi niech dostanie na kojec kocyk, na którym śpi Kari. Musi poznać jej zapach i się don niego przyzwyczaić i na odwrót, Kari musi dostać kocyk z zapachem Szadiego. U nas to poskutkowało (mam psa, który wygląda tak, jak będzie wyglądał Szadi, kiedy podrośnie, wypisz wymaluj :D ). Aha, każdy przejaw agresji u naszego psiaka do innych psów (tutaj raczej Kari chce atakować, ale Szadi z kolei próbuje dominować), był i jest karcony słownie, ale głośno i zdecydowanie. Podejrzewam, że Twoja sunia ustawi sobie Szadiego, początki są zawsze trudne, ale potem będzie już tylko lepiej :) :) Na razie, póki obydwoje jesteście z psami, pozwoliłabym im na stały kontakt ze sobą, żadnego izolowania.
  8. Norma :) musicie się przyzwyczaić do takich reakcji. ale nie brak będzie wokół Was też ludzi, którzy przechodząc powiedzą "o jaki fajny pies" i będą go głaskać :) i takich życzę ludzi wokół Wam życzę! psiak jest świetny, widac po nim. przyniesie Wam wiele radości :)
  9. no nie muszą podawać, ale zwykle coś mówią... powiedzieli coś?
  10. ehh.. ja dopiero wakacje za tydzień... nie mogę się doczekać!
  11. anula, witamy w gronie chętnych do pomocy Kodiemu. mimo szczeków i warczenia ludzkiego naokoło, udało się nam wydostać psiaka ze schroniska i wysłac do hoteliku. reszta w rękach.. albo i łapach psiaka. no i pana Marka oczywiście, który postara się psa zresocjalizowqać - taka mamy nadzieję :)
  12. Kasia, jak teraz będzie trzeba płacić co miesiąc? do jakiegoś wyznaczonego dnia?
  13. szerokiej drogi Lili i Szadołku!
  14. Jestem na wątku bo wyświetlił się akurat na pierwszej :) Perełka jest piękna! czy ona ma ogłoszenia?
  15. To się babka musiała zdziwić tymi telefonami :) Teraz Pani Jagoda będzie od rana miała urywające się telefony w sprawie adopcji boksia, tylko przebierać w potencjalnych nowych właścicielach, oby tak było!!! :D
  16. ok, wyslijmy zatem na Policję swoje zapytania i wnioski jesli chodzi o śledztwo które prowadzą
  17. Młodziutki, żywiołowy bokser do starszych osób? ehhh... A etykietka psa groźnego dla dzieci? Na przykładzie własnego psa wiem jak bardzo może być mylna ( wzięty ze schroniska w Olsztynie jako "pogromca innych psów", na DT nie wykazuje agresji do psiaków, ma swojego kumpla owczarka, warczy tylko na psy, które chcą się na niego rzucić). Więc nie martwiłabym się zbytnio etykietką. Myślę zrezsztą że bokser to super pies dla dzieci, ale nie małych, tylko dorastających. Oskarito, obyś znalazł szybciutko domek :)
  18. [IMG]http://dogisgood.files.wordpress.com/2010/06/dog-birthday-cake-50.jpg[/IMG][B][COLOR=red]Wszystkiego najlepszego Phase!!! Życzę spełnienia marzeń, realizacji planów, mnóstwo uśmiechu i obyś nic a nic się nie zmieniała bo ludzi o tak wielkim sercu do zwierząt, jak Twoje, jest i tak niewiele :) sto lat kochana Cioteczko! buziaki![/COLOR][/B]
  19. super!!! będziemy czekać na fotki z nowego domku Szadika :)
×
×
  • Create New...