Jump to content
Dogomania

a_niusia

Members
  • Posts

    5689
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by a_niusia

  1. [quote name='anorektyczna.nerka']A_niusia, lepiej ucz je ciągnąć na komendę, bo a nuż zechcesz użyć szalek do czegoś innego niż dogtrekking albo canicross ;D[/QUOTE] np. do czego?:)
  2. no i dobrze, niech sie nie zblizaja. w koncu pies w pracy.
  3. bardzo mi przykro, ze urazilam twoje delikatne uszy. postaram sie wiecej tego nie robic. jesli juz jednak tak sobie wytykamy co kto pisze i jak pisze, to ty w takim razie powtorz sobie odmiane czasownikow w trzeciej osobie liczby pojedynczej. i wtedy juz obie bedziemy sie wypowiadac jak kwiat inteligencji. pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam za moj brak kultury.
  4. ja musze teraz wyrobic takie skojarzenie szelki-ciagniecie. moj facet uwaza, ze pies nie ciagnie go przy mnie jak jest przypiety do pasa, gdyz...wie, ze przy mnie sie nie ciagnie i to przeze mnie, bo "czuje bat nad dupa":))))))
  5. wiedzialam, ze ktos to napisze. ale to nie jest do konca tak. moja siora mieszka na eleganckim zamknietym osiedlu, gdzie jest pelno bachorow i tabliczek "zakaz wyprowadzania psow". ma dwa bulle. lubia je wszyscy, nie ma zadnych problemow, a jak miala szczeniaki to bachory z osiedla przychodzily do niej do chaty na socjal. ostatnio jak jej suka miala srake i sie zesrala na srodku drogi, bo nie dobiegla za brame, to jeden pan z parteru zamiast ja objechac, ze pies mu sie zesral na rzadko pod oknem, to dal jej wiaderko z woda, zeby mogla to splukac. to jak ludzie postrzegaja nas i nasze psy zalezy od nas samych. prawda jest, ze pies taki jak ttb, ktory mieszka w miescie, wsrod ludzi ma trudniej, bo nosi odpowiednia latke. dlatego jego wlasciciel powinien starac sie, zeby i on i pies byli bez zarzutu.
  6. [quote name='LadyS']Ha! Ona jest jednak moją rodziną :lol:[/QUOTE] dobrze, ze nie zamordysta czy hitler
  7. [quote name='gops']a według mnie jest inaczej, no ale nie znam :diabloti: to a niusia nigdy nie potrafi skończyć i wydaję sie że strasznie to przeżywa :evil_lol: jeśli tak nie jest to dobrze :lol:[/QUOTE] chyba zle ci sie wydajĘ :))))))))))
  8. [quote name='LadyS']:diabloti: Ja się po prostu dobrze tajniaczę, żałuj, że nie znasz mnie w realu :lol: A do tego śmieszy mnie, że wszyscy dostają wściku dupy i się srają, że a_niusia coś pisze, podczas gdy ona się śmieje do rozpuku z takiego zaangażowania i rozemocjonowania :lol:[/QUOTE] nie mozna srac ze wsciskiem dupy. to niezdrowe!!!
  9. nie martw sie, u nas jest to samo. nikomu sie nie chce za tymi czarownicami chodzic po krzakach, wiec jak widze charakterystyczna poze w trawie, to udaje, ze tego nie dostrzegam, wiec koguty fruwaja jak milo. a jak ktoras za dlugo stoi to siadam w cieniu albo sie opalam i korzystam z chwili odpoczynku. tiamis jest tym rozczarowany, ale ronka to sadzi, ze nadeszly rajskie czasy dla niegrzecznych psow. jeszcze troch to uznaja, ze wolno wszystko i zaczna mi przynosic na rosol. to bedzie sygnal, ze cos nie jest dobrze:))) chyba tez wprowadze z powrotem zamordyzm, ale w taka pogode to srednio mi sie chce byc hitlerem.
  10. no...juz dzis wieczorem bylo goraco i jeszcze woda z ziemi paruje. normalnie zar tropikow.
  11. [quote name='gops']wydaję mi się jednak że to ja musiałabym się zniżyć EOT nie moja galeria już nie śmiecę .[/QUOTE] najpierw to bys musiala pocwiczyc koniugacje:diabloti:
  12. [quote name='gops']Ty powinnaś coś wiedzieć an ten temat akurat :)[/QUOTE] jesli masz mi cos do powiedzenia, to zapraszam na pw. nie mniej jednak uprzedzam, ze nie jestem pewna, czy znize sie do odpowiedzi.
  13. uwielbiam na dogo jak ktos wbija na watek, zeby sie do kogos przypierdzielic ni z gruchy ni z pietruchy a potem konczy "nie bede z toba dyskutowac". bez kitu co za klimat i atmosferka:)))
  14. [quote name='ziele77']naprawdę, no co ty :eviltong: dobrze, że ty nie jesteś chamem ani głąbem czego dałaś pokaz na wątku o chamstwie. Niemniej prawda, pora się stąd zmywać i zrobić wreszcie coś pożytecznego :p[/QUOTE] no to czesc jak czapka:)
  15. [quote name='gops']bardzo dobrze, cieszę się niezmiernie :)[/QUOTE] to po cholere wbijasz i zaczynasz?
  16. [quote name='gops']a wiesz że pisząc tak sama wychodzisz na głąba ;) czasami trzeba dać na luz serio . nie zamierzam dyskutować żeby nie było .[/QUOTE] taaa... nie bede z toba dyskutowac o glabach, wybacz.
  17. [quote name='ziele77']No i żeście się zdekonspirowały buu, a_niusia w jakim ty właściwie dialekcie mówisz :hmmmm:[/QUOTE] a wiesz, ze jak ktos cie wygania przez drzwi, a ty wskakujesz mu oknem, tzn ze albo jestes chamem albo glabem?
  18. ja tez juz swoje mam hehehe ale modele troche wygladaja jak dwa zgnilki, bo jeszcze nie poschly. bardzo kurde eleganckie akcesoria:)))) od razu zapadla decyzja, ze rozowy jest dla ksiezniczek:)))
  19. no ten pies ma zryty beret. jak byla malutka to niezbyt lubila jak obcy ludzie do niej wyciagaja lapy. dalej dosyc nie lubi, ale teraz juz sie latwo zaprzyjaznia. ale bachory zawsze byly jej ziomami. uwielbia bachory. trudno. u nas w chacie nie uswiadczy hehehe
  20. ja to w sumie sie kiedys martwilam, ze moj pies nikogo nie lubi, ale moj tz mi uswiadomil, ze to ja tez nikogo nie lubie i wcale nie przeszlo mi z wiekiem, moi starzy nie pracowali nad tym, zebym kogos polubila i jakos z tym zyje. jak jakies bachory sie do nas doczepiaja, to dajemy im tiamisie, zeby se glaskaly, a my ronka patrzymy na siebie i wymieniamy telepatecznie informacje o tym, ze niezbyt lubimy bachory i czemu ta durna tiamisia tak sie z tych bachorow cieszy...
  21. [quote name='ziele77']Po naszej wiele wnoszącej rozmowie na chamstwie poszłam sobie na spacer z psami, a raczej z psem (drugi się kuruje po zabiegu). W drodze powrotnej kiedy to już zdążyłam się nacieszyć jakiego to fantastycznego psa mam ja ;b spotkałam rodziców z dwójką małych dzieci. Malutki chłopczyk zaczął iść za Luną mówiąc duzi piesiek duzi. Rodzice patrzyli na mnie niepewnie..zatrzymałam się powiedziałam, że mój pies jest dzieciolubny i dzieci mogą go pogłaskać. Ile było radochy, dzieci wygłaskały Lunę (której było to raczej obojętne) i poćwiczyły wymowę, powtarzając starannie jej imię. Rodzice mi podziękowali, była fajna atmosfera i wszystkie strony były zadowolone... Trochę później wyszłam też z Izi w kaftaniku i dzieci obok których przechodziłam zaczęły ją nagle głaskać, nie było to może poprawne politycznie no ale przeżyłyśmy to. Takich różnych sytuacji mam na co dzień wiele ale nigdy nie sądziłam, że są one tak istotne żeby je tak analizować tu na forum. No ale proszę napisałam:evilgrin:[/QUOTE] w pytke zdzisia.
  22. mojej siory suka na spacerach zawsze zostaje specjalnie z tylu, bo wie, ze ja na kopach wysla do przodu i bedzie zajebista zabawa-nawet jak sie odwracaja do niej to merda ogonem i wystawia dupsko. sama widzialam!!! ile to juz razy ludzie chcieli dzwonic do schroniska (nie wiem czemu-chyba ze blisko) lub tez do innych instytucji. a raz mojej siory faceta baba tez chciala kopnac:)))) ale on jej wyjasnil, ze tego psa to bawi, a jego niekoniecznie i moze zadzwonic na 112 ewentualnie, bo tylka jak ten pies to nie wystawi:)))) eeeej moze ten gosc z watku o chamstwie by go naprawde kopnal:)))))))))))
  23. jeezuuu do tiamisi ostatnio jedna baba powiedziala "brzydka twoja pani i niedobra", bo szla trawnikiem, zlizywala wode z trawy i jej cos wpadlo do gardla zachlysnela sie i nie chcialam, zeby charknela piana na chodnik, to jej tak sciagnelam lep, zeby byl skierowany na trawe. i ta baba na mnie nawrzeszczala, ze moj pies sie zle czuje, jest na pewno chory a ja go jeszcze ciagne. ale ja to zupelnie olalam i nawet jej nie zaszczycilam spojrzeniem, wiez wrocila sie do psa, ktory jak sie wycharczal to na mia jeszcze prychnal z oburzeniem, bo raczej taka sytuacja jak charczysz na trawe nie jest dla ciebie komfortowa i nie chcesz, zeby stare baby na ciebie sie gapily...co nie:))) baba poszla oburzona komentujac pod nosem, ze wiadomo czarne to agresywne itd. widac, ze nie z naszej ulicy baba:))))
  24. ja nie jestem az tak nawiedzona, ale jesli ktos sadzi, ze jestem, to mam to w dupie i moze sobie tak sadzic. musze jednak przyznac, ze mam dwa duze psy i z zestawu dom z ogrodem mam tylko ogrod, ktory nie nalezy tylko do mnie, ale tez do wszystkich sasiadow, a mimo to nikt na mnie nie wrzeszczy, wszyscy lubia i mnie i moje psy, nikt nigdy nie zagrozil, ze mi je potruje, nikt nie wyskoczyl z morda, nie komentowal, ze na pewno mi w chacie smierdzi. wszyscy mowia mi dzien dobry, lubia i mnie i moje psy, a wszystkie starsze panie zawsze podkreslaja, zeby dziewczyny wypuscic do ogrodu, aby sobie w cieniu polezaly, bo przeciez one sa grzeczne i nie niszcza kwiatkow. i w zwiazku z tym jesli to, ze mam dwa dobrze wychowane psy, z ktorymi nie mam problemow i z ktorymi inni nie maja problemow, czyni mnie w jakos sposob nawiedzona, to chyba pozostaje mi tylko duma z mojego nawiedzenia, bo co mam zrobic...
×
×
  • Create New...