Jump to content
Dogomania

joteska

Members
  • Posts

    2756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joteska

  1. właśnie niewykluczone, że w Igorze dopiero kształtują się zapotrzebowania, te które go pociągają to przestrzeń posesji, swoboda i zadanie jakie sobie wyznaczył sam- stróżowanie, Państwo nazywają go Igorre Killer:evil_lol: on to po prostu uwielbia a przy tym nie jest szczekaty na byle co tylko czujny. Swobode to on kocha i na szczęście nie ma mowy o jakimś kojcu, biega swobodnie. Buda jest cieplutka, w całości ocieplana styropianem wraz z dachem i podłogą i dodatkowo na nóżkach by nie stała na ziemi , ma okap- wiatrołap i podest dodatkowo- będzie go w razie gdyby zostali na posesji chronić go przed deszczem i śniegiem, chłodem. Igor też chce być w domu i kocha dywany, kanapy, ciepło i to nie jest mu ograniczane, niewykluczone, że faktycznie zimą ograniczy sobie etat na dworzu;) jak już poczuje sie bardziej pewnie i zrozumie, że jest całkowicie bezpieczny i u siebie.
  2. [quote name='MiK-Jozefow']Tyle mnie nie było, a tu takie smutne wiadomości :( najpierw Cezar [*] i jeszcze Dina wraca z adopcji, brak słów, co za nieodpowiedzialni ludzie. Moja wpłata za Cezara jak najbardziej może zostać przekazana na Dinkę i wracam oczywiście do mojej stałej deklaracji na suńkę[/QUOTE] Mik- Józefów bardzo Ci dziękuję, ze będziesz dalej wspierać Dineczkę :):Rose: musimy wierzyć, że w końcu nasza mała wilczka znajdzie najlepszy z możliwych domek:thumbs: na razie tylko anglojęzycznego maila dostałam w jej sprawie, w wolnym tłumaczeniu- czy masz jeszcze tego psa i ile on kosztuje:roll::mad:
  3. *** Cezarek Dokąd idą psy, gdy odchodzą? No, bo jeśli nie idą do nieba To przepraszam Cię, Panie Boże Mnie tam także iść nie potrzeba Ja poproszę na inny przystanek Tam gdzie merda stado ogonów Zrezygnuję z anielskich chórów Tudzież innych nagród nieboskłonu W moim niebie będą miękkie sierści Nosy, łapy, ogony i kły W moim niebie będę znowu głaskać Moje wszystkie pożegnane psy...
  4. [quote name='DONnka']I ja też melduję wykonanie zadania [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [SIZE=3][B]Bazarek w polowie przeznaczony dla Dinki ju[SIZE=3]ż[/SIZE] gotowy [/B][/SIZE][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/new_multi.gif[/IMG] Zapraszam serdecznie [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/235898"]www.dogomania.pl/forum/threads/235898[/URL][/QUOTE] [quote name='Ewa Marta']Małgosiu, pięknie dziękujemy!!!!!![/QUOTE] przyłaczam sie do podziekowań dla Was dziewczyny za fanty i bazarki:Rose:
  5. nie, to nie był warunek,myslę, ze trochę siadła cierpliwość ludziom i byli chwilowo bezradni, nie wiedzieli co robić. Pomyślałam o budzie jako o alternatywie by właśnie do ew. zwrotu nie doszło, bo Igor róznie w domu się zachowuje a jak lubi przebywac na zewnątrz powinien mieć solidne zabezpieczenie. I okazuje sie, że to był strzał w dziesiątkę :) primo Igorek po naradach i na smaki zaczął ładnie bezstresowo chodzić na siu i qoopale na posesję. Secundo za dnia sobie wchodzi do budy- bardzo mu się spodobała:multi: w dzień przebywa tez w domu i jak chce sobie wybiera. Nocką chrapie na dywanie z Xenią i problemy po zmianie godzin posiłków odpukać na razie ustały :multi: niebawem powinniśmy dostac zdjątka, bo mój TZ dotarł jak juz było ciemno, Igor nabrał ciałka i wygląda dobrze, jest wesoły, stróżuje na całego.
  6. Dineczka jakby lepiej, powoli się otwiera i na trochę skupia łapiąc kontakt z Gosią. Ma dobry apetyt i jest wesoła. Też mam wrazenie, że ubytki sierści odzwierciedlają jej stres, na dziś nadal gryzie posłanka w nocy. Gosia ma bardzo chore koty nie miała kiedy z Dinka pojechać do wetek. Dostaje pozostałość dermafitu, który zamawialiśmy. Jak sie skończy dałabym jej jeszcze druga fiolkę na wzmocnienie skróty i sierści. Wcześniej bardzo ładnie sie na tym poprawiła. Był fajny drugi telefon ale w domku mały kociak a Dinka póki co na kotki jeszcze poluje
  7. [quote name='magdyska25']Pięknie dziękuję! Jak po takim zebraniu sił nie znajdzie super domu to już nie wiem.[/QUOTE] oby oby, kazda zima to ciężki okres... tak zastanawiam sie jeszcze nad wiekiem Rexa, te 2 lata temu sądząc po ząbkach wyglądał na 6-7 lat, a wiadomo schronisko postarza a i zawyżają automatem wiek. W każdym razie na długiej lince biegał jak młodzieniaszek a i patyczkiem sie interesował, bardzo kontaktowy, nie bronił jedzenia :)
  8. [IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/402530_456815627688657_1247838110_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/559352_456815661021987_727095503_n.jpg[/IMG] pierwsza chondroityna i glukozamina z białkiem w czystej formie- kostka cieleca :) od Michała: wreszcie masaż przywiózł tak długo wyczekiwany przysmak. W załączniku seria uroczych jak na moje oko fotek. Mała ma zabawy co nie miara. Przez ostatnie 3 godziny nie odstępowała kostki na krok. Ząbki to ona ma. Liczyłem, że kość wytrzyma przynajmniej do niedzieli lub sobotniego wieczoru... jadę zaraz zamówić następne ;) W ponad połowie Axa już ją rozpracowała. To dobrze. Przydadzą jej się takie rozrywki. Pochwalę ją jeszcze, że dzielnie przełamuje strach przed samochodem. Dwa dni temu matka była w pracy więc udało mi się zapakować Axę do auta i po krótkiej 11 km wycieczce zapoznała się z nią. Z uwagi na to, że jest to obiekt wojskowy spokojnie pobiegała na smyczy. Ile radochy było podczas obwąchiwania drzew nawet nie wiesz. Nadmienię, że "babcia" na wstępie zakochała się w niej. Cała podróż bez perypetii - powiedziałbym, że raczej z zaciekawieniem patrzyła co dzieje się za oknami. Odezwiemy się wkrótce. Pozdrawiam Michał ps. kilka szczeknięć od Axy Już wiem po co człowieki mi rzucają to okrągłe. Śmieją się przy tym więc pobiegam za piłką - niech mają radochę. Jak dalej będę dostawać smakołyki to zacznę im jeszcze przynosić ją. Opłacalny interes. Teraz idę wylegiwać się na kanapie skoro pozwolili ;)
  9. [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/46263_456815561021997_650213955_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/305518_456815537688666_156621077_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/539972_456815591021994_597599098_n.jpg[/IMG] info z domku [I]Mała jest niezwykle pojętna. Bez problemu potrafi dopasować chód do człowieka. Nie wie jeszcze co to zabawki poza gryzakami z naturalnej skóry. Piłka nic, a nic ją nie kręci. Czasami zwróci uwagę na pluszaka od Eweliny żeby nadgryźć mu ucho. Dni i wieczory mijają Nam na poznawaniu okolicy. Minusem niedożywienia jest jej instynkt śmieciojada. Na spacerach trzeba mieć oczy dookoła głowy bo każdy kawałek (nawet ten niepozorny pusty papierek po chipsach) w jej odczuciu nadaje się na zakąskę. Zwykłe FE zazwyczaj rozwiązuje sprawę. Strasznie boi się ciemności. Spacer po zmroku wczoraj zakończyła na 10 minutach i jak w amoku ciągła do domu. Pierwszego dnia obwinialiśmy zmęczenie. Widać doświadczenia dzieciństwa odcisnęły jakieś piętno. Sumiennie jednak budujemy jej dobre skojarzenia pokazując psu, że nic mu nie grozi. Udaje Nam się jednak powoli niwelować jej obawy i z radością patrzę na merdający ogon wieczorową porą. Wczoraj zrobiliśmy zapoznanie z weterynarzem. Wstąpiliśmy do lecznicy z dwóch powodów - kontrola rany (ładnie się goi ale mała zrywa strupy) i ogólne zapoznanie. Wet w porządku. Widząc przestrach w oczach Axy bez wahania Pani doktor zeszła na jej poziom do parteru - stażystka tak samo ;) Kupiły mnie taką postawą. Bałem się, żeby mała nie miała złych skojarzeń, a tu jeszcze udało się z merdającym ogonem wyjść z lecznicy. Książeczkę założona i po pierwszych oględzinach: a) młoda łamie serca niczym atomowy lodołamacz; b) lekarka szacuje jej wiek na 8-11 miesięcy; c) stwierdziła, że już ma stałe zęby i całkiem możliwe, że cieczka już była; d) ogólny stan zdrowia bardzo dobry; Najważniejsze, że jest zdrowa. Nie ukrywam, że za dwa tygodnie chce jeszcze podejść do innego weta w celu weryfikacji opinii. Nie jest to brak zaufania ale zwykłe sprawdzenie ;P Z raną wszystko ok. Goi się prawidłowo, a narośl na jej krawędzi powinna się wchłonąć. Po wecie był jeszcze szybki spacer pt. w pogoni za własnym ogonem i do domku. Acha - od wczoraj Axa już w swoich szeleczkach i z 10 metrową smyczą. Od czasu do czasu przekornie próbuje chwycić ją zębami ale wnioskując z jej zachowania bardziej w zabawie. Ogólnie chodzi pięknie. Ładnie zostaje w domu. Nawet gdy obydwoje wychodzimy. Oczywiście powitanie z mokrym jęzorem na mojej twarzy [/I];) [I]W nocy słodko gada przez sen. Rano potrafi słodko obudzić na spacer podskubując za ucho albo włosy.[/I] [I]Dziś Ewelina wróciła do Warszawy. Mała dzielnie to znosi. Zadowoliła się wyciągnięciem koca z wersalki na którym z Eweliną spaliśmy i jeszcze bardziej ostentacyjnym powitaniem ja wróciłem o 12 do domu. Fakt sprawdziła na korytarzu czy przypadkiem Pani gdzieś tam nie ma. Jednak dzielna dziewczyna.[/I] [I]Wczoraj zresztą na pięć godzin została sama bo pojechaliśmy na chwilę do babci - też nawet nie pisnęła wiedząc, że zrekompensujemy jej to po powrocie. [/I] [I]Jednym słowem jest cudowna. W załącznikach trochę świeżych zdjęć.[/I] [I] Pozdrawiam Michał ps. dwa słowa od Axy: czlowieki nie są złe. Wczoraj zaprowadzili mnie do jakiejś dziwnej Pani z aparatem na zębach. Patrzyła na mnie z koleżanką i patrzyły. Po kilku minutach na tyle mnie znudziły, że położyłam się na ziemi i prawie usnęłam. Z szczęścia, że wychodzę stamtąd machałam ogonem jak głupia. Michał mówi, że Ewelina lubi koty więc żeby zrobić jej przyjemność widząc jakieś kocie futro na ulicy nawet nie pokazałam zębów. Człowieki...Pani od razu pogłaskała i okrzyknęła mnie miłośniczką kotów. Głaskanie rozumiem ale za co taka zniewaga? Pobiegaliśmy ale muszę nauczyć Michała chodzić na tej długiej smyczy. Jeszcze kiedyś się zabije o nią jak będziemy się wygłupiać ;P Wczoraj człowieki pojechały gdzieś zostawiając mi zabawki i włączone radio. Nie mają za grosz taktu- żebym musiała przez pięć godzin słuchać jednej stacji? To ostentacyjnie zrobiłam na dywanie wielkiego klocka- a co. Niech na przyszłość zostawiają pilota do zmiany programów. Trochę się zastanawiałam czy nie będą źli o ten cały smród (a kupkę miewam zdrową - moja ksywa to rosyjska broń biologiczna) ale nic. Nawet nie krzyczeli tylko wzięli mnie na spacer przepraszając, że nie przyszli wcześniej. Mój plan nie powiódł się. Pilota do radia nie dostałam. Postanowiłam nie robić narazie więcej niespodzianek na dywan. W końcu bardziej opłaca się na polu - tam nie dość, że pochwalą za każdą kupkę to jeszcze smaka od czasu do czasu dadzą. Nie są takie złe człowieki. [/I]
  10. zapisuję watek tu gdzie piękna owczarka
  11. [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/526345_456805691022984_80734876_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/231003_456805654356321_472437949_n.jpg[/IMG] Rexiulo 2 lata temu, to wyniki prób wyczesania z niego filcu jak go "odkryłam" ale widzę, ze futerko ma teraz pięknie wyczesane obecnie piękne zdjęcia Rexia prześlę tez w jedno miejsce w okolicy Wawy, Czy Rexio ma wykupiony pakiet ogłoszeniowy? [quote name='bea100']Joteska: czy mogę dopisać w ogłoszeniu o transporcie?[/QUOTE] tak proszę dopisz :)
  12. Magda, Rexo to tez mój ukochany podpieczny z czasów kiedy jeżdziłam do schronu :) dokarmiałam go i wyprowadzałam na długie spacey, ma chłopaczek szczek i obszczekuje psy to jedyna wada poza tym to cudowny pies, oprócz ludzi powinien mieć swoją posesję do pilnowania , tak sie cieszę, że sie nim zajmujesz :) ponieważ ciągle mi na sercu lezy tydzień temu wysłałam jego zdjęcia do zaufanej osoby szukającej psa do firmy męża a prowadzącej hotelik. Bede jeszcze dociekać jaka decyzja bo tam miałby dobrze. Napisałam im, że Rexia ( tak go 2 lata temu nazwałam ;) ) zawiozę w każdej chwili każde kilometry byle do dobrego domku :)
  13. [quote name='rudynpm']Jolu Igor przebywał w kennelu, kiedy nie było mnie w domu. Sama widziałaś, na co było go stać, kiedy zaatakował Pestkę. Nie zdarzyło mu się ani razu nabrudzić, znaczyć kątów. Nie zauważyłam, żeby miał stany lękowe związane z wychodzeniem na dwór. Dla mnie jest dziwne, że takie sytuacje pojawiają się po takim czasie, kiedy pies poszedł do DS.[/QUOTE] A widzisz Igor potrafi nasikać i zrobić kupkę w domu. Igor nie znaczył teraz sikaniem, tylko kupkę zrobił co oznacza dla mnie , ze z jakiś powodów nie mógł wytrzymać. Dlatego zostały zmienione godziny posiłków i rano gotowane, nie wieczorem. Co do stanów lekowych sie wypowiedziałam.
  14. [quote name='bela51']Wynoszenie psa nie zalatwia sprawy. On sie "czegos" boi. Mam strachulca, to przerabiałam to wszystko. Np. spacery o 1 w nocy, bo Janka bała sie wyjsc w dzien. Skoro buda ma pomoc, to oczywiscie trzeba im pomoc. Maja pecha te biedne psiaki.[/QUOTE] Bela51 nie wiem czy pecha mają psiaki, może okres dostosowawczy psów po prześciach i zmieniających pobyty nie należy do najłatwiejszych i nad tym pracujemy, pilotujemy, dzwoniłam do behawiorystów ale właśnie wtedy Igorek sie odblokował już wychodzi normalnie z domu. Wg mnie miał okres leku utraty domu. To najpewniej pies wychowany od małego na łańcuchu o czym świadczą trwałe ślady na szyi a nie w domu, biegający i zostający w domu. Na wszystko musi być czas jesli o przystosowanie w domu. U Donki5 mieszkał w kennelu potem w kojcu, u Moniki też w domu przebywał w klatce, to sobie do kojo pod siebie nie narobił. Poradziłam Państwu jak go karmić, bo moim zdaniem coś go kręciło w brzuszku i nie wytrzymywał. Nie rozumiem co znaczy wzięcie za tyłek DS? po to jestesmy by rozmawiac i ustalac wszytsko co najlepsze dla psa, chyba, ze ma macie dla niego już wiekowego chłopaka i dość specyficznego inny super wspaniały dom. Igor lubi być na zewnątrz, ma ponad 1000m działki i zabawy z Xenia, dobre jedzenie, kontakt i spacery z ludźmi, jak jest w domu chce wyjśc, jak na posoesji chce wejść. Podobne zachowywał sie w bloku nie wiem czy pamiętacie- to fakty.. Kopie duże doły, kradnie buty, rękawiczki, poduszki i kołdry z domu- czy kazdy dom to zniesie?, bo to, ze ma ADHD i skacze pazurami i narzuca się z milości w przypływach i skacze po meblach to juz wiemy. Buda jest własnie propzycją po moich przemyśleniach by miał zarówno miejsce w domu jak i ciepłe na posesji jak będzie wolał, tak by oba te miejsca były jego lokum. I własnie myślę wyłącznie o dobru psa, mam stawac okoniem, że ma spać na łózku i narażać go na koleja poniewierkę, stres? Jak by było mu źle i nie miał nalezytej opieki odebrałabym go natychmiast jak Dinkę. Na watkach spotykam stare schorowane psy na DT ,które zbierają na budę bo po 8miu schodach cieżko psa nosić albo są dawane do wspaniałych domów a po roku biegają zakleszczone luzem po mazurskiej wsi tylko osoba dająca psa do adopcji z jakis powodów tego nie wie i wszytsko jest pieknym wypobrazeniem. Pisze jaki jest stan faktyczny bo to zycie a nie bajka. Buda na zamówienie będzie do odebrania jutro w okolicach Płocka 90km od nas i zawieziona przez mojego TZta do domku Igora kolejny kawałek drogi. Mam nadziję, że "Hilton" spodoba sie Igorkowi
  15. musze pomóc DS w zakupie budy jesli Igorek ma tam pozostać. Niestety Igor przez ostatnie 3 tyg robi nad ranęm bądź rano kupę w kuchni na dywan i boi sie wychodzić z domu, muszą go wynosić. Biega czasem do późna a kupę i tak nawali. Zwróciła ludziom uwagę na żywienie i porach żywienia psa. Buda ma być jego zabezpieczeniem jak zostają z Xenia sami na posesji i ew. na noc, było zagrożenie zwrotu z adopcji. Piękną budę wyszukała unixena, koszt 420zł z ociepleniem, wiatrołapem i podestem [URL="http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=403379665&MessageId=MSG.VIEW_AD.REPLY_TO_AD_SENT&mpname=LocClass-R2S&mpuid=%3B403379665%3B13536332%3B3200071%3B9124%3B9129%3B%3B%3B%3B1352671163322&secev=AQAAATrvVzIAAM0AAAACACIxM2FmMTdiZjNiYS5hMjBiMjcxLjE4NWFiLmZmZmRlYzdjAAAAABgLFdEABBKAA%2FKgMyxDwdvo5jZOa4HyWZY"]http://warszawa.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=403379665&MessageId=MSG.VIEW_AD.REPLY_TO_AD_SENT&mpname=LocClass-R2S&mpuid=%3B403379665%3B13536332%3B3200071%3B9124%3B9129%3B%3B%3B%3B1352671163322&secev=AQAAATrvVzIAAM0AAAACACIxM2FmMTdiZjNiYS5hMjBiMjcxLjE4NWFiLmZmZmRlYzdjAAAAABgLFdEABBKAA%2FKgMyxDwdvo5jZOa4HyWZY[/URL]* przeznaczam 120zł od taygi i unixeny, które dotarły po rozliczeniu bazarków na ten cel
  16. przyszła wpłata deklaracji od auraa 20zł, bardzo dziękujemy:Rose: ogłoszenia Dinki kupione przez unixenę. pięknie dziękujemy!!!!:Rose: [quote name='grazia68'][URL]http://www.adopcje.org/doadopcji-15-0-0-0-Wielkopolskie.html[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,64195,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/DINA-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji-id53141.html[/URL] [URL]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/46680/dina-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji/[/URL] [URL]http://www.doadopcji.pl[/URL] [URL]http://tlenek.pl/ogloszenie/dina-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji.html[/URL] [URL]http://animalia.pl/ogloszenia.php?ogloszenie=51654[/URL] [URL]http://olx.pl[/URL] [URL]http://poznan.gumtree.pl/c-ViewAd?AdId=431236117&Guid=13afb4fd-3230-a20b-2754-dbb3fffe7fba[/URL] [URL]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/DINA-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji,77066[/URL] [URL]http://wielkopolskie.freecf.pl/zwierzeta_c20[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/135297/DINA-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji/[/URL] [URL]http://poznan.lento.pl/dina-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do,661004.html[/URL] [URL]http://tablica.pl/oferta/dina-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji-ID1Pp3P.html[/URL] [URL]http://www.eoferty.com.pl/dina_mloda_sunia_owczarka_niemieckiego_do_adopcji_307832.html[/URL] [URL]http://www.najpewniej.pl/anons.php?nr=150802[/URL] [URL]http://www.zwierzaki.nasza-lista.com/zwierzak/Psy/9329/DINA_mloda_sunia_owczarka_niemieckiego_do_adopcji.html[/URL] [URL]http://www.tusprzedaj.pl/temp_cat-18-0/zwierzeta.html[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/dina-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-21415859.html[/URL] [URL]http://petsy.pl/ogloszenia/9/1/34/28819.html[/URL] [URL]http://www.darmobranie.pl/oddam_za_darmo/zwierzeta/22889/dina_mloda_sunia_owczarka_niemieckiego_d.php[/URL] [URL]http://www.oglaszamy24.pl/ogloszenie/1370803896/poznan-DINA-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji.html[/URL] [URL]http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=4304[/URL] [URL]http://www.petworld.pl/ogloszenie/psy/dina-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji/53543[/URL] [URL]http://www.naszezwierzaki.info/15-oddam/5239-dina-mloda-sunia-owczarka-niem.html[/URL] [URL]http://oglosili.pl/index.php?action=details&id=36015&method=jobs[/URL] [URL]http://www.kokosy.pl/zwierzaki/psy/66642.html[/URL] [URL]http://zakurzone.pl/category/cat_07_04_003/9441[/URL] [URL]http://www.rozglos.net/ogloszenie-379717.html[/URL] [URL]http://www.offer.pl/show.php?id=17389[/URL] [URL]http://www.kupsprzedaj.pl/szukaj/polska/sprzedaz_kupno-zwierzeta-psy-wielorasowe[/URL] [URL]http://wszystkotujest.pl/Zwierzeta/Psy/Wielorasowe,ogloszenie,1364684.html[/URL] [URL]http://www.mamoferte.pl/ogloszenia,psy_koty,806,1,dina_mloda_sunia_owczarka_niemie,48028.html[/URL] [URL]http://ogloszenia.com/poznan/oferta/dina-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji-94585.html[/URL] [URL]http://www.neeon.pl/333202-dina-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji.html[/URL] [URL]http://www.24on.pl/detail.php?id=17859[/URL] [URL]http://owi.pl/ogloszenie/DINA_mloda_sunia_owczarka_niemieckiego_do_adopcji,727560[/URL] [URL]http://poznan.swistek.pl/dina-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji_173557.html[/URL] [URL]http://zwierzeta.i-bazar.pl/psy/2392587-dina-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji/[/URL] [URL]http://zwierzeta.azbazar.pl/ogloszenia/46172/[/URL] [URL]http://top-ogloszenia.net/43-18-119-425384[/URL] [URL]http://adoptujemy.pl/index.php?option=com_sobi2&catid=21&Itemid=119[/URL] [URL]http://adsy.pl/ogloszenia/66/posts/7/33/75931.html[/URL] [URL]http://www.psy.elk.pl/ogloszenia/18642,DINA-mloda-sunia-owczarka-niemieckiego-do-adopcji.htm[/URL] [URL]http://ogloszenia.e-gratka.info/ogloszenie/243836[/URL] [URL]http://www.n2m.pl/ogloszenia.html?page=show_ad&adid=22935&catid=77&Itemid=11[/URL] [URL]http://sloniu.pl/21/darmowe-ogloszenia/15/108/34799.html[/URL] [URL]http://www.wywerna.pl/52/posts/6/33/6934.html[/URL] [URL]http://www.hodowcy.com.pl/18831[/URL] [URL]http://poznan.pajeczyna.pl/Spolecznosc-zwierzaki/711902-dina_mloda_sunia_owczarka_niemieckiego_do_adopcji.html[/URL][/QUOTE] dziś był jeden telefon o Dinkę ale mam wątpliwości, podam telefon Pana do kontaktu z Ewą
  17. kochane Słoneczko, pamiętam [***]
  18. nocka minęła spokojnie :) Axa ma chorobę lokomocyjną ale w 1/3 drogi biedaczka usnęła i jakoś zniosła podróż, po wieczornym siusiu spała jak suseł, domek jej sie podobno spodobał :) dostałam zdjęcia na komórkę jak spała i czekam na takie za dnia ;)
  19. Ewunia, dla nich w rozmowach było oczywiste praca i zabawa z psem i jeszcze dość dużo wolnego czasu:roll: podam w ogłoszeniach Twój numer telefonu, może Tobie lepiej pójdą rozmowy z ludźmi bo ja jakiejś awersji dostałam, chcą sie spełniać biorąc psa po przejściach a potem im brakuje wytrwałości i konsekwencji i bym rzekła uczuć takich jakimi my obdarzamy naszych podpiecznych, czasem wydaje mi sie, ze dbamy i kochamy je bardziej niż zainteresowani:shake: Dinka pod kontrola jest oki z psami ale nie wiemy jak na dłuższy czas...tamci ludzie mówili, ze biegła do siatki atakować jakąś szczekającą suczkę
  20. w imieniu Gosiu Furciaczkowej potwierdzam, że przyszła wpłata na hotelik dla Dinki ze Skarpety 200zł, pięknie dziękuje!:Rose:
  21. [quote name='Marycha35']Soreczka, żeby szlag trafił tych pacanów!!!!!! Regres! Dinuś, nie daj się.[/QUOTE] nadal nie mogę uwierzyć, ludzie tak pięknie mówią, deklarują a co robią to już zupełnie inna bajka:shake: najlepiej oddać psa jak coś nei tak, bez żadnego wysiłku ale najbardziej nei mogę debilom darować, że już musieli wypuszczać samą, dobrze, że Dince nic sie nie stało . Z Igorem tez w domu zaczęły sie problemy i nie mam do końca pewności czy i Ci ludzie tak serdeczni i otwarci na początku zechcą zrozumieć i pomóc psu:roll: przekazuję dla Dinki spadek po Axie, która własnie pojechała do DS w kwocie 215,72zł [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234898-Axa-onkowa-sierotka-znaleziona-w-lesie[/url]
  22. przekazuję spadek Axiulka na biedną Dinkę z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/218411-Dina-cudna-szkolona-onka-WRACA-Z-ADOPCJI[/URL]
  23. Axa jeszcze u Eweliny :) A[IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash4/318979_558267944186805_939438124_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/155315_558186104194989_681499649_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/423009_558268007520132_884846837_n.jpg[/IMG]
  24. Ano jest, w piatek odwiedziłam Axę w hoteliku z Eweliną, po spacerku zapakowałyśmy małą i pojechała do ciepełka do Eweliny do domu. W sobotę przygnał z Krakowa jej Pańcio a dziś oficjalnie psinkę przekazałam- została podpisana umowa. Axa wczoraj przeskoczyła barierkę na tarasie i zjadła 4 osobowy obiadek:evil_lol: Michał bardzo sie cieszy, jest przygotowany na wszelkie zniszczenia i trudności. Ranka na tylnej łapce juz dobrze podgojona. Michał musi powtórzyć odroboaczenie i zaszczepić, ma wszytsko zapisane. Przekazałam tez karmę Axy od Skarpety na dobry start. Axia jest bardzo mądra :) w ciągu 5 minut nauczyła sie siad, w 10 leżeć na smaczki a i zaczęła ćwiczenia na zostań, niezwykła kochana sunia, wpatrzona w ludzi za hotelik koszt był niewielki 30-zł, megii nie policzyła pierwszego i ostatniego dnia pobytu Axy ani tabletek aniprazolu- bardzo dziękuję:Rose:
  25. [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/533971_301671829932712_1200800601_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/45993_301672016599360_128705807_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/532223_301671993266029_164224043_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/579185_301672059932689_34759836_n.jpg[/IMG] więcej fotek: [URL]http://www.facebook.com/media/set/?set=a.280472765385952.50097.100002696936220&type=1[/URL] Dinka zmieniła sie w zachowaniu, jest jakby nie obecna, puszczona ciągle biega, węszy, nie zwraca na nic uwagi... dość często siusia. Katy stare poznała bo jak przyjechała zamerdała ogonkiem. Apetyt ma, ale zabawkę weźmie, pobiegnie i rzuca i zajęta swoim światem " byle do przodu". Mam nadzieję, ze to tylko stres:roll:. Jak patrzę na jej zdjęcia to wydaje mi sie, że ma większe zmiany na skórze i wyłysienia... jest gorzej ze skórą... We wtorek Dincia pojedzie do wetek by ją obejrzały przyszła wpłata do Mik-_Józefów na Cezara [***] - jeśli pozwolisz przeznaczę to na Dinkę, dobrze?
×
×
  • Create New...