Jump to content
Dogomania

sceptiques

Members
  • Posts

    1130
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by sceptiques

  1. [quote name='juliaikamil']jeszcze jedno, to co pisała Anula - ustalałyście z hotelem co będzie jak zabranie kasy, będą opóźnienia z płatnościami? zauważayłam, że dt dogomaniackie najczęściej na opóźnienia przymykają oko, a jak ten hotel? nie można pozwolić, żeby psiak ponownie trafił do schronu, albo go przenosić w inne miejsce, kaukazy się przywiązuję, i nie tak łatwo nabierają zaufania do nowego miejsca/człowieka[/QUOTE] wszystko jest ustalone.
  2. [quote name='Livka']Jestem na zaproszenie _gos_ - mogę wesprzeć jednorazowo - poproszę nr konta :)[/QUOTE] Super! Dziękujemy!:loveu: Już wysyłam nr PW
  3. [quote name='Bjuta']A o co chodzi z tymi deklaracjami? W pierwszym poście pisze, że potrzeba 150 a już jest ponad 200? Rozumiem, że jeszcze trzeba mieć stałe deklaracje na jedzenie. A ile miesięcznie? Jaki macie cel.[/QUOTE] Pierwszy post jest nieaktualny. Potrzebujemy 450 zł miesięcznie.
  4. [quote name='Anula']Dla Leo deklaracja za luty poszła.Trzymaj się chłopaku jeszcze trochę a Twoje życie odmieni się-musi nie ma innej opcji.Trzymam mocno kciuki. Leo jest śliczny-to takie są dostojne psy pełne wdzięku![/QUOTE] Dziękuję w imieniu Leo!
  5. [quote name='Dogo07']Dopiero teraz czytam watek. Wysłałam pw z zapytaniem do baksia o transport do Białego stoku ale pamietajcie że on By musiał jechać z Gdańska do Grudziądza i dopiero potem do Białegostoku, i z powrotem do Gdańska. Szkoda wielka że Biafra nie może, byłoby to najlepsze dla Leo. Ja mam dziś problemy z kompem. Duży pies jada ok. 15kg karmy na miesiąc.[/QUOTE] Już skontaktowałam się z Baksiem. Pojedzie.
  6. Mamy tańszą opcję transportu - około 360 zł. 210 zł w deklaracjach stałych i jeszcze czas na zebranie reszty. Bazarki. Wkrótce otrzymamy do dyspozycji fundacyjne konto do zbiórek. Podjęłam się wyciągnięcia go z tego schronu i zrobię to. [B] Dziękuję wszystkim, którzy zaglądają na wątek i deklarowiczom tym stałym i tym jednorazowym.:loveu:[/B]
  7. [quote name='FLY']Słuchajcie ja mogę wygrzebać trochę biżuterii na bazarek,tylko pytanie czy ktoś się podejmie poprowadzenia tego albo podpięcia pod inny,bo ja nie mam żadnego doświadczenia i też nie zawsze mam czas,a nie chce się podejmować i potem nawalić.[/QUOTE] Robię bazarki dla Leo, więc chętnie przyjmę fanty.
  8. [quote name='Nette']Spoko! Mam nadzieję, że wstawisz zdjęcie ślicznotki w nowym stroju :lol:[/QUOTE] Z pewnością!
  9. [quote name='toyota']Dziewczyny, czy Wy jesteście pewne tego co robicie ? Do Gdańska jest transport za 100 zł może nawet darmowy. Dla mnie kojec z budą nigdy nie będzie lepszym rozwiązaniem niż możliwość wejścia do domu i dzięki temu większy kontakt z człowiekiem. U mnie kaukaz czy podhalan zawsze mają wstęp do domu i tylko z takimi miłośnikami tych ras mam do czynienia. Jeśli Paseczka oferuje taką możliwość to jest jak cud dla tego psa i nie pojmuję jak można nie skorzystać z takiej szansy. Owszem może być tak, że Leo nie będzie chciał wejść do domu i wtedy jest też opcja kojca u Paseczki.[/QUOTE] Szczerze? Nie, nie jestem pewna. Tak samo, jak nie byłam pewna DT u Paseczki. Podejmujemy ryzyko na podstawie rozmów z osobami, które o kaukazach mają spore pojęcie (bo ja mam nikłe doświadczenie). Jednak za hotelem przemawia chociażby doświadczenie p. Grażyny z kaukazami. Spędziłam cały dzień szukając tańszej opcji transportu. Gdyby Baksio zgodził się przewieźć Leo, byłoby to około 360 zł. [B]Toyota[/B], opróżnij skrzynkę, bo nie mogę wysłać wiadomości.
  10. [quote name='dominikabankert']mozeby mu zalozyc osobne wydarzenie na fb??????? bo pani sie pyta jakie jest konto na wpalcane na niego............nikt jej chyba nie odpowiedzial[/QUOTE] Leo ma wydarzenie: [URL]https://www.facebook.com/events/202624286503487/[/URL] Chętnie przyjmę fanty i zrobię bazarek: [EMAIL="psiesmutki@interia.eu"]psiesmutki@interia.eu[/EMAIL] (prosiłabym o zdjęcia z opisami). [B]Dogo07[/B], czy Baksio mógłby pojechać z Leo do Białegostoku? Z tego, co wyliczyłam wyszłoby to około 900 km (liczone z zapasem) wraz z jego drogą powrotną. Licząc 40 gr za kilometr to jest 360 zł, zamiast 520 zł w tej opcji transportu, którą mamy teraz...
  11. [quote name='Nette']Śliczna, żywiołowa Kawa! Czy ma już nową obróżkę? :cool3:[/QUOTE] Jeszcze nie. :( Nie miałam kiedy się tym zająć, a wszystko przez Leo z mojego podpisu. Ale jutro lub pojutrze usiądę i poszukam nowej obróżki. :)
  12. Toyota, masz zapchaną skrzynkę.
  13. [quote name='Malgoska']Kolejny śliczny, zasmucony psiak uratowany. Cuda istnieją. Dajecie wiarę w życie. Będe odwiedzać. Dorzucę coś po 20 lutym. Buziaki.[/QUOTE] Dziękuję w imieniu Leo :)
  14. [quote name='Aziza']Mały bilans: - w tańszym DT koszt 150 + karma. DT nie ma doświadczenia w postępowaniu z OK. Mam kaukazy, dostają ok. 80 dag karmy dziennie tzn koszt miesięczny ok 250zł. Tzn, że tańszy DT to ok. 400zł. - hotel, którego właściciel miał kontakt/pracował z kaukazami to koszt 450zł. Moim zdaniem - większy sens ma hotel.[/QUOTE] Dziękuję za ten bilans. Nie wiedziałam właśnie, ile karmy idzie dla takiego kaukaza.
  15. Szoł jest cudny! Podnoszę psiaki.
  16. [quote name='czarnula']punkt 1,2,3 i 5 nie są oczywistymi argumetami mozna je podwazyć i dotyczyć kazdej rasy nie tylko kaukaza jedynie p.4 jest niepewny ale jak dziewczyna ma szkolenia to moze ma ograniczony dostep..wystarczy napisać do niej aby oddzwoniła jak bedzie mieć wiecej czasu aby ustalic szczegóły..[/QUOTE] Owszem, każdy pies zabrany ze schroniska jest dla nas obcy i nie ma gwarancji, jak się zachowa. Jednak niektóre rasy mają pewne cechy, których zlekceważyć nie można. [QUOTE][FONT=Book Antiqua][SIZE=2][COLOR=#000000][B]K[/B]aukaz jest psem dużym i silnym . Dorosły , jeśli tylko przyjdzie mu na to ochota , z łatwością pokona największego nawet atletę .Zaś jego pewność siebie i niezależność sprawiają , że byle komu się nie podporządkuje , spora doza agresji , leżąca w charakterze każdego Kaukaza , wynika z użytkowości rasy - przez wieki używano Kaukazy do obrony stad przed drapieżnikami , co z kolei rozwinęło silny instynkt posiadania tak rzeczy , jak i terytorium . [/COLOR][/SIZE][/FONT][/QUOTE]Nie można powiedzieć, że KAŻDY kaukaz ma właśnie taki charakter, ale nie można też założyć, że akurat Leo okaże się spokojnym miśkiem do przytulania. Pozostaje mieć nadzieję, że trafi nam się mniej uparty kaukazik, ale nie narażę świadomie kilku innych psów i ludzi. Inaczej byłoby, gdyby Leo miał zamieszkać w kojcu. Domowy DT jest złym pomysłem, szczególnie, gdy w domu jest 6 innych psów, każdy z jakimś problemem i dość mocno określoną osobowością. Nie narażę też Leo na ciągłe przerzucanie z miejsca na miejsce - gdyby okazało się, że Leo jednak jest charakterny i nie dogaduje się z innymi psami (a może nawet ludźmi) i trzeba go stamtąd natychmiast zabrać. Nie powiesz mi, że taki labrador czy nawet huski (skoro już obracamy się wokół tych ras) nie ma szans na zamieszkanie w domu, bo ma i to bardzo duże. Zresztą, jak większość ras. Molosy mają nikłe szanse na dom inny niż na podwórku chociażby ze względu na swoje rozmiary. Niewiele osób ma dom, w którym jest miejsce dla takiego "niedźwiedzia". Nie byłoby dobrze umieścić Leo w warunkach równoznacznych dla niego z pięciogwiazdkowym hotelem, a później wymeldować do kojca. [quote name='czarnula']punkt 1,2,3 i 5 nie są oczywistymi argumetami mozna je podwazyć i dotyczyć kazdej rasy nie tylko kaukaza jedynie p.4 jest niepewny ale jak dziewczyna ma szkolenia to moze ma ograniczony dostep..wystarczy napisać do niej aby oddzwoniła jak bedzie mieć wiecej czasu aby ustalic szczegóły..[/QUOTE] Nie wiem tylko, dlaczego mam myśleć w kategoriach "każdej rasy" skoro zajmuję się jednym konkretnym przypadkiem - Leo. W tym momencie myślę o jego potrzebach i staram się podejmować decyzje, które wyjdą na dobre jemu. Ale przede wszystkim: to, co napisałam w punktach miało być informacją, na jakiej podstawie została podjęta taka a nie inna decyzja. Powtórzę się, ale uważam, że szkoda "marnować" domowy DT dla psa, który kompletnie tego nie potrzebuje, a nawet może mu to wyrządzić szkodę.
  17. W przyszłym tygodniu Leo może przyjechać do Białegostoku. Transport po kosztach wynosi 520 zł (trasa wraz z powrotem kierowcy - 950 km). [URL="http://www.dogomania.pl/threads/223156-Transport-dla-Leo-520-z%C5%82-kup-kilometr-do-lepszego-%C5%BCycia-za-1-z%C5%82%21-Do-20.02?p=18641196#post18641196"]http://www.dogomania.pl/threads/223156-Transport-dla-Leo-520-z%C5%82-kup-kilometr-do-lepszego-%C5%BCycia-za-1-z%C5%82!-Do-20.02?p=18641196#post18641196[/URL]
  18. [quote name='czarnula']wydaje mi sie ze jak dziewczyna radzi sobie z haszczakami i labradorami po przejsciach to w zupełności poradzi sobie ze spokojnym kaukazem staruszkiem.. dziwne ze skreśliłyście tak dobry,tani DT i jeszcze domowy ..[/QUOTE] 1. Nie mamy pewności, jaki charakter ma Leo. 2. Wyadoptowanie Kaukaza do warunków domowych graniczy z cudem. Nierozsądne byłoby danie mu domowego DT, żeby później znów wylądował w kojcu. 3. Labradory i huskie po przejściach nadal są nieco łatwiejszymi psami niż potrafią być kaukazy (wiem, bo zajmuję się labradorami). 4. Kontakt z osobą oferującą to DT praktycznie nie istnieje. Rozumiem, że jest zajęta szkoleniem, ale czasami przecież ma przerwy i wie, jak ważne są pewne ustalenia. Ja na dzień dzisiejszy nie wiem nic i nie mam w ogóle pewności, czy to nadal aktualne. Wiem tylko, że są chęci. Podobnie zresztą jak w przypadku Saby, labkowatej suni z problemami behawioralnymi, którą Paseczka również zaoferowała zabrać na DT. Obawiam się, że połączenie Saby z jej dominującą naturą i Leo z zaprogramowanymi zachowaniami kaukaza już jest nierozsądne i nieprzemyślane. To kazało mi się zastanowić nad innym hotelem. 5. Tańsze nie zawsze znaczy lepsze. Dla Leo lepszy będzie kojec u doświadczonych ludzi. Inny pies na pewno bardziej potrzebuje domowego DT. Dla Leo mogłoby to przynieść więcej szkody niż pożytku.
  19. [quote name='Dogo07']Czyli rozumiem mogę zrezygnować z transportu z baksiem, prawda ?[/QUOTE] Raczej tak.
  20. [quote name='_gos_']Kojec z budą wydaje się dużo bardziej rozsądny niż dom z innymi psami.[/QUOTE] Też tak myślę.
  21. [quote name='Maia']A może jak Saba jest w domu bardzo ożywiona ograniczyć jej trochę liczbę bodźców, np zamykając ją w klateczce i dając np gryzaka. Mam klatkę dla psa, mogę porzyczyć, tylko nie wiem czy nie będzie na nią za mała. Jak moja Pipi zaczynała szaleć i nie dało się nad nią zapanować to klatka była dobrym rozwiązaniem. Teraz jest OK, ale klatka nadal jest otwarta bo Pipi po prostu lubi w niej spać. Druga sprawa, że podziwiam tą panią która chce zabrać Sabę, czy ona poradzi sobie z takim stadem, czy będzie miała dość czasu by pracować nad tym psem? Ja mam 3 własne psy i jak czasem trafia do mnei jakiś psiak, to momentami mam dosyć i wiem że to jest naprawdę ciężka praca...[/QUOTE] Powiem tak: mam całkiem spore podejrzenie, że dziewczyna od DT, mimo szczerych chęci złożyła kilka niezbyt przemyślanych deklaracji. Dlatego wycofałam od niej Leo. Paseczka kocha psy, pracuje z nimi i widać, że umie się nimi zajmować, ale niestety, ręki sobie nie dam za nią uciąć (a nawet palca).
  22. [quote name='joanna83']Chcę umówić Sabę na sterylizację i znowu pojawił się problem dopilnowania suki po zabiegu. Kurcze no, ciągle coś nie tak.[/QUOTE] Przez 2-3 dni po zabiegu mogłaby być u mnie. Ale niestety nie dłużej. Nie wiem, czy ta informacja ma znaczenie w sprawie Saby, ale zrezygnowałam z opcji DT u Paseczki dla kaukaza Leo.
  23. Moi drodzy, ponieważ kontakt z Paseczką jest niezwykle utrudniony i właściwie opcja tego DT jest niepewna ze względu na te właśnie utrudnienia, [U]zaczęłam dziś szukać innego, alternatywnego DT.[/U] I znalazłam! Zadzwoniłam do hotelu, z którym już raz awaryjnie współpracowałam. Awaryjnie, bo nie jest to hotel dogomaniacki, tylko zwyczajny hotel dla psów, których właściciele np. wyjeżdżają na urlop. Ze współpracy byłam bardzo zadowolona - przemili ludzie, widać, że kochają psy. W dodatku komunikacja z p.Grażyną jest bez zarzutu. Doba w tym hotelu kosztuje 25 zł w kojcu nieogrzewanym. Po przedstawieniu sytuacji p.Grażyna zgodziła się przyjąć Leo bezterminowo za [B]450 zł miesięcznie (w tym już karma). [/B] Leo będzie mieszkać w kojcu z wybiegiem i dostosowanym legowiskiem, będzie miał zapewnione codzienne spacery. Ale najważniejsze: [B]pani Grażyna przez wiele lat prowadziła hodowlę owczarków kaukaskich![/B] Co więcej, [B]hotel znajduje się w okolicach Białegostoku[/B], więc trzymałabym "rękę na pulsie", odwiedzałabym go i zamieszczała relację na forum. Wiedzielibyśmy dokładnie, co dzieje się z Leo. Po konsultacji z _gos_ stwierdziłyśmy, że jest to opcja może nie najtańsza, ale najlepsza i[B] trzeba organizować transport. [/B]Leo może zostać przyjęty w każdej chwili.
×
×
  • Create New...