-
Posts
3622 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Vesper
-
Pani Tereso, ja mam takie pytanie- czy w zw z robionym przeze mnie bazarkiem dla Gucia i drugiego pieska, mogłabym każdemu kto kupi coś na bazarku wysłać wydrukowane zdjęcie Guciolka na karteczce z napisem "dziękujemy"? Na kartce byłby Gucio i drugi piesek (Reksio) dla których przeznaczone będą pieniążki z bazarku (po połowie dla każdego). Tak sobie pomyślałam, że to miły gest- a i reklama dla Guciolka (mogę też wydrukować np adres do wątku Gucia). Jeżeli Wyraża Pani zgodę, prosze mnie o tym poinformować, i może jakaś sugestia które zdjęcie wybrać?
-
[quote name='arielka186'][B] Bardzo proszę o reklamowanie wątku bazarku, zapraszanie :) i podnoszenie :)... Oto link: http://www.dogomania.pl/threads/216471-Bazarek-dla-sparaliżowanego-Gucia-i-głodzonego-Reksia-do-06.11.2011-do-20-00 Jeszcze raz poproszę o pomoc w zapraszaniu na bazarek...
-
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
Vesper replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Piechcia, po tym co napisałaś, doskonale rozumiem Twoje obawy... Mnie też jakoś to nie zabrzmiało różowo- ale z drugiej strony, po pomyślnej wizycie p/a, może to byłoby to, co Misia bardziej by chciała? Chodzi mi o to- ona kilka lat żyje na zewnątrz, zamknięta w domu, nawet na piernatach, mogłaby czuć się nieszczęśliwa (znałam takiego psa- wyadoptowany z Palucha, nie chciał nawet w zimie siedzieć w domu- po 15-stu minutach chciał wyjść, a bywało na początku i tak, że był niepewny siebie w domu i reagował nieco agresywnie...). Qrczę, sprawa ze sterylką tylko mi tutaj wygląda dziwnie... Żeby nie było tak, że ktoś sobie z Misi chciałby "hodofle" zrobić... Czy Pani mówiła dlaczego Mama jest przeciwna? Przecież jak rozumiem, dostałaby Misię już ciachniętą??? Piechcia- jeżeli mogę coś doradzić- koniecznie wizyta p/a i to zrobiona przez kogoś kto zna się na tym... Aha- może zapytaj prosto z mostu: "Dlaczego Pani chce akurat Misię?"- takie pytania zadane wprost często wyciągają prawdę na wierzch- ludzie nie są przygotowani na tak bezpośrednie pytania... -
Martens dobrze opisała staffikowy charakterek :evil_lol:, ja dodam tylko że najefektywniej zmęczyć staffika to połączyć zmęczenie fizyczne (zabawa, ruch) z psychicznym (różne zabawki przy których muszą trochę pokombinować, np skaczące Jajo-Boomer ball :p). Widziałam jak staffiki bawią się tym i zabawka jest idealna- nie da się złapać, ugryźć, za to ucieka cały czas i prowokuje...:diabloti: Dla innych psów też OK- ale np west wysiada po pół godzinie...;) Co do staffika jako pierwszego psa w życiu... Ja bym napisała tak- ogólnie ten pierwszy pies to jest pies dla nastolatka- i tutaj jednak nie jestem pewna czy staffik to taki dobry pomysł. One są mega-super-świetne dla rodzin z małymi dziećmi- kochają dzieci i pozwalają zrobić ze sobą wszystko (w Anglii mówi się na nie "nanny dog"-pies niania) ale jednak potrzebują kogoś, kto je poprowadzi sprytnie i inteligentnie- właśnie żelazną dłonią w aksamitnej rękawiczce, a nastolatek, jako domniemany właściciel, zwyczajnie nie będzie miał tego wyczucia... Z nimi trzeba delikatnie- musza znać granice, ale żelazna konsekwencja przy tym no i znajomość rasy to podstawa (przed nabyciem TTB w ogóle radziłabym każdemu najpierw poczytać jak najwięcej o psychice, jeżeli dalej decyzja brzmi "tak"- porozmawiać z hodowcami, właścicielami- a najlepiej spotkać sie z jakimś na żywo i zobaczyć jak psy zachowują sie na co dzień...). Trochę boje się że staffiki są coraz popularniejsze- chyba każdy wie o co chodzi.
-
*Pabianice - 5 lat koszmaru a teraz w Nowym Domku
Vesper replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny, a wstawiałyście małą do plaskatków? Ja ja wstawię tam gdzie tylko się uda "podpasować" ;), sunia jest bardzo ładna, szkoda że nie ma możliwości sprawdzić jej charakteru... Dlatego DT byłby idealny...:hmmmm: Co do sterylki- może "Kundelkowa" albo "Sterylkowa" by pomogły? -
Na pewno jest różnica pomiędzy wychowaniem suki i psa tej samej rasy- samczyk w wieku ok. roku bywa że dostaje takiej burzy hormonów że różne pomysły chodzą mu po głowie... Z sukami jest łatwiej- przynajmniej wd moich spostrzeżeń. A staffiki to takie gejzery energii które niektórych po prostu swoimi zabawami i sposobem bycia doprowadziłyby do szału :diabloti: Za to są bardzo związane z człowiekiem. Bulle podobno sa samowolne raczej, ale lubią pracę z człowiekiem kiedy one chcą- kiedyś stałam przy ringu bulli i -w stawce były 4 sztuki, samce- dwa z nich bawiły sie z właścicielami piłką czy inną zabawką- i te dwa, nie wnikając w eksterier, zajęły dwa pierwsze miejsca (u Sędzi która zawsze w karcie oceny zamieszcza coś o charakterze ;)).
-
Co do astów i pitów już nie jestem tak zorientowana- gdzieś czytałam że pitbull może mieć wzrost staffika, a może mieć i 50cm... Jak się to ma do wzorca pita (przyznam się, że nie czytałam- mówię o tym z UKC)? Jest aż taka rozbieżność i znaczenie ma tylko przydatność jako psa bojowego? A swoją drogą- Akita chyba jest trudniejszy do wychowania niż np. Staffik? (Ja mam min staffika-sukę).
-
Wyręczę Cię- chociaż w części. Wszystkie TTB pochodzą od krzyżówek buldogów z terierami- psy te zwane były bull&terrier i dały początek 5-ciu rasom znanym dziś, bowiem szybko ich hodowla podążyła w różnych kierunkach. Termin "pit" powstał już dawno temu w Anglii, a wiązał sie ze wszystkim, co miało związek z walką. "Pitmani" urządzali walki psów, a i ring zwany był "pit"... Psy nie walczyły tylko ze sobą- puszczano je na inne zwierzęta- od szczurów po niedźwiedzia czy byka. Oczywiście wszystko to było nielegalne i wiązało sie z ówczesnym hazardem, jednak "psia arena" miała szereg zasad, do których niestosowanie sie groziło dyskwalifikacją i utratą pieniędzy postawionych na psa (a przypomnę, że sport ten zaczął się w środowisku robotniczym, a wiec raczej ubogim). Szerzej zasady psich walk- tych historycznych, opisuje David Capricorn w książce "Bull-i-terriery", wspomina o nich też w swojej drugiej książce "Pitbull-amstaff". Obie książki polecam: językiem zrozumiałym nawet dla laika wyjaśnia różnice pomiędzy amstaffem z AKC a pitbullem z UKC. Ale odbiegłam od tematu. Bull&terriery na początku swojego istnienia selekcjonowano pod wzgl. waleczności, ciętości, zdolności do zabijania- właściwie robiono dokładnie odwrotnie to, co robi się teraz łącząc pary hodowlane (chodzi mi o przemyślane łączenie, nie mające na względzie tylko walorów eksterieru). Pierwszą rasą jako wyłoniła sie z bull&terrierów były Staffordshire bullterriery- i jako takie rozwijały sie w GB, natomiast część psów popłynęła za ocean, dając początek dzisiejszym pitom. Staffordshire Bullterrier jest prawdopodobnie najbardziej podobny wyglądem do swych przodków- reszta ras powstała z krzyżówek- np w XIX wieku Hinks skrzyżował Staffika z suką białego teriera angielskiego.Był to początek powstania bullterriera (dlatego zwanego kiedyś "białym Hinksa"), jednak obecny wygląd psy zyskały dopiero po licznych "udoskonaleniach": podejrzewa sie dodatek krwi dalmatyńczyka, whippeta i innych (stanowiło to tajemnicę Hinksa). Dopiero później uznano i zaakceptowano kolorowe bullki, początkowo znacznie gorsze pod wzgl eksterieru. Było to jednak konieczne, bo białe szczenięta często okazywały sie chore... Równocześnie z "normalnym" bullkiem powstała jego miniatura. Z psów które popłynęły do USA powstały dwie rasy: pitbull i american staffordshire terrier, a nawet podobno boston terier, który ostatecznie znalazł sie w grupie IX-ej. Historię początków ast-w i pitów w skrócie i zrozumiale opisał P.Andrzej Jendrasiak w książce "Teriery typu bull", którą również polecam. Całkowitą, pełną historię powstania TTB znajdziemy w "Wielkiej Encyklopedii Psów Rasowych" Hansa Rabera- które to dzieło powinien mieć każdy, kto chciałby w przyszłości lub teraz zajmować się kynologią... O AST-ach ciekawie -zwłaszcza pod kątem naszych polskich hodowli- pisze Stanisław Kuchlewski ("Amstaff"). Z kolei bulla szerzej przedstawia Wojciech Korecki ("Bullterrier").
-
Tragedia-psy umierają powoli z niedozywienia !!!!!
Vesper replied to zadra's topic in Już w nowym domu
Witam u bidek... Dobrze że sprawa sterylek i karmy załatwiona- teraz problem- co z psami... Żeby przed zimą chociaż te szczylki pozabierać... Ja co m-c jeżdżę do Chełma- z Warszawy, i tego samego dnia wracam. Jeżdżę co prawda busem, nie samochodem, ale kiedyś rozmawiałam z kierowcą i mówił że byłaby możliwość zabrania psa po wczesniejszym zawiadomieniu (to zależy od kierowcy). Jeżeli ktoś z W-wy zdecydowałby sie dać tymczas psiakowi od Was, mogę go zabrać z Chełma (to chyba nie jest daleko do Zamościa?). W razie czego proszę o kontakt na pw. -
MaDi, czy mogłabym na bazarku wykorzystać zdjęcia Reksia? (Chodzi mi o to, że dla tych, którzy coś kupią, chciałabym razem z wylicytowaną rzeczą wysłać wydrukowane zdjęcia psów (Reksia i sparaliżowanego Gucia) którym się pomogło... Jeżeli tak, prosiłabym o radę- czy dać to zdjęcie z banerka, czy już takie późniejsze- jak nasz chłopak wraca do zdrowia? Czy może dwa na raz?
-
Odyseja Oczki dobiegła do końca:):)Jest w swoim domku:):):)
Vesper replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie- a może, skoro są tak piękne zdjęcia, wykorzystać je jako "cegiełki" na allegro? Szczególnie te dwa pierwsze, są takie "artystyczne" i naprawdę profesjonalne. (Sama bym takie kupiła- po jednym;)) Tylko że ja nie umiem też robić allegra cegiełkowego... Ew. mogę pewną ilość wydrukować- może kilka nawet na ładnym, kredowym papierze, ale to musiałabym sprawdzić i mieć pewność że będzie licytacja. Niestety- tylko tyle mogę pomóc... A taka cegiełkowa licytacja z pięknymi zdjęciami rozreklamowałaby Oczkę... Plus dobry tekst... -
Ja również witam Was wszystkie- fajnie że wpadacie do naszej galerii, dlatego też dzisiaj już przysiądę i dodam zdjęcia, żeby było trochę zdjęć Pączusia i reszty wariatów :loveu:... [COLOR="purple"][B][I]Chciałabym zaprosić Was też na bazarek, który zorganizowałam na rzecz dwóch piesków w potrzebie: sparaliżowago Gucia i zagłodzonego Reksia.[/I][/B][/COLOR] [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216471-Bazarek-dla-sparali%C5%BCowanego-Gucia-i-g%C5%82odzonego-Reksia-do-06.11.2011-do-20-00"]http://www.dogomania.pl/threads/216471-Bazarek-dla-sparali%C5%BCowanego-Gucia-i-g%C5%82odzonego-Reksia-do-06.11.2011-do-20-00[/URL]
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
[URL="http://www.dogomania.pl/threads/216895-*Pabianice*-potrącony-szczeniak-PILNIE-DT-DS-!!!!!!!!!!!!!!!!!!"]http://www.dogomania.pl/threads/216895-*Pabianice*-potrącony-szczeniak-PILNIE-DT-DS-!!!!!!!!!!!!!!!!!![/URL] Znaleziono flatkowatą sunię- szczylka jeszcze, ok.4 m-ce... Sunia nie może zostać tam gdzie jest, bo nie dogaduje się z suką- rezydentką... Proszę, zajrzyjcie chociaż, ja i jedna osoba widzimy w niej "flatka"... [IMG]http://i1216.photobucket.com/albums/dd374/piechcia15/P1070035.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQF4GUkxth4Y41vwRCHv-YcgBWsy3eKbK2g8S4MHfnfA-soYsbN[/IMG] Zdjęcie jedno z linku który podała mamanabank... [quote name='mamanabank']A może ona jest trochę flatkowa? [url]http://www.google.pl/search?q=flat+coated+retriever&oe=utf-8&rls=org.mozilla:pl:official&client=firefox-a&um=1&ie=UTF-8&hl=pl&tbm=isch&source=og&sa=N&tab=wi&biw=1143&bih=676&sei=%20YaGrTvScNej24QTS4t2NDw[/url][/QUOTE] Ja też odnoszę takie wrażenie- właśnie miałam napisać...:) Spróbuję ją podlinkować gdzieś w retrieverach w potrzebie (o ile jest coś takiego...). Podlinkowałam suczke we flatkach szukających domu- może ktoś się pojawi...
-
Nie wiem właśnie jak z ich uznaniem- ale pojawiają się na wystawach pod egidą ZKwP jako rasy (i tutaj nie pamiętam- albo wstępnie uznane, albo nieuznane przez FCI). Za to wydaje mi sie, że czytałam o próbach stworzenia dla Pitbulli wzorca w celu ujednolicenia populacji... Czytałam w jakiejś gazecie, "MP" czy "PP", no i jeżeli chcą mieć wzorzec- to ciekawe w jakim celu (próba wpisania rasy do FCI?) i jaki będzie efekt- tzn tak naprawdę nie wiem co o tym myśleć- na pewno pojawią sie (czy juz sie pojawiły) różne wersje, będą kłótnie, bo każdy ma inną wersję idealnego Pitbulla (one w Stanach są bardzo zróżnicowane- od takich wielkości staffika samca po wysokie, "żylaste", typowo sportowe...). Może po prostu źle zapamiętałam...:hmmmm: Spróbuję poszukać tego artykułu.
-
[quote name='SAIKO']Co do red nose to jest to grupa pitbulli z old family, które charakteryzuje czerwona, czerwona z białym lub wątrobiana sieść, czerwony nos i pazury. Rzecz jasna, psy te nie były hodowane dla koloru sierści, lecz dla waleczności, ale ponieważ były hodowane w bliskim inbredzie, to kolory u pitów dominujące, takie jak cętkowany, czarny czy piaskowy zanikły gdzieś w kolejnych pokoleniach. Jest to stara linia psów irlandzkich na ogół małych (kiedyś, ponieważ w USA nabrała dopiero dzisiejszych "kształtów") rozmiarów, słynących ze swojej waleczności. Generalnie od nich wywodzą sie wszystkie pity i amstaffy.[/QUOTE] Pitbulle dopiero zostały uznane jako rasa przez FCI ( i to chyba wstępnie), a więc wzorzec jest świeży... Szczerze mówiąc nawet go jeszcze nie czytałam, ale na pewno rozbieżność- chociażby pod wzgl. wysokości, wagi, budowy jest bardzo duża... Druga rzecz- mówimy tu PITY... A to Pitbulle, Pit dog to jeszcze inna "rasa", a raczej krzyżówka już typowo do walk wyhodowana w Stanach (jak Ban-dogi itp) przy łączeniu głównie z mastifami... Co do reszty historii bullowatych- Martens już napisała, one wszystkie (tez bullterrier, zwany kiedyś "białym Hinksa") pochodzą od staffika (Staffordshire Bullterrier)- tego najmniejszego przedstawiciela swojej "rodziny" TB ;)
-
[COLOR="purple"][B]Właśnie skończyłam robić bazarek, z którego połowa pieniążków jest przeznaczona dla Gucia[/B][/COLOR] :). Oto link: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/216471-Bazarek-dla-sparali%C5%BCowanego-Gucia-i-g%C5%82odzonego-Reksia-do-06.11.2011-do-20-00"]http://www.dogomania.pl/threads/216471-Bazarek-dla-sparali%C5%BCowanego-Gucia-i-g%C5%82odzonego-Reksia-do-06.11.2011-do-20-00[/URL] Bardzo bym prosiła o pomoc w zapraszaniu kupujących i podnoszeniu bazarku. :)
-
Właśnie skończyłam robić bazarek, z którego dochód w połowie przeznaczony będzie dla Reksia. Bardzo proszę o reklamowanie wątku bazarku, zapraszanie :) i podnoszenie :)... Oto link: http://www.dogomania.pl/threads/216471-Bazarek-dla-sparaliżowanego-Gucia-i-głodzonego-Reksia-do-06.11.2011-do-20-00
-
Witam Was wszystkie po mojej dość długiej nieobecności na wątku- tzn na dogo byłam, ale nie miałam czasu nawet zerknąć tu, bo bazarki, bidki i inne sprawy mnie chwilowo pochłonęły. Drakuś rozwija się pięknie- jest już całkiem spory- w porównaniu z kuleczką jaka przyjechała. Do tego nauczył się szczekać :lol: (w wieku 3 m-cy!) i jest bardzo sprytnym chłopaczkiem...:) Wszystkie zabawki zniósł sobie do swojej "budki" i tylko jego ukochana Chicca tam wchodzi. Dziewczyny kilka razy się awanturowały o malucha- dokładnie nie wiem o co, ale wczoraj Milka była strasznie obrażona na mnie i resztę "stada"- znalazłam ją bidulkę moją jak siedzi w przedpokoju, przodem do lustra z tą swoją minką:obrazic:... Podejrzewam że wczesniej była jakaś kłótnia z Chicką... Niestety zawsze kiedy do stada dołącza nowy pies, "układ sił" i relacje pomiędzy psami ulegają zmianom- Milka na szczęście dała się przekupić dobrą kolacyjką (chociaż ostatnio obie dziewczyny mi przytyły- co u Chiki jest super, ale u Milki- już wystarczy- po prostu zawsze kiedy Drako idzie jeść wpychają się do kuchni i dostają chociaż troszkę czegoś...). Drako z racji swojego apetytu ma ksywkę "pączek w maśle" :stupid:, jest cały taki słodki, puszysty i kochany- aż bym go zjadła :D Postaram się dodać jutro najpóźniej trochę chociaż nowych fotek- teraz maluszek ma chyba ten najpiękniejszy do fotografowania okres- gorzej z pozowaniem, bo oprócz ćwiczenia pozycji wystawowej, nie ma innej opcji żeby go utrzymać w bezruchu :lol: Aniu, na pewno odwiedzę Twojego maluszka. Tyśka- dziękujemy za odwiedziny i zapraszamy częściej- mały szylek też ładnie rośnie i odkąd w domu jest już ciepło, nie mam z nim problemów. Dzisiaj pierwszy raz skakał po gałęziach położonych w górnych rejonach klatki- bo dotąd tylko "parter" . :) O której szynszyli mówisz że jest podobna? Bo ja mam razem z maluchem trzy...- białaska i standardową Lucky.
- 851 replies
-
- bianca pociechy agniechy
- chihuahua
- (and 3 more)
-
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Vesper replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Taaak :diabloti:... Więc Wiki włoski z uszu straciła? Ale dlaczego? A może trenowałaś na niej nową fryzurkę? :evil_lol: -
Cztery Gremlinki i ich mały/wielki świat.. <3 ... ;)
Vesper replied to ChiqDeeWikiXenia's topic in Galeria
Widziałam właśnie filmik! :loveu: :loveu: :loveu:...Ja się zakochałam!!!:placz: Wikusia...:loveu:...ona jest cudna!!! Taka jeszcze troszkę nieśmiała, chyba zapatrzona w Dee, ale to dobrze, bo jeżeli nie miała normalnego domu, Twoje dziewczynki jej pokażą co i jak... Śliczną ma tę strzałkę na główce... I na samym początku- ona się turla! (Ja kiedyś mojego Paka nauczyłam żeby się turlał na komendę- i umie, ale czasami ściemnia że zapomniał :D...) Widziałam. :angryy::shake: Casablanca i Chiquita bardzo niewybrednie sobie żartowały... (i mina). A w ogóle to nie wiem o co chodzi i nie poruszajmy juz tematu :diabloti: -
Żeby się pieskom spało dobrze...:sleep2: :) Reksio na zdjęciach :thumbs: Czy to ten sam pies? :lol: Szybko odzyskuje siły chłopak, i do tego jest...bardzo przystojny :razz: