-
Posts
257 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Julica
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Julica replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Dziękuję Jagienko. Dzisiaj o godzinie 16 z minutami minie miesiąc. Przyjeżdżając do rodziców nadal nasłuchuję kilku hau hau hau po dzwonku. Nadal po wejściu do mieszkania mój wzrok w pierwszej kolejności ląduje tam, gdzie Niunia zazwyczaj leżała merdając ogonkiem na powitanie. Bardzo brakuje mi jej człapania do mnie i wtulania głowy w moje nogi. Mam Jej szelki i smycz... Cały Jej dobytek... Nadal Nią ślicznie pachną... Ja wiem, że każdy pies jest najwspanialszy dla właściciela, ale sądzę, że tak poczciwej, mądrej i dobrej psicy już nigdy nie spotkam. -
Norek już w Nowym Domu w Krakowie! :-D
Julica replied to Halo (Alfa i Zuzia)'s topic in Już w nowym domu
Śliczny ten Twój Norek.... Bardzo Ci zazdroszczę, że możesz się jeszcze do niego przytulać.... -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Julica replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Ja mam te zdjęcia z początków - zachowałam - te zrobione przez Adama. Nie chcę teraz tu wstawiać, bo to była nędzna przeszłość. Jak ktoś mógł tak wspaniałego psa wyrzucić. Ona się z pewnością nie zgubiła. To nie typ wędrowca. Zawsze się pilnowała żeby zbyt daleko nie odejść. Ktoś musiał ją z premedytacją... W sumie to dobrze, bo po pierwsze nie miał przyjemności spędzić wielu lat z tak wyjątkową Psicą, a po drugie Psica nie biedowałą w jakiejś zapadłej dziurze bez ciepła i miłości :) -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Julica replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Nie wyświetla mi się to co zacytowałaś :( -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Julica replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Julica replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Zaglądam zaglądam. Przeglądam wątki i podświadomie szukam tego Jej spojrzenia w spojrzeniach innych psiaków. Asta nie była miksem z astem. Nic z asta nie miała. Ktoś na forum takie imię wymyślił i to ją zakwalifikowało do tej właśnie grupy psów. Była kundelkiem z domieszką boksera. Była ciapą i przylepą. Bezgranicznie nam ufała. Koty myślę, że by zaakceptowała. Inne psy w domu też. Była psiakiem idealnym jak dla mnie i to jej spojrzenie takie przepraszające i pełne miłości zawsze rozkładało mnie na łopatki. Byłam wobec tego spojrzenia bezbronna. Ona naprawdę była wyjątkowa. Myślę, że była szczęśliwa. -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Julica replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Twoja pierwsza wypowiedź w całej tej historii, ale jakże trafna. Dziękuję Ci Ciociu jotpeg, że byłaś i jesteś z nami przez te wszystkie lata. :* -
A ja cupania pazurkami po panelach :(
-
Dawno tu nie zaglądałam. Przytulam Aguś. Ja dzisiaj pożegnałam Astusię. Ciężko....
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Julica replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Dziękuję. Bardzo boli. -
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Julica replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Przychodzi taki moment w którym trzeba się pożegnać. Moment,w którym starość i choroby wygrywają. Moment w którym leki przestają działać. Moment w którym trzeba zadecydować czy ciągnąć to wszystko dalej kosztem komfortu życia psa, czy po prostu... spuścić ze smyczy i dać pobiec mostem do Psiego Raju.... Astusiu pobiegłaś i mam nadzieję, że jest Ci tam dobrze, masz nowych przyjaciół i całe dnie będziesz spędzać na zabawach. Już z pewnością nic Cię nie boli, łapki masz sprawne tak jak za dawnych lat i sadzisz susy w górę jak kiedyś. Oddychasz swobodnie i nawet przy długim bieganiu po łąkach nie złapiesz żadnej zadyszki. Kochamy Cię bardzo pamiętaj. Zawsze będziesz w naszych sercach. -
To podziwiam za udostępnienie dachu nad głową 7 kotkom :) Ja się nad drugim jakimś zastanawiam, bo moja Kota lubi się bawić i cierpią na tym moje ręce i nogi, bo bawi się po kociemu. Czasami udaję kota i napadamy na siebie wzajemnie, ale wydaje mi się, że kot byłby odpowiedniejszym towarzyszem zabaw niż ja.
-
Siedmiu mówisz... hehehehe... a Wy dalej mieszkacie tam gdzie 10 lat temu?
-
-
Hej Sugarr... Fajna ta Twoja Babcia... Moja też już bardzo babciowata i też dzielnie człapie :) Pozdrawiamy Cię serdecznie - Morgan i Asta :) Mam nadzieję, że nas pamiętasz i tą Astową tułaczkę z koszyczkiem i pobyt u Ciebie i problemy z warczeniem na szczeniaki.... Ściskamy :*
-
Trzymam kciukasy za Balbinkę - żeby była z Tobą jeszcze dłużej niż planowała - bez bólu i cierpienia. I Wszystkiego Najlepszego w Nowym Roku życzę wszystkim Małkom - zarówno dwu, jak i czterołapnym :)
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Julica replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
-
Zagłodzona sunia, Ma wspaniały domek u Morgan, Dziękujemy :))))))))
Julica replied to Ksera's topic in Już w nowym domu
Elo ciotki. My przypominawczo i podrowieniawczo sie pokazujemy - jak co roku :) Patrzyłam i podziwiałam i w ogóle -choinka, stół, wszyscy wszędzie....I te zapachy ale..... Karpia nie dali :( Popilnowałam prezentów... coby same nigdzie nie wyszły i do rozpakowania dotrwały... Choinki też pilnowałam - a co! Jak już jeść zaczęli to trochę posępiłam... No może zbyt namolnie, ale co tam - Wigilia jedna w roku tylko... Byli nieugięci - więc sobie wypoczywałam podczas tego sepienia... Od czasu do czasu była rundka naokoło stołu i przedreptywanie z nogi na nogę... i chrumkanie zaznaczające moją obecność tu na dole... Tęskne spojrzenia też były na koniec - ale już bez większej wiary na sukces powodzenia operacji " zjeść karpia".. Prezenty też były na koniec, ale hmmm jakoś tak nie przekonana do końca byłam czy tam w środku jest coś dla mnie... Krysia na końcu pokazała mi, że istotnie - tam w środku jest mój prezent :) -
Cześć Aguś.... Mam nadzieję, że nie masz kary przez te 8 kotów w domu i żadnego zakazu korzystania z kompa mąż Ci nie zalecił na tą okoliczność?? :P Cobyś kolejnej ósemki nie dobrała - żeby każdy z ośmiu miał do pary :D Co u Was?
-
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
Julica replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Ano wulc do sześcianu :) -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
Julica replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
To tak jak pani z Kielc które reflektowała na Astę 10 lat temu. Najpierw narobiła szumu że nikt się do niej nie odzywa - pomimo moich licznych prób, a potem olała sprawę i zamilkła. W sumie dobrze i bardzo się cieszę z tego powodu :D -
Koczujący w lesie chory owczarek - zamieszkał w Krakowie
Julica replied to andzia69's topic in Już w nowym domu
Heloł. Chciałam zapytać czy ktoś domek sprawdził?