Jump to content
Dogomania

quick23

Members
  • Posts

    201
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by quick23

  1. Tak, była sterylizowana przed pierwszą cieczką. Radziliśmy się kilku weterynarzy i byli co do tego zgodni.
  2. Dzięki. Martwię się o nią. Cały czas się trzęsie i jest taka smutna....Daliśmy jej dodatkowy kocyk, i zamknęliśmy okna w mieszkaniu,ale niestety nie zrobiło jej się cieplej. Pół nocy się trzęsła, więc wzięliśmy ją do siebie i dopiero między nami i pod kołdrą jej przeszło.. Rano była zadowolona,że wstaliśmy..ale tylko chwilkę, bo zaraz zasnęła.. Nie zachowywała tak się nigdy.. zawsze czekała,aż wyjdziemy, odprowadzała nas do drzwi :) i dopiero wtedy zajmowała się sobą. Psota nie łysieje, nie zauważyłam nic takiego... ale strasznie dużo śpi i szybko się męczy. Idziemy dzisiaj wieczorem, także dam znać jak wrócę co powiedziała nasza pani doktor.
  3. Podejrzewam,że moja suczka też mam problemy z hormonami. Jest 7 miesięcy po sterylizacji. Zaczęło się od tego,że pociemniała jej skóra na brzuchu i w pachwinach przednich łap. Na początku wyglądało to tak, jakby się ubrudziła,ale w tej chwili jest już bardzo ciemna. W czwartek zauważyliśmy,że się trzęsie.. nie przejęliśmy się tym, nie miała temperatury...pomyślałam,że trochę przemarzła na spacerze. Trochę przytyła,nie dużo,ale jednak... nie je zbyt wiele. Wygląda na smutną, cały czas śpi, pcha się do nas do łóżka pod kołdrę, choć zwykle spała u siebie. I oprócz tego brudnego brzuchola, wszystko zaczęło się dziać jakieś kilka dni temu. Poza tym gdy wychodzimy na spacer, czy też bawimy się z nią w domu nie zachowuje się jakby była chora. Przeczytałam Wasze posty i jutro idę z nią do weterynarza!
  4. Również mam kundelka :) i nigdy nie spotkałam się z jej dyskryminacją. Ostatnio nawet na spacerze pani zapytała 'jaka to rasa,bo chyba bardzo rzadko spotykana' :) W kundelkach najfajniejsze jest to,że każdy będzie jedyny i wyjątkowy :)
  5. Problem jest taki,że ona nie zje łososia niestety. Chętnie zajada się wołowiną i kurczakiem...
  6. Nie stoi nic na przeszkodzie, będę musiała wybrać tylko taką z kurczakiem albo wołowiną :)
  7. A moja niestety ma krzywe zęby... wyrosły jej krzywo i to bardzo krzywo.... dlatego nie chce jej katować tymi twardymi krokietami,bo widzę,że ciężko się jej je.. poza tym wypadają jej z pyszczka.. może te miękkie nie sprawiały by jej tyle kłopotu....:shake:
  8. Myśleliśmy też o tym,ale weterynarz powiedział,że sam aparat nic nie pomoże. Potrzebna byłaby operacja, która zresztą jest bardzo kosztowna...
  9. Byłam z nią u weterynarza. Przecież nie diagnozuje jej na własną rękę. Ma wysuniętą szczękę dolną do przodu i porozpychane zęby, po prostu wyrosły jej tak ciasno,że się rozpychają. Lekarz powiedział,że przez tą wadę ma problemy z pogryzieniem suchej karmy. Kamień już też niestety ma i lekkie jakby to nazwać... odciski... na wardze górnej przez wystające kły. Czyszczę jej zęby i daję Purine Pro Plan Dental Pro Bar.
  10. Dziękuję za odpowiedź. :)
  11. Moja 10miesięczna suczka ma wadę szczęki,z którą już się urodziła. Ma wysuniętą dolną szczękę i krzywe zęby. W związku z tym nie chce w ogóle jeść suchej karmy. Słyszałam,że jest karma która ma miękkie krokieciki.. czy to prawda? Dodam,że jest okropnie wybredna. I je tylko kurczaka bądź wołowinę... :shake:
  12. Cześć dziewczyny ! :) Też chętnie przyłączyłabym się do Was, do spacerów.. bo moja psina to wulkan energii,a niestety na osiedlu mamy mało okazji do spotkań z innymi psiakami..
  13. [quote name='Soema']Super :) jutro jadę do Katowic na wykład akurat, ale może koło wtorku jakby pogoda była...?:) No buuu.. się dziś ubeczałam, wyściskałam tego potworka szalonego.. Nic pewnego dom, ale... sama myśl..[/QUOTE] W poniedziałek jestem zajęta,ale we wtorek mam już wolne. Proszę o kontakt ze mną :D dogadamy się jakoś ;) Wiem, to musi być straszne.. dużo przeszłyście razem.. a Molly to naprawdę wulkan pozytywnej energii :loveu:
  14. [quote name='Soema']Dziś zjadła trochę sierści i ją mdłości dopadły... teraz śpi padnięta. Apetyt ma, humor też. Energia ją rozpiera w przeciwieństwie do mnie. Musimy się gdzieś wybrać w odwiedziny, bo ją nosi ;)[/QUOTE] Soema, zapraszamy do nas :) chętnie wybiorę się na spacer...także jeśli macie ochotę, to my z Psotą z przyjemnością !! :)
  15. Jak zaczyna ciągnąć możesz odwrócić się i iść w drugą stronę.. bądź zatrzymać się i czekać,aż się uspokoi... ale będzie Ci potrzebna cierpliwość i wyrozumiałość. Ja moją staram się nauczyć i w pewnym momencie już mnie coś trafia....:splat:
  16. Oczywiście,że tak :) taka mała ślicznota z tak wielkim serduszkiem zasługuje tylko na najlepszy dom !! :)
  17. Dzwoniłam do nowej Mamuśki :) Mała jest zdrowa,zaszczepiona. Dostaję suchą karmę, której nie bardzo chce jeść.. więc Pani gotuje jej kurczaczka i inne dobroci :laugh2_2: Śpi w łóżku z córką :bigcool: codziennie rano o 5 jest wypuszczana na balkon i tam załatwia swoje potrzeby :lol: oczywiście wypytałam wszystko, mieszkają na parterze..oprócz tego, cały balkon Pani ma obity boazerią :jumpie: co oznacza,że mała jest bezpieczna :) Mamuśka powiedziała mi,że Milka ( zostawili jej to urocze imię :loveu: ) jest jedyna i wyjątkowa, są bardzo zakochani :iloveyou::sweetCyb:
  18. Dziewczyny co taka cisza !! :lmaa: Mam wieści od nowej Mamuśki naszej łaciatej Milki !! :bigcool: Napisała mi maila, nie będę kopiowała,bo nie wiem czy mogę... :eek2: ale w skrócie przekaże, co pisała. Mała śpi z Państwem w łóżku, bardzo chętnie wcina karmę :cool3: Są bardzo zadowoleni i zakochani w małej. Dzisiaj wybierają się do weterynarza. Pani pisała,że polecili Im znajomi,do którego chodzą z własnym psem.. :happy1: Noce przesypia całe :) :sleep2: Załatwia się jeszcze gdzie popadnie,ale dałam kilka rad Państwu jak nauczyć malucha siii na polku :) :knuje:
  19. Nie będę komentowała Twoich postów Elik, bo to nie ma sensu...i nie widzę powodów, dla których mnie obrażasz :) i nie musisz na każdym kroku udowadniać mi wyższości nade mną :) Chciałaś ją zabrać to zabrałaś. I skończmy temat nasz i Bianki. Kłócić się nie będę, ani unosić, bo tu chodzi o dobro psa. To ona ma być szczęśliwa!! A niektórzy zapomnieli chyba o tym. Ja zrobiłam wszystko,żeby czuła się u nas dobrze..nie udało się, trudno... nie zawsze się udaję. Teraz zróbcie coś mamuśki,żeby Bianka w końcu znalazła dobry, kochający dom.. :) Nie wspominaj więcej o mnie,ani o tym nieszczęściu, które spotkało Biankę u nas. I ja nie zamierzam brać więcej udziału, w tej dyskusji :) szkoda się spalać. A za Biankę i tak będę trzymała mocno kciuki :):)
  20. Każdy właściciel jest wyjątkowo przywiązany do swojego psa, ale jeżeli mała ma faktycznie problem.. to nie bagatelizować tego,bo można jej wyrządzić jakąś krzywdę. A osobiście nie wiem czy rozpieszczanie psa i 'włażenie jej w dupkę' jest dobrym pomysłem kiedy zachowuje się tak w stosunku do innych ludzi.. ale żeby jej pomóc, to trzeba powiedzieć ludziom,żeby nie rzucali się od razu na Biankę z łapami... bo psy nie rozumieją naszej mowy ciała, to my powinniśmy posługiwać się mową ciała zwierzaka.
  21. Pomożemy chętnie jeszcze :) ale na razie... dzwoniłam do nowej mamusi i powiedziała mi,że jest zadowolona,że mała jest super,że nie szczeka,ani nie piszczy.. tylko tam gdzie pójdzie zostawi 'coś po sobie' :) ale Pani to nie przeszkadza w ogóle i za kilka dni zacznie mają uczyć czystości :)
  22. Ja uważam,że Lidan ma rację.. Nie chce nikogo urazić,ale też wydawało mi się,że Bianka nie jest z socjalizowana. Prosty przykład.. warczała na Psotę przy misce, zabierała jej zabawki,a kiedy Psota chciała je 'odzyskać' rzucała jej się do pyszczka. Każdy kto powie coś złego o Biance od razu dostaję kopa! A może faktycznie ma problem i trzeba by było zapytać kogoś kto się na tym zna,a nie obwiniać ludzi. A jeśli chodzi o nasze warunki, no to cóż.. są jakie są :) Psota ma się świetnie. Pies, którego mieliśmy na DT, też ma się dobrze.. nie ma żadnych skarg od ludzi. Może niech Bianka zostanie u Ciebie Elik, bo skoro tylko Ciebie toleruje.. to nie można narażać jej słabej psychiki.
  23. Czyli wszystko skończyło się jak należy :) Są jednak ludzie, którzy nie dają się zwariować...a tych co dają...:ak-shot: skrzywili mi psychikę.. i jutro idę złożyć zażalenie i odszkodowanie za straty moralne.. :flaming::sweetCyb:
  24. Oczywiście,że czekamy :) czuję lekki stres, bo to moja pierwsza pomoc szczeniakowi... oby udana :)
×
×
  • Create New...