-
Posts
11204 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by handzia
-
[quote name='Wiola&Miłosz']A widzisz z tym lezeniem do nie do konca tak.. Jutro o 8.30 po sniadaniu wszystkie nowe mamusie ida na gimnastyke odpuszczaja tylko w pierwszy dzien.. ogolnie jest zapierdziel. Ale polozne sa spoko tylko leja ze mnie.. wstawilabym wam zdjecie ale panicz nie wzial kabla. wiec musicie poczekac.. ale poleze postaram sie;) co do tzta to wczoraj myslalam ze go zabije. Nawet latarke wzial pytam na kij ci latarka : a jak prad odetna? Pomyslalas?:boom: Zachary cierp cialo jak sie ze mnie smiejesz:eviltong: dobra gnam dalej patrzec na milosza glonojada bowiem przyklejony jest do szyby baby roomu[/QUOTE] Ja padne z Ciebie kobieto :evil_lol: Tz-ta glonojada, hahahah Ale co to wymyślają w tych szpitalach teraz...gimnastyka? poród to mała gimnastyka? współczuje :evil_lol:
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
handzia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='andegawenka']Zrobiłam przelew na 20 zł i podałam numer konta dla Akrum. ...a Szarotka nadal baner Henia nosi:loveu:[/QUOTE] Szarotka jest słodko zakręcona :loveu: dobra dziewczyna :) -
[quote name='zachary']Nie wiedziałam,że na wątku Daszki przeczytam coś takiego,że popłaczę się ze śmiechu:roflt::roflt::roflt:. _goldenek2 ,Twój post z opisem przedporodowym Wioli po prostu mnie "uleczył"...:lol::evil_lol:a cierpię właśnie na zapalenie pęcherza... Myślę,że najlepszy komediowy scenarzysta nie wymyśliłby bardziej komicznych okoliczności:eviltong: tego cudownego faktu.[/QUOTE] Dokładnie, hahahah. Ja nie mogłam doczytać do końca, wracała i wracałam...Świetnie opisane :)
-
[quote name='Wiola&Miłosz']Powiem ci ze jesli mala bedzie taka grzeczna jak jest to moge schronisko otwierac;) Z drugiej strony tatus jest tak przejety i tylko nyna wiec musze mala zamykac tam w tym pokoju dla bobasow bo przeciez ona sie zaraz tego nauczy a ja bede pozniej miala dramat.. Moglabym isc juz do chaty serio;)[/QUOTE] Powiem Ci w sekrecie, że dzisiaj z funią zazdrościłyśmy Ci Twojego Tz-ta. Jest naprawdę wspaniały :) Poleż spokojnie jeszcze ze dwa dni :) Odpocznij, należy Ci się :) Ściskam Cię i Twoją Karinkę :)
-
[quote name='_Goldenek2']Ja Wam tylko powiem, że z Wiolą już gadałam i oświadczam z całym przekonaniem, że jest bardziej huknięta niż wszystkie myślicie... Opowiadała co zobaczyło pogotowie: kobietę, która urodziła w przedpokoju, jeden pies podaje Jej łapę, kot biega, potem bawi się lekarskimi słuchawkami, Tabi rzucił się na nogę wolontariusza i zaczął go bzykać..... . Wiola spodziewa się kontroli patologicznej Rodziny. A tu kopiuję dumnego Tatę od nas z forum: No tak, ja też dupa dołożyłem się do całej sytuacji bo zamiast jej pomóc siedziałem na fejsbuczku i pierwszej lepszej dziewczyny (chyba Mariny) pytałem co ja mam robić. Więc ta kazała mi się ogarnąć, wezwać karetkę i spakować najpotrzebniejsze rzeczy. Tak zacząłem pakować że spakowałem cały plecak turystyczny. Panowie do karetki nie chcieli Mnie wpuścić. Tobiemu odwaliło, rzucił się na pielęgniarza czy jak mu tam. Danka sie zesikała, Majkel warczał a kot bawił się słuchawkami lekarskimi. Wiolka pół przytomna. Chyba do końca życia nie zapomnę tej chwili. teraz to się z tego śmieje, Wiolka też ale w dniu wczorajszym a dokładniej dzisiejszym średniawo było. Na szczęście emocje już opadły. W poniedziałek już wszyscy będziemy w domu. A co do kontroli, takowej się spodziewamy. Lekarz mówił że różne śmieszne rzeczy widział ale w tym wypadku to łzy ze śmiechu kapały mu po policzkach. Jedynie pielęgniarz sie nie odzywał chyba był zły na Tobiasza. I co teraz powiecie? Czy taką zajebistą historię z porodu ma który dzieciak ? :):):) Nie....no po prostu słów mi brak. Uśmiałam się do łez :roflt::roflt::roflt::roflt::roflt:jeszcze czegoś takiego nie widziałam, a nawet nie słyszałam...:)
-
[quote name='malawaszka']handzia wyślę Ci jeszcze jednego maila do Pana z podkarpacia, który dziś do mnie dzwonił o sznaucerka - podeślesz mu psiaki jakie jeszcze są "wolne"? a którego psiaka wybrala ta Pani z Tomaszowa?[/QUOTE] Ok :) Jeszcze nie wiem, którego wybierze pani z Tomaszowa, okaże się w sobotę :) mam nadzieję, że wybierze najbiedniejszego...
-
[quote name='danyww']Moja Majeczka miała sterylkę tydzień temu w czwartek. Już czuje się dobrze. :lol: W sobotę będzie miała ściągane szwy. Dużo jeszcze psinek zostało u tego faceta?[/QUOTE] Bardzo się cieszę :) Ty nawet Danusiu nie wiesz ile ja musiałam walki stoczyć z tym de..ilem w przypadku Twojej Majeczki...Też nie chciał jej oddać. Teraz właśnie mamy powtórkę z rozrywki...:flaming:
-
[quote name='Tola']Bardzo sie cieszę. Zeby tak jeszcze udało się tej najmłodszej Cytrynce... Dzisiaj miała miec zrobione nowe zdjęcia do ogłoszeń , ale facet nie przyjechał na sterylkę.[/QUOTE] Z nim :angryy: to w ogóle są takie problemy, że głowa wysycha...:placz: Jakbym go teraz dorwała, to skopałabym mu tyłek...dosłownie... Robi nam problemy z Mają, gdzie dom czeka. Powiedział, że jego siostra ją chce. Ale właśnie funia do niego dzwoni i jak tak dalej pójdzie pojedziemy z policją...
-
[quote name='Wiola&Miłosz']Jestem na chwile bo ledwie zyje. Pieknie dziekuje za zyczenia dla Siebie i dla Malusiej:loveu: Gdyby mnie tak dupiszcze nie bolalo bylo by fajniej ale przezyje.. jakos... Nie ma to jak necior bezprzewodowy. buzki buzki p.s nudnawo w tym szpitalu a mala wyjatkowo grzeczniuchna[/QUOTE] Wiolka! Ja jeszcze takiej krejzolki nie widziałam :evil_lol:
-
[quote name='malawaszka']:loveu: MEGA się cieszę!!! bardzo mi się z ta Panią dobrze rozmawiało i myślę, że to jest super fajny dom[/QUOTE] Ja też :) bardzo fajna dziewczyna, to się od razu wyczuwa przez tel :) Nie było problemu, żeby przyjechała do nas, razem z funią jedziemy w sobotę rano. Zabieramy Puffiego i Majkę do Warszawy, Czarną Cytrynkę do Częstochowy. No i jeszcze pani z Tomaszowa weźmie do siebie jakiegoś biedaczka. Najbardziej w niej spodobało mi się, że jak wysłałam jej 17 zdjęć, spodobał się jej piesek nr 1. Nie wybierała, nie porównywała..to wiele o niej świadczy :) Ja tak cicho myślę, że da domek kochanemu Reksiowi z krzywą nóżką, bo jak jej o tym powiedziałam, to usłyszałam ożywienie w jej głosie :) Ale zobaczymy :)
-
Henio znalazl wspanialy dom :) Wszyscy sie ciesza :)
handzia replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
Ingrid :) Wpłynęło 50 zł od Ciebie dla Henia :) dzięki :) [B]Henio i Puszek mają 110 zł :)[/B] -
[quote name='orpha']dobra , suczka może przyjeżdżać , mamy Dt pod Warszawą Handzia musimy to jakoś zorganizować , rozumiem że z zabraniem psiaka od tych ludzi nie będzie problemu ? Organizujmy transport a ja proszę o pomoc dla Fundacji Zwierzęca Polana w zbiórce funduszy na szczepienia , odrobaczanie itp oraz sterylkę , niestety nasze fundusze padły przez epidemię nosówki i parwo , zakup surowicy i ratowania maluchów nas zabił finansowo. Ustalmy tylko kto będzie zbierał pieniądze czy odrazu fundacja czy ktoś z was , nam jest wszystko jedno najważniejsze to zabrac suczkę[/QUOTE] Bardzo, bardzo Ci dziękuję :loveu: Oczywiście już zaczynam organizować transport :) Co do pieniędzy, to może na transport zbiorę na swoje konto, a inne pieniądze może na konto Fundacji. Ludzie chętniej wpłacają jednak na fundacyjne :) Z zabraniem nie będzie problemu.
-
Wiolu :loveu: kochana, nie wchodziłam na dogo od rana, a tu funia do mnie wpada z taką wiadomością :crazyeye: Przez chwilę myślałam, że to sen...Popłakałam się dosłownie...:) Dzięki Bogu malutka Karinka (piękne imię :loveu:) jest zdrowa. Serdeczne gratulacje :loveu: Trzymajcie się :) Ps. nie umiem na razie sklecić coś sensownie, jeszcze mi się ręce trzęsą...
-
Wiolu, jest mi bardzo przykro, że musisz przez to przechodzić...Nawet w najczarniejszych koszmarach nie mogłabym sobie tego wyobrazić, że osoba przy zdrowych zmysłach, a do tego jeszcze ponoć kochająca zwierzęta, mogła napisać coś takiego... Bardzo chciałabym, żebyś nie przejmowała się tym pw. Jak ktoś tu mądrze napisał, o tych sprawach decyduje, dzięki Bogu, kto inny. Ja nie wierze w takie rzeczy, uroki, czy jakieś złorzeczenia... My wszystkie życzymy Ci wszystkiego najlepszego.:) Jesteś wspaniałą osobą i bardzo Ci dziękuję, że zaopiekowałaś się naszą Daszeńką.:) Zobaczysz, za jakiś czas będziemy się z tego śmiać. Osoba, która to napisała zaszkodziła jedynie sobie. Nie chciałabym już wracać do tego tematu, od teraz zajmijmy się już tylko Daszką :)