Jump to content
Dogomania

Madie

Members
  • Posts

    2372
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Madie

  1. Czyli całościowo jesteśmy na minusie 75 zł? A w lecznicach? Będę dziś / jutro robiła zamówienie dla Ciebie. Skrobnij mi proszę maila z aktualnym adresem i rzeczami jakich potrzebujesz.
  2. Czyli ma lęk separacyjny? Objawia się jakoś mocno? Wiemy czy trzyma czystość? Jaki jest jego stosunek do psów, suk i kotów?
  3. Piękne. Dostalismy od firmy talony do sklepów spożywczych sieciówek. Takie wirtualne 100 zł dla każdego kto pracował więcej niz x lat w firmie. 5 osób oddało mi już swoje kupony. Czekam na reszte. Chciałabym wszystko przekazać Dorze. Jeśli masz Tesco/ carefoura to będzie jakiś zastrzyk karmy dla zwierzaków ( co prawda marketowej ale karmy) albo żebyśmy nie czekali do lutego mogę zamówić Ci za kwotę, którą uzyskam, od razu internetowo jedzenie w Frisco: https://www.frisco.pl/c,2333/cat,zwierzeta-jedzenie-dla-kotow/stn,searchResults Swoje bony (chyba 250zl) oddam Ci do użytku własnego. Też do wyboru czy wolisz je do ręki papierowe czy zamówienie na tę kwotę za sklepu (chemia, kosmetyki, etc)
  4. Zapłacę za zapas karmy dla Lapisia na dwa tygodnie. Poproszę konto osoby która będzie kupowała (Rozumiem, ze mówimy o tej płynnej)
  5. Od piątku w szpitalu. Może wyjdę w poniedziałek, mam nadzieję. Niestety Rabuś ma zabieg usunięcia kamienia, kolejny, we wtorek. Jeśli nic to nie da, to wzorem Radka będzie musiał być pobrany wycinek w kierunku plazmocytarnego, a później usunięcie wszystkich zębów. Przy okazji zabiegu robimy pełne badania krwi, "na zaś". A oprócz paszczy nic mu nie dolega.
  6. Zapomnieć nigdy w życiu :)) dużo innych spraw się jednak nawarstwiło i jestem obecna głównie w pracy na dosłownie dwa etaty. Niestety na te chwile tymczasowac nie mogę chociażby liczę, że wreszcie mi się zwierzaki ustabilizują na tyle i poziom bytności w domu będzie chocby 30%, że zacznę działać. Żeby wrócić na pełnym gazie ( nie licząc spraw moich własnych zwierzat) będę musiała utrzymać poziom pracy bardzo wysoko a na razie 2 miesiące takiego działania zakończyło się w szpitalu gdzie obecnie przebywam :) przewiduje wiec powrót do formy tymczasowej bardziej na wiosnę, ale za to będę dysponowala większa ilością $ pod koniec stycznia co przyczyni się na pewno tez dobru SZczebrzeszyniakow pozdrowiam Was serdecznie
  7. Wszystkiego dobrego dla Was i footer pod naszą opieką w 2019 roku. Głęboko wierzę, że los się odmienia na lepsze z każdym rokiem. Może być ciężej ale jest lepiej. Życzę Wam wytchnienia i spokoju oraz zdrowia.
  8. Dora, doszła może smilla (puszki) ode mnie (czyli od kolegi Łukasza?) Jesli nie to powinna być na dniach
  9. Ja na początek opłacę mu pierwszy miesiąc hotelu. Widzę, że dziewczyny też podeklarowały coś więc powinno nam się udać jak jeszcze trochę czasu mu "kupimy". Pies śliczny, widać, że mądry. Tak jak Irysek nie powinien długo czekać na dom. Moim zdaniem nie ma na co czekać tylko go transportować. Może jestem beznadziejną optymistką ale w ciągu miesiąca to się wszystko może zmienić.
  10. Dzięki za cierpliwość co do wieści. Byłam do dziś za granicą z bardzo słabym zasięgiem internetowym. Edek jajek nie ma, za to ma świerzb i to paskudnie mu się sączy. Przy okazji kastracji go sobie obejrzeli i właśnie znaleźli kopalnie w uszach. Dostał Orydermyl, w ten piątek kontrola. Jesli się nie poprawi to inne leki dostanie. A sam futrzak bez zarzutu, miłość kwitnie :)
  11. To dobrze, bo Rafał za jakiś cZas chciałby jeszcze mieć psa. Oczywiście będę mu Szczebrzeszyniaki polecała :)
  12. tak na szybko tylko jeszcze raz wrzucę Edka. Trzyma swojego Pana pod pantoflem ;) Wieści będą częste bo pracuję z Rafałem na co dzień. Nawet się nie muszę dopytywać i mam. A jutro trzymamy kciuki bo kotulec ma kastrację.
  13. Bonifacy zwany Edkiem: Mam jeszcze dwa naprawde superfilmiki. Ma ktoś pojęcie jak wstawić? Chłopaczek zaliczył dwie wpadki kuwetowe (1 i 2), ale Rafał sprzątnął to do kuwety i od tej pory Edek załatwia się tylko tam. W piąte potencjalnie kastracja.
  14. Dziewczyny, niestety nie wolno karmy kociej dawać psom. Wszystko z powodu liczby białek (większej w kociej karmie). Psy karmione jak koty szybko dostają cukrzycy albo padają im nerki. Szybko to dla mnie kilka lat jak coś...
  15. Bonifacy dojechał bezpiecznie. Zjadł, zwiedził mieszkanie, wymruczał się na kolanach :) obaj (kot i właściciel) są zadowoleni
  16. Kochani, mam dobre wieści. Zwolnilo mi się miejsce dla 1 kota w cudownym DSie. Miał przyjąć kilkunastoletnia, chora kotkę na dożycie, ale dziś się okazało ze kotka zostaje tam gdzie jest ( wcześniej była groźba utraty domu i powrót do bezdomności ). Kuwety, zwirki, jedzenie, ograniczniki na okno, kontener, wszystko kupione. Drapak w zamówieniu. dom u mojego przyjaciela. A teraz trochę tła: W domu może być tylko 1 kot, wiec raczej odpadają maluchy. Rafał w ciągu tygodnia jest w domu ale na weekendy wyjeżdża często wiec malutki kociak byłby dwie doby sam. Szukany kota spokojnego, ale koniecznie oswojonego i lubiącego się głaskać . Wiek czy płeć raczej nie gra roli ale chcę mu pokazać kilku kandydatów/kandydatek. Niech sam wybierze. dobry wet obok, koty były już już w domu, zaufany człowiek. Znajdziemy dla Rafała jakiegoś przyjaciela ??
  17. Jutro wpłacę tę końcówkę na Wasze konto i to zakończy nasz dług u Ciebie za Iryska
  18. Tak, Państwo obiecali osiatkować kotkom wszystkie okno, balkonu nie mają ;) I jak obiecali tak zrobili.
  19. Poniżej wieści od wyadoptowanych ostatnio ode mnie koteczek :) Plamka idzie na zakupy ze swoim Panem :) A zamiast kotem w worku, jest kotem w siatce ;) A tutaj Plamkowe siostry pozdrawiają z centrum Warszawy. Ich pańcia przysłała właśnie zdjęcia. :) Dziewczyny mają się bardzo dobrze i zaraz będą sterylizowane.
×
×
  • Create New...