-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
co to znaczy: Minimalna wartość zamówienia to 100 zł (wliczając w to wartość grouponu) czyli ze jesli grupon 80 zeta to trzeba jeszcze cos dokupic za 20 zl?
-
Biały lonżowany konik, czyli jack russell terrier Jax i ferajna - zapraszamy!
a_niusia replied to LadyS's topic in Foto Blogi
mi tez sie podoba to cofanie tylkiem. ja teraz probuje intensywnie nauczyc malego gnoja przybijania piatki (bo Tiamisia jest skreslona pod tym wzgledem i predzej sie nauczy przewrotu w tyl niz czegos z lapami), a to moje marzenie, zeby moj pies to umial, ale cos robie chyba zle:))) bo ciagle mi celuje w twarz i nawet mam slady. a ostatnio zauwazylam, ze zaczela tez to robic Tiamisi i mam podejrzenie, ze to wynika z jej idiotycznego poczucia humoru:))))) -
ja juz napisalam wyzej-moja suka miala usuwane kly duzo wczesniej niz w 7 miesiacu zycia. w 7 miesiacu to juz dawno miala wszystkie stale zeby. nasz znajowy weterynarz zobaczyl te kly i powiedzial "dajemy im tydzien, jak nie to dlutowanko". nie nalezy z czyms takim czekac.
-
nie obchodzi mnie, ile kosztuje. nie szczepie psow tym preparatem.
-
:)))) gryf jest ekspertem od babeszjozy? zmniejszanie objawow to nie maskowanie problemu. to po prostu lagodniejszy przebieg choroby i wieksza wyleczalnosc.
-
przede wszystki nalezy ten przypadek skonsultowac z weterynarzem. dobrym weterynarzem, a nie takim, ktorego metoda na wszystkio jest "czekac i obserwowac".
-
[quote name='gryf80']spokojnie można czekac do roku[/QUOTE] jesli komus nie zalezy na prawidlowym zgryzie to mozna...
-
[quote name='filodendron']A on jest już w PL zarejestrowany? Bo długi czas nie był. Jest skuteczniejszy od Nobivac Piro?[/QUOTE] nie, jest niedostepny w polsce. nie ma 100% skutecznej szczepionki na babeszjoze, co wcale mnie nie odwodzi od tego, zeby szczepic.
-
[quote name='filodendron']A coś drgnęło w sprawie szczepień p/babeszjozie? Bo to, co wprowadzili na polski rynek - Nobivac Piro - to mnie jakoś nie przekonuje - szczepienie działa tylko 6 miesięcy i zasadniczo nie chroni przed zachorowaniem tylko zmniejsza objawy kliniczne choroby, gdy już pies zachoruje..[/QUOTE] ja szczepie psy pirodogiem.
-
to nie w temacie, ale zalezy ktorych:))) proszek do prania to spoko, bo tego sie nie wacha:)) domestosa to lubie, bo pachnie czystoscia:))) ale moim przebojem jest plyn do klopa z lidla, bo pieknie pachnie mieta:)) ale np. zawsze starannie dobieram plyn do plukania, zeby mi nie cuchnelo pod nosem:))) z obrozy to najgorzej wali kiltix. a ja spie z psami, wiec sama bym tego nie zniosla. tak jak pisalam-moje psy bardzo duzo znosza kleszczy, bo jak sie jest 6 albo 8 godzin w terenie, z ktorego czlowiek zabezpieczony ciuchami przynosi 10 kleszczy, to trudno, zeby pies nie przyniosl buszujac w krzakach. czasem sa to kleszcze zasuszone, czasem lazace, a czasem normalnie wbite i pijace mimo kropli. zeby nie panikowac moja starsza suka jest zaszczepiona na choroby odkleszczowe, mlodsza tez niedlugo bedzie. my tez jestesmy zaszczepieni na odkleszczowe zapalenie mozgu. taka praca-taki los:)))
-
jak dla mnie smierdza na maksa.
-
to, czy cos smierdzi "strasznie" czy "mniej strasznie" to juz kwestia indywidualnego odbioru danego zapachu. dla mnie wala obrzydliwie i jakos nie wyobrazam sobie, zeby moje psy mialy ten zapach ciagle prawie pod nosem. nie kazdy pies wzay wiecej niz 40 kg:))) moja starsza suka wazy 26,5 kg i to jest dla niej maksymalna waga, mlodsza pewnie nieznacznie przekroczy 30 kg.
-
ja tam nie uzywam obrozy, bo maja dwie zasadnicze wady: -strasznie smierdza -odpada wchodzenie w nich do wody. uwazam, ze nie ma w 100% skutecznych srodkow przeciw kleszczom. u nas jakos tam sprawdza sie advantix nieco lepiej niz inne srodki, ale nie ma o czym rozmawiac jak po powrocie z terenu pies przynosi na sobie 15 kleszczy (wbitych i nie), a pan 10. dlatego ja poza zakraplaniem, przede wszystkim stawiam na bezpieczne wyciaganie tych szkodliwcow-kleszczolapki, cudowne urzadzenie za 5 zeta (nie ma po kleszczu sladu-zadnych odczynow, opuchniec itd) oraz na szczepienia-babeszjoza i borelioza.
-
ale bez fot wlasnych, bo nie umiem tak zrobic, zeby wyszly:))) zwykla, zaciskowa: [url]http://allegro.pl/ringowka-ringowki-smycz-wystawowa-10-mm-i2181975918.html[/url] to wiadomo jak dziala. ringowka angielska, tasmowa z krokodylkiem-nie zaciska sie, tylko wklada sie przez glowe i ustawia "krokodylkiem". takie cos [url]http://germapol.istore.pl/pl,product,1312236,ringowka,plaska,angielska,showlead,kolor,czarny.html[/url] [url]http://allegro.pl/simplicity-ringowka-wystawowa-16mm-mix-kolorow-i2118009122.html[/url] taki prosty mechanizm, moj ulubiony do czasu, kiedy szlag mi trafil tego krokodylka pod ringiem:))) sa tez takie z innym mechanizmem: [url]http://www.4lapy.blackivy.pl/?36,pl_-czerwona-fantazja-[/url] i on jest chyba lepszy:))) ja przynajmniej taki lubie. mam nadzieje, ze widac o co kaman-ja mam taka czerwona ze zwyklego plaskiego sznurka dla mojego dziecka, zeby ktos nie pomyslal, ze te koraliki sa konieczne itd:))) i wreszcie krotkie smyczki do ktorych przypina sie zwykly lancuszek zaciskowy lub zmijke. zmijaka jest taka okraglutka, blyszczaca i elegancka-nie ma ogniwek jak zwykly lancuszwk. ale nie wszystkie pieski lubia lancuszek. to jest taki ogolny opis, jest tego wiecej-i tasmowe i z linki. ja jestem raczej handlerem-sierota:))) do czego sie przyznaje:))) nie mniej jednak nie posylam psow z nikim innym na ring, bo one tylko mnie kochaja:)))
-
no wiem, ale to jest strasznie daleko od mojego domu:))) nawet teraz zamowilam smycz za 8 zeta przesylki, bo mi sie nie chcialo jechac osobiscie:))) moja siora kiedys miala szelki L dla swojej suki jak byla mloda i pamietam, ze ja obcieraly pod pachami-ale to nie jest porownanie, bo to bullek. za xl przemawia fakt, ze sa limonkowe i te sliczne niebieskie, co masz obroze!!!!
-
ja nie wiem, czy tak mam-nigdy nie jadlam koniny hehehe
-
tez jestem za trzecimi-przynajmniej z jajem:))) jak sadzicie-jakiesz szelki rogza dla steterkow? L czy XL? oczywiscie wchodza w gre tylko te z odblaskowa nitka takie jak zaba pokazala obroze oraz limonka:)))) gdzies wewnetrznie czuje, ze to niepotrzebny wydatek:))) moj facet mowi, ze jak juz musze to zebym im kupila obroze, bo po cholere im te szelki.
-
nie trzeba kupowac po 10 kg. ja wczoraj kupilam w aspolu 5,5. samo miecho jest tanie i podoba mi sie to, ze miela je z koscia. ale przesylka jest dosyc droga i nastepnym razem pewnie kupie tego troche dopiero na jakiejs wystawie. moje psy nie sa malymi wypierdkami i zjedzenie skrzydelek, szyjki czy zwyklej porzadnej kosci sprawia im po prostu przyjemnosc. nie mniej jednak te mrozonki sa wygodne i na pewno zdrowsze niz puszka. szczegolnie te zmielone z koscia. troche sera z kefirem, troche banana, marchewki i jablka do tego i jest micha wyzery:)))
-
w zadnym wypadku nie czekac. 7,5miesieczny pies powinien juz miec stale uzebienie. owszem, to prawda, ze kly stale wyrastaja jak zajdzie liza mlecznych, ale nie wolno tyle czekac. moja starsza suka byla mlodsza od twojego psa, kiedy miala dlutowane kly gorne-tez miala podwojne i tez nie chcialy wypasc. prosty zabieg, nic strasznego. zgryz ma idealny.
-
[quote name='leszczuuuu']hmm.. dzieki wwszystkim za pomoc.. ;) a moze ktos mi powie jakie sa objawy dysplazji ?? Jedna to kulawa łapa a moze sa jakies inne ?? Gdyz dzisiaj go "przemacalem" calego i nic go nie boli..choc w jednej lapie pomiedzy poduszkami bylo ok dal zbadac.. a w drugiej cos nie tak.. wogole nie podobalo mu sie to.. a wiec cos czuje ze cos mu sie wbilo.. choc nic nie widac na pierwszy rzut oka.. jutro ide do weta wiec mysle ze sie wszystko wyjasni.. hmmm tabletke przeciwzapalna.. a moze byc taka dla ludzi ?? :) pozdrawiam[/QUOTE] nie, nie moze byc taka dla ludzi. musi byc taka dla zwierzat i to dopiero po zdiagnozowaniu psa przez lekarza.
-
[quote name='Marchewkowy']No nie do końca jak kto lubi moje psy mają taką budowę że właściwie Rogzowy zacisk jest idealny bo swobodnie przechodzi przez głowę i kłaki ;)) Niestety większośc gotowych uszytych na bazarek przez Taks ma 6-8 cm długości zacisku i niestety z wkładaniem mamy problem. Jak powiększe regulacje to znowu przy zaciśnięciu nie jest dopasowane do szyji... u nas zacisk idealny to 11-16 cm :D długości. [/QUOTE] otoz to. a zdejmij to z psa po spacerze, to sie potem jeszcze obrazi!!! dla moich dziewczyn tez rogz jest idealnie wymiarowy. nie wiem jak z szelkami, bo juz sie zbieram z zamowieniem na "sprzet plazowy" i tez na pewno kupie rogza. moze znow umowie sie z pelna miska na przymiarke, bo nie wiem, czy L czy XL. wzor to jest drugorzedna sprawa w tym przypadku, bo nie lubie szelek:))) chyba te z odblaskowa nitka kupie, bo mi zaba zrobila smaka swoimi fotami:)))
-
[quote name='kkanarekk']to teraz proszę o pomoc którą s czerwonych obroży dublin dog wybrać ? [url]www.eko-pies.pl/pl/p/Daisy-Daze-Black-Eyed-Susan/107[/url] [url]www.eko-pies.pl/pl/p/Simply-Solid-RedGrey/268[/url] [url]www.eko-pies.pl/pl/p/Sultan/288[/url] proszę o.rady.;)[/QUOTE] wlasciwie mi sie tylko ten pierwszy podoba, ale to moze byc zludne, bo sama mam dd bialego w kwiatuszki i zielonego, ktore kupowalam z mysla, ze ten w kwiatki ladniejszy, a teraz sadze, ze ten zielony-moj tz utwierdza mnie w przekonaniu, ze ten w kwiatki to wiocha:))) wiec jeszcze rozwazalabym tego czerwonego:))) ostatni nie podoba mi sie wcale.
-
sluchajcie: ja w tym watku, mimo ze moje psy nie sa na barfie. nie chce dyskutowac o tym, ze nie popieracie diety mieszanej:))) chce zadac pytanie:)) jakis czas temu na jednej z wystaw kupilam dziewczynom zoladkow z aspolu. oczywiscie o wielki hit. kupilam tez wtedy mielonego krolika z koscia-rownie przychylnie przyjety oraz sarne mielona z koscia-starsza uwielbia, mlodsza nie tylka, nie wiem dlaczego:))) macie jakies doswiadczenia z tymi produktami? chetnie znowu kupilabym tych zoladkow i czegos jeszcze, ale nie wiem, co wybrac:))
-
ja wiem, ze np taka sytuacja nie bedzie miec u mnie miejsca (sytuacja z pogonia za ptaszkiem). ale moga sie zdarzyc inne. nawet majac psa zawsze na smyczy wszystkiego sie nie przewidzi. a moje to akurat sa srednio smyczowane. moze juz jutro bedzie nasza wspaniala, wygodna smycz:)))
-
[quote name='gops']no ja miałam takich sytuacji wiele , a to jakiś pies do nas podbiega , raz mi suka w rzece wpadła w nurt(bo leciałą za piłką która w niego wpadła) i musiałam wchodzić do rzeki by ratować psa przed utonięciem i wtedy miała zacisk od taks który prawie jej zdjęłam bo źle złapałam , jakby to była klamra nie było by tej obawy , oczywiście nie życzę Ci takich sytuacji ale wtedy byś zrozumiała o czym mówię :) bo to są takie życiowe sytuacje które mogą się zdarzyć i ja wole wtedy nie mieć zacisku .[/QUOTE] jakos moj pies (ciagle mowie o tym starszym) ma jakis tam instynkt samozachowawczy i sie jak do tej pory nie topila-a kocha plywac i plywa w kazdych warunkach. na szczescie, bo nie wiadomo, co bedzie dalej. mi sie sprawdzaja i zaciski i zwykle obroze, ale najwazniejsze, zeby to wszystko bylo razem wygodne:))) dlatego tez np. szukalam ostatnio bardzo wygodnej smyczy:))) [quote name='zaba14']Mnie zaciski nie przeszkadzają, przy łapaniu psa też nie, ja ją tylko łapie gdy idą ludzie, ale u nas wystarczy komenda stój i podchodzę i zapinam, ogólnie niska jest więc czy zacisk czy klamra i tak musze się porządnie schylić aby wziąć obrożę w ręce, więc przy szybkim łapaniu psa raczej i tak bym nie zdążyła :) w takich przypadkach fajnie miec dużego psa, złapac za obroże przejść obok człowieka i puścić, a ja się muszę bawić w zapinanie :P[/QUOTE] ja mam sporego psa, ale i tak jej nie lapie, tylko odwoluje i kaze rownac. to bardzo fantastyczna komenda-wygodna jak nie wiem np. przy dwoch psach, jesli drugiego trzeba zapiac. dodatkowo mi sie bardzo podoba jak niektore zaciski ukladaja sie na psich szyjach!!! [quote name='gops']dlatego lubię szelki norweskie z rączką :) świetna sprawa .[/QUOTE] ooo nie, nie. tylko nie szelki norweskie heheheh