moim zdaniem niech jedzie, choć jak wyliczyłam transport to 450zł! a trzeba jeszcze na "jedzonko, robale i szczepienia, a nieco później na kastrację".Mam nadzieję, ze starczy jednak. Boróweczko powinno jeszcze wpłynąć 30 zł od moich znajomych, wysłała to Anetta.