Jump to content
Dogomania

joteska

Members
  • Posts

    2756
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by joteska

  1. Dincia dużo węszyła po terenie ogródka i domu, pewnie czuje zapachy po dawnej suni, która odeszła w święta BN w lecznicy. Jest trochę ruchliwa, niespokojna ale dla Państwa to normalne, oni do tego naturalnie i cierpliwie podchodzą i są bardzo świadomi tego, ze pies ma duży stres zmiany miejsca i opiekunów, ich poprzednia sunia przystosowywała sie 6 mies. To tacy ludzie, że jakby nawet nasiusiala czy coś zniszczyła nie byłoby problemu, a to dobrze wróży. Posłanko ma, mam nadzieję, że zaśnie spokojnie. Dinka jak pisałam wcześniej pojechała do Bydgoszczy i jest niedaleko ok 80 km od Gosi, za tydzień w weekend Gosia pojedzie w odwiedziny :) jutro zadzwonię do nich tez wieczorkiem
  2. tekst nowy napiszę, bo więcej o nim wiemy :) potrzebuję 24 godziny :cool1:
  3. acha jeszcze jedno ważen, wg oceny weta Cezary ma nie więcej niż 1,5 roku :) ale niespodzianka co? to młodzieniaszek ;)
  4. nie ma za co dziękować Iwona :) dawno sie do tego przymierzałam, lepiej późno niż wcale :) Rozalii nie poznałam chyba dopiszę do listy i czekam na opis suczynki. Mam jeszcze mało danych o historii niewidomej Lenki i pieknej dostojnej Wiktorii choć obie je nie raz głaskałam i podziwialam ;) marzy mi się tak jak napisala DONnka by kazdy z tych psiaków miał też swojego choćby wirtualnego Anioła Stróża, by te zapomniane i niechciane dla świata psy mialy swoje okno na świat, dla ludzi takich jak Wy, by i one i to co robi Iwona moglo być promowane, by nie musiala żebrać o każda tabletkę dla chorego psa. I te psy i ona jak nikt inny zslugują na duze wsparcie. Życie tych starych chorych psów jest czasem tak kruche jak źdźbło i każdy tydzień jest darem ... toć jeszcze latem zeszłego roku głaskałam Basię i Sonię, niech zostanie po nich ślad i pamięć, a te o których zdrowie i każdy dzień walczy Iwona były tez nasza małą walką, naszym udziałem :) DONnka:loveu: dziękuję już dopisuję:multi: ja biorę pod opiekę "moją' tez poniekąd Kasiulę :lol:
  5. zdjęcia do ogłoszeń na razie dam jakie mam. Cezar bardzo dobrze aklimatyzuje się DT. Podanie kwasu hialuronowego pomaga bo dziś mniej kuleje. Dziś tez jego specjalny dzień coby mógł ze stadem razem być we wszystkich pomieszczeniach- zapoznanie z kotami :) zobaczcie ten film jest niesamowty :)! [url]http://www.facebook.com/photo.php?v=327472440707394[/url]
  6. umówieni jesteśmy na 20ta na telefon bo Państwo jechali po nią a potem w planie mieli wspólny długi spacer :) wydają sie ciepli bo jak relacjonowała Gosia to ją utulili, wycałowali a Dinka polizala Pana po jego mordce ;) spanie ma niedaleko łóżka Państwa ( ps to na zdjeciu to jeszcze u Gosi) , ma swój ogródek do biegania nie jest może olbrzymi ale ma gdzie biegać, ma tez specjalne ocieplone zadaszone i osłonięte miejsce na dworze gdyby tam za dnia chciała sobie odpoczywać, z tego co zrozumiałam i sugerowałam Dinka lubi gotowane jedzonko to tez jej pogotują tytuł juz zmieniłam ale ostroznie, by nie zapeszać ;)
  7. Pan wysoki ;) a tu zdjęcia ze wspólnego spaceru [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/58815_341544102612151_1272432584_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/559692_341544022612159_1079693646_n.jpg[/IMG]
  8. czekam, widzisz jaka grzeczna jestem? [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/179690_341544009278827_1877996275_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/69657_341543922612169_479555768_n.jpg[/IMG]
  9. Dinka pojechała do domku!!!!!!!!!!!!:multi::multi::multi: no sie poryczalam, byli z nia na spacerku, wymiziali, poprzytulali i przekupili parówką, chętnie wsiadła do auta i siuu pojechała Państwo nie rozważali by ją oglądać, byli zdecydowani i chcieli od razu zabrać ze sobą ;) bo Gosia rozmyślała coby Jej nie dowieść by do domu wprowadzić nie przeraziła ich sierść, myśleli, że jest gorzej niż to przedstawiałam;) oby teraz sunia się zaklimatyzowala gładko, by wszystko sie ułożyło ech
  10. [quote name='Cantadorra']Historia Roja jest mocno przygnębiająca. A w jaki sposób dowiedziano się, że ma w żołądku piłeczkę? Dobrze, że odszedł z godnością....:(:([/QUOTE] wykazała to sekcja, Iwona chciala dowiedzieć sie co spowodowało takie nagłe pogorszenie, skoro właśnie była ogólna poprawa:roll: myslę, ze Roj dopiero u Iwony poczuł się jak w domu, wiedział, że chce mu sie pomóc i tez sie nie poddawał. Bardzo smutna historia starego pięknego donka.
  11. dzisiaj rozgrywa sie walka o Kasię, tylko ona cichutka jest, nie medialna. Stara chora suka, której Anioł dotarł w ostatnim momencie i podstawił na te cieniutkie patyczki. Kasia ma guza listwy... opisałam przy Jej zdjęciach..
  12. Witajcie owczarkarze :) i trochę nie owczarkarz bo ludwa zajmuje sie tez innymi psami, głównie ciężkimi przypadkami i tez kundelkami ale poznała Iwonę właśnie poprzez ROJA. Opisze swoimi słowami jak postrzegałam dramat ROJa. Stary niechciany owczarek trafil do DT do starszej osoby, która nie miała możliwości fizycznych się nim zajmować jak przestał chodzić. Głośno wołano o pomoc, owa Pani tez nie miała doświadczenia w zajęciu sie takimi psami, NIKT tez nie mógł do niej przyjeżdżać na stałe. Realnie pochyliła sie na nim jedynie ludwa załatwiając miejsce w klinice za gruba kasę, ps nie chciał NIKT. My obserwatorzy, przyjaciele, ludzie, którzy przejęli sie losem Roja zbierali na niego pieniążki ale znów nie znalazł sie NIKT ktoby ROjskiego wziął do siebie i nim zajął. Wreszcie Iwona pochyliła sie nad nim i zdecydowała, żeby go jak najszybciej do niej przywieść. Roj w momencie zabrania był psem w dramatycznym stanie, miał olbrzymie odleżyny, całkowity zanik mięśni ( pod futrem byly wyczywalne TYLKO kości, obwód uda ponizęj 20cm), miał anemię, zakażenie dróg moczowych, biegunkę. Iwona robiła wszystko a nawet ponad wszystko, łacznie z tranfuzjami i nowoczesnym leczeniem odleżyn, pionizacją na specjalnych szelkach wyciskaniem siusiu. W badaniach okazało się , ze Roj miał lizę własnych komórek mięśniowych- praktycznie mięsne były nie do odbudowania ale Roj walczył. Roj umarł nagle, poprawiał sie ogólnie ale co się stało? w jego zołądku była wrośnięta od lat piłka która nie cieniowała na RTG i była zrosnięta ze ścianą tak , ze nie bylo jej widać w usg, dostał gwałtownego skretu i duszności. To co zostaje to żal do kliniki, olbrzymi żal i niemoc, że nawet jak wołamy może dobry Anioł nie dotrzeć w porę, znamy to tez z historii innych psów. Wiemy też, że wielu wetom i lecznicom niestety nie zależy. wiozłam Roja do Iwony, obie nad nim płakałyśmy, tego sie nie da opisać w jakim był stanie po miesiącu leżenia, ten pies był niesamowicie mądry i miał swoja godność pomimo olbrzymiego zniszczenia, chciał sam wstawać, chciał. Będę Iwonie wdzięczna, ze nie umarł we własnych odchodach w lecznicy pomimo wielu kibiców ale niewielu osób, które faktycznie nim się zajęły. U Iwony ten pies się uśmiechał. [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=422107531159467&set=a.370336613003226.77703.100000806723184&type=3&theater[/URL] [URL]http://www.facebook.com/photo.php?fbid=422107521159468&set=a.370336613003226.77703.100000806723184&type=3&theater[/URL] z zebranych pieniędzy powstał fundusz Roja, dzięki któremu ratowane sa inne psy.
  13. [quote name='Amadorka']Przekochane psiaki i wspaniałe metamorfozy.[/QUOTE] Witaj Amadorko :) okazało sie, ze lista geriatrii jest troszkę dłuższa ;) słyszałam, że Ty tez kochasz owczarki i sie nimi zajmujesz, tak?
  14. zapraszam cioteczki i wujków do Chaty u Iwonki gdzie jest Szarik, uzupełniajcie i piszcie, wiadomości tez i tam bedą :) [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240050-Owczarki-Iwony-watek-zbiorczy-onków-w-Chacie-Zwierzaka[/URL] i jeszcze filmik z ostatniego tygodnia wkleję [URL]http://www.facebook.com/photo.php?v=322082967913008&set=vb.265094133611892&type=2&theater[/URL] Szariczek lubi duzo odpoczywać, jak wiemy ma chore stawy, dostaje suplementy i jeszcze trochę mizianka [url]http://www.facebook.com/photo.php?v=284465975008041&set=vb.265094133611892&type=2&theater[/url]
  15. zapraszam na wątek zbiorczy Owczarków dziadulków i nie tylko ;) u Iwony- czarnej andy [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240050-Owczarki-Iwony-watek-zbiorczy-onk%C3%B3w-w-Chacie-Zwierzaka?p=20457264#post20457264[/url]
  16. :) śliczny i kochany, ma wygląd niedźwiadka a serduszko gołębie ;) bardzo Wam dziewczyny dziękuję za oferowaną pomoc:loveu: i za obecność u Cezarka:lol:
  17. Będę stopniowo uzupełniać opisy psiaków :) i Chaty by powiedzieć z jaka determinacja i poświęceniem Iwona walczy o każdy dzień psa, to wyjątkowy człowiek,, ratuje bidy, które są dla reszty świata szmatą, śmieciem...poszukuje nowych dróg i rozwiązań leczenia, nigdy się nie poddaje jeśli chodzi o zwierzę. wiele z tych owczarków poznałam, są cudowne i oddane, wdzięczne, jakby wszystko rozumiały...niektórych z nich już nie ma ale jedno jest pewne na koniec życia- żyły godnie i były kochane proszę uzupełniajcie historie psiaków :) jeśliktoś z was chciałby wspomóc leczenie któregoś - serdecznie zapraszamy!
  18. i ta tez moze się przydac
  19. Helenka jest już w kochającym bardzo dobrym domku [B]HELENKA[/B] Helenka, to przepiękny Owczarek Niemiecki uratowany ze schroniska - umieralni w Ruskiej Wsi. Kiedyś chora i przerażona, dziś jest przepiękna, ufna, mądra! Zobaczcie jak się zmieniła na sza Rącza Helenka[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] Helenka potrzebuje domu, my miejsca by pomagać kolejnym skrzywdzonym psiakom. Helenka kocha ludzi, dogaduje się ze zwierzętami (w Chacie Zwierza jest ich mnóstwo - zarówno kotów jak i psów). Helenka to sunia nakolankowa [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] kocha sie przytulać i wchodzić na kolana, podąża za człowiekiem, jest bardzo oddana tak wyglądała Helcia po interwencji i pierwszej wizycie u weta [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/13076_497867836916769_989921750_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/563193_497868316916721_1757033595_n.jpg[/IMG] i w trakcie leczenia [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/16388_497868303583389_1626943757_n.jpg[/IMG] [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/184228_497868310250055_25326937_n.jpg[/IMG] taka jest teraz [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/s480x480/13102_496773633692856_914110399_n.jpg[/IMG]
  20. MAJA DS :) I te OWCZARKI co były w Chacie, zostały wyratowane i leczone a teraz grzeją doopki we własnych domach [B]ARON[/B] z Ruskiej Wsi z chorą trzustką, jelitami i skórą [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/528114_498016246901928_1267665026_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/46822_498016250235261_1732823062_n.jpg[/IMG] dostojny chłopak z charakterem [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/482485_498016283568591_374263588_n.jpg[/IMG] [B]BOHUN[/B] z Ruskiej Wsi, łagodny jak baranek onek o pięknym umaszczeniu, został adoptowany do prozwierzęcego super domku [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/285388_498016273568592_802781151_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/598375_498023053567914_88809523_n.jpg[/IMG]
  21. [B]SARA MARA[/B] Trafila do Iwony z Gliwic .... [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_smile.gif[/IMG] to schronisko prowadzone przez moja przyjaciółkę Iwony Basie Malinowska jedne z nielicznych schronisk gdzie stare i chore sa doceniane i kochane = Iwonka miała juz ze schroniska w Gliwicach Basie , Gabrysie teraz jest Sara Mara porzucona przez właściciela stara schorowana suczka, która nie może spędzić w schronisku końcówki swojego życia Potrzebuje karmy wątrobowej, po badaniach okazało sie , że ma encefalopatię watrobową, zaburzenia neurologiczne w wyniku niedomogi wątroby [IMG]http://sphotos-a.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/251155_289860911135214_960284695_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/47858_497877333582486_1742717631_n.jpg[/IMG] w oczekiwaniu na kroplówkę .. inni już zjedli Sara niestety nie może ... i obok Sara na spacerku [IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/521427_497877350249151_1868296649_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/485224_497877343582485_780240930_n.jpg[/IMG] Sara Mara jest dużą owczarką , widać, że ma zapędy dowódcy i pomaga Andzie ( młodej suce) w pilnowaniu porządku w stadzie. Wyglada to przezabawnie jak starsza ledwo chodząca sunia drepcze i je przywołuje do porządku[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/evil_lol.gif[/IMG] potem szybko przykleja sie do człowieka i domaga sie pochwały jak dobrze się sprawia. Widac, że chce pomagac przywódcy stada , jak tylko może jest blisko i przypomina, ze ona zawsze jest do dyspozycji. Sara przy tym wszystkim ma jedno natręctwo, zje wszytsko co uwaza, że jest do zjedzenia[IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/sabber2.gif[/IMG] trzeba pilnowac rękawiczek, skarpetek, bandazy i swoich kanapek [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_wink.gif[/IMG] 29.05.2013 [B][URL="https://www.facebook.com/media/set/?set=a.371849966269641.1073741841.265094133611892&type=1"]Odeszła moja przyjaciółka, czlonek rodziny Sara[/URL] [/B] Wczoraj w nocy odeszla moja kochana Sara- Sara ktora przyjechala do nas ze schronisk aw Gliwicach, Sara przyprowadzona do schroniska po smiercio swojego Pana - wyrzucona jak smiec przez rodzine... odnalazla u mnie na nowo dom, przyjaciol i milosc. Sara ktora za czlowiekiem skoczylaby w ogien, Sara przyjaciel wszystkich stworzen,. Byla u nas krotko- przyjechala w swieta Bozego Narodzenia 2012 - nie dane nam bylo cieszyc sie za dlugo towarzystwem Sarenki. Sara umarla na nowotwor watroby- rozsiany bez mozliwosci akiejkolwiek ingerecji chirurgicznej- Sara walczyla dzielnie , nie poddawala sie ale czasem to Cos jest silniejsze. Sara zostala przeze mnei diagnozowana na wszelakie sposoby .. badania krwi, usg ut trzech specjalistow- doktor Marcinski nie dal nam wczoraj zadnej nadzieji.... zdjecie opisu w albumie. Podjelam w nocy decyzje o pzreprowadzeniu Sary na druga strone - nie moglam pozwolic by czekala i cierpiala do rana. Sara odeszla przy mnie - w takich momentach mam wielk anadzieje ze jest tam cos dalej co pozwoli mi na spotkanie ze swoimi przyjaciolmi raz jeszcze....Dziekuje doktorowi Lukaszowei Krysa z lecznicy Legwet za pomoc w przeprowadzeniu Sary za teczowy most. Saro.."Z Tobą odeszły anioły Jest noc w ogromnym domu Umierałem i wołałem do nich Nie ma nas, nie ma nas Nie ma nas... Płynie miasto a ja w nim tonę Białe mury upadły i koniec Brud dookoła i sam na ulicy Kiedy krzyczę, kiedy krzyczę Nie ma nas... I tak wszystko to co mam jest w naszych sercach Nie ma nas... Eli Lama Sabachtani, eli, eli... Z Tobą odeszły anioły Z Tobą odeszły anioły Nie ma nas, zostałem sam, sam Zostałem sam, sam..."
  22. [B]SONIA[/B] [TM ***] Sonia była cudowną sunia przypominającą bardziej sarenkę niz owczarka, była drugim cieniem Iwony. Niezwykle oddana, przyjazna, przymilala sie do innych mieszkańców Chaty, do gości. Pies Skarb. Schorowana odeszła nagle z powodu krwotoku. [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/574685_498000780236808_672047856_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/66701_498002380236648_907357050_n.jpg[/IMG] Dessa a za nią Sonia [TM***] Sonia małe słoneczko [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/537037_498198940216992_1328848968_n.jpg[/IMG] na froncie Kasia, lezy Gala, po prawej grzbiet Basi, Sonia patrzy, z a Iwoną po lewej Diuna, pod ramieniem Kajka vel Rzepisia ma już DS
  23. [B]ROJ [/B]TM [***] wspaniały owczarek z ogromnymi odleżynami do kości, całkowitym zanikiem mięśni, schorowany trafił do Iwony za późno... sierpień 2012, miesiąc walki i uporu Roja i Iwony... od tego czasu Roj stal się symbolem waleczności, walczył o życie do końca, do ostatniego tchnienia... [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-prn1/404426_498011310235755_37648350_n.jpg[/IMG][IMG]http://sphotos-e.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/179212_498011290235757_1904035839_n.jpg[/IMG] Roj po kroplówce nierówna walka o Roja... [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/563082_498011296902423_1459645371_n.jpg[/IMG]
  24. Iwona: Moja cudna[B] Agatka[/B] i [B]Ela[/B], których już nie ma ze mną niestety- ale wciąż mieszkają głęboko w moim serduchu [IMG]http://sphotos-b.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/69496_498004116903141_2081856766_n.jpg[/IMG] [B]Ela[/B] - wspaniała smoczyca Elżbieta - wielka duchem walcząca do końca [IMG]http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc7/482520_498004123569807_1741294504_n.jpg[/IMG] [B]Gabrysia[/B] - która żyje już bez bólu za Tęczowym Mostem [IMG]http://sphotos-f.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/179659_498004146903138_999206552_n.jpg[/IMG] śpieszmy się je kochać , one tak szybko odchodzą... to jedna z tych cudownych chwil, ulotnych ale dobrych dni Diuna, Gabrysia [TM***] oraz Barbisia [TM***] na swojej trawce [IMG]http://sphotos-g.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/539283_498006476902905_727128566_n.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...