-
Posts
4357 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Nette
-
Zrobiła już przelew za październikowe hotelikowanie Miłki. Większość pieniędzy na ten cel (334,10 zł) udało się uzbierac z bazarku na fb ) https://www.facebook.com/events/748625778546423/756775551064779/?comment_id=758984027510598¬if_t=event_mall_reply, pozostało mi tylko dopłacić z Miłkowej skarbonki 15,90. Co też uczyniłam :)
-
Pańciostwo zakochane w suce, więc myślę, że wszystko się dobrze układa :)
-
Łezka - czekała cztery lata....nareszcie ma dom.
Nette replied to doris66's topic in Już w nowym domu
Wspaniale, jak widać nauka przynosi efekty :) Brawo, Whisky! -
Mmmmm, bardzo dobre wieści :) A czy Zojka jest spokojna, kiedy zostaje sama? (tzn. czy coś na ten temat wiadomo?)
-
Wymiętolę Miłkę, nie ma sprawy :)
-
No to faktycznie, rozumiem... I widzę, że dziewczęta umiaru nie mają. Dobrały sie jak w korcu maku. A biedny Dolarek nie może zrozumieć o co babom chodzi... Mam nadzieje, że któraś wkrótce pójdzie dodmu :P a najlepiej obie :)
-
Planuję wprosić się do Kuny na początku następnego tygodnia :)
-
Poker, reaguj na szał :) Przecież psy też się ze sobą witają radośnie po dłuższej nieobecności :) To je upewnia o dobrych wzajmenych relacjach. Popieram Doris - mała musi sie dowiedzieć, co jest dobrze widziane, a co nie, więc temperowanie jak najbardziej ;) Dzięki, że z takim oddaniem zajmujesz się naszą "wieśniaczką" (hm, może powinna nazywać się Jagna? :) ) Wspaniale, że cieszy się na widok człowieka, a nie ucieka...
-
Tak sobie myślę, że Zojka odsypia stresy podróży i ciężkiego życia. A szaleje z Wigą, bo obie nie miały normalnego dzieciństwa... Teraz nadrabiają stracony czas :)
-
Iksik z przytuliska G. uniknął śmierci. Już w DS. :) :)
Nette replied to Bonsai's topic in Już w nowym domu
Iksiku kochany, idź do domu :) -
Dziękuję, że zaglądacie do Miłki :) Doszła stała deklaracja od Magolek - wielkie dzięki :) Już uzupełniłam pierwszy post.
-
Poker, mogę wstawić zdjęcia i filmiki Zojki na fb? Wiele osób stamtąd wpłaciło na jej transport. Na pewno się ucieszą widząc odmienioną Zoję :)
-
Wow, ale cudne zdjęcia i filmy :) Dzięki Poker, ucieszyłaś mnie bardzo :kiss_2: :loveu: Zojka na łóżku - szok! Ale jej dobrze :) A z Wigą nieźle szaleją. Czy Zojka dała spokój kotu?
-
Wow, ale cudne zdjęcia i filmy :) Dzięki Poker, ucieszyłaś mnie bardzo :kiss_2: :loveu: Zojka na łóżku - szok! Ale jej dobrze :) A z Wigą nieźle szaleją. Czy Zojka dała spokój kotu?
-
Słusznie :) Cieszę się, że tak szybko możliwa jest adopcja :) Teraz pozostaje czekać na dobry domek...
-
Pamiętacie jeszcze Kalinę/Sanę? Wczoraj minął rok od kiedy pojechała do domu. Wspaniałego domu. Popatrzcie tylko:
-
Niewidomy, zmarznięty, bezpanski piesek pilnie potrzebuje pomocy!!!
Nette replied to kerad's topic in Już w nowym domu
Znakomite wieści :) Dużo zdrówka Keruskowi! -
Czy mam rozumieć, że Zoja nadaje się już do nowego domku? :)
-
Nnnno! Na taką wiadomość czekałyśmy :) A czy w nocy śpiewała?
-
Ale bossski banerek :) Dziękuje :) Tylko może podpowiecie, jak go wstawić, ekhm... Poker, może Zojka ujadała, bo kota jadła? Zojka, badź grzeczna, ja też cię proszę.
-
Przyszło mi jeszcze do głowy, że Zojce może się zbliżać cieczka. Ostatnią miała w kwietniu, bo w czerwcu urodziła szczenięta, których los jest nieznany :( Teraz właśnie mija sześć miesięcy od ostatniej cieczki. Poza tym Barry podejrzanie się nią w sobotę interesował (aczkolwiek mogło to być wywołane cieczką innej suni u Kuny).
-
Poker, masz priv.
-
Ale, ale, ogon już nie pod brzuchem! Wspaniale :laugh2_2: Zaraz się Zojka zadomowi tak, że wylezie z niej prawdziwa podlaska baba, nie daj Boże :megagrin: W każdym razie widać postępy w adaptacji :)
-
Mam nadzieję, że Dolarek trochę wyluzuje, jak zobaczy, że Zojka nie zamierza go dręczyć :calus: Też mi się wydaje, że sunia płacze, bo czuje się zagubiona. Ale na pewno szybko to minie - wokół niej dzieje się tyle ciekawych rzeczy, że szybko zapomni o tamtym życiu. Dzięki, Poker, za cierpliwość :)
-
Myślę, że każdy, kto przygarnął psa, żałuje, że zrobił to tak późno... Że tyle dni i nocy nie było się razem, ale osobno. Trudno coś napisać. Bardzo Wam współczuję.