Bardzo cieszę się, że Zojeczka dobrze się czuje :) Śniło mi się dzisiaj, że byłam u Poker na przyjęciu, głaskałam Zojke, ale przypomniałam sobie, że mam w samochodzie dwa doże szczeniaki i musiałam lecieć... Hm, ciekawe, co to znaczy :)
Allo, przypiecek to najpierw musisz sobie zbudować :) Na kozie raczej nie siadaj :)
A tak serio - dzięki chodzeniu będziesz młoda piękna przez następne 55 lat :)
Barry jest bardzo przyjazny - wciska głowę pod rękę, nos do kieszeni, a czasem i łapami o ludzka pierś sie może oprzeć ;)
Barry to naprawde słodki, fajny pies!
Miła bardzo radośnie przywitała mnie i Allę i chętnie wyszła na spacer. Towarzyszył nam Amis - również do adopcji. Widzę w Miłce dużą zmianę na plus - coraz bardziej ufa ludziom, jest bardzo radosna, pogodna, uśmiechnięta. Widać, że czuje się wspaniale :) Nawet nie zrobiła Amisowi awantury, kiedy brały ciasteczka z jednej ręki.
Jestem bardzo zadowolona z tego, co dziś zobaczyłam :)
Anula, może poczekajmy jeszcze trochę z wyrokowaniem :) Zojka jest u Poker krócej niż tydzień, różne rzeczy wyjdą jeszcze w praniu. Zoja nigdy nie miała człowieka "na własność", nie umie sie też zachować w normalnym domu. Wielu niefajnych zachowań mozna psa oduczyć :)