Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. dla mnie nie. moja matka urodzila mojego bratw w wieku 40 lat. w tej chwili jest on w drugiej klasie gimnazjum, a jego starzy w niczym sie nie roznia od innych starych. ani w wygladzie ani w zachowaniu. po prostu moi starzy mimo ze przekroczyli 50 rok zycia jakis czas temu, nie sa jeszcze starzy i ja rowniez w ich wieku byc stara nie zamierzam.
  2. [quote name='Abrakadabra']100 lat mnie tu nie było... i nie żałuję :) Pomijając psy na kolcach, zaciskach i innych ustrojstwach... najbardziej zastanawiam się nad wyglądem 150kg Baby na rowerze z psem u boku[/QUOTE] hahaha bmx:)))
  3. taaa...za to ty masz pojecie o wszystkim. szczegolnie o kolcach i kopiowaniu.
  4. jesli ktos nie jest pewny reakcji psa wzgledem wlasnej rodziny to w sumie o czym tu gadac.
  5. [quote name='Beatrx']ale taka mama 30 letnia stara nie jest:cool3:[/QUOTE] 35letnia tez nie. ani 40letnia.
  6. [quote name='Szura'][B]Motylek[/B] niestety zieloność zostanie złamana, odkupiłam od dogomaniaczki trzy furkidzy (NIECAŁKIEM ZIELONE!) no i DSowe Hello Kitty do mnie lecą (choć na zielonej satynie). :evil_lol: Ale ogólnie trend musi zostać zachowany, wiadomo. ;) [B]Dioranne[/B], a w jakich kolorach masz smycze? Proponuję, żebyś wzięła to pod uwagę kupując norwegi, chyba że kupujesz razem ze smyczką pod kolor. :)[/QUOTE] hello kitty jest dla dziewczyn!!!!! nasze super dogi juz sa wyslane to moze beda jutro czy pojutrze. jestem bardzo ciekawa tych obrozy:)))
  7. jaaasne: pies to tylko pies i nie mozna mu ufac...co w takim razie z psami wizytujacymi, terapeutycznymi itd? to tez sa tylko zwykle psy. czesto duze. a jednak jakos mozna im ufac. ja moje psy wychowuje tak, aby moc im ufac w jak najwiekszym stopniu i tak aby one jak najbardziej ufaly mnie. owszem: nie jestem pewna, czy nie zjedza zdechlego ptaka w krzakach, kiedy ich nie widze ani czy sie w czyms nie wytarzaja-bo sa tylko psami. jednak wychowujac je chce miec pewnosc, ze bede mogla zabrac je wszedzie, robic z nimi to, na co mam ochote i przede wszystkim miec pewnosc tego, jak w danej sytuacji sie zachowaja. sa moimi psami i ich zachowan spolecznych jestem pewna, bo te zachowania w duzej czesci zaleza ode mnie.
  8. moj pies, kiedy biegnie przy rowerze, wchodzi w tryb zadaniowy i w ogole nie musze nad nim panowac, bo gleboko ma to, co sie dzieje wokol niego: kotki, ptaszki, samochody itd i jedyne, czego chce to zeby nie przeszkadzano jej w wykonaniu zadania. mnostwo razy mijalysmy kota, raz droge przebiegl nam bazant (a moja suka startuje w field trialsach...) i wystarczyla komenda "naprzod".
  9. ja jezdze rowerem z psem, ktory wazy prawie 30 kg i maly nie jest i mimo to nie uzywam do tego kolczatki. a jezdzimy duzo i w rozne miejsca-czesto po dosyc uczeszczanych trasach.
  10. no i tyle:))) nie ma to jak silic sie na bycie kontrowersyjnym, co?:)))
  11. chwalisz sie czy zalisz jak to mowia w podstawowie?:)))) w kazdym razie: ja sadze, ze na palcach jednej reki mozna policzyc, ile razy jari byl na rowerze. inaczej by sie nauczyl:)))
  12. pewnie za czesto to na tym rowerze razem nie bywacie...
  13. wpadka to by byla wtedy, gdyby jej spieprzyl sie powachac czy zabawic.
  14. na mojego pieska napadl wczoraj boder, ktorego laska zostawila w odlozeniu. byli w odleglosci lekko boiska do nogi od nas, my szlysmy sciezka, oni cos cwiczyli i nagle ten pies wystrzelil jak z procy i rzucil sie na mojego polrocznego prawie szczeniaka, ktory polowal na listki w parku. tak wiec...:))) zajebiscie swiadomo psiarze z fan pejdzami na fejsbuku (!!) miewaja zajebste wpadki, ich pieski maja okazje poznac smak rozowego kaloszka, a oni nie mowia nawet przepraszam.
  15. ooo no ja tez najbardziej lubie bioderme.
  16. [quote name='evel']Ja wielbię Ziaję. Właściwie to chyba tylko szampony do włosów mi od nich nie pasują, albo jeszcze nie znalazłam odpowiedniego ;)[/QUOTE] ta sklepowa ziaja to w ogole nie jest dla mnie:)) chyba ze jakis zel do mycia czy cos. ale na pewno nie krem do twarzy. aptecznej nie probowalam. a szampon to mi jest obojetny. chociaz ostatnio moj chlpak kupil mi w sklepie pod domem "bialego jelenia" i mimo tego, ze go wysmialam, to juz druga butelke koncze:))
  17. krem to krem a mycie to mycie:)) jak dla mnie styknie dobra pielegnacja apteczna. tez mam jakies tam problemy ze skora-uczulenia, wysuszenia itd. ale generalnie juz stara jestem, wiem, co mi sluzy i odkad wiekszosc rzeczy kupuje w aptece, to juz jakos rzadko sie pojawiaja.
  18. a dla mnie uzywanie tlustych substancji na twarz i cialo jest po prostu niekomfortowe. twarz dla mnie musi byc CZYSTA a olej nie daje mi takiego odczucia. nawet nie za bardzo lubie te wszystkie dwufazowe "zmywacze" do oczu przez te oleista warstwe i mam ich troche zgromadzonych, bo bardzo czesta sa w sephorze w zestawie z tuszami do rzes, ktore lubie. dlatego tez sadze, ze najlepsze, cowymyslono do ryja to plyny micelarne.
  19. czasem gra i jak zagra na jakims weselu serie hitow dla starych ludzi tzn ze wzielam slub:))))
  20. ja mam od podstawowki taka umowe z moim ojcem, ze wezme slub jak zaprosi kazika albo chocia pidzame na moje wesele. chyba go nie stac.
  21. [quote name='klaki91']ale ja chcę swojego! nie no, moja ruda jest wysportowana i nie zdarzyło się jeszcze żeby ledwo wracała ze spaceru czy domagała się zaniesienia do domu, 45-60 minut ciągłego biegu w średnim tempie, kompanko w stawie i pies dalej nie jest zmęczony tylko czeka aż będę rzucać piłę :) ale i tak chcę wyżła.[/QUOTE] nie dziwie ci sie:))))
  22. ja nie mialam ciazy urojonej i odkad mam grete to wierze, ze jesli cos ma byc moje, to bedzie moje a jesli nie to nie:)))
  23. no w moim przypadku to byl prezent nie od tz:)) ale on sie zgodzil, zeby zagluszyc tykanie:)))
  24. [quote name='Luzia']haha genialny sposób, ma chłop łeb nie ma co :evil_lol::diabloti:[/QUOTE] tez tak uwazam. pies zamiast dziecka i to o zgrozo na urodziny:evil_lol: nawet miala miec rodowodowo na imie happy birthday hahahaha
×
×
  • Create New...