-
Posts
5606 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jukutek
-
a jak dziś stan Romka?
-
[quote name='romenka'][url]http://www.dogomania.pl/threads/205985-Ksi%C4%85%C5%BCkowo-ubraniowo-dzieci%C4%99co-drobizgowy-bazarek-ZAPRASZAM[/url]! Zapraszam na bazarek :)[/QUOTE] zdublowałyśmy się :)
-
zapraszamy na bazarek - trochę dziecięcych rzeczy tam jest :smile: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205985-Ksi%C4%85%C5%BCkowo-ubraniowo-dzieci%C4%99co-drobizgowy-bazarek-ZAPRASZAM"]http://www.dogomania.pl/threads/2059...arek-ZAPRASZAM[/URL]!
-
zapraszamy na bazarek dla Romka [url]http://www.dogomania.pl/threads/205985-Ksi%C4%85%C5%BCkowo-ubraniowo-dzieci%C4%99co-drobizgowy-bazarek-ZAPRASZAM[/url]!
-
i co dziś powiedziała wetka?
-
a da się jakoś przejrzeć sierść bez golenia, czy nie znajdzie się dalszych krwiaków i martwych kleszczy?
-
oj, niedobrze :( :(
-
biedak... :(
-
[quote name='romenka']Jestem po rozmowie z Megii1. Na razie ja nic nie będę pisać tylko poczekam na Megii ona to dokładniej przedstawi w każdym razie wieści nie są wesołe. Romcio został zbadany przez panią weterynarz a koszt dzisiejszych zabiegów też pewnie spory przyjdzie dlatego już wysyłam nr konta do wszystkich tych co się zdeklarowali zapłacić i bardzo prosimy o pomoc nadal w zbieraniu funduszy na hotel i pomoc Romkowi.[/QUOTE] Oj, to martwię się i niepokoję... :nerwy:
-
[quote name='romenka']Jukutek sprawdziłam i doszły! Dziękuje kochana!!! Zrobię dwa bazarki. Jeden z ciuchami i drobiazgami drugi książkowy ;) od Ciebie i BERKANO:Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] Cieszę się :) najwygodniej byłoby mi podrzucić Ci te z tych rzeczy, które kogoś zainteresują (o ile w ogóle coś kogoś zainteresuje :), jak będę odbierać zakupy z bazarku dziecięcego, bo mogę nie być w stanie wystać na poczcie, by wysłać :( ale możemy też się inaczej dogadać ;) a teraz czekam niecierpliwie na to, co powie lekarz o Romku - zmartwiły mnie poranne informacje od Megii :(
-
Simba, akita inu po wypadku - bezpieczny w swoim super domku
jukutek replied to supergoga's topic in Już w nowym domu
podrzucę... nic więcej nie jestem w stanie zrobić, za dużo tego nieszczęścia :( -
[quote name='romenka']W takim razie kochani pieniążki na Romusia będę zbierać ja jeśli pozwolicie? Nr konta będzie TZ-a jednak kartę pko trzymam ja bo tam prawie nigdy nic nie ma :diabloti: Na koniec miesiąca pobytu Romusia będę wysyłać do Megii1 a za leki i wszelkie inne "natychmiastowe sprawy" będę wysyłać na bieżąco. Nie bójcie się TZ nie przywłaszczy sobie pieniędzy :mad: Z takich on nie jest :lol:[/QUOTE] Ja nie mam nic przeciwko :) PS.: Wysłałam Ci na mail jakieś propozycje drobiazgów na bazarek dla Romka - doszło?
-
Megii, a co z jego brzuszkiem? Na zdjęciach od Ciebie jest jakiś mniejszy :)
-
:multi::multi::multi::multi::multi::multi:
-
ślicznie wygląda :) jak będzie tekst ogłoszenia, to ja też poproszę - wrzucę na FB.
-
jak ocenia jego stan weterynarz?
-
super! :) :)
-
[quote name='romenka']Wiecie co ja się naprawdę dziwie że pies nie odszedł. Że czekał. Kiedyś zgarnęłam psiaka z rowu i był u nas na podwórzu ok 1,5 tygodnia jednak widać było że pies chce sobie iść. Wiem że to bezpański psiak był bo ludzie mówili że go dokarmiają. Ja nie chciałam go wypuścić ale któregoś dnia przyszła sąsiadka otworzyła bramkę i psinka poszedł. Jeszcze go wołałam ale on obrócił się zamerdał ogonkiem i poszedł przed siebie. Od tamtej pory już go nie widziałam a Romek jednak mimo że przez pierwszą dobę był nie odszedł nawet na krok. Kochany psisko![/QUOTE] Wiedział, co robi :) Też czekam na relację.
-
Przy takiej pogodzie jaka była wczoraj (przynajmniej u nas), to dobrze, że nie spał na ulicy... A kleszcze straszne :(
-
może dlatego, że się denerwuje Twoimi operacjami na kleszczach i nową sytuacją?
-
trzymamy kciuki :) a psiak znosi to cierpliwie?
-
[quote name='edek']A Ty dałabyś radę mu powyciągać te kleszcze ??[/QUOTE] ... nie rozwalając ich... Przy opitych jest to trudne, ale wykonalne.
-
poza tym - czy żywy, czy martwy kleszcz jest źródłem zakażenia, póki tkwi w ciele...
-
[quote name='romenka']Problem w tym że nie bardzo...U nas pada ja bez samochodu bo prawka nie mam i bez kasy bo TZ wyjechał a mi zostawił 100 zł na tydzień a wczoraj musiałam jeździć po szpitalach z dzieckiem i sąsiadom na benzynę dać. Ja mu dałam obroże klitix wczoraj kupioną więc kleszcze powyzdychają myślę do jutra?[/QUOTE] myślałam, że ta obroża to tylko odstrasza kleszcze, a na te, które się wbiły, to już nie działa?