Jump to content
Dogomania

Madie

Members
  • Posts

    2372
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5

Everything posted by Madie

  1. Dziewczyny były super. Lilka już w swoim nowym domu, wstawię zdjęcia potem ale ma super. Kulka nadal u nas. Niestety telefony milczą Kulka (rozpieszczona jak dziadowski bicz przez mojego TŻta) w ostatnich dniach: Z Rambo
  2. Te miesięczne kotki to tez dzikuski? Rozmawiałam z Marcinek. Moglibyśmy je do siebie wziąć na DT
  3. Miał do nas w niedzielę przyjechać na DT, rozumiem, że nie trzeba :) Cieszę się jego szczęściem. Bardzo zasługuje!
  4. Przy okazji bycia na wakacjach wyhaczyłam trochę fantów na bazarek. Zrobię coś na Miau dla Szczebrzeszyniakow w święta
  5. A co u Teofilka? Było by bardziej niż idealnie jakby przyjechał do nas nie w niedzielę wielkanocna ale tydzień później. Natomiast jeśli nie ma wyjścia to może być i Wielkanocna
  6. Pogadam z TZtem. Może by się go dało na DT dać do niego (ale niestety dopiero po świętach wielkanocnych) skoro Bosmanek ma DT
  7. Tyśka, ile u Was sterylki aborcyjne kosztują? Pokryję jedną, też jestem spłukana do 1 ale wezmę z konta oszczędnościowego i mogę Ci zrobić przelew nawet zaraz.
  8. Chcialam tylko zameldować ze Długowłosy już u moich znajomych. U wetki nie zaprezentował się wzorowo - wręcz przeciwnie. SZatan i antyspołecznik. Bardzo źle reagował na zamknięcie. u mojego kolegi po 15 minutach jadł, dał się głaskać i zaanektował na ugniatanie szaliki w przedpokoju. Właśnie filmik dostałam. Czekamy tylko na kuwete ;) Dziękuję z całego serca Agnieszce za zorganizowanie transportu i koordynację w błyskawicznym terminie <3
  9. Operacje oczu są zawsze obarczone ryzykiem niepowodzenia, większym niż w przypadku zabiegów chirurgicznych. Sama jestem wielką fanka dr. garncarza. Rozumiem ze dla Fado i opiekunów im bliżej tym lepiej, ale zabieg powinien wykonać najlepszy specjalista, nie najtańszy. Dołożę po operacji 500zł na rzecz zabiegu, oprócz 100 zł które wyślę jutro na diagnostykę
  10. TZ spokojnie zgadza się na Bosmanka „wizytę” (od niedzieli wieczór). Niestety musi opuścić dom 29 marca. Wracamy 18 kwietnia i może wtedy wrócić na tymczas edit: Bosmanek będzie miał 2 duże pokoje do dyspozycji kiedy Marcin będzie w domu. Na czas wychodzenia będzie miał swój własny pokój, bo nie jesteśmy pewni zachowania psa podczas nieobecności człowieka
  11. Pysiulkowaty Aniołku biegaj sobie po niebiańskich łąkach, szczęśliwy
  12. To czekam na wieści w sprawie Bosmanka a w międzyczasie urabiam TŻta. Bo kocurek byly u niego. Niestety tylko do końca marca to wyjeżdżamy potem na miesiąc
  13. Wieści od Zeldy są cudowne. Panienka nie licząc rozmontowania zębami głośników i zestawu muzycznego zachowuje się bardzo ładnie. Waży juz 8 kilo, dolecza uszy z grzybka i kocha swoich pańciostwa z całych sił.
×
×
  • Create New...