-
Posts
4357 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nette
-
Poker chyba odsypia... :siara:
-
Może Zojce smutno, jest w zupełnie nowym miejscu... Mam jednak nadzieję, że jak zapadnie cisza nocna, to suńka zaśnie, bo inaczej nie da Wam spać... Fajnie, że jest z nią lepiej niż sądziłyśmy :) Kiedy ją pierwszy raz zobaczyłam, nie tylko nie chciała do mnie podejść, ale byłam pewna, że zwieje jak tylko zrobię krok. Dobrej nocy :)
-
I ja przypełzłam na Zojczyny wątek :) Fajne zdjęcia - widac, że mała nie jest przerażona. Boi sie chyba umiarkowanie :) Wierzę, że teraz wszystko będzie szło ku lepszemu :) Oczywiście Zojki samej nie zostawimy i będziemy ją wspomagać finansowo, jak tylko damy radę. No i wreszcie może poleżeć na kocyku - pierwszy raz w życiu.
-
Dziękuję, Poker, że zgodziłaś się przyjąć naszą Podlasiankę (a w zasadzie Grodzieńszczankę) :) To była dla niej jedyna, a zarazem ogromna szansa wyrwania się z podłego życia. Na miejscu nie miałybysmy co z nią zrobić :( Kotów podobno nie goni, bo miała na podwórku "własne", wierzę, że z Twoimi psiakami też sie dogada. Czekam z niecierpliwością na wątek Zojki :)
-
Powróciłyśmy szczęśliwie - mam nadzieję, że Ania już dojechała do domu. Zoya była bardzo grzeczna w podróży, chociaż ziajała i śliniła się ze stresu. Barrego poznała i chetnie z nim poszła na spacer. Niestety, siku nie zrobiła, ale przynajmmniej wyciagneła ogon spod brzucha. Potem Greta zaniosła ja do domu i umieściła w kennelu. Mam nadzieje, że noc i jutrzejsza podróż również przebiegną szczęśliwie :)
-
Aha - pilnowanie zasobów. Miałam podobny problem z moja przygarniętą suczką, która warczała na mego psa, ale jak kilka razy rozdarłam mordę i kazałam jej zleźć z łóżka (które juz zaczynała uważać za własne i bronic przed psem), to problem zniknał raz dwa. Może Wiga jest za delikatna na takie ryki, ale trochę stanowczości jej nie zaszkodzi, a wręcz przeciwnie - jasne ustalenie granic da jej poczucie bezpieczeństwa.
-
Mam nadzieję, że nie wetnę sie między wódkę a zakąskę ;) Moim zdaniem iwstar58 ma dużo racji. Skakanie na człowieka to nie objaw dominacji, tylko normalne zachowanie psów łańcuchowych (oczywiście nie tylko takich). Kiedy będzie nagradzana (głaskaniem na przykład) tylko wtedy, gdy stoi na czterech łapach, nauczy się. Poza tym nie zapominajmy, że ten pies zmienił totalnie środowisko życia i to bardzo niedawno. Ona jest zestresowana, chociaż może okazuje to troche nietypowo. Nie pozwoliłabym jej na niechciane zachowania, nagradzając za dobre sprawowanie (wasza uwaga, smaczki, itp), a uniemożliwiając złe. Na pewno nie zaszkodzi jej więcej ruchu - jak padnie, to nie będzie miała siły na głupty :) Ona po prostu musi sie nauczyc, jak funkcjonować w domu, a to może troche potrwać. Ale się uda :) Całus w nos dla Wigi :)
-
Dziękuję w imieniu Miłki :loveu:
-
Dziękuję, Allo :)
-
Łezka - czekała cztery lata....nareszcie ma dom.
Nette replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Bo kamera pogrubia :) Jeżeli jest posłuszna i idzie na posłanie, to nie jest źle :) Jak lubi, to niech sobie stamtąd pilnuje, byle robiła to raczej pasywnie, niż aktywnie ;) -
Hm, no właśnie :) Na początku postaram się wybrać do Miłki, to zrobię nowe foty :)
-
Łezka - czekała cztery lata....nareszcie ma dom.
Nette replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Rozkręca się Whisky :lmaa: A co robi, jak się jej na to pilnowanie nie pozwoli?