-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
[quote name='gops']no ja tez dużego nie mam, raczej średni . ale klamre mogę dobrze ciasno założyć , a zacisk zawsze jest luźny jak pies biega bez smyczy co mnie strasznie denerwowało :) np. chcąc psa złapać za obrożę trzeba uważać nie można złapać byle gdzie tylko przy zacisku bo inaczej wyjdzie, tzn moja by wyszła.[/QUOTE] no wlasnie, a ja sobie nawet nie przypominam sytuacji, w ktorej musialabym nagle lapac psa za obroze. na szczescie maly bierze czasem przyklad z duzego, a do tego jest lakomy.
-
dla mnie to zalezy od wielu czynnikow. np. jesli ktos twierdzi, ze nie ma mocnego zatrzasku na szerokosc 2 cm, to wole polzacisk. generalnie polzaciski z lancuszkami sa ladne i eleganckie. dla mojego mlodszego dziecka to raczej pozacisk. dla starszego to juz nigdy zadnego zacisku nie kupie chyba ze z lancuszkiem do ozdoby, gdyz to jest kwiat naszej rodziny i odkad dorosla, nabrala fajnego suczego charakteru, to juz nie chce dla niej zaciskow, ale lubie te, ktore do tej pory zgromadzilysmy.
-
[quote name='gops']a ja się zastanawiam nad 4cm na łańcuszku ale to jakoś brzydko dla mnie wygląda tzn łańcuszek wydaję sie drobny przy tej szerokości , a chciałabym coś na łańcuszku ehh[/QUOTE] mi tez sie wydaje, ze niezbyt. i to juz naprawde niezaleznie od psa. lancuszek pasuje do gora 3 cm. inaczej to trzeba by bylo zamontowac lancuch:), zeby w miare to jakos wygladalo. ja tam uwazam, ze rogzy pod wzgledem dlugosci tej tasmy zaciskowej sa pomyslane super. to pewnie zalezy od tego jaka pies ma glowe, ale np jak za pierwszym razem zamowilam u Marty polzaiski i tasma byla krotrsza znacznie niz te w rogzach, to przy nastepnym zamowieniu zaznaczylam, ze ma byc dlugosci rogza. to sie wklada i sciaga przez lep-obu moim psom ciezko jest sciagnac jelonki przez glowe i musze im po kolei przekladac uszy, bo inaczej by je to bolalo. mimo ze te nasze jelonki sa sliczne, to te nastepne obroze sa dla mnie wygodniejsze w uzytkowaniu.
-
no ja mam inne doswiadczenia przy psie z adhd-u nas okazalo sie, ze naderwany jest przyczep miesniowy i skonczylo sie na 1,5 miesiecznym uziemieniu, rehabilitacji i jeszcze na koniec trzeba bylo robic rezonans. dlatego jestem dosc wrazliwa jesli chodzi o urazy, ktore nie przechodza. warto zasiegnac opinii ortopedy. nie mniej jednak mam nadzieje, ze to nic takiego i wystarczy psa troche pooszczedzac i zapodac tabletke przeciwzapalna.
-
mi sie natychmiaast zapalila lampka "dysplazja". to jest mlody pies. mlode psy miewaja no. mlodziencze zapalenie kosci. idz z nim na konsultacje do ortopedy.
-
to przednia czy tylna lapa?
-
wbijaj do nas na terapie!!! mowie ci!!! dwa spacery z kwiatem mojej rodziny (bo mam tez chwasta) i by jej sie odmienilo:)))
-
ty nie, ale twoj pies na bank tak. wiosna idzie!!!
-
wydaje mi sie, ze "pozytywni ekstremisci" i "zdeklarowani wrogowie" obrozy elektrycznej nie do konca zdaja sobie sprawe z tego, w jaki sposob jej sie uzywa i w jakich okolicznosciach moze zostac uzyta. ja mam taki poglad, ze nie jest to urzadzenie dla idiotow, a ze niestety idiotow jest w spoleczenstwie niezwykle duzo, to sprawa jest dosyc pechowa. posluze sie przykladem mojego psa, nie psa obcej osoby czy "behawiorysty". moja suka to seter szkocki z wybujalym instynktem mysliwskim. jednoczesnie jest jednym z lepiej wychowanych i posluszniejszych psow jakie znam. jest w 100% odwolywalna, grzeczna, posluszna i umie sie zachowac. nawet nie wpadlabym, zeby uzyc na niej obrozy elektrycznej. jako pies spacerowo-terenowy jest totalnie bezproblemowa. jednak przez to, ze ma fantastyczny instynkt i pasje, ze jest rewelacyjna na polu zdecydowalismy sie zaczac z nia trenowac to, do czego jest stworzona i przygotowywac sie do konkursow dla psow mysliwskich. i teraz tak: co z tego, ze pies jest odwolywalny, co z tego, ze nawet jak sie pusci za sarna, to na gwizdek robi natychmiastowy odwrot i wraca do nogi. pies ma nawet nie patrzec w strone sarny. ma sie sarnami nie rozpraszac, nie chodzic po ich sciezkach. nie mowiac juz o wystawianiu ich, czy probach pogoni. nie ma prawa zrobic za ta sarna dwoch krokow. pierwsze uzycie obrozy elektrycznej juz za nami. mimo ze sadzilismy, ze to nie bedzie konieczne przy takim psie jak nasz. jesli trzeba bedzie uzyc jej drugi czy trzeci raz, to nikt nie bedzie sie wahal. suka jak kochala prace tak ja nadal kocha. sprawia jej to dzika radosc i przyjemnosc. uzylismy na naszym psie obrozy elektrycznej i nie uwazam, ze jest to powod do wstydu. wiekszosc "trenerow pozytywnych" czy "behawiorystow" widzac mojego psa pewnie nie widzialoby najmniejszej potrzeby, zeby uzyc pradu, bo pies ten jest posluszny do bolu. a jednak... watpie, czy ktorys z "pozytywistow" ma cien pojecia, na czym polega szkolenie psa mysliwskiego. a szkolenie to nie tylko siad i waruj na placyku.
-
my dzis z rana jak zwykle mila przygoda:))) labradorek-podrostek, jeszcze przed drugim rokiem zycia stwierdzil, ze moja starsza suka to jest milosc jego zycia i za cel postawil sobie wskoczenie jej na grzbiet i kopulacje, ale niestety sprawnosc fizyczna i szybkosc nie ta. jednak przez pewien czas gonil za nia i wtykal jej lep po ogon narazajac sie na jej gniew, bo ona tego po prostu nienawidzi odkad stala sie kobieta. po chwili radzenia sobie zjego zalotami przybiegla do mnie po pomoc. oczywiscie labis za nia i nadal jej lep w gacie wklada. wiec poprosilam grzecznie, zeby wlasciciel labradorka go zabral, a on a na to "ale on sie tylko bawi". no on moze tak, ale moja suka patrzyla na gnoja jakby zaraz miala zwymiotowac z obrzydzenia:))) po chwili panu jakos udalo sie ku naszej uldze zapiac gnojka. i...spojrzal na moja suke, ktorej opadl juz irokez i zapytal "a pani by chciala, zeby ona miala szczeniaki?":)))) taaa, chcialabym-ze skundlonym labradorkiem:)))
-
trzymam kciuki za wynik!!!
-
nawet L rogza nie ma jakiegos zabojczego karabinczyka moim zdaniem.
-
ja kupilam przepinanego. powaznie ciezko mi teraz zaufac jakiejs innej smyczy niz rogz po tym, co zwykla tasmowka mi z lapami zrobila i to przy psie, ktory sie nie ciagnie!!!
-
no dobra, na pierwszy ogien miekkie i lekkie rogza. mam nadzieje, ze bedziemy zadowolone. moze pozniej zastanowie sie nad ta z odblaskowa nitka. juz nie moge sie doczekac-spodziewam sie mega wygody.
-
ja mam 2, ale to po 1 na psa. a ostatnio nawet kupilam dla cudzego psa tak bardzo mam nierowno:))) mnie przed kolejnymi zakupami powstrzymuje jedno-co wleze to nowosci:))) wiec czekam na rozwoj wypadkow:))
-
[quote name='NightQueen']zamówiłam Furkidz a co mi tam :diabloti:[/QUOTE] na jednej sie nie skonczy:)))
-
taaa...szanowac:))) czesc jak czapka, pa jak parasol:))
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
dobra, dobra. tylko sie nie zapieniaj:)))
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
a o jakiej szczepionce mowisz? ja szczepie swoje psy pirodogiem. w polsce jest niedostepny, wiec watpie, zebys miala o niej info od przedstawicielki:))) do nas co roku przylatuja szczepiony z francji. nawet jesli w 100% nie choronia one przed zachorowaniem-szczegolnie, ze pirodog zawiera tylko jeden szczep, ale mimo wszystko daje znaczna ochrone, a przede wszystkim sprawia, ze ewentualna choroba przebiega duzo lagodniej.
-
[quote name='Vectra']Też mam ten luksus , że mogę brać psa do pracy :) i to jest bardzo poważne zadanie dla psa :)[/QUOTE] chyba troche zle zrozumialas moj post. ja mam swoja prace, dziewczyny swoja. mnie bawi moja, one maja fun ze swojej. moj pies ma w mojej pracy jedno powazne zadanie 100% posluszenstwo, bo jest non stop w terenie i non stop bez smyczy.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
nie zgadzam sie z toba. szczepie moje psy na borelioze i babeszjoze, bo chce, zeby mialy jak najlepsza ochrone. sa bardzo mocno terenowe, w sezonie mimo zakraplania znosza duzo kleszczy.
-
[quote name='gryf80']i jeszcze żeby dawałao satyfakcję finansowa to byłaby chyba najlepsza robota pod słońcem[/QUOTE] dokladnie:)) i jeszcze dodatkowo prawie zawsze moge wziac do pracy przynajmniej jednego psa, bo je tez cieszy moja praca. ja juz mam dosyc pracy, w ktorej fajne jest tylko wydawanie kasy po wyplacie. za stara jestem na to. wydaje mi sie, ze pod tym wzgledem wybralam doskonala rase:))) dziewczyny tez uwielbiaj to, do czego zostaly stworzone. o ile mala jeszcze jest szczeniakiem, to dla duzej nie ma szczesliwszej chwili niz ta,w ktorej pokapuje sie, ze nie idzie na zwykly spacer, ale popracowac.
- 15718 replies
-
- pies
- pudel maltanczyk york
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
dzieki. to daj konieczne znac jak wyprobujesz.
-
pewnie tansze niz rogzy, co? ja sie zbieram do tego, bo musze kupic dwie smycze, a jakos forse na obroze sie milej wydaje:)))