Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. prezentacja na modelach:))) najpierw male: obroza rozowe czachy [url]http://imageshack.us/photo/my-images/444/malaczachyrozowe.jpg/[/url] obroza czachy pirackie: [url]http://imageshack.us/photo/my-images/444/malapirat.jpg/[/url] teraz duze: obroza marynarska: [url]http://imageshack.us/photo/my-images/834/duzamarynarska.jpg/[/url] obroza z dziewczynkami: [url]http://imageshack.us/photo/my-images/408/duzadziewczynki.jpg/[/url] modele wspolpracowaly srednio, ale jakos poszlo:))))
  2. wiem, bo jeszcze mnie kusza te obroze od corse, bo sadze, ze sa dosyc eleganckie:)))
  3. nie wiem, ile razy to powtorze-nie mam juz na chleb:))) powaznie, to teraz dziewczyny beda mialy wszystko, czego moim zdaniem potrzebuja-one maja to gleboko, co kazdy oczywiscie wie.
  4. [quote name='paulaa.']My mamy gumowego Rogza, niebieskiego z nurkami , ale on się brudzi i trzeba go prać jak inne obroże, chociaż przyznam że jest fajnie wykonany. Na brudne wyprawy poluje na jakąś fajną okazje Dublin Doga. :smile:[/QUOTE] ja juz zapolowalam i czekam na dostawe. kupilam te dwa przecenione na maksa wzory. te rogzy kupilam niebieski z pieskami dla duzej i pomaranczowy z pieskami dla malej. i to jest juz ostatnia rzecz jaka kupuje w tym roku!!! przysiegam!!!
  5. mi pani powiedziala, ze na nowy sezon nie bedzie gumowych!!!! wiec...oczywiscie, ze je kupilam.
  6. cholera nic nie bylo w tym glogowie-ani jednego slicznego gumowego rogzika dla moich pieskow. jeszcze zadzwonila do mnie babka ze sklepu rogza, ze moze mi zalatwic takie w kostki, a ja chce w nurkujace pieski. zaraz kupie je tu: [url]http://globaldogshop.com/obroza-rogz-obroza-rogz-large-c-31_34.html[/url] tylko czemu kurde euro nie mogloby znow kosztowac 3,90...
  7. to jest temat na inna dyskusje, albo w ogole na prywatna wymiane zdan... kazdy wie jak w pl swiatek kynologiczny wyglada.
  8. [quote name='bazylowa']Aż sobie poszukałam Was na legawcach. Powodzenia na wystawie. Stawka jest mikro, jako jedyne macie konkurencję w klasie :)[/QUOTE] niestety, ale mij pies tez jest MIKRY:)))
  9. dlatego warto przeswietkic szczenie ok 18 tygodnia. wtedy nie ma, ze to od pojscia na grzyby. u mnie w domu szczenieta sa traktowane jak zdrowe psy. rozwoj miesni przez rozsadny ruch jest bardzo istotny i moze uratowac psu zycie. moja starsza suka mimo ze ma dysplastyczny jeden staw jest szybka jak blyskawica, wytrzymala i nie ma objawow-jest sucha, umiesniona i ma sylwetke sportowca. nikt jej nie ogranicza ruchu. i nie bedzie ograniczal dopoki nie pojawi sie taka koniecznosc.
  10. [quote name='evel'][IMG]http://img851.imageshack.us/img851/1340/zdjecie0440.jpg[/IMG] [IMG]http://img220.imageshack.us/img220/6365/sdc10291k.jpg[/IMG] [IMG]http://img215.imageshack.us/img215/3934/sdc10271d.jpg[/IMG] Nie wiem, czy może być - czarne szele, fioletowa eko, tasiemka jasno fioletowa ;) Edit: właśnie doczytałam, że zostaje niebieski :eviltong:[/QUOTE] sorry za off. ale:))) jaki sliczny slodki piesek szczegolnie na pierwszej focie. moze i ona by mojego gnoja nie polubila (ale czasem mam wrazenie, ze naprawde chyba nawet wlasna matka go nie lubila dlatego tak daleko ja wyslali...), ale duza na pewno. moja starsza suka uwielbia takie pieski!!! ok, my nie mamy jeszcze zdjec, bo dzis mielismy dzien dbalosci o fryzure, za to jutro w nowych obrozach podbijamy cacib w glogowie.
  11. taaak..."gorsze":))) ja nie twierdze, ze moje psy sa "gorsze". sa wspaniale.
  12. [quote name='Unbelievable']to też trochę inaczej wygląda, bo ty od początku nie pozwalałaś na takie rzeczy i twój pies pewnie nie wie jak to "smakuje", i myśli cały czas że to że dostanie od ciebie smakołyka, że ty go pochwalisz jest o wiele lepsze niż dobiegnięcie do kota, i to jest sztuka żeby mieć psa cały czas na oku żeby nie miał możliwości się o tym przekonać, bo później robi się gorzej i gorzej :) chociaż nie wiem czy można miec terriera odwoływalnego w 100% to też ma moim psie "fajnie" widać, jeżeli po długim czasie uda mu się raz uciec, to po tym coraz częściej będzie tego próbował, jeżeli ja mu to uniemożliwię to mu się znudzi i zapomni, ale później znowu będzie "coś" i będzie chciał uciec, i jak ucieknie to znowu zabawa od początku, jak nie to przekona się że nie warto, ale i tak będzie próbował bo go tego od początku nie oduczyłam, i tak dalej i tak dalej[/QUOTE] moze jestem troche niezbyt uprzejma, ala dla mnie pies, ktory ucieka, ma po prostu gdzies swojego wlasciciewla a wlasciciel sam do tego dopuscil. tlumaczenie "bo to terrier" kojarzy mi sie z tekstami "seter to nie owczarek", ktore glosza wlasciciele smyczowych frustratow, ktorych nie udalo sie wychowac.
  13. taaa jasne, jasne:)))
  14. moja suka tez jest po polujacych rodzicach, sama zaliczyla na pierwszy stopien proby pracy dla psow mysliwskich jako 9miesieczne szczenie. jest tez szkolona do konkursow dla psow mysliwskich. wiec co to strzal, wie, co to jest zwierzyna. rozumie tez, do czego mysliwemy jest potrzebny pies. to nie zmienia faktu, ze nie goni kotow.
  15. ja na walentynki nic nie kupuje, wez. walentynki to wiocha:)))) edit: ale...10 lutego male konczy pol roku hehehe
  16. [quote name='ladySwallow']A od kiedy szczur/mysz i inne takie to to samo, co kot? :roll: Rozumiem, że ktoś może nie lubić kotów, ale nie rozumiem nadal, jak może pozwalać psu na jego gonienie - w końcu to psi (nomen omen) obowiązek właściciela, żeby pilnować swojego czworonoga. I niestety wielu właścicieli ma takie samo zdanie jeśli chodzi o gonienie zajęcy czy saren - bardzo żałuję, że nie dość, że usunięto możliwość reakcji mysliwych, to jeszcze i właściciel praktycznie jest w tej sytuacji bezkarny, bo kto chodzi po lesie i wlepia mandaty :roll:[/QUOTE] ja najbardziej nienawidze jak ktos mi cisnie glupoty o tym jak zla jest obroza elektryczna, a jego pies zapieprza za wszystkim, co sie rusza. nie jestem "bardziej swieta niz papiez", przyznaje wprost-mojej suce tez sie zdarzylo pogonic, kiedy jej nie zauwazylam i bylo mi za nia na maksa wstyd. ale sa psy, ktore nie gonia, bo fajnie jest gonic-jak moja suka, zero instynktu zabojcy. sa psy, ktore robia takie numery: [url]http://pieswlesie.blogspot.com/?zx=fd7b887ed12aa981[/url] a wlasciciele jeszcze twierdza, ze to jest normalne i sie rzucaja, ze mysliwi odstrzelali jakies tam psy w lasach.
  17. [quote name='Unbelievable']od kiedy jest terrierem? :roll: i był używany do polowania na myszy/szczury i inne takie? :)[/QUOTE] ok, ale teraz terriery nie sa juz uzywane do polowania na szczury. maja inna role. i niczego same nie zabijaja.
  18. nooo ja pomyslalam o dniu kobiet:))) byl pan listonosz:)))) wszystko piekne!!!
  19. [quote name='Unbelievable']kot to jest dla psa kolejny biegnący zwierzak ktorego ma ochotę upolować, mój pies nie rusza siedzących kotów ale jakby mu zaczął uciekać na pewno chciałby go złapać i to jest zupełnie normalne :roll: no chyba że mam psa chorego na umyśle :)[/QUOTE] a od kiedy to pies-nawet i mysliwski ma za zadanie COS UPOLOWAC?
  20. [quote name='ladySwallow']U nas na początku była chęć gonienia kotów na dworze, ale że ja tego nie akceptuje, bo przedtem siedziałam w kocich adopcjach ;) to psu zostały do gonienia wrony z daleka ;) W domu rodziców urządzają sobie z kotem gonitwy - raz kot goni psa, raz pies kota. Ale niewyobrażalne jest dla mnie, jak ktoś puszcza "kociego killera", żeby sobie poganiał kotka.[/QUOTE] ja akceptuje gonienie wron:))) wlasciwie tylko mala goni u mnie wrony, bo duza juz dawno z tego wyrosla i pokapowala sie, ze sa lepsze ptaki. ale za to duza lubi biegac za skowronkami i motylkami. wolno im tez biegac miedzy drzewami, gdzie sa wiewiorki. ale gdyby sie ktoras zerwala za kotem-co nigdy nie nastapilo, to mowie to szczerze i wprost-tak bym sie wkurzyla, ze bym po prostu sprala im zadki. na szczescie sprawa jest jasna.
  21. [quote name='Unbelievable']dla mnie to nie jest agresja, tylko instynkt myśliwski :roll: przecież pies nie łapie zwierząt żeby je zaatakować tylko żeby upolować.[/QUOTE] zdrowy na umysle, zrownowazony pies mysliwski nie ruszy kota.
  22. z mojego doswiadczenia wynika, ze koty same sie prosza. moja starsza suka byla w hodowli socjalizowana z kotem i byla ich przyjacielem. niestety okazalo sie, ze koty sasiadow, ktore nawiedzaja nasz ogrod, nie sa jej przyjaciolmi i nie chca nimi zostac. teraz jak widzi kota, to przyjmuje pozycje "przyczajka" i jest gotowa, zeby pogonic. ale jeszcze nigdy w swoim zyciu nie pogonila kota. bo po prostu jej nie wolno. jesli chodzi o kotki np u naszych znajomych-jest gotowa nawet wylizac kotka i nic do nich nie ma. koty na dworze to co innego.
  23. [quote name='Unbelievable']a od kiedy zagryzanie kotów to agresja? :roll:[/QUOTE] a co to jest? normalny behawior?
  24. moje psy naleza do rasy, ktora "musi pobiegac" i dlatego ZAWSZE powtarzam, ze pies mysliwski musi byc odwolywalny w 100%. jesli nie jest, moze byc niebezpieczny dla siebie i innych zwierzat-chociaz moje dziewczyny nie ruszylyby kota. moja starsza suka jak kiedys byla ze swoim panem w robocie, to dostala oficjalne pozwolenie na chodzenie po lesie bez smyczy. ona jest po prostu w POSLUSZNA. gdyby moj pies zagryzl lasice, to bym sie zalamala. lasice sa objete scisla ochrona. kiedys mielismy w domu 2 male lasiczki, ktorym pies jakiegos idioty zagryzl mame. moja suka byla nimi zainteresowana, ale bardzo pozytywnie. dodam, ze jest to pies mysliwski z krwi i kosci-jest w tym kierunku szkolona i wie, o co biega.
  25. dla mnie te kulki i cwieki sa strasznie ohydne hehehehehe gdzie takie cos na moich dziewczynkach, o nie:))))))))
×
×
  • Create New...