A jeszcze ma takie milutkie, mięciutkie futerko, jak stworzone do głaskania... Ona na pewno lubi przebywac na dworze, jak każdy pies, ale podejrzewam, że nie chciałaby być na dworze [B]sama[/B] i może stąd te ucieczki... Dobrym wyjściem byłoby, gdyby wychodziła na dwór razem ze swoim człowiekiem i razem z nim wracała do domu. Ale powód tego, ze znalazła się na bruku, mógł być bardziej prozaiczny - ciąża! Teraz już to jej nie grozi.