-
Posts
15994 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by Ty$ka
-
[quote name='Kirinna']nie zrozumiałma. jak prowadzenie własnego zastepu? a o co w tym chodzi?:)[/QUOTE] Jestem w ZHP. Przez dwa lata miałam przerwę, teraz doszłam do nowej drużyny i od razu rzucili mnie na głęboką wodę - dali własny zastęp. Trochę będzie mi ciężko ustalić roczny plan pracy i cele zastępu oraz nawiązać przyjacielski kontakt, acz zawsze będąc dla swojego zastępu autorytetem, zważając na fakt, że jeszcze nie znam go aż tak dobrze :). No a jak na ambitną osobę przystało, chcę sprawdzić się w swojej roli, więc będę studiować kilka książek. Oczywiście rady innych zastępowych wzięłam sobie do serca i też będę z nich korzystać, ale ja muszę sama do wszystkiego dojść... porobić notatki, przemyśleć to i owo, stąd zakup książek :)
-
[quote name='piroman1']Moze zbyt duze te smakołyki , są psy pozbawione instynktu łupu , wtedy trzeba kombinować , w końcu ten piesek czegoś pragnie ,i na tym czymś mozemy oprzeć szkolenie , moze to byc jakaś nagroda socjalna itp , trzeba kombinowac , szkolenie psa jest dlatego tak facynujace ze trzeba być bardzo kreatywnym i pomysłowym , aby utrzymać motywacje i zainteresowanie sobą.[/QUOTE] Smakołyki zawsze są łamane na mniejsze, ale to jest mały pies, więc szybko się najada ;). Z resztą Twojej wypowiedzi oczywiście się zgadzam, toteż mój pies umie "durne" sztuczki, trochę ćwiczymy obiedence (to taki zalążek na razie) oraz sobie uprawiamy CC ;) [quote name='piroman1']Za miatem mogą Ci psa zastrzelić , realnie to nie ma miejsca (poza prywatnymi posesjami i placemi treningowymi) gdzie mozesz swobodnie puscic psa , bo albo straz miejska ,albo mysliwi , takie mamy przepisy . [/QUOTE] U nas jest kilka miejsc, gdzie nie boję się spuścić psa. Są to polany właśnie oraz tereny zamknięte, ogrodzone, a ludzi tam brak. Zresztą mój pies jest prawie 100% odwoływalny, inaczej bym psa nie spuszczała. W mieście trzymam psa na smyczy, gdyż rozumiem, że ktoś może mieć różne fobie i nie mieć sobie życzenia, by mój pies biegał luźno. [quote name='piroman1']Kazdy pies moze mieć wybryk , człowiek też , moze nam na głowę spaśc meteoryt , czy to oznacza ze mamy nie wychodzić z domu ,albo wychodzic w kasku?[/QUOTE] Jasne, zgadzam się z Tobą. Ale czy to znaczy, że każdy pies, nawet ten niewychowany ma chodzić bez smyczy? Nie sądzę ;). [quote name='piroman1']Zbytnie zapobieganie moze przerodzić się w fobię i paranoje , skutkowac nieorzecznymi przepisami i regulacjami , mozna wszedzie widzieć terrorystów , albo agresywne psy , wylać dziecko z kapielą i doprowadzić do znacznego ograniczenia wolnosci , klasyczne lekarstwo ,które jest gosze od choroby.[/QUOTE] Zalinkowanie psa w miejsach publicznych nie nazwałabym zbytnim zapobieganiem, jednak każdy może mieć inne zdanie na ten temat ;). Jednak pozwól, że ja i inni psiarze jak Kirinna czy zakonna wolimy mieć psy na linkach w miejscach, gdzie pies powinien być na smyczy. Ja wiem, że niektórzy ludzie chcieliby psy wyeksmitować z tego świata, nieraz może ktoś mieć za złe, że pies biega bez smyczy nawet w nawet na odludziu, jednak ich jest mniej (przynajmniej tak uważam) ;)
-
Hejo ;] [url]http://desmond.imageshack.us/Himg513/scaled.php?server=513&filename=p1207121332.jpg&res=landing[/url] Buszująca w zbożu :loveu:
-
[quote name='Kirinna']a no rzeczywiście w matrasie jakby co sa fajne wyprzedaże:)[/QUOTE] Wielkie dzięki za info, ale nie wiem czy w matrasie byłyby książki, których potrzebuję ;). A dokładnie chodzi mi o prowadzenie własnego zastępu ;) Tak czy inaczej to już jedna rybka, gdyż książki są już w drodze :)
-
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-H6gINOS_6ho/T_7ALs9ehdI/AAAAAAAAAxY/HK0kx7PqTvQ/s512/image012.jpg[/url] jak zezuje na młodą :lol: [url]https://lh5.googleusercontent.com/-3bJVDid7QfQ/T_7AOOKmrdI/AAAAAAAAAxo/8myXtKBV_0Y/s512/image018.jpg[/url] krejzol :D
-
[quote name='Kirinna']a czy Morus nie miał być dzisiaj u fryzjera? czy cos mi się pomyliło?[/QUOTE] Nie :lol: Wizytę u fryzjera dziś miał Rufolec. My mieliśmy pójść do weta, ale cała moja kasa poszła na książki, więc muszę poczekać aż do przyjazdu Taty, by coś od niego wyżebrać ;)
-
[quote name='piroman1']Jak pies ma w doopie własciciela , to znaczy ze własciciel jest do doopy i niech sobie lepiej sprawi żólwia , albo papugę. Ktoś kto ma w ręku takie argumenty jak zabawki i smaczki i nie potrafi tym zainteresowac psa tylko targa go na lince , powinien dać sobie z tym spokój . Cwiczysz obi na lince , hmmm , niesamowite naprawdę podziwiam , to musi być niesamowite , kwadrat i przywołanie z 25 m , aporty kierunkowe 20 m , naprawę długą masz tą linkę. Jeszcz raz powtarzam , za psa odpowiada własciciel , za wszelkie szkody jakie pies wywoła drakońskie kary bezwzglęnie egzekwowane i tyle[/QUOTE] Nie zawsze ucieczki psa oznaczają beznadziejnego właściciela ;). I nie każdy pies jest łasy na zabawki czy smaczki, ja np. swojego nagradzam najczęściej środowiskiem, bo smakolami szybko się przejada, a z zabawek to tylko piłeczka ma u niego szansę na zainteresowanie, ale nie taką, by służyła jako nagroda ;). Przecież linkę nie trzyma się w ręku, ona sobie spokojnie leży na ziemi. A jak zaczyna się obi to nie od 25m, a od 5m i nikt Ci nie każe wykonywać wszystkich ćwiczeń podczas spaceru w parku. Śmiało można psa wpakować w samochód i pojechać poza miasto, i tam ćwiczyć obi już bez linki. I tak się jeszcze zapytam (choć pewnie pytanie znów zignorujesz): czy nie lepiej zapobiegać jakimkolwiek szkodom? Bo jeśli ktoś już z góry sugeruje, że pies może coś zrobić to moim zdaniem nie powinien spuszczać psa w miejscach publicznych. Ja wiem, że każdy, nawet najposłuszniejszy pies może mieć jakiś wybryk, ale jeśli ktoś z góry to przesądza to ja nie wiem o czym mówimy... Pies powinien być pod nadzorem i tyle. Nie ważne czy fizycznej, czy psychicznej, ale być powinien. Tak samo jak nie może zakłócać spokoju innym ludziom czy psom. ;) I w tym wszystkim oto mi chodzi, toteż zgadzam się z Kirinną.
-
[quote name='maryg22']Co Ty do niego masz ? Wszystko grzecznie robi, a pańcia i tak się czepia ;)[/QUOTE] Ja do niego nic nie mam :D. Morus jest super, praca go cieszy, lubi się uczyć, chętnie wykonuje komendy (no z tym to różnie :P) i w ogóle jest naj :loveu:. Tylko jego przewodniczka jest do du.. ;P U mnie wszystko musi być dopracowane do perfekcji, a u nas z tym to jeszcze daleka droga ;). Jednak się nie poddajemy :)
-
Dołączam się do pytań Kirinny. [quote name='piroman1'] Prawo zakazujące spuszcznia psa w parkach i miejscach publicznych jest pisane dla przgłupów , którzy nigdy nie powinni posiadać tak inteligentnej i wspaniałej istoty jaka jest pies. Pokaz mi jak masz wyszkolonego psa ,a powiem ci kim jesteś.[/QUOTE] Hura! Jestem przygłupem :lol: Przygłupem, który liczy się z ludźmi i wie, że nie każdy może lubić psów. Jeśli chcesz zobaczyć jak mam wyszkolonego psa to zapraszam do mnie. Jestem ciekawa wyniku tego Testu Bycia Kimś. :lol: Owszem, nie mam psa idealnie wychowanego, wiem że muszę wiele dopracować, ale wciąż z psem pracuję i na chwilę obecną jestem zadowolona z wyników pracy z psem i z pracy nad jego zachowaniami (np. agresją ze strachu).
-
To teraz będzie zasyp filmikami :diabloti: Starymi jak świat, ale to tak zamiast zdjęć :P Chcecie jeszcze jeden? ^^
-
[quote name='maryg22']Domyślam się, że pozytywnie :) Tylko dla tego napisałam, że mogę Ci to wybaczeć :evil_lol: Ona "słodka, kochana i niewinna" ?! Chyba tylko na zdjęciu :lol: Słodka, kochana jescze jakoś, ale niewinna? Pierwsze słyszę :)[/QUOTE] Ale jak to nie niewinna? Spojrzenie ma iście anielskie :lol: Czyżby pozory myliły? :D
-
Ależ ten Ares jest uroczy :loveu: [URL="http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/wakacje%202012/DSC01100.jpg"]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/wakacje 2012/DSC01100.jpg[/URL] - było aż tak zimno? ;) Ciężko za Wami nadążyć... jednego dnia obróżka zielona, drugiego szeleczki, a trzeciego w jaskrawych kolorach :lol: Chodząca reklama z Aresa :lol: [URL="http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/wakacje%202012/DSC01310.jpg"]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/wakacje 2012/DSC01310.jpg[/URL] - Ares umie latać na dwóch tylnych łapkach :lol: [URL="http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/wakacje%202012/DSC01211.jpg"]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/wakacje 2012/DSC01211.jpg[/URL] - o Boże, co temu psu zrobili - zakopali go żywcem :D [url]http://i1235.photobucket.com/albums/ff432/Dog_style/wakacje%202012/DSC01298.jpg[/url] - co to za piesek? :)
-
Ależ mój post był nacechowany pozytywnie :). Ja z dzieciństwa kochałam pluszaczki, tylko je miziać, głasiać i przytulać, a Joyka zrobiła taką minę, że obudził się we mnie instynkt przytulańczy :lol: Sucz jest słodka, kochana i niewinna... no jak maskotka no :D Więc nie ma co się obruszać :P
-
Kilkakrotnie spotkałam się z takim właśnie zapisem i staram sie jednak to zrozumieć ;). Zazwyczaj nie jest to odgórne w sensie, że każdy pies z takiej i takiej fundacji musi być na lince, lecz przy adopcji konkretnego osobnika, będącego uciekinierem jest właśnie zakaz spuszczania psa ze smyczy na terenie otwartym, gdzie jest choćby minimalne prawdodobieństwo spotkania innego zwierzęcia. I to np. jestem w stanie zrozumieć - ok, osoby chcą dmuchać na zimne i ochronić przed ucieczką psa. Trudniej jest mi jednak pojąć, gdy każdy pies z danej organizacji musi być na lince - bez względu na to czy ucieka, czy nie...
-
[url]http://img546.imageshack.us/img546/6549/obraz272c.jpg[/url] - mamo, mamo... na parapecie leży maskotka, która się na mnie patrzy :lol: Joy mnie rozczula :loveu:
-
Jaka radocha na zdjęciach :lol: [url]http://i1186.photobucket.com/albums/z366/Talucha/Spacery%20dogomaniackie/spacerzLejdi046.jpg[/url] - Lasti w swoim żywiole :D
-
[quote name='piroman1']Trzymanie psa "zawsze na smyczy" uwazam za formę nękania , podobnie przepisy które to regulują są chore i niezyciowe . [/QUOTE] W takim razie "moja" Bella trafiła na sadystę :evil_lol: A ciotki adopcyjne, które w umowie mają zapis, że pies powinien być na spacerze na lince są chore psychiczne :diabloti: A co tam: pospuszczajmy wszyscy pieski, niech nękają inne, skaczą na ludzi i polują na małe zwierzątka. Przecież to dopiero jest życie - no nie? :evil_lol: A że przy okazji wiele zginie pod kołami samochodów albo zostanie odstrzelonych to co tam - można kupić drugiego, a ten to przynajmniej się wyszalał pod koniec swego życia :evil_lol: Kompletnie nie rozumiem, dlaczego pies zalinkowany miałby być nieszczęśliwszy od psa, który biega sobie luzem, a jego właściciel ma go w czterech literach, nie zwraca na niego uwagi? [quote name='piroman1']Współczuję Twoim psom , mój biega luzem po parku ,ale ma dobre przywłanie i bezwzgleną komendę "STÓJ".[/QUOTE] Mój niestety ma złą właścicielkę, która nie pozwala mu biegać luzem po parku. Zamiast tego biedaczek musi wykonywać jakże głupie komendy, bawić się z panią na lince w tropienie i łapać swoją piłeczkę (też na lince). I owszem, zna komendę "stój", jest prawie 100% przywoływalny, ale luzem nigdy nie biega w parku, co najwyżej na polanie, a i to nie zawsze. Jakoś jednak nie wygląda na nieszczęśliwego, ale to pewnie dlatego że jest stłamszony :diabloti: [quote name='piroman1']Trzeba szkolić psa , to potem nie ma potrzeby prowadzania go jak krowy na łańcuchu[/QUOTE] A ja zawsze myślałam, że aby psa nauczyć przywołania najpierw trzeba pracować na lince - o ja głupia :eviltong:. Jakoś nie widzę podobieństwa pomiędzy krową na łańcuchu a psem na lince - chyba że krowy też zabawiają się w szkolenie lub tropienie ani nie mają czasu na nudę :lol: I żeby nie było: nie mam nic przeciwko psom posłusznym, wychowanym, które sobie luźno biegają.Takie zawsze są mile widziane ;)
-
Nasza spacerowa koleżanka pojechała na wakacje, więc pozostaje wstawić stary filmik (wtedy jeszcze wiele rzeczy nie mieliśmy dopracowanych, np. "A kuku") ze spaceru z Kropecjawą :). Warunki były o tyle trudne, że byliśmy już 2h na intensywnym spacerze, była to już któraś tam sesja na tym spacerze, a blisko nas kusiły błotka i padlina, psy szczekały i całkiem niespodziewanie Kropka stwierdziła, że też chce być szkolona :evil_lol:. Na szczęście Morusław pracował dalej, pomijając to, że jedną sztuczkę "zapomniał", a potem się zapatrzył na Kropkę - ale jedno moje słowo i pies oprzytomniał :loveu: Także o ile jako naszą pracę można by ocenić jako marnie pokazaną to jednak w takich warunkach Rusiak i tak pracował super :loveu: Więc na nas za bardzo nie krzyczcie :cool1: [video=youtube_share;Aq9NwATTiy0]http://youtu.be/Aq9NwATTiy0[/video]
-
Ja pierdziele ile fotek :lol: [url]https://lh3.googleusercontent.com/-NCj94PSt0-w/T_6sDPSEv2I/AAAAAAAAAtA/tpfoqRfgfVA/s640/PA310041.JPG[/url] - cuudo :loveu: [url]https://lh3.googleusercontent.com/-Ahk2_L1voT8/T_6sAnFu26I/AAAAAAAAAss/g6bPi0cQSI0/s512/PA030031.JPG[/url] Gacek :D [url]https://lh5.googleusercontent.com/-5AaLbXWToTA/T_6rbgesxvI/AAAAAAAAAoM/qNF-4izMRo4/s640/DSCF2224.JPG[/url] - kociambry :loveu: [url]https://lh4.googleusercontent.com/-8K435Tqfb5c/T_6rnaFMkmI/AAAAAAAAApY/wSuLTxxzGNA/s640/DSCF6066.JPG[/url] - cuuudo... jak ja dawno byłam nad morzem :) A te dwie fotki z neta widziałam :P
-
Witamy się po raz pierwszy :) Masz świetny zwierzyniec.
-
[quote name=':: FiGa ::']Ja tylko chce dobic do 20tys postow jak najszybciej... :evil_lol:[/QUOTE] Zabić spamera [IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/icon_mad.gif[/IMG] :evil_lol:
- 4531 replies
-
- bielsko - biała
- dalmatyńczyk
- (and 9 more)
-
[quote name='agaga21']:evil_lol::evil_lol: na ostatnim zdjęciu nawet widać jak qwendolina zalewa się łzami. leją się strumieniami:placz::evil_lol:[/QUOTE] Fakt, biedaczka wylała morze łez (no przynajmniej basen :evil_lol:) przez chłopa. Tak to już z płcią brzydką jednak jest :lol:
-
[quote name='stokrotka.af']on specjalnie tak się zachowuje żeby nikt go oprócz Ciebie nie chciał :)[/QUOTE] Pewnie jest tak, jak mówisz :loveu: [quote name='daguerrotype']Mojego kundliszcza też nie wiem, kto by chciał, tylko chodzi i łapie na siebie wszelkie brudy jakie istnieją od ton błota począwszy ... :roll:[/QUOTE] O tak... też to znam, ale pewnie w nieco mniejszym stopniu niż Ty - jednak Misiek jest bardziej owłosiony, no i ma niższe podwozie :lol:. Jednak mnie też doprowadza do szewskiej pasji pospacerowe godzinne siedzenie i wydłubywanie wszystkich źdźbeł + wykruszanie brudu :roll: [quote name='Mada95']Mojego psa kążdy by chciał ale..potem by żałował :cool3:[/QUOTE] A czemu to? :cool3: [quote name='Ptysiak']Dzień dobry ;-) To niech Ci się zachce i powygrywaj :mad::diabloti:[/QUOTE] Bryyy ;] Eh, co ja się z Tobą mam :razz:. Wgram później :eviltong: