Arielka, dziękuję za chęci, aczkolwiek już cichaczem przeglądam jedno szylowe forum :). Na razie nie planuję powiększenia mojego stada gryzoni, ale może kiedyś ;). U mnie zawsze jest kilka gryzoni, nie wyobrażam sobie domu bez nich =).
Hodowle... chodzi mi o to, by nie brać szylki z fermy, lecz od osób, które hodują szynszyle już jakiś czas, mają doświadczenie, szylki są kochane i osoby z grona zaszynszylowanych je szanują - znam parę takich (jak ja to nazywam) hodowli ;).