-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
[quote name='gops']przypomne Ci że TY nie masz żadnego :) znawczyni rasy jak się patrzy a ja od lat planowałam zakup i uwierz wiem o nich na pewno więcej niż Ty.[/QUOTE] taaa...:))) napisalas, ze dalsza dyslusja jest bez sensu, wiec po co dyskutujesz?
-
[quote name='evel']Nie wiem, co w tym takiego zabawnego. TTB to nie maszynka, więc skoro robi coś, w co wkłada 250% swoich chęci, to czasem trudno go przekonać, że już koniec zabawy ;) Nie wiem, czy wiesz, na czym polega WC czy HJ i na jakich popędach się szkoli do tego psy. Może sobie wygoogluj?[/QUOTE] tyyy...no dobra. ale zeby na spacerek z pieskiem nosic kolek? uwazasz, ze to jest calkiem normalne i w porzo? wiekszosc ttb to sa po prostu psy domowe, ktore niczego specjalnie nie trenuja.
-
[quote name='gops']widzę że się znasz na staffikach bardzo :)[/QUOTE] hehehehehehe ty za to na pewno bardziej majac jednego z nich od miesiaca i przymierzajac sie do zakupu kolka:)))
-
ale ty nie masz asta czy pitta. masz stafficzka:)))) taaa szczekoscisk, 6 ton nacisku szczeki:)))) masz racje, nie ma o czym dyskutowac.
-
[quote name='gops']zdradź nam tajemnice jak się rozdziela 2 ttb . bo ja od ludzi doświadczonych wiem coś całkiem innego niż TY mówisz .[/QUOTE] to najpierw moze ty zdradz jak wyobrazasz sobie zrobic to kolkiem:)))) zeby rozdzielic dwa psy (niezaleznie od rasy), najlepiej jest bardzo ostro poddusic trzymajacego psa za obroze. czysta fizjologia-zaczyna brakowac powietrza, wiec otwiera sie morda.
-
[quote name='Kyu']1) haha, na bank właśnie tego chciałam się tego doszukać w tym, że moja suka kaleczy sobie ogon;) 2)radzę porównać machanie podjaranego goldena i wyżła ;) troche inna hmm.. moc xD 3)tak rzuciłam hasło i zaznaczyłam, że przypadek mojej suki nie jest jedyny, bo znane mi niecięte wyżły mają podobnie. Ojej,nie bijcie x( @filodendron może konkretniej- chodziło mi o wyżły z naturalnym ogonem, przyjżyj się, bo to akurat na prawde ciekawe.A jak nie znajdziesz wyżła na spacerze to podeśle fotki ogona mojej suki ;) Żeby była jasność, bo zaraz spadnie na mnie grad zaostrzonych dzid komentarzy, nie jestem fankom kopiowania, szczerze powiedziawszy niektóre rasy zdecydowanie bardziej podobają mi się, bez żadnych "ubytków", ale są i takie , którym moim zdaniem (czysto wizualnym i tylko takim) kopiowanie służyło. Chciałam przedstawić swój problem dotyczący MOJEGO niekopiowanego psa, który nie jest specjalnym dziwactwem, ponieważ mam kontakt z myśliwymi ale i .. "zwykłymi" posiadaczami wyżłów. Pozdrawiam, nie gryźcie ;)[/QUOTE] pointerom, ktore rowniez sa wyzlami i wlos na ogonie maja jeszcze krotrzy niz weimar czy wnk nigdy nie kopiowalo sie ogonow.
-
ja dwa razy widzialam prawdziwe spiecie ttb z innym psem. w tym raz bylo to spiecie dwich ttb, w drugim przypadku ttb zostal napadniety od tylu i musial sie bronic. widzialam tez jak osoba majaca doswiadczenie z bullami rozdziela te psy-nieduza kobieta, za kazdym razem sama. uzycie kolka albo odciaganie w sytuacji spiecia obojetnie jakich psow po tym, co widzialam, wydaje mi sie po prostu glupim zartem, bo wiem, ze trzeba to robic zupelnie inaczej.
-
dlaczego zakladasz, ze twoj pies na kims kiedys zawisnie?
-
u mnie w rodzinie jest troche bullkow-moja siostra hoduje te rase. wszystkie znaja komende pusc i reaguja na nia perfekcyjnie.
-
ale tez nie sa jakies mutanty, z ktorymi poradzi sobie tylko batman i ktore trzeba rozdzielac kolkiem.
-
[quote name='filodendron']Po prostu breaking stick podlinkowane przez Gops pasują do tego obrazu jak szyte na miarę :) Jak się w taki zaopatrzysz i zgodnie z radą będziesz go nosić ze sobą na spacery, to żeby to obalanie mitów szło lepiej, zawsze możesz powiedzieć, że to osikowy kołek na wampiry :)[/QUOTE] moja 53letnia matka ma bullterrierke i nie nosi na spacery osikowych kolkow.
-
[quote name='sleepingbyday'] Od czego wasze psy mają poranione klatki piersiowe?[/QUOTE] podrapane klaty, strupy pod pachami, na brzucach...zycie z wyzlem.
-
baaardzo intensywnie. polecam poszukac tej dyskusji. taaa...moje psy maja naturalne ogony i nic im sie z tymi ogonami nie dzieje mimo intensywnego machania. juz nie mowiac o tym jak wazna i informacyjna role dla przewodnika pelni taki ogon w polu.
-
[quote name='Kyu']Dorzuce swoje trzy grosze, ale nie będę dywagować na temat wyglądu, bo to już kwestia gustu. Zgodzę się, że kopiowanie uszu jest bezcelowe poza aspektem wizualnym. Ale jako właścicielka wyżlicy niemieckiej z kopiowanym ogonem i weimarki z naturalnym powiem Wam jedno, kopiowanie ogonów u ras energicznych było jak najbardziej słuszne, aktualne przepisy w przypadku takich psów działąją tylko na ich niekorzyść, ogon jest notorycznie obity, wyłysiały od uderzania o wszystko co się da ze zwyczajnej radości. Znam wiele przypadków ogonów poranionych, a nawet złamanych podczas pracy,.[/QUOTE] bylo juz o tym na legawcach:))) teorie obalona przez wlascicieli intensywnie polujacych wyzlow, ktore poranione mialy uszy, klatki piersiowe, ale nie ogony.
-
Chinkom!!!!!!!
-
spadek popularnosci nie szkodzi za bardzo rasom psow, a nadmierny wzrost i owszem. poza tym...jesli doberman ma nie byc radosnym merdaczem, to ucinanie ogona w tym nie pomoze:))) tzn oczywiscie...pies nie ma czym merdac mimo ze jak widac merdanie ogonem jest dla dobermana czyms normalnym i kiedy ogon nie jest obciety, to nim merda na maxa:))) z blazna medrca sie nie zrobi, nawet jesli sie go przebierze. a o zadnym z gonczych polskich, ktore znam, nie powiedzialabym, ze to radosny merdacz mimo ze ta rasa nosi ogony od zawsze.
-
zootechnika jest chyba jednak bardziej zyciowa. bo ta psychologia zwierzat to jest na razie troche taki troche z dupy kierunek...chociaz mam nadzieje, ze sie to w dobra strone rozwinie.
-
mozesz sobie zgooglowac albo zobaczyc na wikipedii na czym polega polowanie z chartem. [url]http://chartypolskie.hpu.pl/viewpage.php?page_id=15[/url] tu sa przyklady polowania z naszym chartem polskim na poszczegolne gatunki zwierzat. chart na polowaniu to nie jest pies, to jest bron.
-
a nie mialas isc na zootechnike?
-
[quote name='zaba14']Dlaczego w PL polowanie z chartem jest zabronione??[/QUOTE] ze wzgledow etycznych.
-
kuuurde ja sie wynioslam z chaty jak mialam troche ponad 19 lat i juz od tego czasu nigdy nie wrocilam do rodzicow chociaz bywalo roznie. a moi starzy nie sa jakas masakra wychowawcza czy cos takiego. potem wyjechalam na studia zagranice i jak wrocilam to u mnie w chacie mieszkala moja siora, jej chlopak i ich pies. i musieli rok czekac na odbior swojej chaty...i ich nie wywalilam, bo dobrze wiedzialam, ze nikt, kto raz sie wyniosl nie chce wracac do rodzicow:)))) kuuurde na pewno chcesz?:)))
-
[quote name='Gezowa']No nie do końca, bo jak wypatrzą zwierzynę i polecą za nią to głuchną i można wołać i wołać, a się nie dowołasz. Mając charta trzeba mieć oczy dookoła głowy... Ja młodego uczę przywoływania tak czy siak, ale też staram się go opanować żeby mi za liśćmi i kotami nie ganiał, bo nie daj Boże wleci jakiś na ulicę... Przyznam szczerze, że NIE WIEM czy jest do opanowania. Bo to jednak instynkt... charty mają jednak to do siebie, że przeważnie wracają w miejsce, z którego "uciekły". Jedni bez obaw mogą chodzić luzem z takimi psami, a inne muszą być na smyczy, bo zwieją...[/QUOTE] to mozna powiedziec o absolutnie KAZDYM psie mysliwskim, dla ktorego naturalne przestrzenie i galop sa czyms naturalnym.
-
[quote name='evel']A jak jest z charcim przywołaniem? Nie da się jakoś nad nimi zapanować? Charty są dla mnie kuszące, zwłaszcza whippety, ale nie wyobrażam sobie chodzenia z psem na smyczy przez całe jego życie ;)[/QUOTE] eeee ja sadze, ze tak samo jak z przywolaniem kazdego innego psa.
-
cos takiego to jest nigdzie nie udowadnialne...
-
[quote name='Vectra']rasy agresywne to tylko psy z udokumentowanym pochodzeniem .... kundelków ta ustawa nie obejmuje ... natomiast mieszańce chartów i owszem ....[/QUOTE] no i co z tego...troche ciezko udowodnic kundlowi, ze ma w rodowodzie charta.