Jump to content
Dogomania

aga38

Members
  • Posts

    3108
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga38

  1. Cały czas piszę z pania o Toske bo ma jeszcze jedna sunie która ja ujęła. Napisałam jej juz chyba wszystko łącznie z wymiarami Toski,sąsiadka patrzyła na mnie jak na wariata jak robiłam jej pomiary. Był też telefon w sprawie Fiony,pan tez musi się z tym przespać a pan od Sary milczy jak na razie ma dać do poniedziałku ostateczna odpowiedź
  2. Ale chociaż polizałam się z Baby:evil_lol:
  3. U mnie jeszcze szuka domu Sara, Dino, Fiona, Tośka i Tola. Bary wycofany z adopcji z powodu nowotworu:(
  4. Tak do adopcji jeśli nikt go nie pokocha musi wrócić w miejsce gdzie został złapany,bo nikt go nie szuka. Był telefon w sprawie Tośki,zaraz idę ją zmierzyć,bo pani poprosiła o dokładne wymiary:cool3::evil_lol:
  5. Tak dalej szuka domu Bruno, Kizi i Sara zapytam jeszcze jak z tą małą czarnulką no i oczywiście nasz walnięty kotecek też szuka domu:)
  6. Dzisiaj Nadja zabrała moje wariatki na szczepienie. O dziwo Sara w gabinecie nie chciała zjeść kota i kleiła sie do wszystkich ludzi. Ona strasznie chce mieć człowieka tylko dla siebie,włazi na wszystkie kolanka i przytula sie do każdego,więc nie taki z niej całkiem degenerat:) Może i jej uda sie znaleźć swojego ludzia:)
  7. Niedawno wróciłam,byłam z Ania102 zawieźć Diunkę do nowego domku. Ludzie widać że kochają zwierzęta,domek fajny,bardzo bym chciała żeby Diunka sie tam odnalazła. Oczywiście mała miała stersik ale myslę że będzie ok,nareszcie ma ręce do głaskania tylko dla siebie:) Powodzenia Diunko w nowym domku. Pani pracuje z Anią wiec jestem spokojna,wiem że wieści będą na bieżąco:)
  8. Tresko , Nadji na pewno nie będzie przykro bo wie że Tami trafiła do najlepszego domu pod słońce:) Oboje z Markiem nie mogli sie Ciebie nachwalić,a Tami wyczuła że jesteś wspaniałą kochającą osobą i że będzie jej u Ciebie rewelacyjnie i jestem pewna że pokocha Cię całym swym psim serduszkiem:) Dziękujemy Ci za tak cudowny dom dla Tami:):Rose: A że się o nią martwiłaś to normalne i świadczy tylko o Twoi wspaniałym sercu dla zwierzat,Tami była po prostu zmęczona podróżą a teraz juz pewno z dnia na dzień będzie coraz radośniejsza:)
  9. Zuzka moja najmniejsza pekinka waży 2,5 kg reszta to też maluszki,mniejsze od mojego persa:) Nawet pekiny po sterylce dużo nie utyły,wiem że rozpiętosć wagowa pekinów jest różna ja widziałam i takiego który ważył ponad 8 kg i ledwo chodził,a moje piekielniki nawet te stare szaleją jak szczeniaki:)
  10. Jednak ten pekin mnie martwi jakby był na 1oo% bezdomny to zabrałabym go na Dt bez zastanowienia. Moje pekiny to takie ciapy,że na 100% zdechłyby na ulicy z głodu,jedna jak poszła do sąsiadki i zginęła w trawie to ją nasz kot do domu przyprowadził,od tamtej pory nawet bramę można otworzyć i nie wyjdzie żaden,na ulicy to by nie przeżyły nawet jednego dnia
  11. Ale my bedziemy fajne babcie setki:evil_lol::cool3: Zobaczysz jeszcze niejeden płot po osiemdziesiątce przeskoczymy:lol:
  12. Jaka z niej bieda:(
  13. Ania102 wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i żeby spełniły sie wszystkie Twoje marzenia:tort: Twoje zdrowie!:beerchug: STo lat!
  14. Jasio zostaje w domku do którego pojechał na próbę:multi: Juz jest weselszy,kurę pogonił raz ale jak usłyszał stanowcze nie wolno to odpuścił:evil_lol: Kot jest jego przyjacielem:crazyeye: Chodzi sobie hrabia luzem po dużym podwórku,pilnuje,już pogonił listonosza i sąsiadkę:evil_lol:A i co najważniejsze,kiedy brama była otwarta wyszedł przed nia rozejrzał sie i sam wrócił na podwórze,już spaceruje ze swoim nowym opiekunem po ogromnym wiśniowym sadzie. Oby tak dalej Jasiu:loveu: i najlepszego w nowym domku,żeby Ci sie udało :)
  15. Zuzka zestresowałaś mnie tym pekińczykiem:( Ja ma 7 swoich i nie wyobrażam sobie żeby chodziły bez opieki:crazyeye:Zreszta nie wyobrażam sobie żadnego mojego psiaka samego na ulicy poza ogrodzeniem. A co do pustki w domu to nie będzie tak źle sa moje pekiny,2 staruszki na dożywociu,przygarnięty kundelek(nieadopcyjny czubek:)) i znajda husky i adoptowana dawno temu onka i koty oczywiście:) Zobaczymy jak to z Sarą będzie a dla Fiony i Dina widoku na domki brak:( No cóż zawsze zostaję im ja. A co do znalezienia to Ania102 ma rację ale mój syn jest gorszy to on zawsze jakąś biedę gdzieś znajdzie i przyniesie
  16. Ja wiem ,że Lali trzeba pomóc tylko zastanawia mnie jedno; po cholerę Starachowice płacą niebotyczne pieniądze rakarzowi skoro on i tak niewiele robi? Chyba po cos ta umowa jest? Faceta sytuacja przerosła i przepraszam za to co powiem,ale fakrt jest taki że gość wie że są ludzie którzy pomagaja zwierzętom i liczy na to że znajdzie jeleni którzy odwala za niego robotę a on zgarnie kasę. Przecież wszystkie psy zgłoszone do UM powinny być przez nich sterylizowane i mieć zapewnioną opiekę po zabiegu. Myślę że tu trzeba naciskać na UM niech zmusi gościa do wywiązania się z zawartej muowy bo i tak bierze za to nie małą kasę,ja wiem że tu chodzi o dobro Lali ale za chwilę znajdzie sie nastepne 3 Lale i co znowu zostaną na głowie Ani 102 bo pan olewa sprawę? Proszę oto cennik za usługi rakarskie: [IMG]http://i56.tinypic.com/9bdvu1.jpg[/IMG]
  17. Dobra pójdę jeszcze tylko pogadam z Nadją jak wróci o dowozie Diuny :)
  18. Zaraz podeśle ogłoszenie maluchów pani na e-mail,gdzie maluchy są? No to co do Toski to poczekamy na ostateczną decyzję. Sara pojedzie w okolice Żywca jeśli wszystko dojdzie do skutku,dom z ogrodem,ogrodzony,będzie biegała luzem,trzymam wszystkie palce żeby jej sie udało,pan miał psa z takimi zapędami jak ona ale staruszek odszedł jakiś czas temu. Myślę że lepsze to niż łańcuch u mnie ale ja nie mam innego wyjścia inaczej sąsiedzi ukamieniowali by i mnie i ją za swoje koty:( Biega luzem kiedy jestem na podwórku ale kiedy mnie nie ma muszę ją wiązać jej wystarczy dosłownie minuta i już cos w pysku trzyma:(
  19. Tak Tresko można lekko przemyć rumiankiem:) Tami pewno jeszcze w szoku,ale to minie,jej oczkom podróż tez nie pomogła mam psiaka któremu też tak się robi kiedy oczka się zakurzą. Nie martw się Tami jest w pełni zdrowa,jeszcze przed samym wyjazdem była na wizycie u pana doktora i wszystko z nią w jak najlepszym porządku. A co do reszty to Tami jak wszystkie psiaki zmieniające otoczenie potrzebuje trochę czasu,ona musi wszystko poznać i przyzwyczaić się. Będzie dobrze Tresko:) A pieski śmiało możesz jej pokazać myślę że zainteresują ją nowi znajomi:) Tami wychowana w stadzie pewno ucieszy się z towarzystwa
  20. Ja myślę że skoro Lala jest bezdomnym psem to po coś ta umowa z panem rakarzem a Starachowicami jest i niech on się z niej wywiąże. To on powinien wysterylizować Lale i przetrzymać ja u siebie na czas dojścia do zdrowia i dziękować że potem Lala moze wrócić na stałe swoje miejsce bo cos mi się wydaje że tego pana i tak sytuacja już przerosła skoro ma zamiar wypuszczać wysterylizowane bezdomne suki na ulicę
  21. Mam bardzo fajny domek z podwórkiem dla psiaka, młodego szczeniaka (pieska) w typie jamnika,bądź innego, koniecznie docelowo małego krótkowłosego,najlepiej maluch w typie Bolka i Lolka,które już maja domki:)
  22. Tola za dwa tygodnie jedzie do nowego domu do super rodzinki pod Kraków. Zuzka nie wiem jak Ty ogłaszałas Sarę ale zdarzył się chyba cud:crazyeye: Jest pan który chce adoptować Sarę mimo jej morderczych zapędów,wcale mu to nie przeszkadza bo ani kota ani kur nie posiada,jeśli wszystko będzie ok Sara zamieszka niedaleko Żywca,jesteśmy w trakcie ustaleń
  23. Tośka szczeka tylko jak pilnuje,nie jest jazgotliwa,z dziećmi i kotami nie ma problemu bo wychowała sie i z dziećmi i z 5-cioma kotami. Jej wystarczy byle co do zabawy i potrafi zająć się sama sobą nie jest bardzo wymagająca z sąsiadki córką która jest w piątej klasie gra w piłkę:)
×
×
  • Create New...