Jump to content
Dogomania

omry

Members
  • Posts

    3046
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by omry

  1. Czasem trzeba poziomy wyrównać. :evil_lol: Ale tylko czasem. Tak sądzę.
  2. Przyszłam do Was odetchnąć od chamskiego wątku. Dawać foty! :)
  3. [quote name='Balbina12']Ty jesteś jakaś niereformowalna...na wszystko odpowiadasz trochę nieudanym sarkazmem.[/QUOTE] No cała ja, patrzcie :diabloti: [quote name='Balbina12']wiem,głupia nie jestem ,ze ttb nie ma takiego uścisku ale sytuacja opisywana na poprzednich stronach mówi sama za siebie-duży pies potrafi zrobić naprawdę wielką krzywdę,nawet zabić.[/QUOTE] Albo jednym kłapnięciem szczęki sprawi, że do końca życia będziesz na wózku!
  4. [quote name='Balbina12']A gdyby to zrobił ttb?Mogłaby do końca życia jeździć na wózku. Czujesz różnicę?[/QUOTE] No tak, ttb mają uścisk siedem ton, więc jak ugryzie w nogę, to wózek do końca życia gwarantowany..
  5. [quote name='dog193']I za radą Omry i LadySwallow kończę z tobą dyskusję, bo jak widać nie ma sensu. Szkoda mojego czasu.[/QUOTE] Kurczę, ja faktycznie się uzależniłam od Balbiny.. Ciągle jej odpisuję. Skończ z tym, póki jeszcze możesz! Dla mnie już nie ma nadziei..
  6. [quote name='Balbina12']jeszcze raz napiszę-york porani dziecku twarz,posiniaczy je,zmiany są uleczalne a ttb może zabić,sytuacja nieodwracalna.jak ktoś dalej nie rozumiem to już raczej nie zrozumie.[/QUOTE] Wy wszyscy nie rozumiecie! Przecież to niemożliwością jest, by yorczek zabił dziecię..
  7. [quote name='sacred PIRANHA']Niezależnie od tego co dziecko zrobi pies nie ma prawa zaatakować?[/QUOTE] Eeee.. tak właśnie. :)
  8. Zacytuję sama siebie: [quote name='omry']Powstrzymała mnie przed dyskusją tylko świadomość, że dyskutować z Balbiną nie warto.[/QUOTE] I gorąco polecam takie podejście :)
  9. [quote name='Marta666']Czy właściciele yorków nie zdają sobie sprawy,że ich słodki piesek może dziecku rozszarpać nos albo ucho?to nie jest wystarczająca trauma tym bardziej dla małego dziecka?[/QUOTE] Moja Torika (york z małymi ząbkami), gdy była jeszcze młodziutka, a ja byłam dzieckiem, ugryzła mnie w nos. Chciałam ją przytulić i nie zauwazyłam, że pod sobą ma zabawkę. Wbiła mi zęby tak, że miałam po dwie dziurki z każdej strony nosa po zębach, a krew leciała naprawdę mocno. Mimo tego nawet wtedy wiedziałam, że mogła mnie ugryźć mocniej.
  10. [quote name='Balbina12']rozróżniasz zabicie dziecka a jego posiniaczenie? Czy może nie?:shake::razz: Oczywiście ,ze takie coś też byłoby niedopuszczalne i tez bym była za tym aby właściciel zapłacił wysokie odszkodowanie rodzicom dziecka ale bez przesady żeby usypiać-tak jak pisałam posiniaczenie a zabicie dziecka to dwie różne sprawy[/QUOTE] Nie, nie bez przesady, żeby uśpić. Problem leży w głowie psa i to nie jest ważne, czy jest on duży, czy mały. Myślisz, że takie trzy yoreczki nie byłyby w stanie zmasakrować dziecku twarzy? Ale co tam zmasakrowanie twarzy, skoro dziecko by przeżyło, nie? Jeśli pies wykazuje silną agresję i atakuje mimo tego, że nie zostało sprowokowane, to trzeba je uśpić. Nie ważne, czy to rottweiler, york czy kundel.
  11. [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=olive][B]no to Torika jest dziwna :evil_lol::evil_lol::evil_lol:[/B][/COLOR][/FONT] [FONT=Georgia][COLOR=olive][B]aczkolwiek czasami chciałabym mieć psa który nie lubi być brudny....Salsa zawsze się tarza i kładzie tam gdzie jest największy bród. Kałuża? Im bardziej błotnista tym lepsza, niekiedy ręce mi opadają bo prawie każdy spacer kończy się kąpaniem.[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] No właśnie ona nad jeziorem szaleje w miare swoich możliwości, ale jak tylko wróci do domu i czuje się brudna to wpada w depresję :D
  12. [quote name='asiunia']Witam serdecznie :) Od jakiegoś czasu czytałam Twoje posty,aż wreszcie udało mi się trafić do Waszej galerii:) Trochę z ukłuciem zazdrości oglądam zdjęcia Iwanka,szczególnie kiedy jest wpatrzony w Was jak tylko potrafi patrzeć rottek :) Rottweilery to najcudowniejsze psy na całym świecie i jak już raz ma się rottka to chce się więcej i więcej...:)[/QUOTE] Witamy :) Czy Iwan jest w nas wpatrzony? No nie wiem. Może zależy kiedy :) Iwan jest dziwny, szczerze powiem. Wiem, że nie można mu całkowicie ufać. I nie, nie tak, jak każdemu psu. Iwan miewa humorki, czasem warczy bez powodu.. Albo przychodzi się miziać, no to miziam go i miziam, jak się zamyślę i ręka przestanie go miziać, to się dopomina, a pięć minut później patrzę na niego i widzę niespokojny wzrok. Ja się go nie boję, więc gadam do niego, próbuję jakoś go czymś zająć, a on albo się uspokaja, albo zaczyna warczeć. Aktualnie pracujemy nad dotykiem, ponieważ nie pozwala sobie dotykać brzucha i łap. Sprawdzał wet - nic z tym niepokojącego się nie dzieje. Może Iwan nam po prostu jeszcze całkowicie nie ufa. Iwanem nikt się tak naprawdę za bardzo nie zajmował. On miał Nikitę i Nukę, później tylko Nikitę. Nikita była oczkiem w głowie Maćka taty, Iwan nie. Iwan po prostu był. Maciek chodził z nimi na spacery, ale Iwan nawet nie szukał kontaktu z człowiekiem. Chyba było mu tak dobrze. Rok temu Nikita odeszła, Iwan został sam. Zaczęliśmy poświęcać mu swoją uwagę. Maćka lubił, mnie nie. Czasem nie pozwalał się nawet pogłaskać, gdy chciałam mu założyć obrożę czy coś, to uciekał albo warczał. Ja go jednak pokochałam i chcialam zmienić jego stosunek. I tak od roku. Iwan mnie już lubi i traktuje na równi z Maćkiem. Mogę wszystko to, co on. Jednak jeszcze kilka kwestii musimy doszlifować. :) [quote name='jonQuilla'][FONT=Georgia][COLOR=olive][B]takim to dobrze....byczą się nad wodą ;) psiulce zadowolone bo brudne i mokre, czego chcieć wiecej :) i jakie buuziaki :loveu:[/B][/COLOR][/FONT][/QUOTE] Torika właśnie nie lubi być brudna :D Przyszła do domu i od razu do łazienki. Powycierałam ją dokładnie, ale to nie wysarczyło. Patrzy się na mnie, na wannę, na mnie, na wannę.. I leży przy niej. Po słowach kluczowych 'idziemy się kąpać?' zaczyna kręcić się w kółko z radości. Tak, to czyściocha jest, zdecydowanie. :)
  13. Dyskusja od kilk stron, ale zauważyłam, że wszyscy tak naprawdę się ze sobą zgadzają. Wina leży po obu stronach. Po stronie rodziców, bo zostawili maleństwo samo i po stronie właścicieli psów, ponieważ zaniedbali ich wychowanie, socjalizację i nie upilnowali. Tacy ludzie nie powinni mieć zwierząt. Żadnych.
  14. [quote name='kavala']Nie do końca się z tym zgadzam. Dziecko [U]powinno[/U] być pilnowane przez rodziców, ale jeśli się zdarzy, że rodzice go nie upilnują, ma być bezpieczne, bezwarunkowo. Z tym pilnowaniem małych dzieci, to w miastach jest ok, przeważnie nie chodzą same po ulicach, ale na wsiach, wszyscy wiemy jak jest, sześciolatki ganiają same przed domem na ulicy. Nieogrodzony plac przed domem czy ulica obok, lub plac zabaw 50 metrów obok, to dla dzieci na wsi przedłużenie ich domu. Matki czasami wyglądają na nich przez okno i tyle. Nie piszę tego po to, żeby tłumaczyć tych rodziców (bo sama tak nie postępuje z moimi dziećmi) ale po to, żeby wam uświadomić jakie na wsi są realia. Mimo wszystko, takie dziecko powinno być bezpieczne.[/QUOTE] Ja wychowywałam się na takiej prawdziwej wsi z krwi i kości i nigdy nie było tak, że na podwórku bawiliśmy się sami. Zawsze był przy nas ktoś dorosły i siedział sobie na laweczce zazwyczaj z kimś gadając czy czytając gazetę. A najczęściej siedziała z nami kobieta, która też zbierała karteczki i się z nią wymienialiśmy. To pewnie samo tak wypadało, ale rodzice nigdy nie chcieli zostawić dzieciaków samych, tym bardziej że było nas tam sporo, bo z całych 'bloków' (centrum wsi).
  15. Nie wiedziałam, że temat farbowania włosów tak ludzi wciąga :D Ja naturalne i długie - zawsze tylko kitkę złapię i mam spokój. Ciotka fryzjerka grozi, że jak coś zrobię z włosami, to mnie oskalpuje, więc cóż..
  16. [quote name='Marchewkowy'][IMG]https://lh4.googleusercontent.com/-zNep-Ig2Qr4/TZm8w_oXX0I/AAAAAAAAEPk/0VmGNQxOx3A/s800/DSC_0128.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-AT9-Oi2p54o/TZm8srXxR-I/AAAAAAAAEPQ/SW99KNwL6LI/s640/DSC_0111.JPG[/IMG][/QUOTE] Ja tu nic nie widzę, a co dopiero mówić o obroży :D
  17. [quote name='Martens']I założę się, że Balbina12, gdyby przypadkowo jej pies udusił czy wystraszył na śmierć królika, jak lew broniłaby swojego psa przed uśpieniem :roll: bo przecież to tylko królik, a yorki są po to, żeby łapać małe zwierzęta...[/QUOTE] Nie, Martens, nie. Źle zrozumiałaś Balbinę. Jej chodziło o dzikie zwierzęta, bo dzikie to tam wiecie, pf, kto by się przejmował? :cool3:
  18. Mnie się tam najbardziej Wasze skoki podobają :razz:
  19. [quote name='gops']a ja tu na dogo swego czasu znalazłam temat o sile szczęk różnych ras, było to mierzone poprzez łapanie psa za rękaw do ipo a w rękawie był jakiś mechanizm pokazujący z jaką siła pies złapał mierzone w kg . i co mnie bardzo zdziwiło ttb nie wiem dokładnie czy to był ast czy pit miał bardzo przybliżony chwyt do owczarka niemieckiego , czyli ttb wcale nie mają tak silnego chwytu . jak znajdę ten temat to podrzucę link .[/QUOTE] Też oglądałam coś podobnego na Discovery czy Animal Planet i mastiff angielski miał siłę szczęk sporo większą od pita. Zdziwiło mnie to, bo ogólnie to się mówi, że największą siłę szczęk mają ttb, później rottki i tam dalsze rasy.
  20. [quote name='Abrakadabra']Czy Wy czytacie swoje wypowiedzi? Tutaj wszyscy na wszystkich naskakują. Dogomaniacy: na właścicieli innych psów. Dogomaniacy: na dogomaniaków. Właściciele duzych psów: na właścicieli małych. Właściciele małych: na duże. Małych: na małe. Dużych na: duże. Ten wątek to [B]sedes.[/B] T Tutaj wylewa się frustrację i żółć, z którą niektórym osobom trudno poradzić sobie na codzień. [B]Wypisywanie, "co bym zrobiła, gbybym dorwała tego czy owego.. I co robię, żeby pozbyć się natrętów.. [/B] Ten wątek nie służy niczemu innemu. Przeważająca większość piszących tutaj osób ma wewnętrzną potrzebę uzyskania aprobaty na forum. Dlaczego? Dlatego, że w życiu codziennym prawodpodobnie średnio sobie radzą...Aprobata zawsze podnosi wysokie mniemanie o własnych możliwościach :) Trzeba dać upust frustracji. Tyle na ten temat. Służy osobom, które w rysie charakteklogicznym mają mocno wpisaną perseweratywność, korelująca z niską samooceną.[/QUOTE] Haha, to mój ulubiony 'luźny' wątek na forum. :evil_lol: A ostatnie Twoje zdanie strasznie mnie rozbawiło, ale pewnie w rysie charakteklogicznym mam mocno wpisaną persewartywność korelującą z niską samooceną. (Dwa słowa z tego zdania musiałam sobie literować przed wstukaniem w klawiaturę :lol: )
  21. [quote name='Balbina12']I co to zdjęcie miało wnieść do dyskusji? Mam się rozpłakać ,wzruszyć czy co?[/QUOTE] Tak! Dokładnie tak! [quote name='Balbina12']A ty omry jak widze nie jesteś konsekwentna,już tyle razy pisałaś ,że nie warto rozmawiać a wciąż wracasz do dyskusji ze mną...:evil_lol:[/QUOTE] No, wciąż i wciąż. To chyba uzależnienie :evil_lol:
  22. [quote name='Abrakadabra']Ale właśnie z nią dyskutujesz :)[/QUOTE] Zwracałam się do dog193, do Balbiny nie skierowałam słowa. :)
  23. [quote name='dog193']Miłośnicy szczurów mogliby w tym momencie mocno zaprotestować i mieliby rację. Balbina, gdybyś zamiast szczur dała jako przykład królika, to też bym się wdawała z tobą w ostrą dyskusję, ponieważ królik dla mnie to taki sam przyjaciel, jak dla ciebie pies. Dla miłośników szczurów, szczur to taki sam przyjaciel, jak dla ciebie pies. Więc to porównanie wcale nie jest śmieszne, jest bardzo sensowne.[/QUOTE] Tak właśnie. Pozdrawiam ja wraz z Dolarem, Timonem i Bingulcem :) [URL=http://iv.pl/][IMG]http://iv.pl/images/22215118420703232586.jpg[/IMG][/URL] Powstrzymała mnie przed dyskusją tylko świadomość, że dyskutować z Balbiną nie warto.
  24. [quote name='a_niusia']wniosek? pilnuj psa, bo trafi na mnie:) EOT[/QUOTE] Tak, i to mnie szokuje. To, że się tym szczycisz i to, że sprawia Ci to przyjemność również. Takich osób na dogomani być nie powinno. Moim skromnym zdaniem, oczywiście.
  25. [quote name='a_niusia']to straszne.[/QUOTE] Dobrze przynajmniej, że zdajesz sobie z tego sprawę. [quote name='a_niusia']z przyjemnoscia przypieprze bydleciu smycza przez grzbiet.[/QUOTE] [quote name='a_niusia']przysiegam, ze dzis pierdyknelam jej smycza zwinieta w kulke w zebra (a chodzimy na regulowanym rogzie rozmiar l-ma duzo metalowych sprzaczek) i poniewaz sie nie spodziewala, spieprzyla z piskiem, a ja czulam satysfakcje z tego powodu.[/QUOTE] [quote name='a_niusia']nie bije psow.[/QUOTE] :-?
×
×
  • Create New...