-
Posts
5689 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by a_niusia
-
a ty czyja miara oceniasz ludzi? miara dziadka stacha czy moze miara sasiada? zajmij sie moze lepiej tym, co ty powinnas lub nie powinnas. kolejny raz pokazujesz, ze dyskutyjac z toba mozna sie tylko nieco ubrudzic moralnie.
-
[quote name='Vectra']nie widziałam by ktoś pokazywał takie zaświadczenie :) a skąd wiesz że ktoś miał fałszywe i czemu nie zgłosiłaś tego faktu ? tylko klepiesz w klawisze ? to co robisz jest zgodne z prawem :cool3: sama zarzucasz innym nieuczciwość , rozumiem że oceniasz swoją miarą innych ? :grins:[/QUOTE] tak, oceniam innych swoja miara. ciebie tez. dlatego tak strasznie jestem rozczarowana, kiedy cisniesz takie bzdury jak powyzej.
-
korzysta sie z prawa?:))) przedstawiajac falszywe zaswiadczenia medyczne, ze pieskowi uszkodzilo ogonek?
-
nie mam kopiopwanych psow i nigdy nie bede takich miala, bo nie jestem zwolenniczka obcinania psom ogonow czy uszu dla zaspokojenia wlasnej proznosci. napisalam juz wyzej-wole sobie kupic sukienke czy isc na zakupy do sephory. poniewaz w polsce jest obecnie zakaz kopiowania, a niektorzy sedziowie wyzej oceniaja psy kopiowane, jest to niesprawiedliwe dla polskiego hodowcy. wiadomo, oczywiscie-przepisy sie nagina. nagina sie jesli w hodowli trafi sie przypadkowe krycie, nagina sie jak ktos chce miec kopiowanego psa. a prawo to prawo. hodowcy nie wolno kopiowac urodzonych w polsce szczeniat i nie powinien tego robic. gdyby zakaz kopiowania i wystawiania takich psow istnial we wszystkich krakach zrzeszonych w fci i byl on egzekwowany, to nie byloby o czym rozmawiac. tak powinno byc, tak by bylo uczciwie. nikt by wtedy nie naginal przepisow, a na ringach wszyscy byliby rowni.
-
transport szczeniecia kosztuje czesto tyle, ile pelnowartosciowe szczenie kupione w polskiej hodowli. wiec chyba nie za bardzo jest o co sie przepychac. przecietnego polaka na impreze pod tytulem zakup i import szczeniaka z zagranicy, zeby byl on kopiowany po prostu nie stac. poza tym nie jest wcale tak latwo dostac szczenie w dobrej zagranicznej hodowli. pomijajac kwestie finansowe, mam osobiscie nadzieje, ze juz niedlugo przepisy dotyczace kopiowania zostana wszedzie ujednolicone i takie przepychanki sie skoncza.
-
no nie jest, nie jest. ale psa nie kupuje sie w cenie wysylki.
-
tyle ze kopiowanie jest po prostu w naszym kraju nielegalne i staje sie takie w coraz wiekszej liczbie krajow zrzeszonych w fci. i to sa po prostu fakty. niedlugo nie bedzie sie juz dalo kupic kopiowanego szczeniaka.
-
nie, nie jestem w bledzie. wiem, ile kosztuje zakup i import szczeniaka z rosji. w usa ceny sa podobne, ale znacznie wiecej kosztuje samo sprowadzenie szczeniaka. i nie sa to ceny, za ktore czlonkowie stowarzyszen powstalych jak grzyby po deszczu w ramach obchodzenia nowej ustawy, oferuja swoje szczeniaki.
-
[quote name='filodendron'] Ale jasne - można pójść dalej i się w ogóle wypisać z FCI i mieć problem z głowy (z uszu).[/QUOTE] no wlasnie!!! a to mozliwe juz w polsce, nie trzeba przeplacac, importowac i w ogole liczyc na to, ze ktos w usa sprzeda szczeniaka:)))
-
juz widze jak wszystkich chetnych stac na wywalenie 10 tys zl na imporcik z usa. plus jeszcze dodatkowo koszty transportu.
-
za kilka lat we wszystkich krajach czlonkowskich fci bedzie zakaz kopiowania. na szczescie w polsce sa zwiazki przyjaciol psa i kota rasowego czy cos w tym stylu i tam sobie zawsze bedziecie mogli kupi kopiowanego szczeniaczka.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
gdyby wszystko bylo takie proste... to nie sa nadpsy i nie trafaja do nadludzi. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
ok, spoko. tyle ze nik nie mowi, ze pies pracujacy poza okreslonym czasem, kiedy pracuje, siedzi caly dzien w ogrodzie, klatce czy cos takiego, nikt sie nim nie zajmuje i dostaje tyklo zrec. sorry, ale w takich warunkach to by zwariowal kazdy pies, nie tylko pracujacy. sa psy prawdziwie pracujace, ktore poza okresem, kiedy pracuja, normalnie mieszkaja ze swoimi przewodnikami i ich rodzinami i pelnia funkcje psa rodzinnego, ktorego zabiera sie na normalne spacery, rower itd. i raczej to jest norma a nie obgryzanie scian itd. moja suka na polu jest po prostu maszynka i moglaby napierdzielac na gwizdki zygzakiem caly dzien zatrzymujac sie tylko do stojki, potem nazrec sie, przespac 12 godzin i znow isc napierdzielac. nic nie cieszy ja tak jak swiadomosc tego, ze jedzie na prawdziwy trening. kiedys myslalam, ze w aucie trzesie sie z zimna, bo zmokla. ale odkrylam, ze jak jest goraco to tez sie cala trzesie. jest to po prostu totalnie pomylony pies. jednoczesnie pies ten docenia cieple miejsce pod kocem i nie rozpierdziela domu, kiedy nie mozna popieprzac po polu, bo np. jest sezon legowy. jest rowniez nauczona, ze WSZYSTKO, co razem robimy, jest fajne, uwielbia pracowac z czlowiekiem i zawsze jest gotowa na nowe wyzwania, a kazda praca z nia jest dla mnie bardzo duza przyjemnoscia. dla niej tez. jej instynkt i zdolnosci uzytkowe wykorzystujemy w naszej pracy zawodowej wlasciwie odkad ja mamy i przez to na probach polowych zanim znalazla bazanta, wystawila czajki, ktore sa waznym gatunkiem wskaznikowym, znajduje tez bez problemu derkacze i inne ptaki, ktore niekoniecznie sa lowne, ale nam w jakis sposob potrzebne jest wiedziec, ze na danym terenie sie znajduja. sa dni, kiedy ten pies jest w terenie po 12 godzin, spi w namiocie albo u starej babki na wioszy, wstaje i idzie z powrotem w teren. jest tez zima, kiedy my mamy prace bardziej papierowa i biurkowa, a pies nie jest zostawiony samemu sobie, bo przeciez nadal chodzi na spacery, nadal z nim sie bawimy i jeszcze teraz ma kumpele, ktora mimo tego, ze ma duzo bardziej zrownowazony charakter, to jednak widac, ze tez jest dosyc durna na polu, wiec niedlugo bedzie tylko gorzej. nikt z nas jeszcze nie osiwial, nikt nie gryzie scian i nikt nie zwariowal. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
uzytkowe psy, ktore NAPRAWDE pracuja, a nie raz w tygodniu ida na placyk pogryzc rekaw, poza rozwinietymi popedami, musza miec tez zrowniwazony charakter. nie jest tak, ze np. pies pracujacy w policji CODZIENNIE ma zapewniona prace czy odpowiednia porcje szkolenia UZYTKOWEGO, bo inaczej gryzie sciany. tak samo jak pies mysliwski nie idzie codziennie na polowanie. adhd, ktore jest tak ostatnio modne na dogomanii, wcale nie jest pozadana cecha u zwierzat uzytkowych. pies uzytkowy mus byc przede wszystkim zrownowazony. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
dlatego dla wiekszosci ras, ktore kiedys sluzyly czemus, powinny byc wprowadzone chociaz te elementarne proby pracy bedace kwalifikacja hodowlana i sluzace w jakis sposob sprawdzeniu naturalnych instynktow. osobiscie bylabym w tej chwili dosyc zalamana, gdyby trafil mi sie pies rasy, ktorej mam, ktory ma strzalolek albo zero zainteresowania polem mimo ze kiedy moja pierwsza suka w wieku 4 miesiecy zaaportowala i oddala jak nalezy wielka zdechla wrone, ktora ledwo co zdolala dowlec, pokazujac tym samym, co bedzie dalej,odczulam cos na ksztalt delikatnego niepokoju o to, co bedzie dalej... -
taaa...na pewno psy darii co tydzien maja gosci, zeby sobie ulzyc.
-
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
ja nawet nie jestem w stanie obejrzec tego filmu do konca:)))) to w ogole nie moj stajl. -
Zuzu, Raven, Hunter i koty plus inne potwory. Zapraszamy
a_niusia replied to evel's topic in Foto Blogi
ja jesli moj pies okresli sie na jedna bezproblemowa cieczke w roku, to tez jej nie ciachne. mam na to wyje...ona jest dziewczynka, uwielbiam ja z tymi jej wszystkimi babskimi odchylami i nie mam zamiaru jej tego pozbawiac. moim zdaniem to jest nieprawda, ze lepiej jest miec chlopa i w pelni akceptuje dziewczynstwo mojego psa. -
[quote name='gops']na co TY patrzysz! to jeszcze dziecko :eviltong:[/QUOTE] no wlasnie, wiec nie powinien miecvtakich jaj:))))) najohydniejsze w samcach ttb sa jaja i dupy:))))
-
ooo nie, ale jaja:)))
-
hehehe tez bym chciala miec bannerek lecz nie mam gelerii:)))
-
[quote name='Vectra']przez rok , to pies się uczy , że bez względu co robi opiekun , można rwać i przeć do przodu ;)[/QUOTE] to zalezy czyj pies.
-
porazka jest, kiedy nie uda sie oduczyc psa ciagnac i trzeba siegnac po kolce, zeby nie ciagnal. cale zycie w koczatce, cale zycie na lince...to sa porazki. a jesli ktos nazywa prace z psem, ktora prowadzi do sukcesu porazka, to ma cos nie w porzo pod czaszka.
-
[quote name='Unbelievable']to musisz bardziej akcentować swoje żarty, bo, jak widać, jestem za głupia żeby zrozumieć :grins:[/QUOTE] no to juz nie jest moja wina.
-
jak ja odpowiedzialam zartem, to mnie zapytalas, czy jestem psem... a gdyby twoje korekty zadzialaly, to pies nie chodzilby w kolczatce.