Jump to content
Dogomania

Vesper

Members
  • Posts

    3622
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Vesper

  1. [quote name='Chiquita&DeeDee']Ja chciałam właśnie filmik śpiewającego Draco:evil_lol: Napisałam przecie, że to przez mój komp:mad: a w zasadzie to coś co go zastępuje:diabloti: i że zaglądam do Was codziennie, a Ty mnie olałaś:placz: ja Was tak uwielbiam, a Ty na mnie z pałką buuuuu:placz: (:diabloti:)[/QUOTE] Hmm:hmmmm:... Ale problem w tym, że Draco od wczoraj olał dziewczyny :lol:- mamusia wzięła go na męczący spacerek, więc chłopaczyna jeszcze poleguje zmęczony... Ale jak mu wrócą siły (i chęci- bo może już "po") to nakręcę biednego pieska pod drzwiami... A później zapuka do mnie TOZ i powie że "Pani zamyka psa i płacze pod drzwiami":diabloti:- i weź tu się tłumacz... I to nie ja na z pałą na Ciebie, tylko Ty cały czas na mnie:obrazic:(to ja tym razem). A jest jeszcze taka ikonka którą mogę postraszyć:lol:: :-x... [B]Diamenciku [/B]mojespory z obecną tu koleżankąto nrma- że ja niby zdjęć skąpię:roll:... Życzę miłego dnia ;)
  2. [quote name='Chiquita&DeeDee']Kiedy to 'cudo' będzie w tv?[/QUOTE] No właśnie, czy ktoś wie? Szkoda że już po naborze- poszłabym na przesłuchanie, pogadała że są chi są "słitaśne" i może nawet któraś z moich dziewczyn dałaby sobie założyć koszulkę z napisem "I love my mommy" (mam taką :D kupioną na jakiejś wystawie... :stupid:) A na nagraniu przemyciłabym zgrabnie teorie że pies to nie zabawka, może gdyby wypadła ciekawa dyskusja to by nie wycięli? I na nagraniu to już bez ubranka :evil_lol:
  3. Witam u Paury :) Tak strasznie smutno mi się zrobiło, kiedy zobaczyłam że wątek został założony w 2007 roku...:( Sunieczka na pewno była ogłaszana, i to nie raz?
  4. Witam :) Cudne masz dziewczyny :loveu:... Szczególnie podoba mi się to zdjęcie:[url]http://imageshack.us/photo/my-images/715/foty5283.jpg/[/url] jak i wiele innych. Do tej pory jesteś drugą cziłkową pańcią (poza mną) której sunie śpią takie przytulone- u nas jeszcze dochodzi młody psiak Draco, też chi... Ale stafficzka i westik już się tulą...;)
  5. Śliczne mordeczki- szkoda że nie wrzuciłaś więcej fotek... Mam podobną chi (kolorystycznie)-m Chiccę. Widzę też że jedna panienka z "Caletto"- od P.Wilczka- trzeba przyznać, że ma świetne psiaki... (Widziałam wielokrotnie na wystawach). Ja teraz mam identyczną sytuację- jedna chi dostała cieczki i zaraz potem druga- gdzieś czytałam, że jak suki są zżyte "w stadzie" to tak jest- dziedzictwo po wilczych przodkach, gdzie tylko samica alfa miała "prawo" być matką a reszta- mamkami. Zapraszamy do naszej galerii :).
  6. Rami, ale nie wszystkie długowłose mają włos tak bujny jak np Twoja Dee- weź moją Milkę, nie ma super kołnierza, więc może i Wiki jest z tych mniej "bujnie owłosionych". I to w 90% kwestia genów. [B]maryg22, [/B]włoski odrosną, a Joy będzie"mniej się pociła" w te piekielne upały ;)... Na przyszłość, kiedy będziesz cięła nożyczkami, weź chociaż krawieckie- i żeby nie było "schodów" tnij jakby "przez grzebień"- tzn trzymasz włosy grzebieniem i tniesz tam, gdzie wystają- ciężko to wytłumaczyć, ale może zrozumiesz moje tłumaczenie :oops: Ja czasami mam ochotę trochę "ciachnąć" Draka- ma bujny, długi i do tego czarny włos- ale to nie jest dobry pomysł...
  7. [quote name='maryg22']Pewnie to najdłuższe 2 tygodnie w jego życiu:evil_lol:[/QUOTE] Oj tam zaraz najdłuższe... Może gdyby wiedział co go tam czeka w tym pokoju- wtedy byłby bunt i nie wiem czy bym sobie poradziła...;)
  8. [quote name='Chiquita&Deedee'][COLOR=#000000]Dziękujemy, że jesteście z nami (zołzami[/COLOR]:evil_lol:[COLOR=#000000]) [/COLOR]:smile: [/QUOTE] Żeby zołzy były takie jak Ty i Twoje dziewczyny to świat pełen byłby zaj...stych babeczek :lol: A ostatnio widziałam taką książkę: "Dlaczego mężczyźni kochają zołzy?"... Może słowo "zołza" jest raczej komplementem? ;)
  9. [quote name='maryg22']Biedny Drako... Tak nie mieć dostępu do swoich dziewczynek... ;)[/QUOTE] Spokojnie:nono:, jeszcze dwa tygodnie i będą się mogli bawić. W tej chwili podejrzewam że zabawa byłaby "w lekarza":evil_lol: a chłopak jeszcze prawiczek, niedoświadczony, bez uprawnień- ma czas (mamusia zadba o jego inicjację:diabloti:). Na razie Drako męczy Paka-westika (Paco ma już go powyżej uszu- niedawno stuknął mu 6-sty roczek- nawet nie wiem kiedy to zleciało...) i Arielkę- która owszem, lubi się bawić, bo jest -jak to mówi moja mama- "infantylna";) (oczywiście bardzo ją kocha, ale Ariel jest naprawdę takim wiecznym szczeniakiem...).
  10. Oj, z filmikiem to będziesz musiała zaczekać, bo dziewczyny mi dostały cieczki (tzn najpierw jedna, później zaraz druga) i siedzą w sypialni zamknięte... Musiałam nakryć materac folią- ile zabawy było z jej zrywaniem:angryy:... Ale sobie już poradziłam. A Drako siedzi pod drzwiami i chyba zatrybił że jest chłopakiem, bo zdarza mu się popiskiwać- chociaż nie powiem, im również (tzn Chice i Milce...). Oj Rami nagrabiłaś sobie po prostu:mad:. Najpierw: "Daj zdjęcia, tylko szybko"- później- pannę R. wcięło i nawet nie pochwaliła moich fotek... A ja takim kosztem!:shake: Teraz jeszcze znów mam lekki niedowład prawej ręki- ciężko mi pisać na dwie ręce na kompie ale się poświęcam:evil_lol:
  11. Dziewczyny, a jak zrobić i wkleić taki albumik? Trzeba się logować na jakimś hostingu?
  12. [B]Banshee[/B], ja Twojego psiaka też nie mam. Ale jeżeli Twojego bracco z avatarka rok temu :oops: wystawiał mężczyzna, to mam Wasze zdjęcia- ale z tamtej wystawy (w końcu chyba mało bracco w takim kolorze...:confused:)
  13. [quote name='westie_justa']Hehe u mnie ok :) Tak wiem gdzie wiem! :) o dzięki, wpadnę, i chętnie pofocę :cool1:! A jak tam hodowla? myslisz już nad stronką itd? ;)[/QUOTE] Hodowla na razie się nie rozkręciła, bo przegapiłam ostatnią cieczkę Milki i jak już się zorientowałam było za późno (one mają prawie bezkrwawe te cieczki trzeba obserwować, a do tego nieregularne za bardzo...) Teraz ma cieczkę jedna i druga, siedzą bidulki zamknięte w pokoju (Drako już dojrzał i popiskuje pod drzwiami)- najpierw jedna dostała później druga. I będę dzwonić- może tym razem... [quote name='unikatowydiament'][COLOR=#000000]małe cudeńka[/COLOR][IMG]http://www.dogomania.pl/forum/images/smilies/love.gif[/IMG] [/QUOTE] Dziękujemy :) Ale one tak słodko tylko na zdjęciach wyglądają- to naprawdę psiaki z charakterem.
  14. Diamenciku, a skąd masz taki ładny avatar?:diabloti: Ja też bym chciała...:placz: (OK, wiem, ja też dostałam kiedyś od Pani Gudzinków szerzej znanej jako Metheora piękny portrecik moich dziewczynek...):lol:
  15. Jakbym mogła to wszystkie bym wzięła ale już TZ i mama mnie szkalują... Póki co mogę zaoferować BDT... (strasznie mnie ta staruszka u Ingi ruszyła- ehhh... ).
  16. [quote name='ambrozja']Witam. Musicie patrzeć , jakie dostajecie karty ocen,ponieważ w tym wypadku poszkodowany jest pies i jego właściciele, którym się to nie należało.Nie wiem kto zawinił , czy sędzia,czy ci którzy wypisują oceny.Fakt jest taki ,że wystawiano 2 psy w klasie młodzieży,generalnie różniące się od siebie-1 wysoki i chudy,a drugi grubszy i trochę niższy.Niby /piszę niby bo do końca nie wiem co jest grane// wygrywa ten chudy,aczkolwiek nie wiem co ma w karcie oceny,bo głupio zaczepiać ludzi.Wiem jedno ,że opis wyglądu psa chudego,znalazł się w karcie oceny psa grubszego,i to na jego karcie jest skreślone 1 miejsce,wpisane 2,ale co ciekawe zostaje Zwyciestwo młodzieży które nie jest skreślone.Jestem w szoku ponieważ sędzia był z Rosji,i przez błędnie opisane przez naszych "wspaniałych"asystentów pies traci Młodzieżowy Championat.Najgorsze że już teraz, nie można ludziom pomóc. Przykre jest to , że psiak /to jego 3 wystawa/, 2 razy już wygrał,i gdyby przegrał normalnie,nikt nie miał by złudzeń,ale jeśli dostaje nie swój opis i przegrywa to jest najgorszy wstyd przede wszystkim dla -no właśnie ,pod powiedźcie mi dla kogo?.[/QUOTE] Moim zdaniem, jeżeli ma wpisane to Zw.Mł., właściciel powinien przesłać xero karty do oddziału w-wskego. Nie wiem czy to coś da- nie mam pojęcia jaka jest procedura w takich przypadkach... Ale nie nastawiajcie się zbytnio na cokolwiek- pewnie tylko asystent dostanie naganę jakąś czy co... Dziwna sprawa- może im się w ogóle psiaki pomyliły? W swoim wczorajszym "zacietrzewieniu" :evil_lol: zapomniałam pogratulować wszystkim, którzy mieli więcej szczęścia i zeszli z ringu z wygraną- gratuluję :). Mam mnóstwo zdjęć, ale że nie umiem jak inni zrobić takiego albumu na picassa... , nie wiem gdzie zamieścić :oops: Na zdjęciach głownie chihuahua, briardy, maltańczyki- były najbliżej naszego ringu a pogoda... sami wiecie (ktoś prosił o fotkę briarda jakiegoś, ale nie mogę znaleźć).
  17. A ja... no cóż... Uczucia mam zmienne- teren mi się podobał, w odróżnieniu od Gwardii-patelni i tego ośrodka na Bemowie (czy to może Bielany- :oops: chodzi mi o miejsce gdzie wystawa była przez ostatnie 2 lata). Drzewka, czyste powietrze... Fakt- mało miejsca żeby wyprowadzić psiaka na szybkie siusiu (np przed wejściem na ring). O werdyktach sędziowskich się nie dyskutuje, bo i tak są nie podważalne, ale ja dzisiaj zeszłam z Chiccą i oceną dobrą- szok. Tym większy, że suczka nie została obejrzana nawet w miarę dokładnie, nie mówiąc o pokazywaniu zębów (co u ras takich jak chihuahua jest sporym problemem i powinno się przykładać wagę do tego jaki jest zgryz). Troch.ę mnie zaskoczył egzemplarz książki o chi na stoliku sędzi:crazyeye:- i chcę wierzyć że chodziło o słownictwo, pomimo tłumacza... OK, jestem rozgoryczona i może szukam dziury w całym:oops:. Ale wyraźnie sędzina preferowała dwa typy piesków- typowe miniatury i psiaki grubokościste, ale niekonieczne o sylwetce wpisanej w kwadrat- ale już kończę moje żale- że nie będzie dobrze wiedziałam już przed wejściem na ring. O dziwo- rasę wygrał pies z klasy championów który przyjechał z Litwy- Boehms Light Up The Nite, będący już Interchampionem- wzorcowy pies. Mam sporo fotek z dnia dzisiejszego- oczywiście chihuahua (część długowłosych i całość krótkowłosych), briardy, maltańczyki, kilka owczarków- niestety później padła mi bateria i to mnie już zdołowało do końca.:angryy::evil_lol:
  18. [QUOTE=owczarek'ab][COLOR=#000000]Czy mógłby ktoś wpaść z aparatem jutro pod ring goldenów? Wystawiam psa w klasie otwartej, będę miała błękitną koszulę i czarną spódnicę.[/COLOR][/QUOTE] Jeżeli tylko goldeny będą szły o innej godzinie niż chihuahua (my mamy ring 10) wpadnę i spróbuję porobić trochę fotek- oczywiście wypatrując Ciebie ;). Chihuahua krótkowłose wchodzą o 11, wcześniej pewnie długowłose, które też mnie interesują- później jestem już wolna. Najbardziej boję się o te upały :roll:... Ale jeżeli piszecie że teren OK może nie będzie źle (na Gwardii- kilka lat temu, była patelnia- suka dostała mi prawie udaru i ściągałam ją z ringu- w dodatku weta znaleźliśmy po 20-stu minutach- teraz mam lekką fobię na tym punkcie). Oczywiście wielkie gratulacje dla wszystkich Zwycięzców z dnia dzisiejszego:happy1::multi:
  19. [quote name='zozolina']A co masz do torebek??? ja czasem swoje wsadzam jak wejsc normalnie nie wolno...:eviltong:[/QUOTE] He, he :lol: Ja też, i nawet nie widać że tam jakiś pies jest:evil_lol:... Pisząc to, miałam na myśli psiaki które są ofiarami "mody na rasę"- a wiadomo że teraz chi są modne. Np jakaś pani (zakładam że kobieta, bo dla "lansu" pan kupiłby amstaffa) kupuje cziłkę bo taka malutka, ładna a zapomina że to pies, tylko mniejszy, ale z potrzebami takimi samymi jak te większe... I jest zdziwienie. Wśród znajomych np z pracy zauważyłam że wiele z nich chciałoby mieć chihuahua, ale mam wrażenie że nie traktuje ich poważnie- tak jakby takie maleństwo umiało się zająć same sobą... A moda na rasę kwitnie w najlepsze- na międzynarodówkę która będzie w ten weekend w Wesołej (o/W-wa) zgłoszono około 50 krótkowłosych i pewnie drugie tyle długowłosych- w klasie pośredniej suk 9 "sztuk"- coraz więcej, z roku na rok...
  20. Biedna... Te czerwone mrówy to chyba gryzą?
  21. Ja bym tak chciała mruczka jakiegoś:placz:... Ale to niewykonalne- Pako kotów nie lubi i do tego mam kanarki- w sporej liczbie... A u mnie na w-wskim Ursynowie chodzi taka koteczka śliczna- trikolor, włos jakby pół-długowłosy, przepiękna. Mieszka w domu, ale jest wypuszczana i kilka razy widziałam jak kicia siedzi pod drzwiami od klatki schodowej. Zadzwoniłam do kogoś że pod klatką jest kot- pewnie stąd, dowiedziałam się że ona tak cały czas się "włóczy"...:( A ostatnio coś brzusio ma zaokrąglony:shake::-(...
  22. Wpadłam się przywitać, dawno mnie u Was nie było- ale i na Dogo miała długą przerwę... Upały już mnie dobijają, moje psy- jeszcze bardziej (szczególnie Arielkę która ma zakaz spacerów pomiędzy 8-mą a 22-gą). U nas jeszcze od dwóch dni są burze, przed którymi jest strasznie duszno, za to później...poezja :). [quote name='Mada95']Czy tylko mojemu psu nie jest gorąco?albo nie ,może to dlatego ze u nas ciągle deszcz i nie całe 20 stopni:angryy:[/QUOTE] Tylko pozazdrościć...:roll: Można wiedzieć gdzie mieszkasz? Zrozumiałam że w Wielkiej Brytanii, kiedyś tam byłam, jako nastolatka, najbardziej zadziwiała mnie tam zmienna pogoda- rano słońce, za dwie godziny deszcz i szare niebo. Fakt- upałów raczej nie pamiętam, a byłam tam w lipcu...
  23. [quote name='maryg22']Gdyby to ode mnie zależało to już bym miała stadko... no, ale cóż, nawet nie namawiam rodziców na kolejną chi :) A tak bym chciała wziąć tego malucha ze schroniska....pod warunkiem, że jeszcze tam jest :) Jakaś masakra... tak się już cieszyłam, że Joy ostatnio zdrowie dopisuje, a tu nagle znowu pojawił się problem z gruczołami... Przyzwyczaiłam się, że sama muszę jej je opróżniać (fu...:roll:) i ostatnio robiłam to 2 tygodnie temu, a tu od kilku dni znowu saneczkuje... Wczoraj zrobiłam co trzeba, ale jakoś jej to nie pomogło. Dalej saneczkuje, próbuje se to wylizać, gryźć...dodatkowo chodzi na sztywnych tylnych łapach:shake:[/QUOTE] Mogłabyś napisać więcej o maluszku? Bo ja nic nie pamiętam żebyś pisała..:niewiem: Ojoj z gruczołami to nie ma żartów- ja jestem zdania, że dopóki nic tam się nie dzieje to żeby nie wyciskać- podobno potworny ból dla psinki. Z drugiej strony- jak już się zacznie wyciskać, to zawartość gruczołów będzie się stale odnawiać... :roll: Podobno są jakieś maści i tabletki które wysuszają i dezynfekują gruczoły, ale więcej nie wiem. Swoim psom (mam 5 i seniorkę moją która została z rodzicami) nigdy nie wyciskałam, nie pozwoliłam ruszyć pewnej pani psiej fryzjerce i do tej pory nigdy nic się nie działo... Może poszukaj w dziale "Zdrowie" tam powinno być opisane mnie coś się kojarzy, że to się smaruje jakąś zasuszającą maścią, ale nie chcę Cię w błąd wprowadzić. [url]http://img152.imageshack.us/img152/4012/img1815m.jpg-[/url] to zdjęcie jest boskie :loveu: :lol:
  24. Cóż, moje dziewczęta na razie są poza podejrzeniami- jako że Mila ma cieczkę (no i patrzcie- przed chwilą Igiełka pisała o tym, że poruszamy różne tematy- a ja dodam że w sumie to piszemy wszystko o sprawach intymnych naszych małych kobietek...) dziewczynki są zamknięte w sypialni żeby Drako mi małej nie dorwał- bo chłopak dojrzał i ma ciągoty- siedzi i piszczy pod drzwiami. W każdym razie do kompa dostępu nie mają (na razie) więc jakby co- co złego to nie my:evil_lol:... Ale ale, Rami, ja tutaj muszę sprostować coś. Nie tylko Twoja księżniczka ma prawo do "naszej" miny- pamiętasz zdjęcie mojej Milki? Chociaż muszę przyznać, że ostatnio jakoś mniej się obraża- chociaż dzisiaj będę się wytłumaczyć, dlaczego mamunia tak późno poszła do dziewczynek do sypialni- muszę dzielić czas pomiędzy psy w dwóch pokojach, a małe już mnie wołają...
  25. [quote name='westie_justa']w niedziele będą Chiłki? :)[/QUOTE] Justynka! :) Fajnie Cię widzieć na wątku ;) Co u Ciebie? Cziłki są w niedzielę, w Starej Miłosnej na Hipodromie, krótkowłose wchodzą o 11:00 (w sumie 64 psy i suki), a jeżeli tyle samo jest długowłosych, to pewnie zaczną o 10:00 i do 11-ej się nie wyrobią. Ring 10-ty. Będziesz? Ja będę z Chiccą i może wezmę Draka.
×
×
  • Create New...