-
Posts
4652 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by keakea
-
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
keakea replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Ja nic nie mówię, tylko bardzo mocno myślę... Czy to może być, że nawet nie zdążyłem wiersza adopcyjnego dla Marleya napisać? I już??? :D :D :D Nic nie mówię, tylko bardzo mocno myślę... R(rrr)ulon -
Jesteś stary i chory...już cię nie chcę-jamnik Gienio-ŁÓDZ
keakea replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Siemka Eugeniusz, będziesz miał najlepszy Dom na świecie, jamnicze ciotki czuwają, ja wójt Ci to mówię, R(rrr)ulon -
PRZERAŻONA Abi za TM + starsza jamniczka ANTRA ma dom ! :)
keakea replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
Jestem, ale żadna ze mnie pomoc, nawet pieniężna - pensja dopiero za tydzień, a na koncie debet :( -
[quote name='aluś0502']Witam, dziękuję za zaproszenie na wątek Mańka. Niestety nie zdążyłam na bazarek:( W przyszłym miesiącu postaram się przesłać jakieś pieniązki dla chłopaka i trzymam za niego mocno kciuki:)[/QUOTE] Ciocia Aluś, jak chcesz z bazarku kupić coś, co nie było licytowane, to nawet po końcu bazarku można, dogadaj się z Ciotką Paulą :)
-
Ciocie, spójrzcie tutaj :( [url]http://www.facebook.com/events/395252610523431/[/url] To nie jamnik, ale nędzarz nad nędzarze... Jaś stoi na skraju przepaści, do którego chcieli go wepchnąć jego "właściciele" - ratunek przyszedł w ostatniej chwili, ale jest bardzo źle Trzeba mocno za niego trzymać łapy :( R(rrr)ulon
-
Wrak jamnika, ślepy, głuchy, bezzębny-za TM[*]
keakea replied to sunia2000's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Co się dzieje? :( -
Siemka Sam! Ściskam Cię mocno wszystkimi czterema łapami i życzę zdrowia. R(rrr)ulon
-
Siemka, cosik się pochorowałem i zrobiłem Dużym w czwartek niespodziewajkę - dwie rzadkie kupki w domu na powitanie Dużych wracających z pracy. Bardzo się bałem, że się wkurzą i na wszelki wypadek, jak weszli, przewróciłem się brzuszkiem do góry i zrobiłem się malutki. Ale Duzi bardzo się przejęli. Wyszorowali dywaniki i nakarmili mnie węglem, więc następne kupki robiłem już czarne. I zrobili mi głodówkę, nie wiem, czemu, bo ja BYŁEM głodny i jak już zrobiłem te wszystkie kupki, to bardzo chciało mi się jeść. A tu nic. Dopiero następnego dnia dostałem troszkę ryżu z marchewką. I zamiast węgla coś innego, co kazał podać mój dr Mikołaj, nie pamiętam nazwy, ale nie było takie dobre jak węgiel i Duża musiała mi to wlewać tą, no, szczy-kawką do pyszczka. W sobotę miałem się już trochę lepiej, a teraz jest ok. Duża twierdzi, że to przez śmierdziela, którego zjadłem cichcem z trawnika na nocnym spacerze w środę. Duża się nie zna. Ja sushi jadłem. Poza tym, czy tylko ja mam sraczkę po wyprawie do restauracji? Na wiosnę, jak Dużą złapało retrocośtam w brzuchu, to cztery dni biegała do kibla i leżała plackiem. I jadła tylko ryż z marchewką, kumkakolę i słone paluszki. Takie jest ryzyko prawdziwego smakosza - czasem degustacja ma ponure konsekwencje. A u nas na trawniku pod oknem chyba się zaczyna, ta, no tfu, budowa :( - od tygodnia jeździ koparka i robi dziury, a dziś rozciągnęli jakieś rury i zrobili olbrzymie Bajoro. Pewnie już za chwilę przyjedzie też Syf&Hałas :(
-
Jesteś stary i chory...już cię nie chcę-jamnik Gienio-ŁÓDZ
keakea replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Gienek, uszy do góry, jesteśmy z Tobą! -
To już niedługo, tydzień raptem :)
-
Jesteś stary i chory...już cię nie chcę-jamnik Gienio-ŁÓDZ
keakea replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Szczera prawda - żal każdego, którego się nie zdąży uratować :( -
Jesteś stary i chory...już cię nie chcę-jamnik Gienio-ŁÓDZ
keakea replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Pewnie nigdy się nie skończy - jedyne, co nam pozostaje, to walczyć z nią do upadłego i nigdy nie upadać! -
[quote name='AlfaLS']A Pani Magda nie ma np. starszych sąsiadów? Znajomi jak muszą długo pracować to odprowadzają swojego psiaka właśnie do takich sąsiadów. Oni, sąsiedzi, zadowoleni - bo psa na stałe nie mogą mieć, nie to zdrowie. A okazja do spaceru i to nie samotnego jest. Pies też zadowolony bo nie siedzi w domu sam a i o spacer nie trzeba się martwić. Znajomi też zadowoleni bo wiedzą że pies pod opieką i że spacer będzie. A wtedy nikomu kluczy do domu zostawiać nie trzeba... Pani Magdo, rozejrzeć się za sąsiadem... ;).[/QUOTE] Dobry pomysł :)
-
Marco, jak łapa? I jak Twój Dom? R(rrr)ulon
-
Mam nadzieję, że uda się "wyprostować" biedusiowi ten garbek na grzbieciku... :( I czekam cierpliwie na wynik wizyty u dra Popiela :)
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
keakea replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Siema Cinek, nazywam się Rulon i postaram się napisać dla Ciebie wiersza adopcyjnego, nic więcej niestety nie mogę zrobić :( -
Jesteś stary i chory...już cię nie chcę-jamnik Gienio-ŁÓDZ
keakea replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Cześć Gienek, będzie dobrze :) R(rrr)ulon Przyniosłem dla Ciebie Twój wiersz adopcyjny, ten, co wpisałem na facebooku, może tu się też przyda... EUGENIUSZ**************** Moje imię podobno oznacza "szlachetnie urodzony", możliwe, ja się nie znam, mam jednak pytanie, czy szlachetnie urodzeni mają w ogóle jakieś Domy czy też może bezdomne z definicji :( bywają takie psy? ... W sumie to ja niedużo potrzebuję, Twoje serce, kocyk, miseczkę i Twoje ręce do głaskania, więc powinienem zmieścić się nawet w kawalerce, niewielkie mam wymagania w temacie zamieszkania. Zresztą Eugeniusz to też jest dla mnie ciut za dużo, wołaj mnie Gienek, weź na spacer, drap i głaszcz, chyba nie jestem szlachetnie wcale urodzony, lecz Twoja miłość otuli mnie niczym królewski płaszcz. W schronisku jak w więzieniu czas cieknie mi przez łapy, nie widzę trawy, słońca, lekarz przychodzi rzadko albo wcale, przy życiu trzyma tylko mnie słabnące już marzenie, że jesteś gdzieś i wkrótce przyjdziesz mnie odnaleźć. Moje imię podobno oznacza "szlachetnie urodzony", możliwe, ja się nie znam, mam jednak pytanie, czy szlachetnie urodzeni mają w ogóle jakieś Domy i czy ten Dom mógłbyś mi dać właśnie Ty? -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
keakea replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Cinek, brachu, jest szansa, że Ci parę groszy wpadnie do skarbonki - zapraszaj wszystkie znajome swoje ciotki na bazarek, z którego część dochodów będzie Twoja [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/229323-Książki-kosmetyki-drobiazgi-ciuchy-na-kudłatą-Aszkę-i-na-jamniki-do-25-VII[/URL] -
ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!
keakea replied to rita60's topic in Już w nowym domu
Marley jest śliczny, taki bardzo oryginalny corgie :) Nasz jamnik Rulon pisze wiersz adopcyjny dla Marleya, jeszcze trochę i będzie gotowy, będzie go można wykorzystać w ogłoszeniach o poszukiwaniu Domu. -
Solo, Moherek, Tula... czyli jamniki i prawie jamniki z Tomaszowa.
keakea replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ciociu Ocelot, daj znać, czy wiersz się przydał... Jamnik R(rrr)ulon