-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
moje gordony nosza rogzy 2 cm. i w ogole wszystko nosza 2 cm poza sowkami od Marty, ktore maja 2,5 cm. i te tez im kupie 2 cm-im sa szersze niepotrzebne.
-
[url]http://www.drpets.pl/?wyniki-wyszukiwania,19&sPhrase=obro%C5%BCa+L+wodoodporna&iProducer=&sPriceFrom=&sPriceTo=[/url] juz od jakiegos czasu o nich marze.
-
ja sobie obiecalam, ze najblizsze zakupy na sezon plywacki-te gumowe rogzy:) a teraz juz nic nie kupuje. nie rozumiem jak do tej pory dziewczyny mogly miec po jednej smyczy i obrozy...
-
u kogo bedziecie robic operacje?
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
a_niusia replied to LadyS's topic in Foto Blogi
no niestety-nie ma treningu bez gonienia. moj pies ma wielka pasje do pola, po prostu ogromna. jak sie trafi sarna i nie zobaczy sie bialego dupska przed nia, to jeszcze sie zrywa, ale natychmiast na gwizd zawraca. dzis pierwszy raz spotkala zajaca-podeszla do niego jak do bazanta i zamarla. niestety to byl zajac, a zajace maja inny behawior i nie stoja w karzakach jak bazanty, wiec tez zrobila za nim kilka metrow, ale na gwizd wrocila. moim celem jest, zeby do wiosny juz niczego nie gonila ani kilka metrow. mi sie wydaje, ze wlasciciele psow mysliwskich, ktorzy z nimi cos robia w temacie jakos zdaja sobie sprawe z tego, jakie pies moze zrobic spustoszenie w lesie. pies nie powinien byc puszczany poza kontrola i to jest oczywiste. ale ja uwazam, ze mam nad moimi pelna kontrole. nad mala jeszcze nie, ale ona nie leci do ludzi i psow, wiec jesli troche opieszale wroci np z krzakow, to nie jest to problem, chociaz rodzi frustracje:))) my jak bedzie lepsza pogoda, to na bank jeszcze sie do szczytnickiego przejedziemy, wiec mysle, ze spoko:))) malutka chetnie Jaxowi pokaze swoja wredna nature:))) -
my mamy takie diody z lidla:)) nie jest to obroza, tylko taka opaska na rzep i tez w jednej nam juz cos nie styka. czasem swieci, czasem nie, jak sie przycisnie to swieci bardziej, samoistnie zaczyna mrugac itd. takie diody to chyba nie jest urzadzenie "na zawsze". mala chodzi w tych sowkach teraz najczesciej, bo tak slodko w nich wyglada-jak aniolek hehhehehe i mnostwo osob zaczepia nas i pyta, skad mamy taka piekna obroze albo chociaz wyraza swoj zachwyt nad nia:)))
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
a_niusia replied to LadyS's topic in Foto Blogi
wiesz-moje psy oba od dziecinstwa znaja pole, sa uczone przywolywania (bo jednak seter na lince to jest kiepski pomysl), wiedza co to bazant, moga lazic po trzcinach, nikt nie przejmuje sie tym, ze rzepy w siersci i nasiona w uszach. nikt nie wpada w panike jak szczeniak w listopadzie czy grudniu skoczy sobie na bombe do wody-najwyzej sie go wyciagnie:))) my nie polujemy, ale uczymy sie jak kierowac psem, zeby praca miala sens. a sa ludzie, ktorzy takie psy wyprowadzaja najwyzej do parku i to na smyczy-bo nieodwolywalne albo futro sie zniszczy. moja starsza suka to lubila tez agility w przedszkolu-byla w to swietna, bo ona nie lubila zarcia ani zabawek, ale mnie i przez to byla samonakrecajaca sie mala maszynka. ale teraz juz jej nie zabieram na tor, bo bym musiala i tak jej ustawiac wszystkie hopki bardzo nisko i jej pilnowac, bo w przeswietleniu wyszlo jej srednio jedno biodro. poza tym musza byc tez godne zaufania i samodzielne w terenie, bo my je bierzemy do pracy-musza pilnowac sie same. jeszcze bym mogla miec z terierow bulka, bo w mojej najblizszej rodzinie jest hodowla i one sie genialnie uzupelniaja z moimi. jednak chetnie odwiedzam wasza galerie, bo jak na spacerze widze cos podobnego do JRT, to wiem, ze bedzie zaraz spoko draka:))) i dziewczyny tez to wiedza:))) -
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
a_niusia replied to LadyS's topic in Foto Blogi
ja tam nie sadze, zeby moje psy nie byly inteligentne:))) i tez maja pazur, tylko inny. my dzis po 2 godzinach porzadnego treningu w polu. my padlismy, pies padl:))) zupelnie inna nauka i potrzeby:))) chociaz nie powiemmoja starsza suka to zna duzo sztuczek. najwiecej ze wszystkich wyzlow jakie znam hehehe -
[quote name='hecia13']Wybacz, ale jesteś ostatnia osobą, która miałaby prawo pouczać kogokolwiek na temat kulturalnego zachowania... Poza tym jesteś niewiarygodną hipokrytką. Jeśli ktoś broni swojego psa przed agresywnym podbiegaczem to według Ciebie jest chamem, takim samym chamem jest ktokolwiek, kto ośmiela się przyjaźnie zagadać do Twojego psa. Poza tym nigdy nie mów nigdy.[/QUOTE] gdzie napisalam, ze osoba, ktora broni psa JEST CHAMEM? NIGDZIE. za to w tym watku wielokrotnie pisalam, jak ktoremus zasadzilam kopa w zadek.. tej pani, ktor "przyjaznie zagadala do moje psa" tez nie nazwalam chamem. wybacz, ale albo sie opanuj albo skup sie na tym, co czytasz.
-
moj facet mowi, ze sowki to jest straszna siara i ze nie bedzie na pewno w tym z nimi wychodzil:))))
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
a_niusia replied to LadyS's topic in Foto Blogi
ej musze to z siebie wyrzucic-w zyciu by nie mogla miec takiego pieseczka jaj Jax. dobrze, ze wybralam juz swoja rase, a raczej ona mnie wybrala mnie:))) masakra jaka jest roznica w pracy miedzy poszczegolnymi rasami. z moimi dziewczynami zupelnie cos innego sie robi:))) -
[quote name='Soko']A ja w sumie nie wiem, mała a_niusi się w końcu rzuciła, czy nie? "trzeba było myslec wczesniej" brzmi jakoś dwuznacznie :P [/QUOTE] kulturalnie zadane pytanie powinno brzmiec "czy twoj pies sie rzucil?". bo nikogo z tego watku nie bylo ze mna wtedy. chyba ze jestes przyzwyczajona do tej formy, bo np rodzice zwracali sie do ciebie "czy zje obiad?" zamiast "czy zjesz obiad?". ale jednak od trzeciej formy w rozmowie, gdy masz konkretne pytanie do konkretnej osoby sie odchodzi. nie, mala sie nie rzucila. jest bowiem psem o wspanialym, silnym, stabilnym charakterze, ktorego nikt nigdy nie zniszczy idiotycznymi metodami wychowawczymi.
-
[quote name='strix']Jak zwykle nie na temat. Trzeba było pani powiedzieć, że sobie nie życzysz i tyle zamiast czekać, co na to pies. Jak bedziesz pozwalac psu podejmowac decyzje, to te zachowania się wzmocnią i będziesz właścicielką małego, biegajacego luzem (jak Cię znam) pieniacza, który będzie usiłował podbiec od tyłu i dziabnąć każdego psa w cztery litery a właściciela za nogawkę, co teoretycznie może skończyć się kopniakiem albo pogryzieniem. U mnie mieszka taka sucz. Na początku była słitaśna itp a teraz za każdym razem jak wyjdzie na zewnątrz drze japę na wszelki wypadek, bo ją tak mądrzy inaczej właściciele nauczyli. Jeśli Twój pies się boi to kontrolowac sytuację powinnaś Ty a nie pozostawiać to psu.[/QUOTE] odczep sie ode mnie i moich psow. ani ja ani tym bardziej one nie potrzebujemy twoich porad zupelnie od czapy i zupelnie nie zwiazanych z tematem. "twoj pies sie boi"...nie, moj pies SOBIE NIE ZYCZY. zajmij sie swoimi psami, bo jeszcze znow jakis podbiegacz zagrozi ich zyciu. i nie wyskakuj z tekstami "to nie na temat" skoro sama kilka postwo wyzej idziesz w zaparte jeslui chodzi o temat kastracji i nie przyjmujesz do wiadomosci zadenego innego stanowiska niz twojebylo to bardzo na temat. jesli wiec wchodzisz tu, zeby komentowac moje posty, to daruj sobie. tzn oczywiscie to jest watek o chamstwie psiarzy, wiec jest tu pewnie miejsce dla chamow, ale troche glupio byc chamem, nie sadzisz?
-
moze moje sa watle:)))
-
tylko szkoda, ze nie ma ciemnorozowej tasiemki 2 cm. kurde mam duze psy, ale jednak one w 2 cm wygladaja najlepiej:)))
-
to prawda-te czaszki sa super. idealne dla baby z jajami. juz nie moge sie doczekac swoich czaszek, chociaz niby mialam byc cierpliwa, ale to sa naprawde sliczne rzeczy. nawet mimo to ze najbardziej lubie obroze 2cm, z wielka przyjemnoscia zakladam im te sowki. sa super slodkie, kobiece i w ogole do malej nie pasuja hehehe ten diabel czeka na czachy i piratow:)))
-
tez mi sie bardzo podobaja:))) teraz im juz zamowilam zupelnie rozne obroze, bo szczerze mowiac okreslenie "mala" i "duza" sa juz tylko umowne i jak je wolam, to nie jestem pewna, ktora do mnie leci:))) jedynie mala nie jest zadowolona-to jej pierwszy polzacisk:)))
-
[quote name='panbazyl']właśnie - ostatnio sie nad tym zastanawiałam, bo dośc dużo wiedzalam styron adopcyjnych - i mnie zaczyna zastanawiac mocno taki proceder - zwierzaki (psy czy koty) rodowodowe sa oddawane za free - z hodowli oczywiście. czyżby były juz "poprodukcyjne"? Przyznam się, ze nie dzwoniłam sie dowiedzieć dlaczego chcą oddać takie zwierze, ale sporo takich ogłoszeń (zwłaszcza na stronach hodowli)[/QUOTE] czasami ktos oddaje psa z powrotem do hodowli i hodowca nie sprzedaje psa jeszcze raz, ale szuka domu. ja bym tak zrobila. jesli chodzi o zwierzeta "poprodukcyjne", to akurat uwazam, ze z weteranow powinno sie byc dumnym.
-
ok, zaczynamy:))) prezentacja na modelach. troche kiepskawo, ale zawsze. mala&duza prezentuja swoje obroze DogStyle:)) Jelonki: [url]http://imageshack.us/photo/my-images/856/jelonyduzaimala.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/710/duzajelony.jpg/[/url] Sowy: [url]http://imageshack.us/photo/my-images/6/duzasowy2.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/577/duzasowy.jpg/[/url] [url]http://imageshack.us/photo/my-images/805/malasowy.jpg/[/url]
-
chamstwo, ale nie psiarza, bo babka byla bez psa. szybko wybiegamy na siku z mala-mala ma na sobie rozowa obrozke w sowki i smycz ma tez rozowa, co podkresla jeszcze jej szczenieca slodycz, no po prostu cukiereczek. cos tam sobie wacha na trawniku. nagle idzie babka...i bez pytania ani uprzedzenia kuca przedz nia i zaczynia piac "oooo jaki piekny, sliczy pieseczek, jaka to rasa, lojezu jezu jaki piekny i slodki" itd. wyciaga reke. mala sie cofa, przysiada na trawniku. i kieruje w strone baby jedno ze swoich pelnych nienawisci spojrzen (a ma calkiem czarne, bardzo duze oczy, w ogole prawie nie widac bialek). babka wstaje, cofa sie i mowi "ale ona sie na mnie nie rzuci?". trzeba bylo myslec wczesniej :)))))
-
kolo nas biegaja psie zaprzegi w roznych konfiguracjach. zwykle po wale i zwykle schodzi sie im z drogi. ale dzis poniewaz sypal mokry snieg w morde, chyba sie im nie chcialo biegac i szli dolem, polem nad odra. czesc psow byla na smyczy czesc luzem, ale bylo ich dosyc duzo. ja szlam za nimi z dwoma psami. moje psy nie podbiegaja do obcych psow, chociaz nie powiem...malej oczy sie zaswiecily:))) zawolalam do nich, czy musze zapinac psy, oni odkrzyczeli, ze nie trzeba, powiedzialam laskom, ze moga pojsc sie przywitac. wszyscy sie powachali, jeden pies nas kawalek odprowadzil ku radosci malej, ale odwolany wrocil do swego stada. nie zawsze musi byc chamsko.
-
[quote name='gops']oj tam to ładne połączenie więc pewnie nie tylko nasze suki będą w takich chodzić niedługo :lol: a tam zaraz niegrzeczny :evil_lol: Marta super szelki ![/QUOTE] hehe moj pies jest jedynym szczeniakiem, jakiego znam, ktory jednym spojrzeniem potrafi sprawic, ze nikt go nie ma ochoty glaskac:))) my troche zmodyfikowalismy, bo nie ma takich tasiemek w rozmiarze 2 cm, a nie chce grubszych. powtorze-czemu moje psy nie chodza w szelkach??? chyba zaczne uprawiac doktreking, zeby kupic szelki:))))
-
[quote name='gops']ja wziełam te czachy na szarym tle i różowymi gwiazdkami ;) my na razie możemy tylko szelek używać więc musiałam suke obkupić i tym sposobem czekamy na 3 sztuki z DogStyl :lol:[/QUOTE] ej gops odgapilam od ciebie!!! ale ja bede miec obroze. moj pies tez jest czarny, podpalany i niegrzeczny:)))))))
-
byl u nas listonosz, ale bylismy na spacerze, wiec dopiero odebralam przesylke z poczty. obroze dogstyle sa na maksa super ladne. jutro foty na modelach. moze tylko jedno mi troche nie pasi-na takie psy jak moje to jednak musi byc wiekszy pasek, co przechodzi przez kolko w zacisku, bo one maja chude szyje i duze glowy:)))) ale nie wiedzialam o tym wczesniej. dziewczyny wygladja jak dream team. szczegolnie w tych jelonkach:))) jutro test spacerowy, a potem nastepne zamowienie:)))
-
mi sie tez te czachy podobaja, ale najlepsze to sa te pirackie!!!! przyjdzie listonosz, obejrze produkty, przetestuje i robie nastepne zamowienie:)