-
Posts
541 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by kasikz
-
No to weź do weta na dokładniejsze badania. A jeśli guz nie zacznie znikać, albo co gorsza się powiększy to zacznij od biopsji.
-
Mój miał. Dokładnie w tym miejscu i takiej wielkości, najprawdopodobniej po uderzeniu.
-
[quote name='cockermaister']Witam ;) mam pytanie: czy leki na sawy dla ludzi można podawać psom?[/QUOTE] Można. Ja daję flexus i działa :)
-
[quote name='LALUNA']ale i tak nie możesz wciskać na siłę.[/QUOTE] Bo? Czasem wciskanie na siłę pomaga przezwyciężyć kryzys i pies zaczyna jeść sam. Ja jeżdziłam koem po różnych klinikach, bo nagle przestał jeść, wecie robili badania, rozkładali ręce, bo wszystkie wyniki były w normie. Mówili tylko - jak nie zacznie sam jeść to zejdzie. Pojechałam do weta zupełnie innego i jako jedyny podał leki, po których zaczął jeść. Ja nie mówię, że tutaj ma być tak samo, albo podobnie, mówie tylko, że nie można się poddawać. Tyle. Nie przyjmuję do wiadomości, ze psa nie można karmić na silę.
-
Spróbuj z kroplami typu Efa Oile. Moje psiaki miały podrażnioną skórę, Tosiek rozdrapywał się do krwi, ale te kropelki pomogły nam bardzo. Psiak przestał się drapać, a włoski ładnie błyszczały :) Tylko trzeba poczekac na efekty tak z 2, 3 tygodnie. Ale działa, a podaje się bezproblemowo :) Do jedzonka :)
-
Podejrzewasz cukrzycę, ale czy miał robioną krzywą cukrową albo chociaz przez kilka dni regularnie badany poziom cukru? Idź jeszcze raz do weta powiedz, że podejrzewasz cukrzycę, będzie wiedział na pewno co dalej robić. Zwróć muu tez uwagę, że różnego rodzaju guzy otrzewnej powodują takie właśnie objawy jak Ty tutaj piszesz...
-
[quote name='Nienor']To, co jest u twojego Toska, nie jest prawidlowe. Moze jeszcze ten gruczol jeszcze jest troche zakotwiczony i dlatego jest taki luzny, ze troche sie wysunie ale sie potem schowa. Chyba ze mylisz gruczol trzeciej powieki z trzecia powieka?[/QUOTE] Nie, nie mylę :) Rozmawiałam z Garncarzem, gruczoł można chować samemu jeżeli się da, a jak juz się nie da to wtedy zabieg... U nas - tak jak pisałam - na razie potrafię to schować, nawet jak wychodzi wielka wiśnia :)
-
A pyszczek i gardło sprawdzone? Bo mogą bolec ją zęby, dziąsła, albo po prostu może miec przeziębione gardło i nie chciec jesć. A sprawa paraliżu łapki wyjaśniona jakoś? Kręgosłup zbadany? Jeżeli nie zacznie jeść to nie będzie coraz silniejsza tylko słabsza, może więc warto pomyślec nad podaniem leku, który wzmaga uczucie głodu? Nie mówię o sterydach, bo nie wiem w jakiej kondycji jest dokładnie piesek, ale sa inne, których efektem ubocznym jest duuuuuża chęć jedzenia.
-
Zadzwoń do weta i już, ale na wlasną rękę nie dawaj nic do oczu, co do oczu nie jest. Co z tego, że takie same stężenie, ktoś bez powodu nie pisze, że to jest do tego, a to do tego. Tak samo jest z detreomycyną, stężenia te same, a każde maści i krople mają swoje przeznaczenie...
-
A gruczoł wypada tak, że nie da się go chować? U mojego Tośka gruczoł wychodzi co kilka dni. Najczęściej sam psiak jest sobie winien, bo naciąga oczy przy wycieraniu się po jedzeniu i wisienka w oku gotowa. Na szczęście jeszcze potrafię to wsunąć.
-
O własnie, może obroża na pierwszy ogień, a jak nie pomoże to coś innego. Ale najpierw - badania, to jest podstawa wg mnie.
-
Ja bym zrobiła wszystkie badania, morfologia, biochemia, do tego serce. Jeżeli w badaniach nic nie wyjdzie podawałabym coś na uspokojenie, na początek Kalm Aid, bez recepty.
-
Czasami niestety jest tak, że encorton jest niezbędny, bo nic innego nie działa. W przypadku alergii, jeżeli już jest podawany to należy go odstawiać stopniowo. Czyli zaczynacie z dawki którą przepisał lekarz, a potem powinien zalecić łagodne schodzenie z dawki, tak, aby organizm powoli przyzwyczajał się do braku leku. Jezeli chodzi o alergię to tez trzeba pamiętac, żeby nie zmieniać za często karmy, dac jej czas na zadziałanie. Czasem na efekty trzeba czekać kilka tygodni. A jeśli chodzi o szampony łagodzące to są i tańsze, nawilżające, łagodzące, i droższy, który świetnie radzi sobie z grzybami i bakteriami, jest to Malaseb. Bardzo dobrze działa sudocrem, łagodzi objawy i zawiera cynk, który przyspiesza gojenie się skóry. I nie ubieraj psu skarpet, skóra musi oddychać, a żeby się nie lizał zastosuj olejek z drzewa herbacianego, który ma bardzo gorzki smak i psy się nie liżą po łapkach.
-
Pies jak ma biegunkę to też sie pręży i pręży i ... nic. Spowodowane to jest szybszą perystsltyką jelit. Może teraz to wcale nie zatwardzenie, atak jak piszesz biegunka. Karm psa regularnie, częściej i w mniejszych ilościach. I morfologię zrób jeśli nie było. Glukozę też.
-
Pierwsze efekty powinny być widoczne po około dwóch miesiącach podawania azodylu, u nas kiedyś się sprawdził. Sprowadzaliśmy ze Stanów, pamiętam, że zapłaciłam majątek, a jeżeli teraz jest dostępny w Polsce i kogoś na niego stać to polecam z czystym sumieniem.
-
I co u pieska? Na skręt trzeba bardzo uważac, ale tutaj objawy trwają zbyt długo, alby to było to. A badania były robione, chociazby usg? A nie zjadła czegoś co ja przytkało?
-
Trzeba chyba pokusić się o dokłądne przeczyanie ogólnych warunków ubezpieczenia, bo jeżeli faktycznie można iść do swojego wet to może warto?
-
Zastanawiałam się nad tym ubezpieczeniem, ale z tego co wiem, ubezpieczenie działą tylko w wybranych przychodniach.
-
Moje oba biegają bokiem... ciekawe czy jest jakaś głębsza przyczyna :)
-
Przy najbliższej wizycie pokazać siusiaka :)
-
Może ma zwężenie napletka :)
-
[quote name='Maghda']Mój pies również ma torbiele na nerkach. To te torbiele doprowadziły do PNN?[/QUOTE] Torbiele mogą doprowadzić do PNN u psów dlatego, że rosnąc niszczą prawidłowe, zdrowe komórki :(
-
sliczna. A skąd jest?
-
Ale nie wychodzi w sensie, że nie widzisz go spod napletka? I Twój pies nie jest gejem, jest psem dominującym :)
-
Ja jestem zwolennikiem posiadania jąder u psów. Wychodzę z zalożenia, że jeżeli pies jest zdrowy to nie kombinuję i nie ulepszam :)