-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ty$ka
-
[quote name='phase']Padłam. :roflt: Witam się, będę zaglądać częściej z Żabcią, spodobało nam się tu. :) Łapka dla Morusa. ;)[/QUOTE] Oooo... kogo nam jest zaszczyt gościć na wątku - witamy, witamy =) No ja wypraszam sobie, ale nie rozumiem z czego się tu śmiać? :diabloti: Jak pies wszystko podlewa to chyba ładniej nazwać go nie można? :diabloti: Choć i tak nie zapomnę min ludzi, którzy się na mnie dziwne patrzyli, gdy wołałam do swojego psa "Siusińki, chodź tu natychmiast!" :evil_lol: Cieszę się, że Wam się tu podoba, im więcej nas, tym weselej :P Nie zapomnijcie tylko, że moje posty nigdy nie są całkiem poważne, więc proszę ich nie brać całkiem na serio :lol: Morus w zamian przesyła mokre lizawki ;)
-
[quote name=':: FiGa ::']Nie tylko Ty masz dosc [/QUOTE] Ufff... bo myślałam, że tylko ja mam ze wszystkim problem :eviltong: A tak przynajmniej nie jestem sama ^^ [quote name='Jean']Mi też świruje, nie mogę wchodzić normalnie w subskrybowane wątki, tylko najpierw na jakiś inny na stronie głównej i dopiero w swoje..[/QUOTE] Też tak wchodzę... Na dłuższą metę to uciążliwe jest :shake: [quote name='Mani2000']Jezu,dużo imion ma twój piesek faktycznie No nic,zostańmy na Morus. Morusek słodkie imię [/QUOTE] Dużo imion, bo każde jest na inną okazję :cool3:. A imiona co rusz dochodzą nowe, wszystko zależy od mojej inwencji twórczej (czyt. od humoru i stopnia wkurzenia się na psa :diabloti:), acz wszyscy pozostali ludkowie wołają do niego Morus lub... Borys. Nie wiem skąd im te drugie imię się wzięło? :razz: Imię Morus dla mnie jest brzydkie, takie pospolite, nudne i banalne (a ja nie lubię banałów :eviltong:), jednak na pewno adekwatne do uosobienia mojego psa :evil_lol:. [quote name='anka11']dzień doberek i dalej fotek brak... co do zalowania sciecia mojego psa - zrobilam jej piekne schody na brzuchu i stwierdzilam, ze nie bede poprawiac, bo jeszcze bardziej zrypie ale juz odroslo pieknie i jest wszsystko cacy[/QUOTE] Doberek :D Fotek ni ma i nie będzie - urządzamy strajk (chcesz się dołączyć? :diabloti:) E tam zrypać... grunt, żeby psu było wygodnie :cool3: A wiecie co? Ja ostatnio chora jestem. Zrobiłam się dobra dla psa i u weta z nim nie byłam. Przesunęłam wizytę na czwartek, a co - czwartek wydaje się dobrym dniem na grzebanie w psie tu i ówdzie :evil_lol: [quote name='rashelek']Co to są gzy? Nie marudziaj, Tobie chociaż galeria działa! :P[/QUOTE] Takie małe coś, co Cię napastuje, śledzi, szantażuje i doprowadza Cię do rozpaczy :diabloti: Nie chciałabyś tego czegoś spotkać - ja niestety muszę, jakaś plaga jest tego cholerstwa :-( I jeszcze gzy mnie nie lubią (ciekawe dlaczego? :P) - zawsze muszą mnie się czepiać. [quote name='Jean']Nie opuszczaj nas! albo podaj na PW swojego fejsa zebym mogła dalej oglądać Moruska [/QUOTE] [quote name='Talucha']Coraz więcej ludzi przez te problemy z dogo nie chce tu wchodzić Zostań, bo gdzie będę podziwiała Moruska [/QUOTE] Miło, że ktoś chce nas oglądać (a słuchać to już nie? :diabloti:), ale ja się na chwilę obecną zastanawiam nad opuszczeniem dogo. Nie opuszczam, jeszcze jestem, jednak moja cieprliwość powoli się kończy i pewnie (jak sytuacja na dogo się nie poprawi) nasz wątek umrze śmiercią naturalną. ;) Tak czy inaczej możecie (nie)cieszyć się naszą obecnością :cool3: A tak w ogóle to będziemy się odchudzać z Morusem. Co prawda, Rusiak jest na ścisłej diecie, ale po ostatnich letnich dniach, co spędzał je non stop w domu dziwnie się zaokrąglił (to przez to, że familia się litowała nad biednym pieseczkiem :diabloti: wrrrr) - aż boję się wsadzić go na wagę... :roll: Jednak podobno pies upodabnia się do właściciela, więc cóż dziwić się jego wadze - mi też ostatnio się przybrało tu i ówdzie, więc stwierdziłam, że muszę się za siebie wziąć. Moje kochane słodycze muszę dać w odstawkę (już tęsknię za czekoladą :lol:), więcej ruchu (ostatnio straszny leń zrobiłam się, więc od dziś on jest moim wrogiem:diabloti:) oraz więcej picia (wody rzecz jasna :lol:). Musztra, twarde zasady, wiele ograniczeń... takie moje postanowienie. Już sobie (i psu) współczuję :evil_lol:. Życzcie nam powodzenia ^^
-
[url]http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/DSC06380.jpg[/url] - ło Jezusie, toż to walki psów (i nawet mnie na nie nie zaprosiłaś :diabloti:) [url]http://i1061.photobucket.com/albums/t463/Thedoglov/DSC06384.jpg[/url] - zabawa w dentystę? :lol:
-
LISEK po tak długim czasie znalazł ten jedyny dom na świecie.
Ty$ka replied to longue's topic in Już w nowym domu
Podnosimy do góry, aby świat ujrzał pięknotka :) -
I jeszcze raz :D
-
I u mnie są problemy z dogomanią ;) Natomiast włosy yorków ani shih tzu nie chronią psa przed upałami kompletnie, toteż zalecane jest strzyżenie ich, o ile jest tylko taka możliwość :)
-
[url]http://i1148.photobucket.com/albums/o565/yuveza/_DSC4774copy.jpg[/url] przyznaj się lepiej co jej zrobiłaś, że taka padnięta? :mad::diabloti:
-
Skoro na spacerek zabierasz aparat to czekam na cudowne fotorelacje :D
-
[url]https://lh4.googleusercontent.com/-gwaWs6qOsF0/T_xNvxsQq3I/AAAAAAAAAmY/u22w9-s7YIE/s512/P1010606.JPG[/url] :grin: Dobry jest :grin: Widzę, że gustujecie w kudłaczach :cool3: Sonia śmiechowa jest ^^ I gratulujemy dostania się na wymarzone studia :B-fly:A jeśli można wiedzieć to na jakie konkretnie? =)
-
U nas burza od paru ostatnich dni. No i dziś popołudniu padało, co mnie niezmiernie cieszy :). A gzów faktycznie zatrzęsienie, wczoraj to cholerstwo zepsuło nam spacer i musieliśmy zwiewać do domu, bo się czepiło i nie chciało odczepić.
-
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-vXFjl2oohtc/T_xBE88hmwI/AAAAAAAAAuQ/ACQh281nEuM/s600/image008.jpg[/url] - świetne, po prostu padłam :lol:
-
Jaki zaspany pychol :loveu:
-
Wyrzucona z auta MORA - szczeniak, który będzie większy - JUŻ W DS:)
Ty$ka replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Jaaakie walki psów :lol: -
Aaaaa.... Milka zaczarowała mnie swoim wzrokiem :lol: :loveu: Jak się Wam udaje oprzeć jej spojrzeniu? ^^
-
Krowa - Figa i koza - Marcel zapraszają do nakrapianej galerii
Ty$ka replied to :: FiGa ::'s topic in Galeria
[quote name=':: FiGa ::']Czesc wam ;) Marcelek dzis zaczepial na spacerku mloda malinke :loveu: Ale te psiaki sa niesamowite :) Ja na szczescie nikomu sie jeszcze tlumaczyc nie musialam... przyzwyczaili sie :evil_lol: Ale to nawet nie jest wina psow, ja z natury jestem chodzaca kleska i co chwile gdzies nabijam sobie guza ;)[/QUOTE] Lubisz maliniaki? :) Hehe... to u mnie to samo - co rusz mam jakiegoś guza, nowego siniaka czy zadrapanie :lol: Jednak i tak znajomym to ciężko przechodzi przez głowę i zawsze mnie pytają czy na pewno wszystko w porządku, czy nie mam żadnych problemów :lol: -
Fajnie Wam - tyle spacerowych znajomych :lol: Nasza psia kumpelka pojechała na wakacje, więc pozostają nam tylko indywidualne spacerki :(. Będą zdjęcia z dzisiejszego spacerku? :D
-
Może Ikarek nie rozpoznaje dzieci? Albo się ich boi? To w miarę normalne przy starszych psach (ile on ma?). W takiej sytuacji po prostu bym przeciwwarunkowała dzieci, czyli ilekroć przechodzą koło Ikarka niech rzucą mu coś do jedzenia. Niech go nie nagabują, niech nie dokuczają ani nawet na niego się nie patrzą. Ważne jest, by Ikarek miał wydzielone własne miejsce, legowisko, w którym czuje się bezpiecznie i jest odsyłany na nie, gdy chce odpocząć. Jeśli dzieci muszą przejść koło Ikarka, niech go ostrzegają głosem, ew. dorośli powinni odesłać Ikarka na swoje legowisko. Oczywiście tam nagródka dla psa no i spokój... Na chwilę obecną nic mi więcej nie przychodzi do głowy :(. W razie konkretnych pytań, proszę je zadawać to spróbuję pomóc. Cieszę się, że jednak u Puszka jest poprawa. :)
-
A na spacerach nie spotykacie żadnych psiarzy? My często mamy okazję mijać się z właścicielami czworonogów: czy to w lesie, czy na polanie. ;) Nie tworzymy jakiejś stałej grupy spacerowej, ale czasem nasze psy się pobawią :)
-
Ah, rozumiem :) Może jakieś fotki z psich spotkań? My niestety psich znajomych nie mamy, ale w rekompensatę latamy do lasu :)
-
Hej :) Ale tu cisza. Czekamy na nowe fotki :D
-
Hej. :) Mam nadzieję, że nie są to bardzo poważne problemy. Jesteśmy z Tobą. :)
-
Jakie cudności :loveu: Jestem ciekawa jak urośnie ;] A zwierzyniec całkiem całkiem :D
-
Jaki fajny kudłacz :loveu: To znaczy jak to? Nie chodzicie na normalne spacery?
-
Witamy się ;] Pepe jest śliczny :loveu: