Jump to content
Dogomania

aga38

Members
  • Posts

    3108
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aga38

  1. Kumpel jest młodym psem ma około roku. Jest bardzo towarzyski i ugodowy. Dogaduje się z innymi psami,wręcz im ustępuje na koty nie zwraca uwagi. Jest wykastrowany i ma chipa(numer juz znam:))Jesli jakims cudem nie jest zaszczepiony jak wróci Nadja pojedzie do weta i jeśli wszystko z nim ok bedzie miał komplet szczepień i aktualna ksiażeczkę zdrowia. Ładnie chodzi na smyczy,potrafi aportować i grzecznie zachowuje sie w samochodzie,uwielbia się bawić. W stosunku do dorosłych i dzieci nie wykazuje agresji,lgnie do człowieka,prosi o głaskanie. Boi się dużych agresywnych psów,ale to chyba dlatego że jest bardzo pogryziony. Z moimi szaleje:)
  2. Niestety ja mu wiele zaoferować nie mogę,miske jedzenia,kąt do spania i trochę miziania,chciałabym żeby miał tylko swojego ludzia,tylko dla siebie:(
  3. Nie o takim nie słyszałam. U nas Czerwiński miał gabinet przez długi czas leczyłam u niego psy ponad 10 lat i nigdy nie było z nim problemów. Bardzo fajny i konkretny facet. Fakt nie jest tak rewelacyjny jak doktor Blicharz bo ten w sterylkach to ma chyba mistrzostwo,ale wszystkie suki u Czerwińskiego dostawały antybiotyki,środki przeciwbólowe i miały zdejmowane przez niego szwy,wszystko było w cenie zabiegu,czasem pozyczał nam nawet ubranka posterylkowe i uczył jak zrobić kołnierz w razie co. Nie raz jechał do moich psów w niedzielę jako lekarz i człowiek bardzo w porządku
  4. [quote name='Elka_Ka']Myślę, że wie, ale partaczy operację i w ten sposób się zabezpiecza żeby się ktoś nie zdziwił że po sterylce sunia dostaje cieczki. Inny wet powiedział mi że jest dwóch takich co tak partaczą i że on już kilka razy poprawiał po nich. Ale ten z kolei powiedział mi że nie robi szwów rozpuszczalnych tylko zwykłe bo jeśli rana i szwy mają kontakt z powietrzem to nie powinny być rozpuszczalne bo to błąd w sztuce:roll: I teraz to już całkiem zgłupiałam bo chyba większość wetów stosuje szwy rozpuszczalne więc nie wiem skąd u niego taka awersja. Ogólnie nie ma Skarżysku weta godnego polecenia:shake:[/QUOTE] Ależ jest dr Czerwiński nie raz moje psy wyciągał z ciężkich tarapatów. Fakt sterylki robi zwykłymi nićmi potem trzeba do niego jechać na zdjęcie szwów ale sterylizował wiele bezpańskich psów i nigdy kłopotów nie było.Moją sukę wyciagnał po wypadku z obrzęku mózgu,znalezionego szczeniaka z parwo i wiele takich przypadków było
  5. Ja mysle Zuzka że on nie będzie raczej uciekał a na pewno nie daleko,on strasznie chce mieć swojego człowieka,on biedny cały czas brzuszek pokazywał,prosił psy żeby go zaakceptowały,to biedny skrzywdzony psiak który chce być tylko kochany. Ale głodny chociaż już nie jest
  6. Dzisiaj siałam trawę ale po ich wygłupach raczej nie wzejdzie:evil_lol: [IMG]http://i51.tinypic.com/x2t5w5.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/9fm7ad.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/5zjhjc.jpg[/IMG] [IMG]http://i52.tinypic.com/zpatx.jpg[/IMG] Teraz bidulek zwinął się na swoim kocyku na podwórku i śpi,choć buda stoi wolna. Czy postanowi zostać czy znowu strzeli w lota okaże się jutro rano
  7. Kumpel dzisejsze popołudnie i wieczorek postanowił spędzić u mnie na podwórku. Zrezygnował z koca przed płotem i siedzi z naszymi psami,było małe zapoznanie:). On strasznie chce mieć swojego człowieka,rozdaje buziaki,cieszy się,na razie kontrolujemy ich zapoznanie bo mafia moich pekinów ma nie po kolei w główkach:evil_lol: a nie wiem tez jak on zareaguje na małe psy. Kumpel bardzo ładnie chodzi na smyczy i grzecznie jeździ samochodem co może poświadczyć Nadja:) Nie wiem czy bedzie chciał u mnie zostać ,to sie okaże,a tu fotki z zapoznania [IMG]http://i52.tinypic.com/2zno8xc.jpg[/IMG] [IMG]http://i54.tinypic.com/34ziwqa.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/2u6ljs8.jpg[/IMG] [IMG]http://i56.tinypic.com/2n8bhbb.jpg[/IMG]
  8. teraz czas na coś milszego Dzisiaj nasza kochana Treska ma urodzinki:) Tresko wszystkiego najlepszego i samych pogodnych dni!:Rose::new-bday:
  9. Dzis okazało sie że mój nowy kolega spod płotu jest psem ze Starachowic. Kurcze niby to własność UM w Starachowicach to nie wiem czy moge go sobie przywłaszczyć:evil_lol: Nadja zabrała go do weta i okazało sie że mój Kumpel,ma chipa:crazyeye:Jest też wykastrowany,niestety jakas nieziemską metodą szwy brzydkie cięcie też:( Musiał tak zostać wypuszczony na ulice i to niedawno,błąkał się po Wąchocku juz 3 dni głodny,brudny i pogryziony,strasznie fajna ta ustawa zapobiegająca bezdomności:( A co te psy po sterylkach i zabiegach maja jeść,gdzie spać? Numer chipa mam,psa też,ciekawe czy w ewidencji widnieje jako wyadoptowany? Acha pies przyszedł do Wąchocka ze Starachowic,pewno wystraszył się że znów trafi do weta ze Skarżyska i postanowił zmienić adres:evil_lol:
  10. [quote name='Zuzka2']Aga,wczoraj miałaś zapchaną skrzynkę;-) Ale niektórzy ludzie utrudniają adopcje psiaka:shake:Gadałam parę dni temu z jedną kobietą z dogo,napisałam,że w domu są dzieci,że mama mieszka w bloku,więc chciałaby psiaka łagodnego do dzieci i niezbyt aktywnego,a ta mi odpisała,że do adopcji jest z reguły sceptyczna i że odniosła wrażenie,że pies mam być zabaweczką dla dzieci i najlepiej,żeby się jak najmniej ruszał:crazyeye: Byłam w szoku.Ludzie wypaleni w tym fachu,z jakimiś uprzedzeniami robią czasem więcej złego niż dobrego-wnioski z księżyca,podejrzliwość na miarę paranoi...:shake: Ale na dogo to chyba norma,bo pani,która wzięła od nas Tośkę,wielu dogomaniaków nie chciało dać psa ani z nią gadać,bo nie chciała wziąć takiego jakie są,tylko trzymała się swoich (rozsądnych) wymagań.Dzięki temu jeden z mniej urodnych psiaków od nas-ma domek:-)[/QUOTE] Niektórym po prostu odbija:( Najpierw trzeba poznać kogoś ja w sprawie Tośki pisałam z panią 3 tygodnie i wiem że Tośka ma super dom :) Niektórzy jednak mają swoje widzi mi się i nic na to nie poradzimy:(
  11. Niestety ale fakt jest taki że sama widziałam Lalę i wszystko było z nią ok. Lala nie mieszkała w żadnej piwnicy tylko w domu z innymi psami a Rajek miał pod opieką jeszcze dwie suki po sterylce. Dziwił nas jedynie fakt że lala ma tak duże cięcie,z suką wszystko było w porządku. Nie ma tu ani winy Ani ani Rajmunda i Bożenki,zawinił facet który bezdomne zwierzęta traktuje jak ścierwo i nie martwi sie ich losem,zbija kasę i śmieję się wszystkim w twarz:( Rajmund nigdy nie wydałby suki ani psa do hotelu dgyby było wiadomo co jest grane niestety nikt z nas nie ma w oczach rentgena ani usg,szczęściem jest że rana Lali otworzyła się w drodze bo gdyby do tego nie doszło za jakis czas sunia pewno by zeszła,nie możesz mrs.ka nikogo oskarżać ,wyładuj swą złość na niekompetentnym lekarzu, bo dziwnym trafem Pusia i Tila były sterylizowane w tym samym czasie przez innego weta i z nimi wszystko w porządku. A co do dziwnych praktyk tego weta i rakarza to pod moim płotem koczuje pies,dzis był u naszego doktora,pies ma chipa jest wykastrowany,szew brzydki pies pogryziony i wyczerpany,wypuszczony na ulice i czyja to wina!? Bo ja myślę że winnych należy szukać gdzie indziej a nie wsród osób pomagających psiakom,nikt z nas nie wywalił ich na ulicę po zabiegu,gdyby Lala nie trafiła do Rajmunda też po sterylce byłaby albo na ulicy albo na terenie oczyszczalni gdzie ludzie pewno nawet nie wiedzieliby jak jej pomóc,więc tak czy tak byłoby po suni i to nie z winy Ani czy kogoś innego ale z winy niekompetentnego weterynarza i rakarza:(
  12. PRZEDSTAWIŁAM PEWNEJ OSOBIE PRZYPADEK LALI TO BARDZO ZNANA I KONKRETNA OSOBA W STARACHOWICACH,CHCE CAŁĄ SYTUACJE JEŚLI BĘDĄ DOKUMENTY PRZEDSTAWIĆ PREZYDENTOWI STARACHOWIC. A ŻEBY BYŁO ŚMIESZNIE PIES KOCZUJĄCY POD MOIM PŁOTEM,BYŁ DZIŚ Z NADJA U NASZEGO WETA I OKAZAŁO SIĘ ŻE JEST WŁASNOŚCIĄ UM. mA CHIPA I JEST WYKASTROWANY,NIESTETY ZABIEG ZROBIONY BARDZO BRZYDKO,SZWY PASKUDNE,CIĘCIE TEZ JAK W PRZYPADKU LALI POSTRZEPIONE:(
  13. Zuzka bo Pusia ma nadwagę:evil_lol:
  14. Ta Rajek już się przyznał że to jego mama dała mu mój adres:evil_lol: Przychodzi kiedy chce a micha zawsze czeka:) Wołamy na niego kumpel,jak nie zeżre moich pekinów to spróbuje zgarnać go na podwórko ciekusa wstrętnego:shake::evil_lol:
  15. Fajny ten gremlinek którego łapaliscie:) O fakt to spaniel musiał dać nieźle tacie w kość:evil_lol: Może kiedys uraz mu przejdzie,czas leczy rany:cool3:
  16. Lepsza dola bezdomnego psa w Starachowicach :( [url]http://www.tygodnik.net.pl/starachowicki/index.php/Ze%20Starachowic/ze-starachowic/2386-lepsza-dola-bezdomnego-psa[/url]
  17. Dziwi mnie tylko jedno,dlaczego pan rakarz wozi psy do odległego Skarżyska skoro drugim weterynarzem sterylizującym bezdomne psy jest pani doktor ze Starachowic? Czyżby układ mu nie odpowiadał? Pani doktor jest w porządku , zreszta cała ta uchwała to jedna wielka lipa,tylu lekarzy w Starachowicach z jednym jest nawet umowa a oni wożą nie wiadomo po co do rzeźnika. Ciekawe czy po wypuszczeniu bezdomnego psa tez biora kasę za adopcje i co z zapłata za pobyt i opiekę po sterylce?
  18. Przyszedł za nami wczoraj,jednak na podwórko wchodzi sobie przez płot pobawic sie z suniami a potem zwiewa i wraca jak jest głodny
  19. To właśnie kangur który pomieszkuje sobie u mnie kiedy chce,wskakuje i wyskakuje kiedy mu sie podoba,jest młody ma około roku [IMG]http://i51.tinypic.com/2hfs3fn.jpg[/IMG] [IMG]http://i51.tinypic.com/11vh43r.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/245bm1x.jpg[/IMG]
  20. Ech najchetniej wykastrowałabym tego weta ta sama metodą co on Lalę:(
  21. mrs.ka Lala z terenu oczyszczalni została wysterylizowana i zaszczepiona jednego dnia:(
  22. O tak u mnie na podwórku króluje Partyka i Małysz:evil_lol: Ale ten to mi wygląda na mieszanke psa z kangurem:crazyeye:Strasznie skoczny jest
  23. Piękny jest,głupota ludzka zaczyna mnie przerażać coraz bardziej:(Widać że lgnie do ludzi. Za mna dziś jak wracałam z pracy tez przyszedł pies,dałam mu jeść i pić a najśmieszniejsze jest to że on już chyba mysli że u nas juz mieszka hahaha,wskakuje przez płot(a płot niemały 180 cm) i wyskakuje kiedy chce a moje suki stoja i patrzą nie wiedza o co chodzi. Jak tak dalej pójdzie to znowu przybędzie mi kolejny pies
  24. Mam nadzieję że mama Jaagi da do wiwatu gburowatemu urzędasowi z UM choć nie wiem co to da,to facet który zjadł wszystkie rozumy świata i większego chama w zyciu nie widziałam:( Powiedziałam na zebraniu że taki człowiek jak on który nie lubi zwierzat nie powinien sie nimi zajmować i decydować o ich losie jednak zostałam zjechana że to nie ma nic do rzeczy:( Z panem Cichoniem ciężko będzie wojować bo facet ma niestety baaaardzo szerokie plecy:( Mam nadzieję że ktoś w UM obudzi się i ukrócą ten proceger. Dziewczyny proponuje pokserować papiery i przesłać dane do Marka Materka,asystenta RÓZy Thurn który zajmuje się problemem bezdomnych zwierząt w Starachowicach,to trzeba ruszyć gdzies wyżej bo tu w Starachowicach to łeb sprawie ukręcą i nic nie zrobia:(
×
×
  • Create New...