Jump to content
Dogomania

Ty$ka

Members
  • Posts

    15994
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Ty$ka

  1. I zasnął :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/442/p1080172m.jpg/"][IMG]http://img442.imageshack.us/img442/3984/p1080172m.jpg[/IMG][/URL]
  2. Idzie zazdrośnik :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/14/p1080149x.jpg/][IMG]http://img14.imageshack.us/img14/612/p1080149x.jpg[/IMG][/URL] [I]Pies?[/I] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/444/p1080208q.jpg/][IMG]http://img444.imageshack.us/img444/8277/p1080208q.jpg[/IMG][/URL] [I]A co on tu robi?[/I] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/10/p1080180p.jpg/][IMG]http://img10.imageshack.us/img10/1856/p1080180p.jpg[/IMG][/URL] [I]Wrrr... tylko mi przeszkadza![/I] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/403/p1080178z.jpg/][IMG]http://img403.imageshack.us/img403/8169/p1080178z.jpg[/IMG][/URL] [I]A taaaak mi się chce spać [/I][URL=http://imageshack.us/photo/my-images/526/p1080174.jpg/][IMG]http://img526.imageshack.us/img526/173/p1080174.jpg[/IMG][/URL]
  3. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/163/p1080129x.jpg/][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/8606/p1080129x.jpg[/IMG][/URL] Zmęczony :) [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/706/p1080161j.jpg/][IMG]http://img706.imageshack.us/img706/3875/p1080161j.jpg[/IMG][/URL] Na moich kolanach :P [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/4/p1080166e.jpg/][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/6519/p1080166e.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/820/p1080205z.jpg/][IMG]http://img820.imageshack.us/img820/4008/p1080205z.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/819/p1080207d.jpg/][IMG]http://img819.imageshack.us/img819/8855/p1080207d.jpg[/IMG][/URL]
  4. Ben to widzę, że strasznie pomysłowy kojot jest :lol: Morus na szczęście nie trzyma urazy, już spokojnie pcha łeb do głaskania, co oczywiście nie robimy, bo ucho jeszcze nie całkiem zdrowe ;). Dzisiaj znów byliśmy u wetki, pies się ładnie przywitał, zajrzał do wszystkim kątów czy czasem pani nie pochowała nigdzie smakoli, dał wetce buziaka, jednak przy czyszczeniu ucha burczał strasznie. Te jego bułułubuuu robi wrażenie :P. Na zastrzyk w tyłek przytulił mocno swój łeb do mnie (by go los nie kusił i nie kłapnął zębami :D), po czym tylko było jedno mrrrrrrrr.... Tak czy siak musieliśmy później czekać aż dostaniemy wskazówki do domu, pies się najpierw kręcił, ale na moje "uspokój się" klapsnął dupskiem i sobie spokojnie siedział - nawet się nie ślinił ani nie rozglądał :). Na odchodne pożegnał się z ukochaną panią weterynarz, po czym przejechaliśmy się kawałek w stronę domu i resztę drogi pokonaliśmy pieszo. :) Do domu dostaliśmy antybiotyk, który mam mu podawać przez dwa dni oraz krople, które mam mu wpuszczać do ucha przez półtora tygodnia. No i w następny czwartek przyjść na kontrolę :). A tak, żeby już nie było całkiem monotonnie (o czym wspomniała już Molowe), mam dzisiaj kilka zdjęć :P. [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/577/p1080110s.jpg/][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/1056/p1080110s.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/18/p1080221a.jpg/][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/8076/p1080221a.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/151/p1080122l.jpg/][IMG]http://img151.imageshack.us/img151/359/p1080122l.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/96/p1080124.jpg/][IMG]http://img96.imageshack.us/img96/9996/p1080124.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/337/p1080126u.jpg/][IMG]http://img337.imageshack.us/img337/822/p1080126u.jpg[/IMG][/URL] cdn.
  5. Wilk pożera ofiarę :lol: - fajny kudłacz :)
  6. Będzie dobrze :) Czekamy na fotki.
  7. Czochrańce urodzinowe dla Molly :loveu:
  8. Dziękuję bardzo za wsparcie :) Pomiziać go pomiziam, ale pozwól, że jutro, bo teraz już chrapie w najlepsze. :) Muszę przyznać, że na początku pomyślałam sobie, że mój skurczybyk też symuluje chorobę, gdyż lubi być w centrum uwagi ;). Nieraz to kulał na jedną łapkę, pokazywał wszystkim, że go boli, a gdy nagle wszyscy się zaczęli nim interesować nagle łapka wyzdrowiała ;P. Tak czy siak wizyta w lecznicy też nie mogła przebiec spokojnie, wetki musiały wiedzieć, że to ON przyszedł na wizytę, więc sobie trochę pogadał i pomarudził na czym to świat stoi :lol:
  9. Chciałabym przedstawić Dorkę, choć nie wiem czy ona bardziej owczarek, czy może północniak ;) Dorka to młodziutka suczka o wilczastym umaszczeniu i brązowych oczach, w której żyłach najprawdopodobniej płynie krew psów północy i ONka. Ta delikatna i ostrożna suczka nazywana jest psim aniołkiem. Kochana, czuła, niemal bezproblemowa i przyjacielska. Złakniona kontaktu z człowiekiem, lubi się tulić, być blisko człowieka, czuć się kochaną i potrzebną. Jak przystało na towarzyskiego ducha, nie lubi samotności, chciałaby wciąż być blisko opiekuna. Nie ma w niej agresji, jest przyjacielem całego świata. Łagodna wobec ludzi, choć w początkowym etapie znajomości bywa ostrożna i nieśmiała. Także wobec pobratymców zachowuje się przyjaźnie, świetnie się z nimi dogaduje. Dorka będzie doskonałym kompanem osoby aktywnej, który zapewni jej odpowiednią ilość zajęć, ruchu i zabaw oraz dużą dawkę miłości. Kontakt: 664 500 434 babakawa@wp.pl
  10. Byliśmy u weta, szybki wywiad i pies na stół. Podczas oględzin ucha pan pies był strasznie niesforny, a wetka przeraziła się (aż się cofnęła), że ucho może być w takim stanie podczas zapalenia. Wymaz i czekanie na wyniki. Na szczęście pierwsze przepuszczenia, że to świerzb od kota nie sprawdziły się, tak czy siak zapalenie ucha okropne. Pies dostał dwa zastrzyki odpornościowe (przy tym drugim musieliśmy go porządnie złapać, bo chciał pokazać pani wetce, co sądzi o zastrzykach w dupcię :diabloti:), czyszczenie ucha i kropelki. Cała wizyta trwała z 0,5h - koszt 70zł. Jutro rano mam Morusowi wpuścić do ucha krople, a po południu znów odwiedzamy lecznicę. Ku mojemu zaskoczeniu wetka powiedziała, że piesek bardzo grzeczny (chyba zapomniała o tej ucieczce psa ze stołu, wierceniu się, piszczeniu, mruczeniu, gadaniu, jęczeniu i kłapnięciu zębami) i weseli (no prawie, coś portfel dziwnie schudł) udaliśmy się na wycieczkę do lasu. Morus jednak nie chciał się odprężyć, kilka razy obsikał drzewka i chodził krok krok za mną. Widocznie było to dla niego zbyt wiele wrażeń jak na jeden dzień ;). Bądź co bądź najgorsze już chyba minęło - albo jeszcze przed nami :evil_lol:. Boję się tylko, że będzie ciężko wyleczyć to zapalenie ucha, no i że będzie nam wracać. Trzymajcie kciuki, aby moje czarne myśli nie spełniły się. Odetchnę dopiero wtedy, gdy wetka powie, że ucho już jest piękne i jasnoróżowe.
  11. Jaki z niego sporotowiec :loveu:
  12. Łączę się w bólu. Doskonale rozumiem, co czujesz. Apacz jest uroczy, szybko znajdzie swój raj na Ziemi :)
  13. Gratulacje :) I to wielkie. Nagroda się im należy :D [quote name='Istar19'] kolega, na którego Holi zawsze szczeka (bała się go bo on chudy, ale wysoki) [/QUOTE] E tam się boi... Holi tylko krzyczy, że na urodziny to ona chce taką dużą kość :lol: (chudym zawsze strasznie widać kości :P)
  14. [quote name='Vilena']To nie jest tak, że one od razu hopsły do wody. Czasem ktoś mi mówi: "a mój pies nie lubi wody" i ja tego nie rozumiem. Mia dość szybko oswoiła się z wodą, ale nie było tak, że od razu weszła pływać, trzeba było ją zachęcać, powoli oswajać z wodą. Teraz sama od razu biegnie pływać. Bella początkowo nawet ani opuszka nie zamoczyła, a teraz wchodzi po brzuszek i jest to już sukces dla nas, ale pracujemy cały czas nad tym, żeby coraz bardziej oswajała się z wodą i widać efekty. Wiem, że każdego psa da się zachęcić do wody skoro nawet Rudi się zamoczy :cool3: Trzeba tylko czasu i cierpliwości :)[/QUOTE] Czy każdego da się zachęcić? No nie wiem. Mój pies PANICZNIE BOI się wody. Wiele strachów opanowaliśmy, ale tego nie. Za nic. Ale się nie poddaję i mam taką cichą nadzieję, że kiedyś pogodzi się z wodą. ;)
  15. Też nigdy nie zrozumiem tego jak można trzymać psy na łańcuchu... Ale wiesz, jak poseł powiedział, że to taka polska tradycja to jednocześnie przyzwolił na takie traktowanie psów i taki laik, chłop, zwykły człowiek często nie wie, że robi źle... Miejmy nadzieję, że będzie jak mówisz i Puszek szybko znajdzie swój raj na Ziemi. ;)
  16. Jutro czeka nas wizyta w lecznicy. Nie przeczę, że mam stracha.
  17. Jakie biedactwo :( Przesyłam ciepłe fluidy.
  18. Jak zawsze świetne zdjęcia. :loveu: Choć otrzepywanko najlepsze :lol: Twoje sunie uwielbiają wodę, jak ja Ci tego zazdroszczę :D
  19. Dziękujemy bardzo :) I tak sobie jeszcze Was zaproszę do podnoszenia wątku bezdomnego Puszka :eviltong: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227304-PUSZEK-vel-MUFI-zapomniany-psi-dred-t%C4%99skni-za-prawdziwym-domem?p=19120286#post19120286[/url]
  20. I jego wątek: [url]http://www.dogomania.pl/forum/threads/227304-PUSZEK-vel-MUFI-zapomniany-psi-dred-t%C4%99skni-za-prawdziwym-domem?p=19120286#post19120286[/url]
  21. [IMG]http://szczebrzeszyn.strefa.pl/Zdjecia_pieska__Mufi__Puszek_/IMG_3654.jpg[/IMG] [IMG]http://szczebrzeszyn.strefa.pl/Zdjecia_pieska__Mufi__Puszek_/IMG_3660.jpg[/IMG] [IMG]http://szczebrzeszyn.strefa.pl/Zdjecia_pieska__Mufi__Puszek_/IMG_3661.jpg[/IMG] [IMG]http://szczebrzeszyn.strefa.pl/Zdjecia_pieska__Mufi__Puszek_/IMG_3664.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...