Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. ja tez!!!! a nawe raz zadzwonilam ze skarga do spoldzielni. moj facet to jest w konflikcie ze wszystkimi wyrzucaczami, ma ich obczajonych. niektorych nawet z nazwiska!!!!
  2. nie, nie, nie...chcesz gordona, zaufaj mi:)))))
  3. [quote name='sacred PIRANHA']dwa jrt....szał ciał:-) a nie chcesz BC?:-)[/QUOTE] hehehehehe
  4. to jeszcze zobaczysz-wybarwi sie i was zgasi!!! albo sobie bordera kupcie:))))))
  5. no wiesz-troche za dlugo jestem juz pelnoletnia, zeby sie z glupimi panienkami na ulicy od cymbalow wyzywac, ale oczywiscie, ze jej powiedzialam, jak bardzo negatywnie oceniam jej dogomaniacka nadgorliwosc oraz co sadze o ludziach, ktorzy zajmuja sie nie swoimi sprawami. a o co ci konkretnie chodzi? masz chec sie troche poprzepychac na forum? nie mam dzis nastroju, szukaj gdzies indziej:))
  6. ze jest cymbalem?:)))
  7. ja jak ide w nocy z dwoma czarnymi psami, z ktorych jeden wazy niecale 30 kg, a drugi jakies 23 i wyglada jak yeti, to tez kazdy schodzi nam z drogi, a dresy w parku mowia nam dzien dobry. nie mniej jednak nie traktuje moich psow jako czegos, co ma mnie bronic.
  8. rozowy bylby ladniejszy, gdyby to byl ciemniejszy roz. te czachy sa takie jajcarskie i slodkosci do nich mi nie pasuja. tez najbardziej podobaja mi sie piraty-fajny pomysl z ta odblaskowa nitka.
  9. chyba spotkalam szurnieta ciotke z dogomanii. przysiegam; jestem pewna, ze to ktos stad!!! otoz u nas na osiedlu jest taka jedna brodata sunia, ktora wszystkich nienawidzi i bulgocze na widok kazdego psa. jest to taki niewielki kundelek, po ktorym na pierwszy rzut oka nie widac, ze ma ochote wytrzec chodnik lub wgniesc w ziemie wszystko, co widzi. nie mniej jednak to stworzenie jest przez moja starsza suke uwielbiane-milosc jest to trudna, ale obustronna:)) jakos sie mlodej te suczke udalo przekonac do siebie jeszcze w dziecinstwie. jak widzi mojego psa, to oczywiscie bulgocze i warczy, ale merda ogonem:))) ich zabawa polega na tym, ze moja suka ucieka, tamta ja goni (i oczywiscie warczy-ona zawsze warczy). a jak np. moja suka sie zatrzyma, to tamta robi uklony w jej strone, merda ogonem i jeszcze glosniej warczy, zeby tylko moja suka biegala dalej. no wiec rano w parku byla ta sunia puszczona, moja tez-oczywiscie pelnia szczescia hehehe, powiedzialam jej, ze moze leciec sie przywitac. no wiec poleciala, tamta na nia nawarczala porzadnie na przywitanie jak zwykle. i w tym momencie do akcji wkroczyla cioteczka mijajaca nas ze swoim nieduzym kundelkiem. otoz pouczyla mnie, ze skoro nie panuje nad psem (!!!), to powinien chodzic na lince, bo ta suka nie zyczy sobie, zeby do niej podbiegac i ze jak moj pies bedzie pdbiegal do innych psow, to moze mu sie cos stac. w tym czasie dziewczyny juz byly zajete wspolna zabawa, a wlascicielka brodatej suni do mnie machala. troche masakra:))) szczegolnie, ze przy mojej nodze zostal drugi pies, ktory niestety nie jest lubiany przez te sunie. generalnie to jesli to ktos z tego watku, to publicznie stwierdzam, ze niezly z niego cymbal.
  10. [quote name='sugarr']Mam takie zdjęcie od klientki: [IMG]http://i129.photobucket.com/albums/p223/sugarr_photos/0859.jpg[/IMG] To jeszcze bulwie dziecko, więc może się wydawać trochę bardziej masywnie niż w rzeczywistości :) Chrupcia kradnę zdjęcie Jazza na facebooka :) Faktycznie, rączka wyszła trochę duża i układa się nieco inaczej niż zwykle w norwegach, ale jak pisałyśmy wiadomości, to przyznałam, że miałam trochę problem z norwegami w takim małym rozmiarze i w razie czego będę szyć następne, ale chrupcia jest z tych zadowolona, więc skończyłyśmy na drugim "podejściu" :). Teraz czekam z niecierpliwością na opinię vege o jej norwegach i już się doczekać nie mogę.[/QUOTE] jak bedziesz miec misie i tulipanki, to tez wstaw!!!:)) mnie doslownie ostatnie poklady zdrowego rozsadku dziela od tego, zeby je kupic. tzn. kupie je na pewno, ale teraz jestem strasznie duzo poza domem, bo hot time w pracy i jak sie tylko nieco uspokoi, to odrazu po kolei realizuje liste.
  11. [quote name='Smile of Red Witch']Moim skromnym zdaniem ta dla Abi ;) ta mi się cholernie podoba dla Akiry ;) ale teraz czas na odblaski ;) poza tym czekam na obroże od Marty :lol:[/QUOTE] i jakie kolory bierzesz? tylko jak turkusowy, to pomysl o innych i egoistycznie tego nie pokazuj na zadnych zwierzetach:)))) nam niestety (lub na szczescie...) tej wiosny niezbyt jest po drodze na wystawy, wiec przynajmniej sie jakos moge powstrzymac przed zakupami. na zywo to jest trudniejsze hehehehe. moja lista must have sie ciagle wydluza. koniecznie chce gwiazdki od corse i jeszcze sunflowersy i green pearl. oraz po jakiejsc nowosci:))) ale nie wiem jeszcze jakiej i to mnie troche powstrzymuje-bo co sie cos pojawi, to mi sie na maksa podoba:))) niestety niektorzy podli uzytkownicy tego forum sprawili, ze te odblaskowe rogzy snia mi sie po nocach i nawet zaczelam zastanawiac sie nad wielkoscia xl, bo ten turkus jest taki piekny!!!! tylko pewnie xl to za dyzy sajz. nie mowiac juz o tym, ze odkad mam te smycz "miekkie i lekkie" to zastanawiam sie tez nad obrozami z tej serii, bo mi sie ta idea na maksa spodobala. i jeszcze miski i kwiatki 4paws-czekam az ktos zamiesci zdjecia. malo tego...wczoraj wchodze na aukcje dogstyle, a tam aniolki i biedronki i juz w glowie ukladam sobie z czym to polaczyc. zaczelam sie tez zastanawiac, czemu dziewczyny nie maja jeszcze gadzeciakowych obrozy z gordonami. tak wiec...chyba niedlugo znow nie bede miec na chleb!!!!
  12. ale jakie spoko imie rodowodowe "cala biala":) lepsze niz ma Jax. i tak Jax jest ladniejszy. trzeba bylo mu nie wycinac jajek i robic kariere. a on ma w metryce "niehodowlany"?
  13. a ktos ma moze 4paws zwykla obroze 2,5 cm i moze pokazac na psie? ciekawi mnie jak duze sa zatrzaski.
  14. jak dla mnie wyklocanie sie o to, jaka jest dana rasa znajac troche jednego jej przedstawiciela, a innych widzac na wystawie to troche malo powazne. szczegolnie, ze czesto przedstawiciele danej rasy sa psami o skrajnie roznych charakterach. sama mam na to dawod w domu. moj starszy pies to jest pies-ideal. ma wspanialy charakter, jest cudownie posluszny, doskonale wychowany i nawet, gdybym bardzo chciala to nie widze w niej zadnych wad. za to moj mlodszy pies tej samej rasy jest psem po prostu trudnym mimo ze jest skrajnie stabilna jesli chodzi o charakter.
  15. ja zima prowadzilam otwarta walke z miastem i wyrzucalam zlosliwie gowna do zwyklych koszy na smieci majac 5 metrow dalej kosze na gowna. lecz aby dostac sie do tych wlasciwych koszy moje biedne pieski musialyby przejsc po calkowicie posypanym sola chodnikiem, a od tego bardzo je piekly lapki. nie sadze jednak, zeby ktos zauwazyl te akcje. nie mniej jednak bardzo duzo o niej opowiadalam mojemu tz przy sniadaniu i on tez pozniej zaczal tak robic hehehe
  16. mysle, ze ci sie spodoba lancuszek:))))
  17. ja bym nie zniosla, gdyby mojej suce po sterylce zmienil sie charakter. naprawde, to by bylo gorsze niz lanie. ale ona jest generalnie malo hormonalnym stworzeniem...cieczka jej nie obeszla, przez jeden dzien jakos bardziej podobali jej sie chlopcy, ale srednio szedl jej podryw, bo mlody yeti nauczony, ze adoratorow sie goni, wszystko jej przeploszyl. i to wszystko. po cieczce po prostu odrazu wrocila do normalnego zycia-z dnia na dzien. naprawde mnie przeraza wizja wyciecia jej. gdyby nie to, ze wiem na pewno, ze nie bedzie suka hodowlana, to nawet, gdyby miala nie miec szczeniakow, to bym odwlekala te decyzje, bo "moze jednak, moze kiedys", a tak to klamka musi zapasc...
  18. sciagaja tak jak sobie to wyregulujesz-moga wcale nie sciagac. ja sobie tak wyregulowalam, ze mojej starszej suki nie sciaga wcale. generalnie nie ma jakiejs porazajacej roznicy. wydaje mi sie, ze lancuszek wyglada bardziej elegancko, ale to jest jedyna roznica:)
  19. ja tez intensywnie mysle nad misiami i tulipankami, wiec jak cos to pamietaj o fotach:)))
  20. dzis moj pies zesral sie w parku. stara babka z wozkiem na ten widok zrobila taka mine jakby jej co najmniej na glowe narobiono, no ale co...poszlam, sprzatnelam to. widze moja suka juz poszla do wiewiorek, a nie chcialam gwizdac, bo pomyslalam, ze dziecko moze babce spi, to ja zawolalam gestem dloni. przyleciala... a babka: "jaaaakie grzeczne, ladne, dobrze wychowane pieski!!!! i jakie czyste!!!!":))))
  21. wlasnie ja tego strasznie nie lubie u weterynarzy-nie wszyscy znaja sie na zywieniu psow, wcale nie maja tego na studiach. polki wypchane royalem i hillsem, wiec to polecaja. co wiecej-wiekszosc hodowcow tez sie na tym nie zna i laduja w psy straszne swinstwa. my na szczescie mamy takiego weterynarza, ktory pyta "co je?" i to nie znaczy "jaka marka karmy karmicie?" tylko "czy dostaje stosowne do wieku i potrzeb zarcie" w skrocie "czy dobrze je i dobrze sra":)))
  22. turkusowy dla pani i limonka dla juniora:))) najladniejsze kolory:))) ewentualnie jeszcze fiolet.
  23. w kraju, w ktorym jesli chcesz wyrzucic kupe do specjalnego kosza, to czasem musisz poczekac az czyjs pies skonczy pod num srac!!!
  24. dlatego ja sie troche dygam sterylizowac moja suke. ona jest strasznie czystym pieskiem i takie rozne rzeczy stresuja ja na maksa. powaznie-jak sie w zeszlym roku latem zatrula jakas bakteria i zdarzylo jej sie zrobic w domu, to nikt nie mogl na ten temat powiedziec ani slowa:))) a ona na pewno bedzie miec szczeniat. na razie odwleklismy te decyzje do drugiej cieczki. pierwsza dostala w 18 miesiacu zycia, wiec moze nastepna dostanie za rok, co jeszcze odwlecze te skomplikowana decyzje... pierwszy raz u zu i odrazu o szczaniu-sorry:)))
  25. ja nie dorabiam ideaologi ani do klockow wlasnych ani do psich ani do mycia zebow. pewne rzeczy sa norma i przykre jest, ze nie sa nia dla wszystkich.
×
×
  • Create New...