sceptiques
Members-
Posts
1130 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by sceptiques
-
Prymus - znalazł swoje miejsce na ziemi.
sceptiques replied to sceptiques's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver']Mogło to wyjść po tej ucieczce, może był przepędzany...nie wiem jak w tym domu go traktowano, ale chyba nie jak przyjaciela skoro nie chcieli go z powrotem....[/QUOTE] Prymus uciekł w sobotę po południu, już w niedzielę rano został przygarnięty przez Państwa, którzy przez tydzień szukali jego właściciela. Nie miał zbyt wiele czasu by być przepędzanym... (Pominę fakt, że niestety nie do końca wierzę w tą "ucieczkę"). -
Prymus - znalazł swoje miejsce na ziemi.
sceptiques replied to sceptiques's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ania+Milva i Ulver'] Prymus wykazuje cechy psa, który był mocno karcony(nie wiem jak) za coś co zrobił nie tak, gdy się ostrzejszym tonem krzyknie, to nie chce w ogóle podejść , tak jakby się bał, że dostanie lanie np...dlatego jak coś od niego chcę , to tylko na smakołyk i nie ma problemów.[/QUOTE] Powiem szczerze, że zmartwiłaś mnie tym. Będąc u mnie pierwszy raz, Prymus nie wykazywał cech psa karconego. -
[quote name='necianeta89']No, dogo wygląda aktualnie teraz strasznie... eh. A ja mam pytanie, nie ma ktoś może świecących w ciemnościcach obróżek? potrzebuję dwie, w trybie pilniejszym ;)[/QUOTE] Ja obróżek nie mam, ale kupiłam dwa paski odblaskowe na rzepy. Mogę Ci odstąpić, żebyś naszyła na obróżki.
-
[quote name='majowa']to "ładniej" było ironiczne jest teraz wiecej przewijania i mam wrazenie ze jest wiekszy bałagan, wszystko mi się w oczach mieni, w jedynm ciagu jest i info o uzytkowniku, wiadomosc i sygnatura[/QUOTE] Wybacz, nie załapałam. Pewnie przez porę. :) Zgadzam się z Tobą w 100%, ja nie wiem, gdzie mam teraz patrzeć :D
-
[quote name='psi']Ja się nie dziwię wystała się dziewczyna na stole to musi swoje odespać ;)[/QUOTE] No tak, wrażeń jej dziś nie brakowało, ale sierściucha wygląda super! Jeszcze raz dziękujemy cioci [B]psi[/B]. :) A te witaminki to Kawcia najchętniej w kilogramach by pochłaniała :D Musiałam dobrze zabunkrować. :D
-
[quote name='psi']Kawusia to zuch dziewczyna na początku pogadała se a potem dzielnie znosiła moje widzimisie ;) myslałam że będzie bała się suszenia [B]WICHURĄ[/B]ale dzielnie zniosła hałasy :) KOCHANA DZIEWCZYNA proszę pomiziać Kawusię od cioci psi na dobranoc :)[/QUOTE] Kawa po zabiegach chyba zmęczona, bo cały dzień śpi. :)
-
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
sceptiques replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Anula']Dzisiaj poszedł przelew dla Leo za III.[/QUOTE] Dotarł. :) Biegnę uaktualnić rozliczenie. Dziękujemy ślicznie! -
Bardzo dziękuję cioci [B]psi[/B] za czesanko Kawy i za witaminki. :cool3: Kawa po wyczesaniu futra wygląda jak po diecie cud. Musiałam zmniejszyć obrożę o dwa oczka. :megagrin: Ale sierściucha śliczna, błyszcząca... Szczerze polecam takie czesanko :wink: Szkoda, że dla mnie takie czesanko nie pomoże zmniejszyć rozmiaru. :evil_lol:
-
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
sceptiques replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='TERESA BORCZ']Nareszcie mnie odblokowało w neostradzie ,poszedł przelew leosiowy na luty i marzec![/QUOTE] Ok, dziękuję. Jak tylko dojdzie, zawrę w rozliczeniu. -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
sceptiques replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Vicky62']W piątek o 9 rano.A wracam o 15-15.30[/QUOTE] To jeszcze dam Ci znać :) -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
sceptiques replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Vicky62']Leo jest w hoteliku w Sochoniach? W piątki jeżdżę tam, jeśli nie masz jak sie zabrać to mozemy sie umówić.[/QUOTE] O byłoby super! Zawsze to wygodniej niż autobusem. :) O której jedziesz? -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
sceptiques replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Vicky62']dogomaniaczko, a kiedy wybierasz sie do Leosia? Kiedy będą piękne foteczki, jakimi mnie zadziwiasz?[/QUOTE] W czwartek lub piątek będę u Leo. :) -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
sceptiques replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra']Przepchałam :-)[/QUOTE] No to fruuuuu....! Ach te romanse. Mam nadzieję, że Leoś nam wybaczy te gołębie na jego wątku :D -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
sceptiques replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
A mój gołab nie może dolecieć, bo masz zapchaną skrzynkę. ;) -
[quote name='psi']ja nie wiem jak to można mieć jednego psa lub jednego kota :D (a kiedyś tak właśnie było teraz to se nie wyobrażam,że któregoś nie będzie :( )[/QUOTE] Ty nie kracz! Mi dwa futra wystarczą. :D [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-fw6nPCmZHHM/TsrYFqvcw4I/AAAAAAAABDw/hIzT8c_2b7w/s640/Franek%2520010.jpg[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-E0KG4X8UlPo/Ts-YJlz7fQI/AAAAAAAABJw/QTz0gd-yVBo/s640/DSC05401-1.JPG[/IMG] [QUOTE]O rany :-D hahaha ale historia, gratuluję! [/QUOTE] A dziękujemy, dziękujemy :)
-
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
sceptiques replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[B]Biafra[/B], wysłałam list miłosny do Ciebie.:cool3: Moi drodzy, wciąż potrzebujemy deklaracji stałych oraz jednorazowego wsparcia. Zapasy pieniędzy maleją w oczach! -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
sceptiques replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra']Trzymam kciuki, żeby wszystko dobrze się ułożyło. Jak macie jakieś miejsce to lepiej zostawiać go na otwartym terenie, typu łąka, zagroda- oczywiście ogrodzone. I najlepiej tak, żeby miał dobry punkt obserwacyjny. Sam zacznie podchodzić i zaczepiać jak zapozna się z otoczeniem. One nie lubią spacerować na smyczy. Najbezpieczniej czują się jak same wybiorą sobie miejsce, nawet niewielkie i ambitnie będą go sobie pilnować. Są stworzone do pracy i bez niej bardzo źle się czują.[/QUOTE] Jak zrobi się trochę cieplej, Leo zostanie przeniesiony do bardzo dużego kojca, właściwie na ogrodzony solidną siatką spory wybieg, zacieniony drzewami z widokiem na cały hotel. Jak rozumiem, o coś takiego chodzi? Na razie Leo nie może tam zamieszkać, bo teren ten "pływa" z powodu roztopów. -
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
sceptiques replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Biafra'] Najgorsze są te, które siedzą spokojnie, nie drgnie im nawet powieka i w jedej sekundzie skaczą i łapią gdzieś za ramie albo bark...nie bedę tu pokazywać palcem, który tak robi ;)[/QUOTE] Nie chcę zapeszać, ale dokładnie tak wyglądało środowe zachowanie Leo, które skończyło się "zadrapaniami" z tą różnicą, że nie złapał za ramię czy bark, a "przyatakował" brzuch, a następnie rękę. Zwalam to na karb stresu związanego z podróżą, ponieważ powoli Leo się uspokaja, przynajmniej na razie. Nie ukrywam, że moje doświadczenie z kaukazami jest żadne, dlatego nie będę zajmować się Leo osobiście. Zostawiłam to bardziej doświadczonym osobom. Ze mnie to on co najwyżej może zrobić sobie przekąskę :cool3:, gdyż nijak nie nadaję się na "przewodnika" psa o tak silnym charakterze. [B]Biafro[/B], dziękuję za te informacje. Ja jestem na etapie uzupełniania swojej wiedzy na temat kaukazów, żeby lepiej zrozumieć zachowanie Leo, jednak co wiedza praktyczna to wiedza praktyczna. ;) -
[quote name='psi']Tak musiało być,że tego pięknego poranka się spotkałyście :) Gdzie ona będzie miał lepiej jak nie u Ciebie ,Super niusik :)[/QUOTE] Tak sobie właśnie leżę i patrzę na Kawkę. Ona nie jest świadoma, co właśnie się stało. Jest w otoczeniu, które zna, z ludźmi, którym ufa i nie wie, że została podjęta decyzja o jej dalszych losach. Co innego ja - razem z tą decyzją wzięłam na siebie odpowiedzialność za to czworołapne kochane futro na wiele lat (ale nie ukrywam, że podjęcie tej decyzji wisiało już od jakiegoś czasu). ;) Może to i lepiej, że Kawcia nie jest świadoma tego, że miała być oddana. Bardzo, ale to bardzo przywiązała się do miejsca (tu przecież ma swój kocyk, "swój" fotel, "swoją" terakotę z funkcją chłodzenia brzuchala :eviltong:), ale przede wszystkim przywiązała się do ludzi i stała się naprawdę nierozłączna. Cieszę się, że zaczepiła mnie wtedy na przystanku. Jest niesamowitym psem! Każdy, kto ją zna, potwierdzi moje słowa :cool3: Możecie mi zazdrościć :evil_lol::eviltong:
-
Pechowy kaukaz Leo - znalazł szczęście. I dom!:D
sceptiques replied to _gos_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='sonikowa']poszedł dzis moj przelew - 15 zl.[/QUOTE] Dotarło. Jest już w rozliczeniu.