Jump to content
Dogomania

Julica

Members
  • Posts

    257
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Julica

  1. Oj dawno mnie tu nie było. Drop widzę "wydoroślał" - w sensie posiwiał na pyszczku - i taki dostojny się zrobił. Pozdrawiamy również z Astusią ( też już babcią ) i życzymy Spokojnych Świąt. Ciekawa jestem co tam u Kasi... I często wspominam Dropa słodkookiego... Pozdrawiam - Julica vel Morgan.
  2. Fifi w Kalendarzu :) pewnie ktoś już wklejał - wkleję zatem drugi raz :) [url=http://images76.fotosik.pl/174/074a1d919922a010.jpg][/URL] Tu macie link do wszystkich piesków z kalendarza :)https://web.facebook.com/media/set/?set=a.930185183691215.1073741864.566253760084361&type=3
  3. I chciałam jeszcze nadmienić, że w następny weekend Babcia przyjeżdża do mnie na 2 dni, więc jakieś focenie zapodam żeby się tu poprzypominać :)
  4. A tak swoją drogą znalazłam jeszcze jedno cudo... z pozdrowieniami dla Ciotek [URL=http://images75.fotosik.pl/149/369df8982d8debbb.jpg][/URL]
  5. Już myślałam, że moja matka mi kity wciskała podczas dzisiejszej rozmowy telefonicznej twierdząc, że u Asty wszystko w porządku i właśnie leży na kanapie i chrapie.... No same zobaczcie... Ja wymiękłam. Ta suczka to kopia Asty z czasów jej młodości. Ech.... Monana - jeżeli nadal reflektujesz na rudą sunię - kopię Asty w której jesteś przecież zakochana - to właśnie kończy kwarantannę w schronie w Cieszynie. Ja nic nie chcę sugerować, ale wiesz... w razie jakby :P W przyszły weekend moi rodzice jadą do Krakowa - transport by był - z dostawą pod dom :P :P [url=http://images76.fotosik.pl/149/7722e5e6b5400feb.jpg][/URL] http://schronisko.ustronet.pl/?1460,fiona
  6. W międzyczasie zapomniałam hasło do mojego nicka Morgan i musiałam zmienić - stąd inny nick. Ale jestem :) Może mniej się udzielam bo czasu ciągle brakuje. Cieszę się, że pamiętasz. W mojej stopce jest link do wątki Astusi - możesz podejrzeć jak babcia się dziarsko trzyma :) Pozdrawiamy :)
  7. Krystyno... takich suniek, tak skrzywdzonych i zarazem z tak łagodnym i pełnym ufności spojrzeniem nie zapomina się nigdy. Bardzo jej kibicowałam, bo podobna była do mojej Asty z którą los mnie zetknął w 2006 roku - podobna postura, też rudzielec i takie samo magiczne spojrzenie. Aście się udało, Lizuni w pewnym sensie też - spotkała na swojej drodze Ciebie i zaznała ogromu miłości jakim ją obdarzyłaś. Wprawdzie na krótko, ale zaznała ciepła płynącego prosto z serca, miłego dotyku kochających dłoni, opieki i troski. Odeszła spokojna, kochana, zaopiekowana - nie w samotności ze sznurem wbijającym się w jej ciało, w jakiejś zatęchłej szopie. (*) Lizuniu dla Ciebie odemnie i (*) od Astusi.
  8. Piękny rudas - podniosę chociaż na powitanie :)
  9. Stateczna już babcia Astusia też pozdrawia rudzielca Rudka i Rodzinkę. W zasadzie to obie historie zaczęły się w 2006 roku i zakończyły szczęśliwie :)
  10. mam słabość do rudych/żółtych psów, no :) To dobrze, że Cię z Astą wyprzedziłam, bo pewnie też miałaś na nią zakusy :P
  11. Ale na zdjęciach jest przecież ten co był. I na fotorelacji z przypinania się łańcuchami do bud na tarnowskim rynku też on jest. "Awansował" na zastępcę tudzież pracownika szeregowego, czy zdjęcie nie wymienione?
  12. jotpeg ten Twój Norek to taki podobny kolorystycznie do Asty bardzo :) Posturą już nie ale to pewnie wynika z faktu, że on bardziej męski jest :) :) Pozdrawiamy.
  13. Aga - weszłam na stronę fb tarnowskiego azylu i mi szczena brzdękła o podłogę. Czy tam się na serio tak polepszyło, czy to tylko pozory? Vel kierownik widzę ten sam, a podejście do zwierząt jakby odwrócone o 180 stopni. To tak na serio serio? Bo podobno ludzie się nie zmieniają.
  14. Witamy Ciocię Jotpeg :calus: Dziękujemy za odwiedzinki i pamięć. Oczka tak samo kochane, trochę już sfatygowane czasem, ale nadal błyszczące. Słuch prawie w zaniku - trzeba bardzo głośno i dużymi literami, bo inaczej reakcji brak. Sądzę, że zaniedługo przejdziemy w opcję "w świecie ciszy". Na spacerkach kroczymy dostojnie, bez większych ekscesów i - ze względu na kiepski słuch - tylko na smyczy. Na szczęście smycz automatyczna, więc nie ma ograniczeń. Raczysko na nodze ze względu na podawany steryd nie rozrasta się jakoś widocznie, natomiast dało przerzuty do klatki piersiowej. Na razie wszystko pod kontrolą - toto w środku chyba też się na razie nie rozrasta, jednakże naciska na tchawicę i trochę jej przeszkadza w oddychaniu - przy niektórych pozycjach leżących. Na razie podajemy steryd i obserwujemy - gdyby pojawiło się pogorszenie oddychania - lecimy do weta i zastanawiamy się co dalej. Niemniej jednak pan wet powiedział, że jak na takie dolegliwości, to Astusia jest w bardzo dobrej kondycji i że nie spotkał się jeszcze z pieskiem, który z czymś takim żył tak długo. Myślę, że to zasługa mojej kochanej mamy, która dla Astusi zrobi wszystko! A z innej beczki... w obawie, że nadejdzie taki czas w którym Asta nie będzie już mogła swobodnie wyskakiwać na kanapy, tudzież bezpiecznie z nich zeskakiwać kupiłam Aście dużą i miękką poduchę naziemną. Niestety - zawołana położyła się na niej tylko i wyłącznie ze względu na to, że bardzo ją o to prosiłam, po czym po chwili mojej nieuwagi szybko wskoczyła na kanapę spowrotem. Na mój protest niestety odpowiedziała udawaniem, że mnie nie widzi, nie słyszy, że nie wie o co chodzi i że jej w ogóle tu nie ma :) Poducha pójdzie chyba na odsprzedaż lub w dobrej cenie mogę przeznaczyć na jakiś bazarek. Ewentualnie poczekam jeszcze - może za jakiś czas się przyda. :)
  15. Ja nie mam tak dużego doświadczenia na dogo. Głównie pamiętam nicki i osoby z wątku mojej Astusi oraz dziewczyn z Bielska i Cieszyna. Poza tym - nie podróżuję :P
  16. A to moja poza " nie ma nie... mnie tu przecież wcale nie ma... ktoś widzi tu jakiegoś psa??" [URL=http://www.fotosik.pl/zdjecie/78f5f5f60df914d5][/URL]
  17. No cóż... podobno dalej słodka jestem i piękna... co sądzicie? [URL=http://www.fotosik.pl/zdjecie/5f02ccca15019fa1][/URL]
  18. No mówię Wam... [URL=http://www.fotosik.pl/zdjecie/3ed313d9f741b7f8][/URL] Nuda do porzygania :) [URL=http://www.fotosik.pl/zdjecie/51f47cb00333a0a3][/URL]
  19. Pozdrawiamy Cioteczki [URL=http://www.fotosik.pl/zdjecie/c4ae01f501730847][/URL] U nas w porządku - trzymamy się dzielnie. Pańciostwo chucha i dmucha, z kanapy nie wypędzają i w ogóle... codziennie wieje tą samą nudną prozą życia kochanego psa :)
  20. Dobra - to z Bielska-Białej też pozytywną energię przesyłam w Twoją stronę :) Pozdrawiam :)
  21. Jak to "Balbina coraz starsza"? To ile ona ma lat? Tak mogłabym o mojej Aście powiedzieć, że coraz starsza bo jakieś 13 latek będzie już miała - tylko siku, koo i do domu powolnym człapem :) No dobra - trucht też jej się jeszcze zdarza - jak jest chłodniej na zewnątrz.
  22. Aguś co u Was?
  23. Po raz kolejny przeczytałam wątek Lizy i po raz kolejny popłynęły mi łzy… Pamiętam tą historię i walkę… i pamiętać będę zawsze… Lizuniu (*)
  24. Aguś trzymam kciuki - będzie dobrze. Młoda jest - "wyliże się". A babsko owszem - postaw na baczność i niech płaci.
  25. A one obie nadal takie śliczne jak 7 lat temu :) Pamiętam tą adopcję... Pozdrawiam dzielne dziewczyny :D
×
×
  • Create New...